Okładka wydania

Niebieski Ptak

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Piotr Wojasz
  • Tytuł Oryginału: Niebieski Ptak
  • Gatunek: ObyczajowePowieści i Opowiadania
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 416
  • Rok Wydania: 2011
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145 x 205 mm
  • ISBN: 9788371839221
  • Wydawca: Videograf
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Chorzów
  • Ocena:

    5/6

    5/6

    4,5/6

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Niebieski Ptak | Autor: Piotr Wojasz

Wybierz opinię:

Isadora

Wiele już napisano na temat pełnej absurdów, siermiężnej i ponurej rzeczywistości Peerelu. Do znudzenia eksploatowano funkcjonujące w zbiorowej pamięci wspomnienia pustych półek sklepowych, kilometrowych kolejek i bonów żywnościowych czy też wizje wszędobylskich tajnych współpracowników SB.

 

Autor niniejszego pamiętnika, Piotr Wojasz, proponuje spojrzenie na te nieciekawe realia z zupełnie innej perspektywy; to peerelowska codzienność widziana oczami kogoś, kogo w tamtych czasach określano mianem niebieskiego ptaka. Do tego barwnego, często działającego na obrzeżach prawa środowiska zaliczano wszelkiej maści cinkciarzy, spekulantów, prywaciarzy, ale też prostytutki, oszustów i złodziei. Najczęściej byli to ludzie ambitni, przedsiębiorczy, obdarzeni nieprzeciętnym sprytem i smykałką do interesów, nastawieni na szybki zysk i dobrą zabawę, co siłą rzeczy powodowało ocieranie się o mroczny półświatek i zdecydowaną reakcję władzy ludowej tępiącej z urzędu jakiekolwiek przejawy prywatnej inicjatywy.

 

"Niebieski ptak" to autobiograficzna opowieść pewnego katowiczanina, którego młodość przypadła na lata 70-te i 80-te XX wieku, czyli okres rozkwitu pełnej absurdów socjalistycznej rzeczywistości.

 

Autor prezentuje pokrótce swoje dzieciństwo oraz wydarzenia, za sprawą których wylądował na drugim krańcu Polski, w szeregach Marynarki Wojennej. To tam zdobywał swoje pierwsze szlify w spekulanckim procederze wykazując w tym kierunku niebywały talent. To tam nawiązał pierwsze znajomości, wszedł w układy, które owocowały przez lata, poznał reguły rządzące tym specyficznym środowiskiem.

 

Po przejściu do rezerwy kariera Wojasza jako cinkciarza i spekulanta rozwija się, a interesy kwitną na przekór krajowemu kryzysowi. Bohater bryluje w modnych uzdrowiskach jako żigolak powoli wsiąkając w półświatek i przywykając do charakterystycznego stylu życia niebieskich ptaków, pielęgnując rozległą sieć znajomości i układów na terenie całego kraju. Nocne życie w hotelowych barach, przekręty i kombinacje, układy z milicją i wszechobecna korupcja, seksualne podboje i ekscesy, szybkie, kolorowe, łatwe i luksusowe życie - to jego codzienność.

 

"Niebieski ptak" to sentymentalna podróż w przeszłość człowieka, który potrafił czerpać z życia pełnymi garściami w czasach kompletnie niesprzyjających indywidualizmowi i operatywności. Zawsze umiał odpowiednio się ustawić, spaść jak kot na cztery łapy i wyciągnąć korzyści z każdej sytuacji - nawet będąc w więzieniu czy w okresie stanu wojennego.

 

To pamiętnik człowieka o iście ułańskiej fantazji, brawurze i sprycie, którego moralność i uczciwość pozostawiają co prawda wiele do życzenia, ale styl życia, gest, polot - w kontekście realiów epoki - budzą zdumienie, a często i podziw.

 

Pierwszoosobowa narracja w połączeniu z barwnym, żywym, ciętym i dosadnym językiem oraz sugestywnym, pełnym humoru i ironii stylem sprawia, że opowieść staje się niebywale wciągająca i realistyczna, czyta się ją jednym tchem. Choć aż roi się w niej od slangowego słownictwa środowiska cinkciarzy, jest ono zrozumiałe i co ważne, pozwala poczuć klimat epoki. Kolejnym smaczkiem są dokładne, utrzymane w żartobliwym tonie instrukcje robienia różnego rodzaju przekrętów. Liczne opowieści o erotycznych przygodach bohatera - pełne pikantnych szczegółów, naturalistyczne i bezpruderyjne - budzą niesmak, szok i rozbawienie jednocześnie, są też wyzwaniem dla wrażliwości czytelnika; nie da się jednak zaprzeczyć, że znacząco ubarwiają fabułę.

 

"Niebieski ptak" to również bezcenne źródło informacji na temat różnych aspektów ówczesnej rzeczywistości, jednak bardziej w kontekście obyczajowym niż stricte historycznym.

 

To trafna, wnikliwa, ironiczna i odrobinę cyniczna analiza realiów Peerelu, a przy tym niesamowicie zabawna i wiarygodna. Jest to główny atut błyskotliwej prozy Wojasza.

 

Życie w Polsce Ludowej z całą pewnością było szare, ponure i pozbawione szerszych perspektyw, ale dla niebieskich ptaków miało zupełnie inny wymiar; potrafili uczynić je nie tylko znośnym, ale też barwnym i luksusowym, na przekór smutnej rzeczywistości.

 

Gorąco polecam lekturę "Niebieskiego ptaka" wszystkim czytelnikom. Pozwoli Wam ona ujrzeć minioną epokę w całkiem innym świetle, z zupełnie innej perspektywy - podszytej ironią i sarkazmem, ale jakże prawdziwej i realistycznej. Książka gwarantuje naprawdę niezwykłe wrażenia, mnóstwo wspomnień i dobrej zabawy. To świetna rozrywka zarówno dla tych, którzy wychowali się w tamtych czasach i znają pewne aspekty ówczesnej rzeczywistości z autopsji, jak i dla tych, których szczęśliwie ta wątpliwa przyjemność ominęła. Zapraszam do lektury!

 

Alex9

Przed przeczytaniem "Błękitnego ptaka" nie wiedziałam, że będzie mi dane ujrzeć miejsca znane od całkiem innej strony, takiej której nie dostrzegało się na co dzień jako dziecko. Już na pierwszej strony zostały wspomniane miasta, które znam z tak zwanej "autopsji", w jednym urodziłam się i mieszkam do dnia dzisiejszego, drugie odwiedzałam i odwiedzam codziennie - z racji bliskiego sąsiedztwa i nie tylko. Chociaż moja perspektywa i twórcy jest zupełnie różna, znajomość topografii trochę pomaga, część punktów jeszcze istnieje, inne znikły z mapy miasta niedawno, a pozostałe zginęły w odmętach czasu. Jednak czytelnicy nie znający w ogóle Katowic, Wybrzeża czy też Kielc nie poczują nawet, że nie mieli okazji poznać tych miejsc, bo tak naprawdę stanowią one tylko barwne tło dla tytułowego niebieskiego ptaka, to jego sylwetka jest osią akcji, pierwszoplanowym bohaterem i głównym wątkiem. Z jego punktu widzenia mamy okazję poznać prawie trzy dekady historii, ale nie od strony wydarzeń znanych z podręczników czy też obrazów dokumentalnych, lecz z punktu widzenia człowieka, którego życie nie pasuje do typowego obrazu obywatela lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Może trochę analogii jest do sylwetek filmowych znanych z filmów "Konsul" czy też "Wielki Szu", lecz tak naprawdę książka Piotra Wojasza jest odrębnym opowiadaniem, gdzie przeszłość przedstawiana jest poprzez obraz kolejek i octu na sklepowych półkach, ale życia, które skupiało się najczęściej na tu i teraz, zarabianiu najczęściej na okazjach dawanych przez ustrój polityczno-gospodarczy, choć wcale nie zamierzonych, ludzkiej naiwności i czasem chciwości.

 

Jaka jest więc kronika czasów słusznie minionych, chociaż przez wielu wspominanych z łezkę, i to nie jedną, w oku? Pełen imprez, których rozmach może budzić zaskoczenie, szczególnie gdy porówna się je do oficjalnych czarno - białych fotografii z ówczesnych czasów. Zamiast urlopu z Funduszu Wczasów Pracowniczych czy też w zakładowych ośrodkach wypoczynkowych - apartamenty w Grand Hotel lub hotelu Victoria, a w tle ogromne sumy pieniędzy, wielokrotnie przekraczające średnie zarobki. Ale to jeszcze nie wszystko, bo do pełnej panoramy brakuje samochodów - nie z rodzaju syrenek, wołg czy też warszaw, lecz raczej kabrioletów fiata, a jak już dłuższa podróż, na przykład nad Bałtyk - to tylko samolotem. A gdzie w tym wszystkim miejsce na pracę, która była obowiązkowa no i potwierdzana pieczątką w dowodzie osobistym? Łapówką i odpowiednimi znajomościami można było załatwić i takie sprawy i wiele innych. Jednak nie samą zabawą człowiek żyje, a aktywność zawodową można określić jako swoista "prywatną inicjatywą".

 

"Błękitny ptak" stanowi swoistą kronikę świata, o istnieniu którego wiedziano, lecz tak naprawdę nikomu nie zależało by nagłaśniać to co się w nim działo. Opowieść ta przedstawia subiektywny pejzaż pewnego środowiska, dla większości egzotycznego i hermetycznego, od zawsze budzącego ciekawość i jednocześnie oburzenie, egzystującego tuż obok tego co znane jest z historii, rodzinnych wspomnień bądź różnorodnych archiwaliów, a przedstawiane jako ewenement, jednostkowy przypadek. Obiektywizm nie jest zamierzeniem autora, ale z drugiej strony, kto przywołując własną przeszłość może być całkowicie bezstronny? Czytelnik nie znajdzie w tej pozycji żalu za tym co było a raczej za ludźmi, nie ma usprawiedliwień, wyrzutów sumienia, czy przedstawiony opis ukazuje prawdę? Na pewno ukazuje fragment przeszłości z perspektywy jednego człowieka, to jego rzeczywistość i on gra w niej rolę główną, a fakty są takie jak je zapamiętał lub chciał pamiętać.

 

Kala

Wiele słów padło już na temat peerelowskiej rzeczywistości. Polscy autorzy z zaskakującą skrupulatnością kreślili przed nami rzeczywistość, w której sklepowe półki świeciły pustakami, kolejki ciągnęły się w nie skończoność, a za każdym rogiem czyhali współpracownicy SB. "Niebieski ptak" przedstawia nam nieco inne spojrzenie na owy świat. Po raz pierwszy bowiem jest nam dane poznać go z punktu widzenia cinkciarza - "niebieskiego ptaka", osoby nierozerwalnie powiązanej z ludźmi z "mrocznego półświatka".

 

"Niebieski ptak" to autobiograficzna powieść katowiczanina, którego okres młodości przypadł na lata 70-te i 80-te XX wieku, czyli okres absurdu peerelowskiej rzeczywistości. Piotr Wojasz po krótce opowiada nam o swoim dzieciństwie i wydarzeniach w efekcie, których znalazł się na drugim krańcu Polski, w Marynarce Wojennej. To właśnie tam zdobywa doświadczenie, które wkrótce przyda mu się w przyszłym życiu; spotyka ludzi, którzy odtąd nie przerwanie będą kroczyć u jego boku, a także poznaje specyficzne reguły mrocznego środowiska.

 

Młodość Wojasza obfituje we wszelakiego rodzaju przyjemności. Tuż po opuszczeniu wojska, kariera głównego bohatera jako cinkciarza nabiera tempa. Piotr, zdobywszy potrzebne kontakty, dostaje się do środowiskowej elity. Na przekór krajowemu kryzysowi, jego interesy kwitną. Bohater zyskuje sławę żigolaka na uzdrowiskowych molach, równocześnie jednak po raz pierwszy w życiu jego serce zaczyna bić szybciej dla jednej kobiety. Drogie hotele, nocne przygody, przekręty i konszachty - wszystko to stanowi codzienność Piotra.

 

Trudno skreślić w paru słowach życie człowieka, który sam o sobie zdążył się już wypowiedzieć. W swojej debiutanckiej powieści Piotr Wojasz nakreślił nam bowiem historię całego swojego życia. Z zaskakującą szczerością oprowadza nas po swej przeszłości, wywlekając na światło dzienne wszelkie brudy. "Niebieskie ptaki" to sentymentalna podróż do przeszłości głównego bohatera. W czasach, kiedy każda osoba była karana za swą indywidualność, młody Wojasz znacznie wyróżnia się pośród innych ludzi.

 

Piotr to postać pełna sprzeczności. Brak moralności jaka go cechuje, buntowniczość, a także szczerość, granicząca niemal z arogancją w innych okolicznościach z pewnością stanowiłyby ogromną skazę na jego osobie, jednakże w odniesieniu do tamtejszych realiów budzą respekt i podziw. Niezaprzeczalnie ciekawa i oryginalna osobowość bohatera stanowią ogromną zaletę, zwłaszcza, że autor zdecydował się na zastosowanie w swej powieści narracji pierwszoosobowej. To właśnie kreacja głównego bohatera w połączeniu z barwnymi opisami czynią z "Niebieskiego ptaka" lekturę wartą uwagi. Barwne opisy nocnego życia i szczegółowe informacje tyczące się "półświatkowej" rzeczywistości niewątpliwie umilają lekturę.

 

"Niebieski ptak" to przede wszystkim doskonałe kompetendium wiedzy o peerelowskiej rzeczywistości. Są to jednak raczej szczegóły tyczące się zżycia codziennego niż fakty historyczne, o których dowiedzieliśmy się na lekcjach historii. Pomijając najistotniejsze z nich, jak choćby wprowadzenie stanu wojennego, Piotr Wojasz pomija wszelkie wydarzenia związane z owymi czasami.

 

Świat, który poznajemy w powieści Piotra Wojasza zadziwia. Znana z opowieści rzeczywistość przede wszystkim kojarzy się nam bowiem ze strachem, cierpieniem i rozpaczliwą chęcią odzyskania wolności. Tymczasem jednak dowiadujemy się, że wówczas żyli również ludzie o zdecydowanie odmiennym spojrzeniu. Ludzi, którzy nie tylko przystosowali się do codzienności, ale także uczynili z niej niekończącą się zabawę.

 

Poza samą historią, zachwyciła mnie jednak również i oprawa graficzna powieści. Brawa należą się grafikowi odpowiedzialnemu za wydanie owej pozycji. Kolorystyka i wzór przywołujące w pamięci przeszłe czasy doskonale odzwierciedlają treść powieści i nastrajają do zapoznania się z nią. Elementem, który najbardziej przeszkadzał mi w lekturze z pewnością była ciągła narracja. Na próżno szukać w "Niebieskim ptaku" dialogów. Powieść tworzą niestety wyłącznie opisy.

 

"Niebieski ptak" to pozycja na którą warto poświęcić swój czas. To właśnie takie lektury nie pozwalają nam zapomnieć o przeszłości i dają nam możliwość w pełni poznać niewyraźnie nakreślony przez historyków obraz.

 

Natula

„Niebieski ptak" to książka zaskakująca i niebywale zabawna. Jest autobiografią wyjątkowo barwnej postaci, osadzonej w realiach epoki PRL–u, autora Piotra Wojasza.

 

Na szaro-burym tle ówczesnej polski, poznajemy oryginalną osobowość - katowiczanina, którego młodość przypadła na czas ponurego socjalizmu. Jednak dzięki wpływom ojca, często też i przypadkowi, a w głównej mierze pomysłowości i bystrości umysłu naszego niebieskiego ptaka, życie nabiera tempa i kolorów.

 

Autor bardzo chronologicznie prowadzi swojego czytelnika poprzez absurdy peerelowskiej rzeczywistości. Poznajemy jego dzieciństwo, zwariowane pomysły, czas szalonych wygłupów, pierwszych podrywów i zauroczeń, aż do czasów bujnego towarzyskiego życia.

 

W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku, układy i układziki były podstawą funkcjonowania, szerokie grono wpływowych znajomych zdecydowanie ułatwiało życie, zaś korupcja i naginanie prawa do własnych celów było techniką nieziemsko rozwiniętą. Nasz bohater stał się mistrzem w swojej dziedzinie, obracanie dolarami, brylowanie w modnych lokalach z kobietami przy boku było oznaką osiągniętego statusu.

 

Książkę czytałam w towarzystwie pełnej gamy emocji. Wybuchałam śmiechem przerabiając z bohaterami kolejne absurdalne wygłupy, ale niekiedy z niedowierzaniem i z wielkim zmieszaniem pokonywałam kolejne fragmenty niecnych i pikantnych historii. Ile jest w tym prawdy, a ile fikcji literackiej? trudno powiedzieć... wierzę jednak, że wszelkie erotyczne szczegóły z życia intymnego bohatera, są powiedzmy... zabiegiem czysto marketingowym, bo do licha jakim trzeba być mężczyzną, żeby dzielić się na forum publicznym prywatnymi niusami z „alkowy", a tym bardzie anatomicznymi opisami swoich partnerek.

 

Pomijając konsternację pewnymi tematami, książka ma doskonały klimat, bardzo charakterystyczny dla tamtych lat. Kombinatorstwo, kobiety i wino to ulubiony zestaw naszego bohatera. Trzeba przyznać, że ówczesny światek umiał się zabawić, poza tym dzięki manipulatorskim zdolnościom wykorzystywał sprzyjające sytuacje i czerpał z życia pełnymi garściami. Wspomnienia czyta się bardzo dobrze, chociaż co niektórzy mogą być rozczarowani brakiem dialogów, jednak styl autora jest niesamowicie plastyczny, z precyzją zegarmistrzowską odtwarza zdarzenia i sprzedaje patenty na szalone zgrywy, mam nadzieję, że powieść nie wpadnie w niepowołane ręce i nie nastąpi fala komicznych zdarzeń.

 

Opowieść byłego cinkciarza jest humorystycznie i ciekawie zaprezentowana, jednak bardzo mi przeszkadzało nagromadzenie różnych faktów, co prawda są to wspomnienia, więc samo przez się, natłok różnych incydentów i zajść jest naturalny, ale co z tego, skoro kilka godzin po skończeniu lektury, większości nie mogłam sobie przypomnieć.

 

„Niebieski ptak" to ironicznie, zabawne i mocno pikantne przedstawienie trudnej peerelowskiej rzeczywistości. Autor odważnie pisze o tamtych realiach, łamie tabu, balansuje na cienkiej linii, jednak konsekwentnie opowiada o absurdalnym i barwnym życiu niebieskich ptaków – nierozsądnych, nieodpowiedzialnych, ale sprytnie lawirujących na pograniczu prawa i dobrego smaku. Polecam tę ciekawą i humorystyczną opowieść.

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Videograf II, a także portalowi Sztukater za jej udostępnienie.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial