Akademia Dobra I Zła Tom 4 Droga Do Sławy

Autor: Soman Chainani

Okładka wydania

Akademia Dobra I Zła Tom 4 Droga Do Sławy


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

Wraz z końcem lektury powieści "Długo i szczęśliwie", wielu z nas było w pełni przekonanym o tym, iż to ostatnie spotkanie z bohaterami fascynującego cyklu fantasy Somana Chainaniego pt. "Akademia Dobra i Zła"... Na szczęście - tak autor, jak i czas sprawili, że nasze wyobrażenie były mylne..., i oto dziś możemy powrócić raz jeszcze do Królestw Bezkresnej Puszczy za sprawą lektury najnowszej odsłony tej sagi - powieści pt.  "Droga do sławy". Powieści, która to ukazała się w Polsce nakładem Wydawnictwa Jaguar!

 

Wraz ze stronami tej opowieści, raz jeszcze przenosimy się do magicznego i fantastycznego świata tego cyklu, w którym to pokój, spokój i szczęście, nie jest dane na długo... Oto bowiem pokonaniu Złego Dyrektora pojawia się nowe i o wiele bardziej niebezpieczne zagrożenie... - WĄŻ! Tajemniczy, przebiegły i bezlitosny przeciwnik uczyni wszystko, by pozbawić Agatę i Tedrosa władzy nad Kamelotem, jak i też zniszczyć ostatecznie Akademię Dobra i Zła. I oto raz jeszcze Dobro i Zło, a więc Sofia, Agata, Tedros, Hort i sabat wiedźm muszą zjednoczyć swoje siły, by nie tylko uratować swoich przyjaciół ze szkoły, ale też i ocalić wszystkie Królestwa Bezkresnej Puszczy...

 

Najnowsza odsłona cyklu Somana Chainaniego oferuje nam sobą wszystko to, za co tak bardzo pokochaliśmy tę fantastyczną opowieść. To przygoda, wielkie emocje, niezwykli bohaterowie i fascynująca podróż po baśniowym świecie Bezkresnej Puszczy, która skrywa przed nami wciąż tak wiele tajemnic i sekretów. To również liczne niespodzianki, zaskoczenie i odpowiedzi na pytania, które wydawały się być już dawno rozwikłanymi, ale jak się okazuje - nie do końca... Innymi słowy rzecz ujmując, mamy tu do czynienia z kolejną barwną, a być może i najciekawszą odsłoną tej baśniowej sagi, która porywa nas swoją lekturą od pierwszej, do ostatniej strony!

 

Fabuła tej książki jest ze wszech miar interesującą, barwną i absolutnie nieprzewidywalną, gdyż opartą na tej oto prawdzie, iż nic nie jest tylko i wyłącznie czarno-białe... Co tu zatem zastaniemy...? Cóż - absolutnie wszystko, o czym tylko moglibyśmy marzyć, a więc przygodę, walkę, piękną narrację o przyjaźni i miłości, a do tego magię, cuda i dziwy tego fantastycznego świata. Autor prowadzi nas przez tę opowieść za sprawą wzajemnie przeplatających się kilku wątkowych narracji, które wraz z postępem lektury, coraz bardziej się do siebie zbliżają, by znaleźć punkt wspólny w spektakularnym finale. Jest ciekawie, czasami dramatycznie, momentami zabawnie, ale zawsze porywająco, a przy tym historia ta nie pozostawia miejsca na jakąkolwiek nudę i monotonię, gdyż dzieje się tu bardzo wiele i z wielką prędkością!

 

Zachwycają nas tu także i bohaterowie tej książki, którzy to bez wyjątku są nietuzinkowi, barwni i niejednoznaczni. Niejednoznaczni w swych kreacjach, charakterach i postawach, gdy oto chociażby zła Sofia okazuje się bardzo rozsądną i szlachetną dziewczyną, Agata z kolei traci swoją mądrość na rzecz zagubionego ukochanego, a ten - czyli Tedros, przypomina bardziej chłopca w piaskownicy, aniżeli prawdziwego władcę. I można pokusić się o stwierdzenie, iż ci bohaterowie są niedoskonali w swej doskonałości, co w mej ocenie czyni ich bardziej realnymi, wiarygodnymi i prawdziwymi postaciami. I jest jeszcze oczywiście "Wąż", czyli perfekcyjne ujęcie zła w namacalnej, bo żywej postaci, która naprawdę budzi nasz czytelniczy strach...

 

Podobnie pozytywnie możemy wyrażać się o kreacji świata tej książki, czyli mieszanki znanych nam legend i podań, z czystą baśnią i fantastyczną fikcją. To piękne opisy, przekonujące relacje o polityce, prawach i codzienności życia w tym miejscu, jak i też perfekcja samego konceptu na rolę i miejsce Akademii Dobra i Zła, w tej rzeczywistości. Co ważne, lektura tego czwartego tomu odkrywa przed nami wiele nieznanych dotąd zakątków Królestw Bezkresnej Puszczy, jak i też jej sekretów, których to odkrywanie jest bardzo intrygujące. To wspaniała, spektakularna i dopracowana w najdrobniejszych szczególe relacja z miejsca akcji, o której to naprawdę nie prędko zapomnimy... 

 

Reasumując - powieść "Droga do sławy" z pewnością zachwyci i usatysfakcjonuje sobą każdego wiernego czytelnika tego literackiego cyklu, gdyż innej możliwości po prostu nie ma. Nie ma z uwagi na piękną fabułę, barwną akcję, niezwykły klimat i emocje, jakie tu na nas czekają. Polecam zatem z wielkim przekonaniem sięgniecie po tę książkę, tym bardziej, iż z jej finału wynika, iż ciąg dalszy na pewno powstanie!

Patryk Brzycki

Gdy zobaczyłem tę książkę, zaintrygowała mnie. Rzucająca się w oczy okładka, ciekawy opis na jej tyle i wiele pozytywnych opini w internecie. Dowiedziałem się, że jest ona osadzona w baśniowym świecie, gdzie roi się od rycerzy i magii. Jako, że miałaby to być baśń, musiały być też księżniczki. Takie przedstawienie książki zaciekawiło mnie, gdyż fabuła przypominała mi przygody „Shreka” i jego przyjaciół.
W „Drodze do sławy” czyli czwartym tomie popularnego cyklu „Akademia dobra i zła” autorstwa Somana Chainani'ego są przedstawione dalsze losy Agaty i Sofii. Akcja dzieje się po pokonaniu Złego Dyrektora.

 

Niestety o akcji nie mogę wiele powiedzieć, gdyż już pierwsze strony mnie irytowały. Świat, który miał być baśniowy (ciekawy, barwny, tajemniczy) był nudny, kiczowaty i nie zrozumiały. Akcja była tak chaotyczna, że po pięćdziesięciu stronach poddałem się. Bardzo rzadko nie kończę książek, lecz tym razem nie wytrwałem.

 

Książka ta wywołała u mnie natłok złych emocji. Ten świat przypominał mi akcję żywcem wziętą z latynoamerykańskich telenoweli i najtańszych „romansideł” przeniesionych do życia księżniczek i rycerzy.
Kolejnym bardzo irytującym aspektem są postacie. Moim zdaniem, nie mają ludzkich cech, przypominają mi zaprogramowane roboty, nie posiadające własnej woli. Przedstawione bohaterki: Sofia i Agata, całkowite przeciwieństwa które zaczynają się przyjaźnić. Jedna trafia na złą stronę magicznej szkoły, a druga na dobrą i razem walczę ze ZŁEM. Dla mnie jest to masło maślane.

 

Jako, że z natury jestem osobą chaotyczną, żyłem w przekonaniu, że lekki chaos jest potrzebny. Niestety w tym przypadku było go za dużo, gdyż po kilkunastu stronach zgubiłem wątki i nie wiedziałem co się dzieje.

 

Mimo, że dla mnie ta książka była po prostu beznadziejna, miała kilka pozytywów. Morały płynęły rwącą rzeką, już od pierwszych stron. „Nie oceniaj książki po okładce” to jeden z najczęstszych występujących w tej książce. Można go zinterpretować na dwa sposoby: opisując tę powieść jako całość, lub odwołując się do głównych bohaterek, bo w końcu to jedna z nich chciała trafić na dobrą stronę, żyć jak księżniczka mimo że nie zasługiwała na to. Została przydzielona do „złych”, a cicha spokojna uczynna dziewczyna, nie dbająca o siebie miała nauczyć się być księżniczką.

 

Podsumowując, ta książka nie przypadła mi do gustu. Możliwe, że nie polubłem jej, gdyż jest ona skierowana głównie do płci żeńskiej. Ciekawość podpowiedziała mi, abym spróbował ją przeczytać i był to błąd. Była to tylko strata czasu. Książkę oceniam na 1 w skali 6

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!