Walki Bóstw I Mężów

Autor: Augusta Gregory

Okładka wydania

Walki Bóstw I Mężów

Dodatkowe informacje

  • Autor: Augusta Gregory
  • Tytuł Oryginału: Cuchulain Of Muirtheme
  • Gatunek: Powieści i opowiadania
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Robert Stiller
  • Liczba Stron: 648
  • Rok Wydania: 2012
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 148x210 mm
  • ISBN: 978-83-07-03273-3
  • Wydawca: Czytelnik
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5.5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Scathach

Walki bóstw i mężów, to irlandzki epos bohaterski, powstały w V-VII wieku, do tej pory w Polsce niewydawany, toteż nieznany.

 

To poemat na miarę klasycznej Iliady czy babilońskiego eposu o Gilgameszu. Na wolumin ów składają się dwa tomy, wielokrotnie wznawiane w języku angielskim, które zebrał i połączył w spójną całość Robert Stiller. Są to Cuchulain od Muirtgemme oraz Gods and Fighting Men, autorsrwa Lady Augusty Gregory, uznawanej za twórczyni najpełniejszej i, co ważne, kanonicznej wersji irlandzkich opowieści, opartych na bogatym materiale źródłowym.

 

Choć wydaje się, że czas tworzenia eposów bezpowrotnie minął, wciąż są one jednymi z najchętniej czytanych dzieł kultury, zachowujących pamięć o mitologiach i wierzeniach danych terenów. Bogactwo tradycji celtyckiej zdołamy w pełni poznać po zagłębieniu się w świat Walk bóstw i mężów, będący formą nadania nowego życia temu co znane, ale w jakiś sposób zapomniane i odłożone na półkę, z której się nie korzysta. Choć eposy mają w Polsce żywą tradycję, mitologia celtycka pozostaje w kręgu zainteresowań niewielu czytelników. Najpowszechniejszym znanym mitem jest wciąż żywa legenda arturiańska, zbierająca obfite plony popularności w kulturze popularnej. Poza tym ułamkiem bogactwa celtyckiego, nasza świadomość tradycji irlandzkiej pozostaje nieujawniona.
Mam wrażenie, że żyjemy w przeświadczeniu o wystarczalności tego ujęcia, nie mamy w sobie chęci do dociekań, co w dużej mierze powodowane było dotychczasowym brakiem tekstów stanowiących niezbędne kompendium wiedzy. Tym bardziej wartościowa i, jak się okazuje, potrzebna staje się publikacja Walki bóstw i mężów, mogąca stać się wrotami do szerszego poznania nieznanej nam dotąd mitologii i kultury północy.

 

Imponujące wydaje się być to wydanie: stanowi bowiem całość spójną, logicznie połączoną, choć źródła wielokrotnie zawierały luki nie dające się niczym wypełnić. Terminologia i nazewnictwo w wielu wypadkach są zwyczajowe – materiały, z których korzystała Gregory w wielu miejscach nie były zgodne, kłóciły się ze sobą i wpływały na niemożność wyodrębnienia jedynej poprawnej formy. Z tej przyczyny większość nazw ma wartość umowną.

 

Publikacja ta to oparta na ogromie materiałów bibliograficznych bryła, którą czyta się niczym doskonałą powieść. Jej bohaterowie, dotąd nieznani polskiemu czytelnikowi, szybko zyskują sympatię lub też – odrazę. Ich mnogość i różnorodność jest nieopisana. Trudno o książce tej mówić inaczej, niż jak o opowieści, nad którą czuje się unoszącego się ducha celtyckich wierzeń. Jej oryginalność i nietuzinkowość zaskakuje. W wielu eposach powtarzalność motywów jest nikogo nie dziwiącym standardem, tutaj roi się od nieszablonowości, fascynujących rozwiązań i nawiązań. I choć nie brakuje toposów znanych, nie stanowią one przeważającej większości, są raczej nawiązaniem do ogólnoeuropejskich tradycji.

 

Gregory wykonała pracę doskonałą. Podała nam materiał bogaty i pełny, przybliżający mitologię znaną dotąd jedynie z niepełnych przekładów, ograniczoną do informacji szczątkowych. Dziś, irlandzka tradycja ma szansę na stałe rozgościć się w naszej świadomości.
Dla celtofilów, do których zdecydowanie należę, ta pozycja jest lekturą obowiązkową, przypominającą, za co tak naprawdę kochamy wierzenia, tajemniczość i charakterystyczną nastrojowość irlandzką. To próba nowego spojrzenia na skostniałą już w naszych umysłach mitologię, odpowiedź na tradycyjne wierzenia greckie i rzymskie, które całkowicie się od siebie różnią. To zaproszenie do poznania czegoś nowego i, w moim odczuciu, lepszego niż to, co dotąd było nam znane.
Gorąco polecam!

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: