Dymny Życie Z Diabłami I Aniołami

Autor: Monika Wąs

Okładka wydania

Dymny Życie Z Diabłami I Aniołami

Dodatkowe informacje

  • Autor: Monika Wąs
  • Gatunek: Biografie i autobiografie
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 430
  • Rok Wydania: 2016
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 175x248 Mm
  • ISBN: 9788324040971
  • Wydawca: Znak
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    2/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Obsesja Kasiulka

Od czasu do czasu lubię sięgać po biografie czy autobiografie i poznawać konkretne osoby z całkiem innej, nie raz bardzo osobistej strony. Tym razem moje oczy przykuła książka Moniki Wąs Dymny. Życie z diabłami i aniołami, po którą sięgnęłam tak naprawdę z czystej ciekawości, gdyż Wiesława Dymnego jako osoby z niczym tak naprawdę nie kojarzyłam z wyjątkiem tego, że był mężem Anny Dymnej.

 

Monika Wąs tworząc historię Wiesława Dymnego przygotowała się do tematu bardzo dokładnie. Poznajemy jego życie z każdej perspektywy, jako kabareciarza, autora wielu piosenek oraz osoby która dość dobrze odnajdywała się w sztukach plastycznych i fotografii. Autorka pisze plastycznym i przyjemnym w odbiorze językiem. Autorka rozmawia z przyjaciółmi i bliskimi osobami dla Wiesława Dymnego, dzięki czemu mamy możliwość różnego spojrzenia na jego osobę. W książce odnajdujemy wiele tekstów autora, oraz zdjęć które robił, a które przetrwały po pożarze.
Dymny odszedł w niejasnych okolicznościach pozostawiając po sobie wiele rękopisów, zdjęć, rysunków.

 

Książkę przeczytałam, a i owszem jednak jej lektura zajęła mi dość sporo czasu. Nie potrafiłam wczytać się w historię, czytałam trochę z przymusu (czego nie lubię), ale zobowiązanie zobowiązaniem. Wiesław Dymny to swoistego rodzaju indywidualista, który nigdy nie zmieniał swoich poglądów, nieraz przeciwstawiał się wszystkim i wszystkiemu. Lubię tego typu postacie, osoby, który twardo stoją przy swoim jednak postać Dymnego mnie ani nie zaintrygowała, ani tym bardziej nawet w najmniejszym stopniu nie zainteresowała.

 

Jak wspomniałam książkę przeczytałam jednak nic nowego ona dla mnie nie wniosła, chociaż nie chcę użyć stwierdzenia, że jej lektura to był czas zmarnowany. Każda nawet „najsłabsza" książka cos tam jednak wnosi, jednak Dymny mnie nie zaintrygował.

 

Pomimo przyjemnego stylu autorki, świetnego przygotowania w temacie sama książka do mnie nie przemówiła. Chociaż to może nie książka tylko osoba Wiesława Dymnego?

 

To dlaczego, skoro Wiesława Dymnego nie kojarzyłam z żadnym wątkiem, sięgnęłam po tę książkę? Jest tylko jedna odpowiedź: to osoba Anny Dymnej, którą uwielbiam od momentu kiedy zobaczyłam ją jako młodziutka dziewczynę w „Samych swoich". I to właśnie rozdział dotyczący uczucia między Wiesławem a Anną tak najbardziej mnie zainteresował w całej książce, i to ten rozdział przeczytałam z wielką przyjemnością.

 

Monika Wąs absolwentka filologii polskiej i teatrologii na UJ w Krakowie. Współpracowała z „Rzeczpospolitą", „Dziennikiem Polskim" i „Przekrojem". Wiesławem Dymnym jako artystą wszechstronnym zajęła się pod koniec studiów i teraz powraca do jego twórczości w książce. Jej pasją są podróże i gotowanie.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: