Okładka wydania

Świadek

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Teresa Lewandowska
  • Gatunek: Historyczne
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 144
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 121x195 mm
  • ISBN: 9788381479349
  • Wydawca: Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Gdynia
  • Ocena:

    2/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Świadek | Autor: Teresa Lewandowska

Wybierz opinię:

Literanka

Wojenne losy ludzi mieszkających na terenach wschodnich naznaczone są dramatyzmem i ogromnym cierpieniem. W czasach II wojny światowej ujawniły się na tym obszarze narastające konflikty i wzajemna niechęć pomiędzy różnymi grupami etnicznymi, co szczególnie mocno ujawniło się na Wołyniu, gdzie doszło do tragicznych pogromów Polaków, wyrządzonych rękoma Ukraińców. Najsmutniejszy w tym wszystkim był fakt, że przed wojna ci ludzie żyli ze sobą w przykładnej zgodzie, współpracowali, tworzyli mieszane rodziny i nic nie zapowiadało, że może dojść do tak potwornych zbrodni, że sąsiedzi przyjdą mordować sąsiadów. Losy ludzi uwikłanych w tą historię zawsze będą mnie wzruszać i budzić lęk. Chętnie czytam o mieszkańcach pogranicza, dlatego sięgnęłam po książkę Teresy Lewandowskiej „Świadek”.

 

Jej bohaterem jest chłopiec, którego dzieciństwo przypadło na czasy największej wojny światowej w dziejach. Opowiada o życiu na Kresach Wschodnich w miejscowości Jaremcze pod niemiecką okupacją, kiedy oddziały banderowców grasowały na tym obszarze, a następnie ucieczce w bezpieczniejsze okolice i wreszcie osiedlenie się na Ziemiach Odzyskanych. Wszystkie jego wspomnienia naznaczone są głodem, obawami o życie, ryzykiem spotkania ludzi, którzy będą chcieli skrzywdzić każdego Polaka. A niebezpieczeństwo czyhało na każdym kroku i z wielu stron – zarówno Ukraińców, jak i Niemców. Młody Bolek opowiada o trudach zdobywania jedzenia dla licznej rodziny, próbach kształcenia w szkole, okropnych warunkach mieszkaniowych, a przede wszystkim o wielu wyjątkowo niebezpiecznych zabawach, które urządzali sobie chłopcy w jego wieku podczas wojny. Wiele z nich związanych było z samotną obecnością na zamarzniętych zbiornikach wodnych, do których zdarzało się wpaść oraz z dostępnością prochu i ładunków wybuchowych, odnajdowanych przypadkiem, więc prawdę mówiąc aż dziwne, że nigdy nikomu nie stało się nic poważnego.

 

Książka została napisana z perspektywy kilkulatka, więc nie zawiera żadnych pogłębionych refleksji nad obserwowanymi wydarzeniami. Mam też wrażenie, ze to, co działo się później, zostało lepiej zapamiętane i opisane z większą szczegółowością. Styl tekstu przywodzi na myśl możliwości literackie prezentowane w szkole podstawowej i jeśli był to celowy zabieg, to w porządku, choć ja bardzo źle zniosłam jego jakość. Odniosłam wrażenie, ze został spisany na kolanie w chwili, kiedy bohater opowiadał o swoich przeżyciach i nie poddany żadnej obróbce. Świadczą o tym powtarzające się informacje, które dodatkowo nie są prezentowane chronologicznie. Nie jest to może regułą, jednak zwróciło moją uwagę.

 

Książka broni się tylko warstwą wspomnieniową, opowieścią o warunkach, w jakich przyszło żyć zwykłym ludziom w trudnych czasach. Rodzina bohatera straciła wszystko, bo musiała uciekać od budzącej się na Kresach nienawiści, by szukać swojego miejsca setki kilometrów dalej, wykorzystywać swoje umiejętności do zbudowania całego życia od podstaw. Towarzyszyła im upiorna nędza, dotkliwy głód, a często ludzki brak zrozumienia i niewrażliwość na krzywdę. Mimo wszystko Bolek nie całkowicie stracił dzieciństwo, bo towarzyszyły mu zabawy, które wspomina z wyjątkową radością. Częściej jednak angażuje się w pomoc rodzinie w zdobywaniu pożywienia – w zamian za różne usługi, jakie tylko może wykonać swoimi dziecięcymi rękami, otrzymuje zapłatę.

 

Wspomnienia chłopca w żaden sposób nie odpowiadają na pytania zadane przez Wydawcę na okładce. Nie dowiemy się, czy jego dzieciństwo było szczęśliwe mimo głodu. Z całą pewnością nie poznamy wpływu wojny na jego dalsze losy. Mnie osobiście zastanawia tylko to, ile szczęścia musiał mieć Bolek, że nie zginął podczas zabaw ładunkami wybuchowymi. „Świadek” może mieć pewną wartość dla czytelników szukających wspomnień zwykłych ludzi z czasów wojny, pozostali mogą sobie tę publikację zdecydowanie odpuścić.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial