Miracleman

Opis:

TomG

Z opowieściami graficznymi bywa tak, że jedne potrafią rzucić czytelnika na kolana już przy pierwszym kontakcie, drugie są raczej mało intrygujące, a trzecie bywają frapującą mieszanką elementów dających czytelnikowi do myślenia. Do tej ostatniej kategorii zaliczyłbym wydany ostatnio komiks traktujący o życiu, przygodach i genezie jednego z najbardziej znaczących, ale jednocześnie mało znanych w Polsce superbohaterów Alana Moore’a, Miraclemana.

 

Ciekawostką w przypadku Miraclemana jest fakt, że Alan Moore, pomysłodawca i scenarzysta historii o tym superbohaterze, nie jest podpisany w wydaniu własnym nazwiskiem, lecz jako „Pierwotny scenarzysta”. Stało się tak z tego powodu, że w latach pięćdziesiątych XX wieku, kiedy to powstawały pierwsze, odrestaurowane obecnie, przedrukowane i skompletowane w komiksie Miracleman zeszyty, historie Alana Moore’a bardzo różniły się od innych historii obrazkowych wydawanych w tamtych czasach. Okazało się, że nie są tak bardzo naiwne i infantylne jak większość opowiadanych na łamach komiksów przygód, że mogą trafić nie tylko do młodego, ale również do starszego czytelnika.

 

Pierwsza z historii zamieszczona w albumie Miracleman doskonale obrazuje czytelnikowi, jak wielka przepaść dzieli opowieści graficzne z początku drugiej połowy ubiegłego wieku od tych, które tworzy się obecnie. Począwszy od scenariusza, poprzez używane barwy, a skończywszy na kresce i rozwiązaniach fabularnych – wszystko, absolutnie wszystko jest w nich inne. Kiedyś przyjmowało się, że komiksy są skierowane do czytelnika bardzo młodego wiekiem, dzisiaj wręcz przeciwnie: wielu dorosłych już czytelników sięga po historie graficzne, wydawane w imponujących wizualnie formach, aby te kolekcjonerskie rarytasy mogły zdobić ich prywatne biblioteki.

 

Miracleman, jakiego polski czytelnik wreszcie ma okazję poznać dzięki wydawnictwu Mucha Comics, to superbohater z krwi i kości. Pomimo kilku naiwnych rozwiązań, jest to postać legendarna, a dzięki innowacyjnemu w poprzednim wieku podejściu scenarzysty do kreowania tej postaci, otrzymujemy bohatera z wnętrzem, wątpliwościami i rozterkami podobnymi do tych, które miewa każdy z nas. Michael Moran to po prostu człowiek jakich wielu, aż do chwili, kiedy następuje przemiana w niezniszczalnego wręcz superbohatera.

 

Polski czytelnik został już przyzwyczajony do historii o Supermanie. Miracleman to na pierwszy rzut oka w zasadzie drugi Superman – różniący się w szczegółach i genezie, ale po przemianie bardzo przypominający Clarka Kenta w pelerynie. Kiedy jednak poznajemy tego bohatera bardziej, zauważamy jego oryginalność. Bardzo istotna jest także ta druga, „ludzka” strona Miraclemana – Michael Moran, czterdziestoparoletni mężczyzna, pracujący jako dziennikarz – freelancer. To właśnie losy człowieka są w tych historiach wyjątkowo intrygujące i znacznie bardziej przykuwają uwagę czytelnika niż losy potężnego superbohatera.

 

Miracleman to album zawierający w sobie archetypy superbohaterskie, pełen zaskakująco innych, niezwykle interesujących historii. Przybliżenie polskiemu czytelnikowi tych zeszytów było ze strony Mucha Comics odważnym i – jak się okazuje – właściwym krokiem. Otrzymaliśmy pełnowartościowy album, interesujący i pięknie wydany, pod względem scenariusza zaś stanowiący swoistego rodzaju osobliwość. Każdy kolekcjoner opowieści graficznych powinien bez wątpienia po Miraclemana sięgnąć, poznać tą postać i jej intrygującą genezę. Polecam, choć przyznam szczerze, że takie postaci jak Superman czy Miracleman właśnie – ze względu na swą potęgę i niemalże brak jakichkolwiek ograniczeń – nigdy nie przemawiały do mnie tak do końca. Zawsze bardziej intrygowało mnie to drugie, „zwyczajniejsze” oblicze tych niesamowicie potężnych bohaterów. W Miracleman jednak zebrane w albumie zeszyty łączą w sobie wszystko to, co jest istotne w opowieściach o przygodach tego superbohatera, a nawet więcej.

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Miracleman

Dodatkowe informacje:


Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z: