Okładka wydania

Indonezja Ludożercy Wczoraj I Dziś

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 3 votes
Akcja: 100% - 3 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Indonezja Ludożercy Wczoraj I Dziś | Autor: Alicja KubiakJan Kurzela

Wybierz opinię:

Sylfana

Reportaż podróżniczy autorstwa Alicji Kubiak i Jana Kurzely to gratka dla czytelników tego rodzaju literatury. Znajdziemy tu wszystko, co charakteryzuje dobrą lekturę krajobrazową połączoną z osobistymi rozważaniami i obserwacjami. Choć nie jest to do końca książka realizująca tematy refleksyjne, znajdziemy tutaj odnośniki i komentarze do otaczającej autorów rzeczywistości. Sam reportaż czyta się bardzo szybko, właściwie żądny wiedzy obserwator śledzący poczynania i przygody autorów będzie czuł się nasycony po skończonej lekturze. Tekst główny jest tutaj okraszony wieloma pięknymi ilustracjami, świadczącymi o odmienności i cudowności innych kultur i społeczeństw, którą to odmienność nasi bohaterowie podkreślają na każdym kroku.

 

Ten reportaż zabiera nas w krainy odległe, istniejące z daleka od cywilizacji i znanej nam obyczajowości. Trafiamy do dżungli, do pierwotnych wiosek, które już powoli, wbrew sobie właściwie, nasiąkają naszą kulturą. Oczami pisarzy śledzimy ostatnie tchnienia rdzennych, indonezyjskich klanów, które już wiele swoich tradycji pozostawiło w gąszczu przemijającej historii. Ważne są w tej opowieści krajobrazy, ale jednak najcenniejszą wartością są bez wątpienia historie ludzkie. Poznajemy wiele ciekawych osób, między innymi niebywale inteligentnego i odważnego przewodnika Nananga Sunarko, który oprowadza narratorów, wskazuje najważniejsze miejsca, tłumaczy wiele tajemniczych i niezrozumiałych kwestii. Widać, że autorzy z biegiem dni nabywają do tego mężczyzny ogromnego szacunku, traktują jak prawdziwą skarbnicę wiedzy. Oprócz tego oczywiście przyglądamy się sylwetkom „dzikich”, których zachowania fascynują i intrygują podróżników. Po lekturze całej książki odnosi się wrażenie, że jej autorzy pisali i redagowali ją z sercem, a wspomnienia w niej zapisane będą dla nich stanowić drogocenną pamiątkę na całe życie.

 

Sposób prowadzenia całej historii jest również przyzwoity, choć daleko mu jeszcze do narracji, którą raczy nas w swoich książkach Wojciech Cejrowski. On zawsze będzie dla mnie niedoścignionym wzorem w tym temacie, dlatego każdy reportaż podróżniczy, jaki wpadnie mi w ręce będę zawsze porównywać z jego spuścizną literacką. Kolejną różnicą między wspomnianymi autorami jest to, że sam Cejrowski zawsze balansuje na granicy rzeczywistości i fantasmagorycznej bajki, natomiast Alicja Kubiak i Jan Kurzela prowadzą swój tekst w sposób realistyczny, odbijają właściwie na kartach papieru świat zastany. Nie bawią się w niedopowiedzenia, są szczegółowi i obiektywni. Ta kwestia jednak nie jest żadną przywarą, gdyż tego typu cechy są znamienne dla obranego przez nich gatunku.

 

Czego właściwie możemy się dowiedzieć z tego reportażu? Z pewnością nie tego, jakie w Indonezji są popularne trasy turystyczne. Autorzy książki wkraczają w gęstą dżunglę, uciekają od tłumów i wycieczek turystycznych, nie interesują ich powszechne atrakcje tego regionu. Szukają prawdziwej natury Indonezji – tej pierwotnej, nieujarzmionej i dzikiej. Do swojej podróży przygotowują się bardzo sumiennie, wyszukują najważniejszych informacji, dowiadują się jakie są możliwe sposoby transportu oraz co dokładnie chcą zobaczyć i zwiedzić. Oczywiście nie są w stanie, już na etapie podróży, całkowicie odizolować się od turystów, jednak oglądają jedynie miejsca, które naprawdę warto zobaczyć. Wybierają sobie bardzo czynny i wysiłkowy sposób podróżowania, co wydaje się być dla czytelnika niezwykle ekscytujące.
Językowo książka jest prosta w odbiorze i raczej nie będzie trudności w rozumieniu czytanego tekstu. Nie jest on z pewnością nudny i czysto opisowy, gdyż pojawiają się w nim dialogi, czasem właśnie osobiste rozważania na tematy takie jak: kultura, cywilizacja, degradacja przyrodnicza, szkolnictwo, charakter niektórych tradycji i obyczajów. Tematycznie znajdziemy tutaj wszystko.

 

Reportaż ten oceniam na mocną piątkę z plusem. Dawno nie przeczytałam czegoś tak interesującego w tym gatunku, dlatego pozostaje mi zachęcić wszystkich do czytania.

Pani M

Czy wśród rdzennych ludów Indonezji do dziś istnieje ludożerstwo? Autorzy wraz z przewodnikiem odwiedzają m.in. plemię, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu sądziło, że cały świat stanowi ich okolica i poza nimi nie istnieją żadni inni ludzie. W niedostępnych odmętach dwoje Polaków wchodzi do domów na drzewach umiejscowionych nawet na wysokości kilkudziesięciu metrów, ogląda baby grave, czyli groby małych dzieci wykonane w drzewach, uczestniczy w wyścigach byków, od których publiczność nie jest w żaden sposób odgrodzona. Jeśli chcecie zobaczyć Indonezję inną, niż oferują to przewodniki turystyczne, zapraszam do lektury.

 

W trakcie czytania tej książki przekonałam się, jak niewiele wiem na temat Indonezji. To dla mnie nieznany kraj. Z jednej strony intrygujący, a z drugiej nieco przerażający. Nasze kultury diametralnie różnią się od siebie. Zwyczaje mieszkańców Indonezji wielu ludzi mogłyby przyprawić o zawał.

 

Plusem publikacji jest to, że autorzy pokazują to miejsce poprzez zamieszkujących je ludzi, ich zwyczaje. Nie znajdziecie tu zbyt wiele suchych faktów, a raczej opowieści z życia wzięte.

 

Moim zdaniem na naszym rynku wydawniczym wciąż brakuje tego typu publikacji, dlatego cieszę się, że wybrałam się z autorami w tę podróż. Co prawda momentami czułam ciarki na ciele, ale nie żałuję ani chwili spędzonej nad lekturą. I bardzo chętnie jeszcze kiedyś do niej wrócę. A zdjęcia zawarte w tej publikacji mogłabym oglądać godzinami. Robią wrażenie i bardzo dobrze uzupełniają tę książkę. Oddają to, czego słowa nie są w stanie wypowiedzieć.

 

Moją uwagę zwrócił fragment na temat misjonarzy. Jestem przeciwna nawracaniu ludzi z wiary ich przodków na naszą. Dlatego też popieram to, co napisali autorzy, w 100%. Co mam na myśli? O tym musicie przekonać się sami, ale to naprawdę daje do myślenia.

 

Publikacja jest podzielona na tematyczne rozdziały, dzięki czemu jest przejrzysta i czyta się ją z przyjemnością. Jeśli lubicie literaturę podróżniczą, zdecydowanie polecam tę książkę. Przekonajcie się o tym, co autorzy mają Wam do powiedzenia o Indonezji.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto