Przejdź do głównej treści

Marcin Hybel


Biografia


Marcin Hybel urodził się w Krakowie w 1980 roku. Ukończył Politechnikę Krakowską na wydziale Inżynierii Środowiska. Jest miłośnikiem różnego typu literatury, w tym fantasy. Od piętnastu lat prowadzi towarzyskie sesje RPG. Jest realistą, ale życie traktuje z przymrużeniem oka.

Źródło: wydawnictwoerica.pl

Wywiad


„Kościół to dobry materiał na komedię"

Sztukater

Nazywasz się Marcin Hybel?

Marcin Hybel

Tak.

Sztukater

W którym roku się urodziłeś?

Marcin Hybel

W 1980.

Sztukater

Gdzie mieszkasz?

Marcin Hybel

W grodzie Kraka spędziłem pierwsze dwadzieścia cztery lata życia. Potem ożeniłem się i przeprowadziłem w okolice Niepołomic – to ciche i spokojne miejsce co bardzo sobie chwalę.

Sztukater

Co skłoniło Cię do pisania?

Marcin Hybel

Od dziecka lubiłem snuć opowieści. Jak to zwykle z chłopakami bywa, grałem w piłkę, interesowałem się samochodami, ale to właśnie pisanie sprawiało mi najwięcej przyjemności. Długopis lub maszyna do pisania – to były rzeczy, przy których mogłem ślęczeć godzinami. Czułem wewnętrzną potrzebę dzielenia się z innymi tym co podpowiadała mi wyobraźnia. Chciałem zajmować innych ciekawymi historiami, bawić, wzruszać, opowiadać rzeczy, które w jakiś sposób są intrygujące. Pierwszy składny tekst, napisałem w wieku dziewięciu lat. Z perspektywy czasu darzę go wielkim sentymentem, ale jeśli chodzi o wykonanie... no cóż, powiedzmy, że redaktor się nie popisał;)

Sztukater

Na rynku wydawniczym ukazały się jak do tej pory dwie książki Twojego autorstwa „Awantura na moście" (2012 rok), oraz „Na zdrowie!" (2013 rok), obie nakładem Instytutu Wydawniczego Erica. To komedie fantasy. Skąd pomysł akurat na komedie?

Marcin Hybel

Lubię się pośmiać. Wydaje mi się, że pomimo wielu wspaniałych cech narodowych jesteśmy dość marudnym narodem. Wiecznie coś rozpamiętujemy, coś przeżywamy na coś się oburzamy, kogoś przeklinamy etc. Z roku na rok ludzie zamieniają się w takich ponuraków i chyba dobrze byłoby mieć tych powodów do śmiechu jak najwięcej.

Sztukater

Ludzie powinni śmiać się ze wszystkiego?

Marcin Hybel

Niekoniecznie. Ważne jest z czego się śmiejemy. Dobra komedia musi coś sobą reprezentować, musi mieć jakość, bo ludzie nie będą śmiali się z byle czego. Poziom większości dzisiejszych kabaretów uważam za bardzo słaby, nie lepiej jest z filmem. Czy z moimi komediami jest inaczej? Nie mi to oceniać, choć zdziwiłbym się gdyby ktoś powiedział: "słuchaj, gościu, przeczytałem Twoją książkę i nie zaśmiałem się ani razu".
Komedia w literaturze to trudny gatunek, autor nie może polegać tutaj na bodźcu wzrokowym, ani słuchowym, a przecież tak często to właśnie one prowadzą nas do śmiechu. Pamiętajmy jednak, że wyobraźnia to potężne narzędzie.

Sztukater

Czy piszesz też komedie teatralne?

Marcin Hybel

Miałem dwie takie próby, przy czym jeden z tych utworów jest bardziej tragikomedią. Póki co utwory te zalegają szufladę, bo trzeba poświęcić im jeszcze trochę czasu, niemniej kiedyś z pewnością do nich wrócę.

Sztukater

Akcja Twoich powieści rozgrywa się w średniowiecznym grodzie, któremu nieobca jest magia. Czy na naszym rodzimym rynku jest dużo powieści fantasy?

Marcin Hybel

Tak, nasz rynek wydawniczy jest bardzo silny w tym segmencie, niemniej komedii w nim jak na lekarstwo. Dlaczego więc nie pośmiać się z tego, o czym inni piszą na poważnie?

Sztukater

W Twoich powieściach jest wiele gagów, prześmiewczych dialogów, czy komicznych sytuacji. Wielu sie dostaje i nie szczędzisz nawet Kościoła. Sporo tam aluzji, niedopowiedzeń, lub kwestii powiedzianych wprost, jak choćby Bogobój – pleban, który marzy o świecie, w którym to wierni płacą za wysłuchanie homilii. Czy dla Hybla nie ma żadnych świętości?

Marcin Hybel

Heh, istotnie, trudno o takie. A tak poważnie, to nie chcę uchodzić za obrazoburcę. Nie chcę szokować czy wywoływać zgorszenia. To naturalne, że każdy ma swój próg tolerancji. Nie każdy będzie się śmiał z tego samego. Nie można pisać dla wszystkich. Uważam jednak, że Kościół to dobry materiał na komedię. Podam Ci przykład; Średniowieczni zakonnicy podczas posiłków zobowiązani byli do zachowania milczenia. Posługiwano się znakami migowymi. I tak na przykład Benedyktyn gdy chciał by podano mu musztardę, wtykał sobie dwa palce do nosa. Uważam, że z tego typu sytuacji można zrobić naprawdę wesołą scenkę.

Sztukater

Kto jest pierwszym czytelnikiem Twojej twórczości?

Marcin Hybel

Moja żona. Bardzo liczę się z jej opinią. Ona dużo czyta i co ważne, potrafi być brutalna w swoich osądach;)

Sztukater

Od kilkunastu lat prowadzisz sesje RPG. Co Cie w nich najbardziej "kręci"?

Marcin Hybel

To prawdziwa uczta wyobraźni. Gram z przyjaciółmi i z małżonką. Rpg pozwala nam przenieść się na parę godzin do innego świata, przez ten czas możemy obcować z bohaterami, których nigdy nie spotka się w rzeczywistym świecie. To wspaniała rozrywka, której dorównuje tylko książka. Dobra książka.

Sztukater

Czy lubisz komendę „Na pohybel?

Marcin Hybel

Jak najbardziej, i nierzadko powtarzam ją sobie pod nosem. Na pohybel!

Sztukater

Pod koniec sierpnia wybierasz się do Strzelina na LITERA TURĘ II. Jak się dowiedziałeś o tej imprezie?

Marcin Hybel

Organizator skontaktował się z moim wydawcą i tak informacja dotarła do mnie. Gdy dowiedziałem się o tej imprezie, nie mogłem odmówić. Jestem przekonany, że to będzie wspaniała zabawa dla autorów i czytelników.

Sztukater

Jakiej muzyki lubisz słuchać, jakiego wokalisty?

Marcin Hybel

Przez wiele lat byłem oddany muzyce metalowej. Teraz więcej radości znajduje w muzyce klasycznej i filmowej, choć sercem pozostanę chyba przy ciężkim brzmieniu na zawsze. Co do wokalisty, to mam wielu faworytów od Dana Swano z Edge of Sanity po Pavarottiego.

Sztukater

Jakieś plany wydawnicze na przyszłość?

Marcin Hybel

Jeśli chodzi o pisanie, to kolejna część komedii i dramat opowiadający o łotrzykach czternastowiecznego Londynu.

Sztukater

Jakie zdanie mogłoby być puentą naszego wywiadu?

Marcin Hybel

By być na luzie ;)

Wywiad przeprowadziła Maria Zofia Tomaszewska


Marcin Hybel

Informacje:

  • Miejsce urodzenia:
  • Narodowość:
    Poland
  • Twórczość:
    Awantura Na Moście
    Ballada O Przestępcach
    Na Zdrowie!
  • Strona:

Galeria: