Wykłady Profesora Niczego

Autor: Mieciu Mietczyński

Okładka wydania

Wykłady Profesora Niczego


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 3 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

Na samym początku chcę powiedzieć, że od dłuższego czasu jestem wierną fanką Miecia Mietczyńskiego. Widziałam wszystkie jego filmiki w sieci, a streszczenie „Krzyżaków” oglądam za każdym razem, gdy mam zły humor. Doskonale wiedziałam, z czym będę miała do czynienia, ponieważ przed właściwą lekturą przeczytałam dostępny na stronie wydawnictwa darmowy fragment. Muszę jednak przyznać, że po przeczytaniu całej książki, jestem nią rozczarowana.

 

Z wykształcenia jestem literaturoznawcą, więc epoki literackie nie są mi obce. Siłą rzeczy musiałam je zdawać na egzaminach, żeby zaliczyć kolejny rok studiów. Byłam świadoma tego, że wykłady Profesora Niczego nie będą przypominały w niczym akademickich opracowań i nawet tego od nich nie wymagałam. Podeszłam do tej publikacji na naprawdę wielkim luzie, ale o ile dobrze ogląda się filmiki Miecia, o tyle jego książka mnie nie rozśmieszyła. Trochę tylko pośmiałam się na fragmentach o mitologii.

 

Książka Mietczyńskiego jest skierowana przede wszystkim do dzieciaczków, które jeszcze chodzą do szkoły i widać to w warstwie językowej. Ja jakoś wiekowa nie jestem, ale taki sposób mówienia nie jest już dla mnie. Nie kupuję tego w książkach. W filmach, kiedy widzę charyzmatyczną osobę, zupełnie mi to nie przeszkadza. W publikacji, o której teraz piszę, znajdziecie streszczenia niektórych lektur i krótkie omówienia epok literackich. Jako polonistka nie zgodzę się z wyborami dotyczącymi pisarzy, których sylwetki znajdziecie w książce. Zabrakło noblistów, a mimo wszystko powinni się tu pojawić. Może i się czepiam, ale to jest moje zdanie.

 

Uwierzcie mi, podeszłam do tej publikacji z pozytywnym nastawieniem. Nie brałam jej na poważnie, znałam Miecia i wiedziałam, czego się spodziewać. Czekałam na premierę „Wykładów Profesora Niczego”, przebierając nogami. Nawet nie macie pojęcia jak trudno jest mi napisać, że przejechałam się na tej książce. Czuję, jak krwawi mi serce. Naprawdę myślałam, że polecę wam tę publikację, ale nie mogę tego zrobić. Już kij z moim wykształceniem i wiedzą polonistyczną. Chodzi przede wszystkim o sposób, w jaki te wykłady zostały napisane. Widać, że są zrobione dla kasy. Mam świadomość, że ta książka się sprzeda, no bo jak nie przeczytać o epokach w wykonaniu Miecia, skoro się go zna? Jestem daleka od hejtowania, ale to, co dobrze się sprzedaje na YouTube, moim zdaniem leży w książce. Okej, są żarty typowe dla Miecia, dzięki którym łatwiej zapamiętuje się pewne rzeczy, ale tutaj to tak nie działa. I jeszcze bardzo uwierały mnie przekleństwa, których według mnie jest tu trochę za dużo.

 

Nie napiszę, że ta książka to gniot i macie od niego uciekać, bo pewnie niektórym osobom coś po lekturze w głowie zostanie. Podkreślę jednak to, że moim zdaniem lepiej jest Miecia oglądać, niż czytać jego omówienie epok. Po lekturze mam trochę poczucie straconego czasu. „Wykłady Profesora Niczego” mnie rozczarowały. Nadal będę oglądać filmy Mietczyńskiego, ale jeśli jeszcze kiedyś napisze książkę, raczej po nią nie sięgnę. Chciałam podczas czytania się pośmiać, a ze znudzoną miną sprawdzałam, ile mi jeszcze zostało do końca. Mietek, jeśli to przeczytasz, nie miej mi za złe mojej opinii. Twój kanał na YouTube to mistrzostwo i lepiej się tego trzymaj. Pisanie książek lepiej zostawić komuś innemu. Moi drodzy, sami zadecydujcie, czy chcecie przeczytać „Wykłady Profesora Niczego”.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!