Ulysses Moore Tom 12 Klub Podróżników W Wyobraźni

Autor: Pierdomenico Baccalario

Okładka wydania

Ulysses Moore Tom 12 Klub Podróżników W Wyobraźni


Dodatkowe informacje

  • Autor: Pierdomenico Baccalario
  • Tytuł Oryginału: Il Club Dei Viaggiatori Immaginari
  • Seria: Ulysses Moore
  • Gatunek: Powieści i Opowiadania
  • Język Oryginału: Włoski
  • Przekład: Bożena Fabiani
  • Liczba Stron: 300
  • Rok Wydania: 2011
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 150 x 210 mm
  • ISBN: 9788376263861
  • Wydawca: Olesiejuk
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Ożarów Mazowiecki
  • Ocena:

    5,5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Beatrice

Dwie są wartowniczki, co nad morzem czuwają,
Groźne, przerażające, lancami się bronią,
Trojga przyjaciół trzeba, co zmóc je zdołają,
Lecz baczność, bo przed nimi łatwo się nie skłonią.
- Ulysses Moore

 

Koniec... ale czy na pewno. Mówi się, że koniec to tak naprawdę początek czegoś nowego. I w tym wypadku miałam takie wrażenie, a pytania ciągle kłębią mi się w głowie. Choć seria została tym tomem zamknięta i skończyła się prawdziwym happy endem, mam wrażenia że Pierdomenico Baccalario pozostawił część rzeczy naszej własnej wyobraźni. Właśnie to cenie sobie w tych książkach, sami musimy część rzeczy przemyśleć...

 

W Kilmore Cove kończy się najdłuższy dzień. Podczas gdy deszcz okrywa wszystko szarą zasłoną, ciszę zatoki przerywają grzmoty i błyskawice. Ale to nie burza, tylko działa Mary Gray, legendarnego statku kapitana Spencera. To wielka próba dla Julii i Jasona, którzy muszą stoczyć pojedynek z najgorszym z wrogów Ulyssesa Moore'a, jedynego, który był w stanie kiedykolwiek go pokonać...

 

Zawsze lubiłam styl i klimat w jakim pisał Pierdomenico Baccalario, a ten tom minął mi szczególnie przyjemnie. Rozwiązane zostały zagadki, a pytania, które nurtowały już od pierwszej części, nareszcie znalazły rozwiązanie. Część musimy jednak dopowiedzieć sobie sami, gdyż i tu autor pozostawił pewne sprawy naszej wyobraźni.

 

Zdecydowanie zaciekawiła mnie wspaniała fabuła i wartka akcja. Dodatkowo wielowątkowość książki i brak tylu utartych schematów naprawdę dodawał uroku. Klub podróżników w wyobraźni to nie książka o nieświadomej dziewczynie i tajemniczym, nieziemsko przystojnym chłopaku. Nie, tutaj mamy chwilę wytchnienia od tych pospolitych tematów, choć romans oczywiście się pojawił. Był on bardzo subtelny i nie był motywem przewodnim co bardzo mi się spodobało. Cieszę się, że autor nie postawił jedynie na romans, co w bardzo wielu przypadkach przyciąga czytelników.

 

Kolejnym punktem przystanku jest doskonale zbudowana fabuła. Ciągłość zdarzeń i mnogość zagadek, to jest to, w czym autor nie odpuszcza. Tutaj było ich niestety zdecydowanie mniej niż w poprzednich częściach, ale biorąc pod uwagę to, że „Klub Podróżników w Wyobraźni" jest ostatnią częścią serii, autor naprawdę dobrze rozegrał wydarzenia tego tomu. Praktycznie do końca nic nie jest pewne, a czytelnik wczuwał się rolę bohaterów.

 

Również pod względem stylu pisania nie mam co ująć panu Pierdomenico Baccalario. Książkę czytało się bardzo dobrze i choć młodzieżówki teraz nie zaspokajają już moich potrzeb, do tej serii zawsze chętnie wracałam. Na wydarzenia patrzymy z różnych punktów widzenia, czym autor podbudowuje w wielu momentach akcję. Również humorem ta część nie odstępuje poprzednim. Mamy tutaj wspaniałych bohaterów, których nie sposób nie polubić. Każdy z nich reprezentuje inne cechy, a przeczytawszy całą serię, oni nadal pozostają nieprzewidywalni. Szczególnie Jason, którego zdążyłam pokochać za tą jego pochopność, ale i bystry umysł, dzięki temu był najbardziej zaskakującą postacią. Również reszta postaci była bardzo dobrze wykreowana, szczególnie te, które poznaliśmy już na początku.

 

„Klub Podróżników w Wyobraźni" był bardzo dobrym zakończeniem serii. Od wielu lat na bieżąco przyglądam się przygodom Julii, Ricka i Jasona. Kiedyś zastanawiałam się nad tajemnicą Ulyssesa Moora, a idąc przez kolejne części uzyskiwałam wiele odpowiedzi oraz nowych zagadek. Teraz czuję smutek, że to już koniec. Moje myśli jednak wciąż dryfują wokół tej książki, a umysł pracuje w poszukiwaniu odpowiedzi na nieodpowiedziane pytania. Jedno z nich to: O co tak naprawdę chodzi w dwustronnymi monetami (medalami?), które uzyskali Ulysses i mały Flint po wejściu do Mrocznych Portów??? Dlaczego w przypadku ich największego wroga okazały się kłamstwem?

 

Czy dojdę kiedyś do odpowiedzi? Trudno powiedzieć. Nigdy jednak nie zapomnę emocji związanych z czytaniem tej oto serii, bo chwile jakie z nią przeżywałam, już od najmłodszych lat, są bezcenne.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!