Tata Tadzika

Autor: Maciej Stuhr

Okładka wydania

Tata Tadzika


Dodatkowe informacje

  • Autor: Maciej Stuhr
  • Gatunek: Felietony I Eseje
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 208
  • Rok Wydania: 2018
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x210 mm
  • ISBN: 9788381320504
  • Wydawca: Zwierciadło
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    2/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

Po tę książkę sięgnęłam, ponieważ poprzednie publikacje autorstwa Macieja Stuhra przypadły mi do gustu. Dobrze bawiłam się w trakcie czytania, były napisane w lekki, zabawny sposób i odpowiadało mi to, jak autor podchodził do życia codziennego. Nastawiłam się, że w tym przypadku też tak będzie. Miałam przecież ku temu podstawy.

 

W zbiorze felietonów publikowanych w miesięczniku „Zwierciadło” Maciej Stuhr opowiada o swoim doświadczeniu ojcostwa – od momentu tuż przed narodzinami swojego drugiego dziecka, Tadzika, po chwilę, w której syn kończy dwa lata. Utwory te zostały zebrane i wydane w tej publikacji.

 

Czy ktoś może mi odpowiedzieć na pytanie, po co powstała ta książka? Lubię Macieja Stuhra, przyjemnie czytało mi się jego poprzednie publikacje, ale ta mnie przerosła. Ja wiem, że książki napisane przez znane osoby się sprzedadzą, zwłaszcza wtedy, gdy poprzednie napisane przez nią książki zostały dobrze przyjęte, lecz Tata Tadzika to dla mnie teksty pisane na siłę. Nie lubię tak krótkich felietonów, bo właściwie nie wiem, co chcą mi przekazać. W przypadku tych tekstów nie uśmiechnęłam się ani razu i liczyłam, ile stron zostało mi do końca. Na szczęście zbyt wiele tego nie było, sporo miejsca zajmowały obrazki, a i czcionka była duża, więc całość można łyknąć w porywach szaleństwa w dwie godziny. Więcej to nie powinno zająć czasu.

 

Nie chcę, żebyście zrozumieli, że to jest zła książka, grafomania, którą trzeba omijać szerokim łukiem, bo tak nie jest. Maciej Stuhr ma lekkie pióro, tego mu odmówić nie można. I tym razem książka jest napisana w przyjemny, lekki sposób. Widać bijące z tej książki ciepło. W końcu Maciej Stuhr zwraca się w niej do swojego małego synka. Trudno więc wymagać od niego, żeby używał skomplikowanych sformułowań. Aktor stara się w tej publikacji przygotować Tadzika na to, co będzie go w życiu czekało, wspomina między innymi o tym, że będzie musiał udać się na poczcie, która jest jednym z bardziej problematycznych miejsc, bo wiecznie są kolejki, a otwartych okienek jest za mało. Ale czy te krótkie teksty naprawdę trzeba było wydawać w formie książki?

 

Mam porównanie z poprzednimi publikacjami Macieja Stuhra i ta na ich tle wypada bardzo słabo. Właściwie moim zdaniem się rozmywa. Nawet nie wiecie, jak krwawi mi serce, gdy piszę te słowa, bo uwielbiam felietony Macieja Stuhra. Zawsze były w punkt, błyskotliwe, zabawne. Nie tylko dostarczały mi rozrywki, ale również zmuszały do myślenia. A tutaj? Bardzo zawiodłam się na tej publikacji. Niestety.
Nie do końca wiem, dla kogo ona jest przeznaczona (oprócz Tadzika oczywiście). Podsunęłam tę książkę znajomym, którzy mają dzieciaki w wieku podobnym do Tadzia, i oni mają podobne odczucia do moich. Też nie bawili się dobrze w trakcie czytania.

 

Jest mi bardzo przykro, że w tej publikacji coś poszło nie tak, bo moim zdaniem miała potencjał. Maciej Stuhr potrafi bowiem ciekawie opowiadać o wielu rzeczach, o dojrzałym rodzicielstwie też tak mogło być. Ta książka mogła dostarczyć rozrywki, a w tej formie jest jej do tego daleko.

 

Mimo wszystko będę czekać na kolejną książkę Macieja Stuhra i liczę na to, że będzie lepsza od tej, bo o Tacie Tadzika chcę jak najszybciej zapomnieć.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!