Prawdziwa Miłość

Autor: Jennifer Lopez

Okładka wydania

Prawdziwa Miłość


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

Uwielbiam Jennifer Lopez. Mam na swojej mp3 sporo jej kawałków, oglądałam też wszystkie filmy z jej udziałem. Może nie każdy mi się podobał, ale mam do tej artystki słabość i sentyment, dlatego też bez wahania postanowiłam sięgnąć po jej książkę Prawdziwa miłość. Co w niej znalazłam?

 

To opowieść o miłości.

 

Zaczęło się od jej utraty. Czułam, jakby mój świat nagle się rozsypał. Potem była podróż, która mnie odmieniła. Podczas przygotowań do światowej trasy koncertowej - pierwszej w mojej karierze - musiałam stawić czoła dużym wyzwaniom i pokonać paraliżujący lęk, lecz dzięki moim niezwykłym dzieciom wyszłam z tego silniejsza niż kiedykolwiek. To historia o tym, jak odkryłam najprawdziwszą ze wszystkich miłości - tak o swojej książce pisze Jennifer Lopez. Pamiętam, jak na portalach plotkarskich rozpisywano się na temat rozwodu gwiazd z Markiem Anthonym. To był szał. Trzeci rozwód w jej karierze, jeśli dobrze liczę. Było mi jej żal. Dzięki tej książce zrozumiałam, co czuła, gdy małżeństwo, o które tak walczyła, legło w gruzach.

 

By nie zwariować, Jennifer Lopez wyrusza w trasę koncertową. Zabiera w nią dwoje dzieci: Maxa i Emme. Swoje skarby, które trzymają ją przy życiu. W swojej autobiografii opowiada nie tylko o bezgranicznej miłości do nich, ale także o tym, w jaki sposób przygotowywała się do tak ważnej dla niej trasy.

 

Czytając tę książkę, czułam, jak wypełnia mnie spokój. Wraz z Jennifer Lopez przeżywałam jej wzloty i upadki. Artystka wyłania się z opowieści przede wszystkim jako matka, która musiała zastąpić swoim dzieciom oboje rodziców. To ją przerażało. Nie chciała odbierać Maxowi i Emme szczęśliwego dzieciństwa, ale wiedziała, że jeśli zostanie z mężem, maluchy uznają, że kłótnie rodziców to coś normalnego. Artystka podkreśla, że dzieci robią nie to, o co się je prosi, lecz to, co widzą u swoich rodziców. Trudno jest się z tym nie zgodzić.

 

Nie myślałam, że ta książka tak bardzo mnie poruszy. Jestem pod ogromnym wrażeniem, że Jennifer Lopez zdecydowała się na to, by w ten sposób otworzyć się przed fanami. Opowiedziała o swoim rozwodzie bez koloryzowania. Podziwiam ją za odwagę. Takie szczere książki lubię. Artystka pokazała się nam nie w taki sposób, jak chciałaby, żebyśmy ją widzieli – nie robi z siebie kobiety idealnej. Wręcz przeciwnie, uświadamia nam, że ma wady. Zupełnie inaczej na nią przez to wszystko spojrzałam. I ukłon w jej stronę za to, że o swoim byłym mężu mówiła raczej ciepło. Jakby nie było, jest ojcem jej dzieci. Pokazała klasę.

 

W publikacji pojawia się wiele zdjęć. Pochodzą one z różnych okresów – od dzieciństwa Jennifer Lopez po fotki z trasy koncertowej. Nie brakuje fotografii, na których pojawiają się Max i Emme. Nawet były mąż kobiety przewinął się na kilku stronach. Jedyne, czego żałuję to fakt, że nie ma pod nimi podpisów. One uzupełniłyby tę historię. Owszem, domyślałam się, co na nich jest, ale brakowało mi kilku słów na ich temat od Jennifer Lopez. To mój jedyny zarzut wobec Prawdziwej miłości.

 

Polecam książkę fanom artystki i wszystkim tym, którzy lubią sięgać po autobiografie gwiazd. Jennifer Lopez otworzyła przed nami swoje serca i zafundowała nam bardzo emocjonalną opowieść. Warto ją poznać.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!