Okładka wydania

Plan Zagłady Warszawy

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Stefan Artymowski
  • Gatunek: Historyczne
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 240
  • Rok Wydania: 2019
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 200x285 mm
  • ISBN: 9788373998230
  • Wydawca: Rytm
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Plan Zagłady Warszawy | Autor: Stefan Artymowski

Wybierz opinię:

Don Centauro

Choć posiadamy mnóstwo informacji, dotyczących przebiegu drugiej wojny światowej, wciąż odkrywane są dokumenty, rzucające nowe światło na jej przebieg. Tak było również w maju roku 2018, gdy na aukcji internetowej w Niemczech pojawiły się zdjęcia Warszawy z września roku 1939. Rafał Szczepański, prezes Fundacji Pamięci o Bohaterach Powstania Warszawskiego zareagował błyskawicznie i zakupił cenne dokumenty. Ukazały one przebieg pierwszych dni wojny w stolicy w nieco innym świetle. Książka „Plan zagłady Warszawy” z tekstem Stefana Artymowicza przedstawia znalezione zdjęcia, mapy, szkice i tabele czytelnikowi, pozwalając mu ocenić działania wroga samodzielnie. Co dość istotne – zawartość dwóch segregatorów, które zakupiono na aukcji stanowi najwyraźniej załącznik do „Raportu o mieście Warszawa”, który nadal jest nieodnaleziony. Jednak zaprezentowane w recenzowanym albumie skany dobitnie świadczą o tym, iż działania Niemców podczas walk o stolicę nie były przypadkowe, ale stanowiły realizację doskonale opracowanego planu.

 

Zdjęcia, które znajdują się w książce, wykonane zostały po zajęciu Warszawy przez Niemców. Stefan Artymowski wprowadza czytelnika w realia tamtych czasów, oprowadza po Warszawie i wyjaśnia, co znajduje się na fotografiach. Porównuje również położenie miejsc szczególnie atakowanych przez nazistowskie lotnictwo i artylerię z umiejscowieniem najbardziej newralgicznych budynków. Dzięki temu widać wyraźnie, jak od pierwszych dni inwazji realizowany jest konsekwentnie plan zniszczenia, ale również bieżąca analiza oddziaływań amunicji niszczącej i zapalającej na konstrukcje budynków.

 

Choć większość zamieszczonych dokumentów stanowią zdjęcia, nie brakuje również map, szkiców i rysunków prezentujących położenie schronów i przekroje poprzeczne budynków, a nawet plakatów prezentujących uszkodzenia ciała spowodowane oddziaływaniem szkodliwych substancji. Brakuje jednak fabularnej klamry, spinającej znalezione akta, czyli właśnie zaginionego „Raportu o mieście Warszawa”. Powoduje to powstanie wielu pytań, jak na przykład: co takiego szczególnego przyciągnęło uwagę Niemców w zwykłej aptece na Nowym Świecie, że poświęcili jej tak dużo miejsca w dokumentacji?

 

Przeglądając fotografie, można zaobserwować jak na budynki i materiały konstrukcyjne oddziaływały poszczególne rodzaje bomb. W segregatorach zawarto bowiem informacje, jaka amunicja została użyta do bombardowań, a zdjęcia pozwalają ocenić efekt. Szczególne wrażenie robi lej, będący wynikiem wybuchu półtonowej bomby burzącej, która eksplodowała w okolicy Szpitala Dzieciątka Jezus.

 

Autor próbuje znaleźć również odpowiedź na pytanie – kto jest autorem raportu i w jakim celu on powstał? Odpowiedź na pierwszą kwestię znajduje się najprawdopodobniej na zdjęciu 113 w drugim segregatorze – widać tam kapitana w mundurze ochotniczej formacji Reichsluftschutzbund, mającej zapewniać bezpieczeństwo podczas ataków lotniczych. Drugie pytanie to nieco bardziej skomplikowany problem i trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź. W odnalezionej dokumentacji można znaleźć zdjęcia wykonane tuż przed wojną, co miało na celu wyznaczenie odpowiednich miejsc do ataku. Z kolei fotografie wykonane we wrześniu i październiku 1939 roku to prezentacja efektów podjętych działań, analiza skuteczności i możliwości ówczesnej amunicji i jej wpływ na zniszczenie poszczególnych konstrukcyjnych,

 

Zdjęcia te są niezwykle cenne i bardzo dobrze się stało, iż poprzez tę książkę każdy może je obejrzeć. Dzięki temu można zobaczyć codzienne życie miasta, które zostało zdobyte przez wroga, ale się nie poddało. Można poczuć klimat Warszawy, próbującej zaleczyć rany zadane przez wroga. Jednak, co zrozumiałe, nastrój bijący z większości zdjęć jest przytłaczający. Beznamiętna prezentacja efektów bombardowań, szkielety domów, wraki samochodów – wszystko to ukazane z góry, z zewnątrz, ze środka... Dokonana z niemiecką precyzją dokumentacja funkcjonowania machiny zbrodni.

 

A przecież zniszczenia te to tylko efekt działań z września 1939-go roku. Najgorsze jeszcze miało nadejść...

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial