Czy sekty wciąż są zagrożeniem? Rozmowa z Mariette Lindstein [2017]

Czas Czytania: Około 3 min

Zapowiedź

Czy sekty wciąż są zagrożeniem? Rozmowa z Mariette Lindstein [2017] — okładka lub ilustracja
Kliknij, Aby Powiększyć

Serdecznie zapraszamy na wyjątkowe spotkanie oraz dyskusję na temat zagrożeń, jakie niosą za sobą sekty. Wspólnie spróbujemy zastanowić się, czy sekty wciąż stanowią zagrożenie dla naszych rodzin i przyjaciół. Pretekstem do spotkania będzie przyjazd do Polski szwedzkiej pisarki Mariette Lindstein, która uciekła z Kościoła scjentologicznego, symulując chorobę psychiczną. Swoje doświadczenia opisała w mrożącej krew w żyłach trylogii o życiu w sekcie ViaTerra.

„To był najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Po 25. latach uciekłam z niewoli. Miałam ze sobą tylko plecak i 200 dolarów ukrytych w staniku”. Tak swoją ucieczkę z Kościoła scjentologicznego wspomina Mariette Lindstein. Dyskusję poprowadzi znakomita tłumaczka i propagatorka literatury skandynawskiej - Justyna Czechowska.

18 listopada 2017
godz. 18.00
Księgarnia Świat Książki (swiatksiazki.pl)
Hala Koszyki
Warszawa, ul. Koszykowa 63

Mariette Lindstein urodziła się i dorastała w szwedzkim Halmstad. Kończąc szkołę średnią, planowała karierę dziennikarską. Te marzenia ulotniły się z chwilą, gdy w wieku 19. lat za namową przyjaciela trafiła do fundacji związanej z Kościołem scjentologicznym w Malmö (Religious Technology Center).

Po pięciu latach pracy dla fundacji awansowała i została przeniesiona do siedziby głównej Kościoła, na pustyni pod Los Angeles. Zajmowała się marketingiem i pracowała bezpośrednio dla Davida Miscavige'a, który rekrutował celebrytów, takich jak Tom Cruise czy John Travolta. Miscavige był też przywódcą i charyzmatycznym liderem scjentologów po śmierci założyciela Kościoła, L. Rona Hubbarda. Mariette dotarła więc do najwyższych stanowisk w hierarchii organizacji. Od początku czuła, że dzieje się z nią coś dziwnego, jednak nie potrafiła tak po prostu odejść. Z czasem wyrwanie się ze zniewolenia stawało się coraz trudniejsze, tym bardziej, że do ostatniej chwili wierzyła, że będzie lepiej.

Do ucieczki z Kościoła zainspirował ją jej obecny mąż Dan, z którym pracowała dla organizacji. Udało mu się zbiec kilka miesięcy wcześniej, dzięki czemu był w stanie pomóc Mariette przetrwać najbardziej dramatyczne chwile po ucieczce. Razem wyjechali do San Francisco, zgłosili się na terapię i zaczęli nowe życie.

Lindstein po terapii psychologicznej zapragnęła opisać swoje wstrząsające doświadczenia w Kościele scjentologicznym. Namówił ją do tego amerykański pisarz i laureat Nagrody Pulitzera Lawrence Wright. Poznali się, gdy Wright zbierał materiały do reportażu "Droga do wyzwolenia. Scjentologia, Hollywood i pułapki wiary". Mariette korzystała też z pomocy Jenny Miscavige Hill, która jako pierwsza opowiedziała światu o praktykach scjentologów w dokumentalnej książce "Ofiarowana. Moje życie w sekcie scjentologów".

Trylogia Mariette Lindstein o sekcie ViaTerra osiągnęła spektakularny sukces w Szwecji. Pomimo coraz większej popularności, pisarka nie zabiega o sławę. Jej misją jest przestrzeganie zwłaszcza młodych ludzi przed tym, co przeżyła sama przez ćwierć wieku niewoli, dlatego chętnie bierze udział w spotkaniach i wykładach o zagrożeniach związanych z sektami. Jej książki do tej pory przetłumaczono na kilka języków (angielski, niemiecki, niderlandzki, norweski i polski), powieści wydano także w Australii oraz Kanadzie.

Wstęp wolny :)

Dodaj komentarz

Wyślij