Okładka wydania

Co Za Ohyda! Po Mrocznej Stronie Nauki

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Erika Engelhaupt
  • Gatunek: Popularnonaukowe
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 336
  • Rok Wydania: 2020
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x222 mm
  • ISBN: 9788380537552
  • Wydawca: Burda
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Co Za Ohyda! Po Mrocznej Stronie Nauki | Autor: Erika Engelhaupt

Wybierz opinię:

Sylfana

Erika Engelhaupt, jedna z głównych redaktorek „National Geographic” stworzyła książkę, która z jednej strony obrzydza, włącza w nas instynkty swoistej samoobrony i ucieczki, z drugiej zaś fascynuje i oszałamia. Autorka w swoim nietypowym przyrodniczym reportażu sięga po tematy trudne, należące poniekąd do stresy tabu – raczej nie rozmawia się o nich publicznie, przy stole z rodziną, albo dla rozrywki z przyjaciółmi. Mimo tego jednak, ludzka ciekawość dąży do zapoznania się z tymi konkretnymi zagadnieniami, gdyż większość z nich dotyczy bezpośrednio natury człowieka i otaczającej go natury. Do wspomnianej strefy tabu należą więc, przykładowo, okoliczności ludzkiej śmierci, rozkład zwłok, stosunek psów do właścicieli po ich śmierci (tutaj autorka zastanawia się, czy najwierniejszy przyjaciel człowieka jest w stanie po jego zgonie pożywić się częściami jego ciała), znaczenie wszelkiego rodzaju robactwa dla przetrwania naszego gatunku, czy tajniki ludzkiego umysłu, o których wcześniej nie widzieliśmy. Pisarka bierze więc na tapetę pojęcia z różnych dziedzin, które jednak mają punkt wspólny, jakim jest człowiek i jego funkcjonowanie w świecie. Wszystko, o czym pisze intryguje, zastanawia, zaciekawia i pobudza ciekawość czytelnika.

 

Nigdy nie pomyślałabym, że tego typu lektura wciągnie mnie bez reszty. Na początku traktowałam ją jako swoisty zbiór ciekawostek, ale teraz myślę, że ta książka jest zdecydowanie czymś więcej – jest układanką pojęć i znaczeń, które budują nasze jestestwo; co prawda, te zakryte,o którym nie zawsze chcemy rozmawiać, albo nawet myśleć, ale będące stałym elementem naszego życia. Choć nie myślimy o tym na co dzień, na naszej skórze i w naszym organizmie znajdują się różnego rodzaju stworzenia, które, albo wspomagają nasze zdrowie, albo próbują codziennie się do nas dobrać – w kompletnie negatywnym kontekście. Każdego dnia więc w naszym wnętrzu toczy się zacięta walka o „być, albo nie być”, choć może nawet o tym nie mamy pojęcia. Tego typu smaczki tematyczne odnajdujemy właśnie w tej książce – mają one nas uświadamiać, edukować, wpoić w świadomość fakt, że jesteśmy elementem wojny, właściwie jej przyczyną: wojny niewidocznej, ale zaciętej i brutalnej, o której nawet strach wspominać. Ta ważna kwestia rozbrzmiewa we wszystkich rozdziałach tego reportażu i poparta jest wieloma dowodami naukowymi i argumentami, które próbuje dla nas wymuskać autorka.

 

Mimo naukowej tematyki książka napisana jest przystępnym i przyjemnym językiem, który nie odstraszy potencjalnych odbiorców, nawet tych, których konkretne zagadnienia mogą brzydzić. Oczywiście, to o czym pisze Erika Engelhaupt nie jest lekkie, łatwe i przyjemne, szczególnie jeśli napawają nas lękiem muchy, czerwie, czy inne gatunki owadów, lub nie potrafimy przełknąć opisu biologicznego rozkładu zwłok. Mimo tego niełatwego katalogu tematycznego, należy się zapoznać przynajmniej z niektórymi fragmentami, tak aby mieć chociaż mgliste pojęcie na temat tego czym właściwie jest człowiek, jaka jest jego natura, oraz jak wpisuje się w całościowy mechanizm wszechświata. Wiedza podana przez autorkę jest spójna, merytoryczna, bazująca na teoriach medycznych i konkretnych przypadkach oraz wydarzeniach mających miejsce w rzeczywistości. Reportażystka niejednokrotnie posiłkuje się treściami innych artykułów i publikacji przyrodniczo – medycznych, co jeszcze mocniej uwiarygodnia przywołane refleksje i anegdoty.

 

Zdecydowane polecam tę pozycję wszystkim fanom i pasjonatom odkrywania przyrodniczych sfer tabu, a innych zachęcam do przełamania „lodów” – wiedza pomaga uporać się z wewnętrznymi lękami i odrazą, dzięki niej, to co pozornie niedotyczące nas bezpośrednio, staje się swoistym tlącym się płomieniem naszej osobistej egzystencji.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto
  • Zobacz Mini Tutorial