Opowiadania
JEDNA STRONA czyli CZYM ZAPISAĆ FELIETON
JEDNA STRONA czyli CZYM ZAPISAĆ FELIETON
Jedna strona. Wiele, niewiele, ale raczej w sam raz tyle, aby jednak coś powiedzieć. Aby wypełnić nie tylko kartkę, ale przede wszystkim myśl przewodnią felietonu. Ale jaką myśl, w jakich okolicznościach stworzoną? Dla kogo i przez kogo? I czy to będzie płatek śniegu, co jak tygodniowy felieton znika bezpowrotnie w koszu niepotrzebnej skargi, a może będzie to twarda okładka książki, którą trudno przełamać, nawet po pięćdziesięciu latach czytania? Tego n…
Skądś Od Kogoś Do Niego - Agnesto
Gdy spadł pierwszy śnieg tej zimy, późnym, mokrym popołudniem, niezadowolony listonosz wrzucił list do jego skrzynki. Tyle razy prosił właściciela, by ją naprawił, by wymienił zamek i by ją nieco odświeżył, pomalował jakoś, ale nic – nic nie wskórał. Ciągle stała tu ta sama, zardzewiała i okropna skrzynka strasząca swym widokiem. Oby się kiedyś sama otworzyła i oby wywiało z niej wszystkie listy, miał cichą nadzieję, oby wiatr pobawił się korespondencją tego dziada. Niech latają listy…
NAPIWEK - ADAM MIKS
NAPIWEK
Nazywa się Bartłomiej Stasiak. Jest listonoszem. Przynosi rentę, a od czasu do czasu także paczuszki z książkami. Lubię czytać biografie, eseje historyczne, obyczajówki. Od czasu do czasu pożyczam poczciarzowi jedną, dwie lektury. Głównie życiorysy znanych pisarzy.
– Wie pan, panie Adamku – tłumaczy – to dla żony. Bardzo lubi czytać o ludziach pióra. A wie pan, nie ma czasu biegać po bibliotekach, księgarniach. Pani Stasiakowa skończyła pedagogik…
Magia Bukowego Lasu - Przysługa Za Przysługę
„Magia z Bukowego Lasu. Przysługa za przysługę”
Gonił mnie czarodziej, słusznie podejrzewający, że coś lub raczej ktoś blokuje magię. Wolałam nie myśleć, co by się stało, gdyby mnie znalazł. Mogłabym próbować wytłumaczyć całą sytuację, jednak świadoma uprzedzeń do Szepczących, odrzuciłam tę opcję od razu. Wątpiłam też w to, że mag byłby skłonny pomóc w odzyskaniu moich mocy. Jedynym wyjściem była ucieczka.
Przemierzałam alejki, oświetlane jedynie światłem…
SKASOWAŁEM DWA BILETY - ADAM MIKS
SKASOWAŁEM DWA BILETY
Czternastego maja tego roku chciałem oddać dług kochance.
Poznałem ją dwa lata temu, pięć po ślubie. Żona nie domyślała się niczego. Była z tych kobiet, które naiwnie, podobnie jak Emilia Korczyńska, wierzyła w miłość platoniczną Eskimosów, i w każdą rzecz, która jest nieprawdopodobna, że aż prawdziwa.W wolnych chwilach oglądała paradokumentalne seriale, które kradły czas i pozyskiwanie umiejętności. Rzadziej przy…
LATARNIK - ADAM MIKS
LATARNIK
Leżałem na plaży i opalałem się w promieniach słonecznych. Przede mną bulgotało niebieskie morze, zakryte częściowo białymi, lżejszymi od powietrza, rosnącymi falami. Na piasku leżało dużo ludzi. W pewnej chwili zobaczyłem latarnię, a w niej zaś człowieka-potwora z olbrzymią głową i garbem. Człowiek ten świecił swoimi oczami, dając kapitanom statków mylne sygnały i wyprowadzając je na skały. Śmiał się, pełen zadowolenia, a konający marynarze przerażeni w…
MAGIA Z BUKOWEGO LASU - POD ODSŁONĄ NOCY
"Magia z Bukowego Lasu. Pod osłoną nocy"
Usiedliśmy przy stole w najciemniejszym kącie sali. Blada poświata świecy rzucała delikatny blask na nasze twarze. Chciałam zarzucić na głowę kaptur, ale Meredtih stwierdziła, że będę wyglądać zbyt podejrzanie. Co chwila spoglądałam ukradkiem w kierunku karczmarki i w stronę kutych drzwi, w których czasami pojawiał się jakiś nowy gość. Od momentu ujrzenia Rowenny byłam roztrzęsiona. Wszędzie widziałam naszą opiekunkę.
– P…
Różyczka - Mirosław Pachucki
...Przed chwilą o tym śniłem Że na jakimś dworcu wszystko zostawiłem Niewiadomy niepokój obudził mnie Dlatego teraz siedzę i piszę Ale żadne słowa tego nie opiszą Co poczuć może człowiek ciemną jesienną nocą...
Kult - „Lewe lewe loff”
„posłuchaj, to dla Ciebie”
IS (MP), 2010
Siedem
Trzask w głowę. Wielki siniak na czole, niewielkie wybrzuszenie, zaczerwienienie. Do wesela się zagoi. Słaba pociecha.Przepowiednia, która nigdy być…
Bezkresne Rejony Kryjące Się Za Fasadą Twarzy - Mirosław Pachucki
„(...) I dumnej wspaniałości
twojej kres położy,
A Twój przykład straszliwy
Cały świat zatrwoży (...)”
Torres Villarroel
„Wielki Alamach Salamanki”
za: Carpentier „Eksplozja w Katedrze”
1.
Jakoś nie mogłem się przyzwyczaić do myśli, że moje leczenie dobiega końca. Zawsze próbowałem sobie wyobrazić ten dzień, kiedy pielęgniarka lub pracownik administracji powiadomi mnie, że zostaję wypisany. A właśnie teraz się…