Przejdź do głównej treści

Komiksy

Tom Taylor
Michał Lipka  Wielki finał serii „Nightwing” od Toma Taylora to kawał niezłego komiksu superhero, który nieźle gra też motywami ojców i dzieci / mentorów i uczniów. Nie jest to żadna rewelacja, chociaż i tak trzeba oddać, że run Taylora należy do tych lepszych z „Nocnym Skrzydłem”, nawet jeśli ten twórca lepiej chyba czuje się, gdy nie robi superhero. Mimo to wychodzi mu solidna, rzemieślnicza robota, która czasem stara się wrzucić cos artystycznego (acz np. taki vangog…

Jeph Loeb
Michał Lipka  „Pogromcy Nieznanego”, czy jak ktoś woli „Challengers of the Unknown” to w zasadzie mało, by nie rzec niemal znana seria. Klasyka stworzona jeszcze w latach 50. XX wieku i to przez samego Jacka Kirby’ego, ale w zasadzie nieistotna dla uniwersum wydawnictwa i zapomniana. Bo kto, poza wiernymi fanami komiksów, którzy siedzą w tej części popkultury i dobrze ją znają, kojarzy tę ekipę? Niewiele tego będzie. Minus? Pozornie tak, ale Jeph Loeb, scenarzysta legen…

Rick Remender
Michał Lipka  Egmont tym tomem, można chyba tak rzec, zaczyna wypełniać pewną punisherową lukę na polskim rynku. Mieliśmy „Punishera Marvel Knights” i serie dziejące się po nim, czyli „Punishera Max” Ennisa i „Punishera Max” Aarona. Co prawda te serie dzieją się w różnych wersjach uniwersum Marvela, ale można je traktować jako jedną, długą opowieść, zwieńczoną mocnym finałem u Aarona. Kto jednak chce, inaczej, czyli po kolei tylko o przygodach Franka Castle’a z głównego…

Mark Waid
Michał Lipka  To, co Egmont wypuszcza od paru lat w tych grubych tomach „Batmana” to łakomy kąsek dla czytelników z mojego pokolenia: ludzi wychowanych w czasach istnienia TM-Semic i wydawanych przez nie komiksach. Najpierw dostaliśmy pięciowatowy „Knightfall”, który zbierał wszystko, co za Semica wyszło plus rzeczy przez oficynę pominięte albo pocięte, a także to, co dalej, a czego wtedy nie miesimy okazji czytać, bo seria przeskoczyła z kolejnymi numerami do dalszych…

Greg Rucka, Chuck Dixon, Dennis O'Neil
Michał Lipka  To, co Egmont wypuszcza od paru lat w tych grubych tomach „Batmana” to łakomy kąsek dla czytelników z mojego pokolenia: ludzi wychowanych w czasach istnienia TM-Semic i wydawanych przez nie komiksach. Najpierw dostaliśmy pięciowatowy „Knightfall”, który zbierał wszystko, co za Semica wyszło plus rzeczy przez oficynę pominięte albo pocięte, a także to, co dalej, a czego wtedy nie miesimy okazji czytać, bo seria przeskoczyła z kolejnymi numerami do dalszych…

Enki Bilal
Michał Lipka  Enki Bilal to twórca kultowy, którego charakterystyczny styl zna chyba każdy fan komiksu, nawet jeśli z jego dziełami miał jedynie przelotny kontakt. Nie da się go z niczym pomylić, chociaż bywali tacy, którzy próbowali do naśladować (choćby Benoît Sokal w „Aquarice”), a klimat jaki buduje, zawsze mnie urzekał. Swojskość połączona z obcością, nastrój rodem z szarych, ponurych reprezentacji czasów komunizmu w Europie Wschodniej zderzony z elementami science…

Charles Ardai
Michał Lipka  Przyznaję się, że nie czytałem „Gun Honey”. W zasadzie sięgając po ten tom nie miałem – i nie mam nadal – nawet najmilejszego pojęcia, co to za seria. Autorów też nie znam, więc nie za bardzo wiedziałem czego, ani jakiej jakości mam się spodziewać. No i tym bardziej nie wiedziałem o czym jest ten spin-off, chociaż okładka dość jasno dawała do zrozumienia sensacyjne pulpowe klimaty. No i właśnie taką pulpową sensacją jest „Heat Seeker”. Fabuła niezła, acz p…

Denis-Pierre Filippi
Michał Lipka  „Gargulce”, tom siódmy i ostatni zarazem. Co to za seria? A no europejskie fantasy dla młodszych czytelników. Dziecięcy bohater, akcja, przygody, humor, nieco dydaktyzmu. Do tego szata graficzna: nowoczesna, pełna komputerowych tricków – pod tym względem przypomina animacje, ręcznie rysowane gry albo komiksy Disneya adaptujące znane kinowe hity – która dzieciakom, szczególnie współczesnym, w oko wpadnie i się spodoba. Ot jeszcze jeden komiks tego typu na r…

Joris Chamblain
Michał Lipka DZIECIŃSTWA CZASY SKNERUSA MCKWACZA.   Myślałem, że skończyłem z czytaniem tych albumowych wydań komiksów z Kaczkami i Myszami. Bo raz, że miejsca brakuje, dwa, że jednak zwykle mając do wyboru na co wydać kasę, wolę jednak zainwestować w rzeczy z tymi postaciami może i gorzej wydane, ale za to taniej. Ale obok tomu poświęconego Sknerusowi nie mogłem przejść obojętnie. Może jeszcze bym się wahała, gdyby to było o dorosłym McKwaczu, ale że o jego dziecińst…

Alessandro Ferrari, Augusto Macchetto, Teresa Radice
Inka Czarodziejki W.I.T.C.H. Wydawnictwa Egmont to dziewiętnasta odsłona historii o superbohaterkach, Strażniczkach Zasłony. Lektura podzielona jest na siedem rozdziałów. W szkole W.I.T.C.H. czytelnik zostaje wprowadzony do Sheffield Institute i zaopatrzony w wiedzę, kto z kim siedzi w ławce, kto jest dyrektorem, co dzieje się w pokoju nauczycielskim i na korytarzu, jak wyglądają i co lubią przyjaciółki: Will, Irma, Tarance, Cornelia, Hay Lin, nastoletnie wróżki. Pierwsze…