Architektura Jest Najważniejsza Tom VI Pionierki

Autor: Łukasz Wojciechowski

Okładka wydania

Architektura Jest Najważniejsza Tom VI Pionierki


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Tam, Gdzie Matka Mówi Dobranoc

„Architektura jest najważniejsza”, to seria książek, w której do tej pory ukazało się już pięć tomów, wśród nich: „Rozmowy” czyli wywiady Ewy Mańkowskiej Grin z architektami, „Architektki” – eseje o pionierkach architektury polskiej, „Rozmowy drugie” czyli kontynuacja tomu I, „Drzewa” – eseje o tym, jak drzewa wpisują się w przestrzeń architektoniczną oraz „Architektura racjonalnej Europy”. Tom piąty, który jest de facto kontynuacją tomu II zatytułowanego „Architektki” – został zatytułowany „Pionierki” i powstał na specjalne życzenie czytelników, którzy poczuli pewnego rodzaju niedosyt po ukazaniu się „Architektek”...

 

Współcześnie coraz częściej mówi się o ważnej roli kobiet i ich wpływie na dyscypliny niegdyś zarezerwowane głównie dla mężczyzn. Dziś diametralnie zmienia się ogólne spojrzenie na rozwój nauki i sztuki (w tym również i architektury), przyznając kobietom istotną rolę w rozwoju tych dziedzin. Eseje, wchodzące w skład publikacji „Pionierki”, zawierają nie tylko rozważania nad architekturą ale przede wszystkim nad śmiałymi projektami, w które zaangażowane były kobiety. Eseje skupiają się oczywiście głównie na ich nowatorskich pomysłach ale przy okazji również zawierają wspomnienie pasjonującego życia tytułowych „pionierek”. Zdecydowanie te pięć kobiet, o których mowa w esejach, według autorów mocno zaznaczyło swój wpływ na rozwijającą się dziedzinę sztuki, jaką w Polsce pod koniec XIX w była architektura. Nowatorskie spojrzenie, szersza perspektywa, śmiałe pomysły i odważne propozycje we wprowadzaniu projektów w życie przez kobiety, na zawsze zmieniło kierunek rozwoju architektury w naszym kraju. A to zaledwie kilka cech, o których traktują te ciekawe, również dla laika, eseje.

 

„Pionierki” to publikacja Wydawnictwa EMG, która z pewnością zaciekawi osoby zainteresowane rozwojem architektury ale również zwróci uwagę tych, którzy poszukują osobowości nietuzinkowych płci żeńskiej. Pięć esejów, kolejno autorstwa: Joanny Majczyk i Agnieszki Tomaszewicz ( „Anna Ptaszycka. Harcerka, architektka, urbanistka”), Hanny Faryny-Paszkiewicz( „Wanda Filipowiczowa. Jedna postać, trzy nazwiska”), Grzegorza Piątka („Wanda Melcer. „Fanatyczna wielbicielka rzeczywisto sci” pisze do Le Corbusiera”), Marty Leśniakowskiej( „Niewidoczna pomocnica. Przypadek Gizelli Murguliesówny”) oraz Grażyny Hrynceiwcz-Lamber („ Teresa Chmura-Pełech. Mozaika głosów”) , skupia się na ciekawym życiu i działalności kobiet, którym dziś przyznaje się istotną rolę w kształtowaniu się ówczesnej architektury.
Autorzy esejów w sposób niezwykle ciekawy opisują nie tylko działalność i projekty architektoniczne, którym kobiety oddawały się z pasją, ale także uchylają rąbka tajemnicy z ich życia prywatnego. To one pozostawiły swój trwały ślad w różnych zakątkach Polski ale także pozostały w świadomości środowiska architektów i pasjonatów architektury. Niektóre z nich na zawsze pozostaną w pamięci dzięki spektakularnym pomysłom np. Anna Ptaszycka, która stworzyła miasteczko harcerskie i budynek, który do dziś można zobaczyć, a który wyróżnia się na tle pozostałych. Wanda z domu Krahelska po drugim mężu Filipowicz z wyczuciem wprowadziła na rynek niejedno czasopismo, utrzymując wysoki poziom artystyczny. Wanda Melcer przedstawiona została jako prekursorka corbusieryzmu w Polsce, Gizela Margulies, której biografia pozwoliła autorce eseju – Marcie Leśniewskiej odważnie mówić o traktowaniu kobiet w czasach całkiem nie tak dawnych w gruncie rzeczy – one również odegrały ważną rolę. Piątej bohaterce Teresie Chmurze-Pełech, która tworzyła i projektowała w duchu ekologii i tak również żyła, należy się również wspomnienie!

 

Każdy esej to hołd oddany kobietom, które potrafiły spojrzeć na świat oczyma prawdziwego artysty i architektki. Dopracowany w każdym detalu, przypomina iż autentyczna pasja i realizacja swoich marzeń i planów postawi pomnik – non omnis moriar.

 

Polecam tym, którzy poszukują biografii odważnych, zaangażowanych w swoją pracę, kobiet1

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!