Półpełny

Autor: Piotr Leśniak

Okładka wydania

Półpełny


Dodatkowe informacje

  • Autor: Piotr Leśniak
  • Tytuł Oryginału: Półpełny
  • Gatunek: Powieści i opowiadania
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 224
  • Rok Wydania: 2015
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 130 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-7758-912-0
  • Wydawca: Akurat
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Thalita

Soczysty obraz młodego pokolenia, subkultur i motywów kierujących życiem dzisiejszych dwudziestolatków. Niby podobny, lecz bardziej przystępny i mniej wulgarny od prozy Masłowskiej.

 

Półpełny to 21-letni student prawa, który z sobie tylko znanych przyczyn zamienia prestiżowe studia na Uniwersytecie Warszawskim na te ponoć trochę gorsze na Jagiellońskim. Prawdziwą przyczyną jego przeprowadzki do Krakowa nie jest jednak zbyt wysoki jak na jego możliwości intelektualne poziom stołecznej uczelni, lecz osobista tragedia o której opowiada czytelnikowi między wierszami swoich przemyśleń.

 

Zdziwiło mnie, jak bardzo ta książka przypadła mi do gustu. Jestem raczej grzeczną dziewczynką i od wszelkich publikacji których bohaterowie mają głównie pić, bawić się i zaliczać siebie nawzajem trzymam się z daleka mając pewność, że i tak nie uzyskają one mojej aprobaty. Z "Półpełnym" stało się jednak inaczej, być może dlatego że nic nie jest tu przypadkowe, nastawione na efekt ani oczywiste. Zamysł powieści przypomina mi nieco "Wojnę polsko-ruską..." Doroty Masłowskiej (o której zresztą wspomina w jednej ze scen główny bohater) - też portret pokolenia, też anty-literacka polszczyzna, też niekonwencjonalny sposób pisania. Jednak o ile tekst Masłowskiej odebrałam jedynie jako stek przekleństw i obscenicznych zachowań, w Półpełnym" widzę drugą bardziej filozoficzną, a nawet romantyczną płaszczyznę.

 

Język powieści jest soczysty, niekiedy wręcz wulgarny, pozbawiony cenzuralnych zapisów typu "ch***", wszystko co bohater myśli jest zapisane, i to co do litery. Choć nie lubię przekleństw zarówno w literaturze jak i w życiu, w tym przypadku jakoś mnie one nie rażą. W przeciwieństwie bowiem do tekstów, w których wulgaryzmy stosowane są chyba jedynie po to żeby przyciągnąć nastoletniego czytelnika (zwłaszcza takiego co bliżej mu do dziesięciu ni dwudziestu lat) podniecającego się słowami których mamusia i panie nauczycielki używać zabraniają, w "Półpełnym" język naturalnie pasuje do bohatera, jest jego drugim "ja", wręcz nieprzyzwoite byłoby gdyby ten człowiek wypowiadał się literacką polszczyzną. Poza tym język "Półpełnego" to nie tylko wulgaryzmy, ale też inteligentne gry słów, aluzje do naszej rzeczywistości, ironia i dowcip. Słowem, język tworzy w tej powieści bohatera bardziej niż jego poczynania, choć i one są warte uwagi.

 

Kto pospiesznie i powierzchownie przeczyta tę książkę może odnieść wrażenie, że krakowska egzystencja Półpełnego to jedynie picie na jednej czy drugiej imprezie i wychodzenie każdej z nich z nową laską. Błąd. Podczas swoich wypraw prowadzi on swego rodzaju "badania kulturoznawcze", podczas których charakteryzuje rozmaite subkultury w których funkcjonują współcześni studenci, a zwłaszcza studentki. Poznaje grupę pozernych i pazernych adeptek prawa, które przy wyborze partnera kierują się wyłącznie jego zawodowymi perspektywami i grubością portfela rodziców, spotyka dziewczynę żyjącą wyłącznie na Facebooku i innych portalach społecznościowych, melomankę która nie widzi nic poza muzyką, fanów piłki nożnej dla których prawdziwe życie istnieje tylko na stadionie...Obserwując te rozmaite osobowości zadaje sobie wiele egzystencjalnych pytań - co sprawia, że ktoś zostaje fanem sztuki, a ktoś inny footballu, czy miłośnik internetu może czy nie może jednocześnie pasjonować się literaturą, czy niemożliwe jest znalezienie przyjaciela bądź partnera w innym niż nasz kręgu zainteresowań? Oprócz tego stara się dociec, do którego "gatunku" przynależy on sam. W każdej grupie towarzyskiej jest bowiem kimś innym, ma inne imię, staje się tym kogo oczekuje od niego otoczenie. Zatem kim jest naprawdę?

 

Może się wydawać iż powieść "Półpełny" przedstawia dzisiejszych dwudziestolatków w bardzo niekorzystnym świetle. Piją, imprezują, klną jak szewcy, liczą się dla nich jedynie pozory i łatwo zdobyta kasa. Tak jednak nie jest. Odpowiadając na pytania głównego bohatera zdajemy sobie sprawę, że tym do czego oni wszyscy dążą łącząc się w grupy, pary, trójkąty i inne ustawienia, jest potrzeba bliskości, posiadania i przynależności do drugiego człowieka, do grupy innych ludzi. A miłość, uczucie dziś tak pogardzane i wyśmiewane, wciąż pozostaje tym, co napędza człowieka do zmiany.

 

***
Dziękuję Wydawnictwu Akurat za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!