Przejdź do głównej treści

Kornelia Romanowska


Biografia


Romanowska Kornelia urodziła się w Kamieniu Pomorskim w 1990 r. Studentka kulturoznawstwa, z zamiłowania zajmująca się grafiką. Typowa zodiakalna ryba, ze wszystkimi wadami i zaletami. Twierdzi, że w jej żyłach płynie rodowita, wolińska krew Słowian.
W wolnym czasie lubi czytać i słuchać mocnych brzmień. Zadebiutowała w 2006 r. w tomiku zbiorowym „Poeci z sieci" wydanym w Gdańsku. Należała do grupy poetyckiej Aurea Dicta. Laureatka kilku konkursów poetyckich, na swoim koncie ma wydane dwa tomiki. W 2011 roku ukazała się jej debiutancka książka "Puszka Pandory" . Miłośniczka zwierząt, zapalona fanka kawy z mlekiem, zakochana w życiu.

Źródło: www.tvculture.pl

Wywiad


1

„Wszyscy poszukujemy swojej ścieżki"

Sztukater

Nazywasz się Kornelia Romanowska. Czy masz drugie imię?

Kornelia Romanowska

Owszem, mam drugie imię, ba, nawet trzecie. Kornelia Sara Karolina.

Sztukater

Jakim jesteś znakiem Zodiaku? Czy wierzysz w Znaki Zodiaku?

Kornelia Romanowska

Jestem zodiakalną rybką. Nawet jeśli bym nie wierzyła, a wierzę, że jednak coś w tym wszystkim jest, to znając swój charakter i opis zodiakalnych ryb – nie sposób byłoby zaprzeczyć, że jestem jak wypisz wymaluj mój zodiak. Niepoprawna romantyczka, bujająca w obłokach, trochę nie ufna, z głową pełną głupich pomysłów, szybciej coś robię niż pomyślę. Także czy tego chcę, czy nie, prawdziwej natury się nie wyprę ;)

Sztukater

Ile masz lat?

Kornelia Romanowska

Skończone w marcu 24 ;)

Sztukater

Jakie jest Twoje wykształcenie?

Kornelia Romanowska

Póki co wyższe licencjackie, ale jestem w trakcie robienia magisterium. Jeszcze trochę, jakieś parę miesięcy i może będę pani magister ;)

Sztukater

Kim jesteś z zawodu?

Kornelia Romanowska

No to z zawodu to jestem kulturoznawcą. Ciekawa sprawa – bo na studiach większość czasu poświęcaliśmy sztuce, a nie kulturze ogólnie. A szkoda. Może właśnie dlatego bardziej ciągnie mnie ku literaturze.

Sztukater

Jak zarabiasz na życie?

Kornelia Romanowska

A na życie to zarabiam pracując jako recepcjonistka w hotelu ;) No i taki właśnie mamy paradoks w naszym kraju. Kończy się jakieś studia, z myślą, że będzie się w danym zawodzie pracować, a tu los płata figla i nawet nie ma jak zarabiać na swoim hobby. Trzeba więc parać się czymś innym ;)

Sztukater

Gdzie żyjesz? Czy całe życie tu mieszkałaś?

Kornelia Romanowska

Całe życie, od kiedy pamięcią sięgam mieszkam w Wolinie. Miejscowość bogata historycznie. Zachęcam do odwiedzenia ;)

Sztukater

Wymień swoją twórczość: tytuł rok wydania, wydawca

Kornelia Romanowska

Twórczość ogólnie? No bo jeśli tak, to książka jest jedna. "Puszka Pandory", wydana w 2011? Przez Novae Res. Ale w międzyczasie były jeszcze zbiorcze antologie wierszy oraz opowiadań, np. "Halloween po Polsku".

Sztukater

Nazywasz swoją twórczość kobiecą. Podaj więc przykład literatury męskiej.

Kornelia Romanowska

Kobieca czy męska – w sumie po co nam te rozróżnienia? Kobiecą literaturę tworzą kobiety, męską – mężczyźni. Ale czy to znaczy, że kobieta nie czytuje powieści mężczyzn lub też na odwrót? Oczywiście, że nie. Bardziej w tych wyznacznikach chodzi o to, że kobiety wyróżniają się innymi stopniami odczuwania emocji. Ja na przykład nie sądzę, bym była w stanie stworzyć taką makabryczną, pełną brutalnych opisów książkę, jak Graham Masterton. Dla mnie jego powieści są męskie – mocne, straszne. Z drugiej strony postawię na ten przykład Sante Montefiori, której powieści są tak przejmujące, że nie ma szans, by przy nich nie płakać.

Sztukater

Należysz do grupy twórczej. Opowiedz coś o niej. Po co osobie tworzącej działanie w grupie?

Kornelia Romanowska

Grupy wcale nie są złe. Wręcz przeciwnie. W grupach jest siła. Wydaje mi się, że w takich sytuacjach można poznać wiele osób – i te kontakty mogą zostać później na całe życie. Można sobie pomagać. Wskazywać drogę. Prowadzić. Dawać rady. Jak dla mnie ta grupa, o ktorej mówimy, wiele dała. Dzięki niej bowiem wzięłam udział w kilku spontanicznych antologiach, które miło wspominam. Poznałam grono ludzie, z którymi trzymam kontakt, obserwuje ich poczynania i w razie pytań bądź wątpliwości, wiem, że mogę się do nich zgłosić i nie odeślą mnie z kwitkiem ( no przynajmniej mam taką nadzieję ;) ). Czasami warto z samotnika przeobrazić się w osobę społeczną ;)

Sztukater

Jak mogłabyś scharakteryzować swoją twórczość? Kto jest jej odbiorcą?

Kornelia Romanowska

A to zależy. Jeśli chodzi o wiersze – to odbiorcą może być każda osoba. Każdy bowiem, mam przynajmniej taką nadzieję, znajdzie w niej coś dla siebie, wyniesie może przekaz, który będzie mógł odnieść do swojego życia. Jeśli chodzi o prozę, to w większości w stronę kobiet – chyba że akurat udaję mi się stworzyć opowiadanie z wątkiem makabrycznym i strasznym, w którym i mężczyzna się dobrze odnajdzie ;)

Sztukater

Kto jest pierwszym czytelnikiem Twoich tekstów?

Kornelia Romanowska

I tu zazwyczaj mam trudność. Narzeczony bowiem nie ma zbytnio czasu, by zagłębiać się w moje wypociny. A wolałabym, żeby to on był moim pierwszym krytykiem, bo wiem, że zawsze powie mi prawdę, nawet tą najczarniejszą ;) Staram się więc, by czytały je bliskie mi koleżanki, a ja polegam na ich osądzie – wierząc oczywiście, że będzie obiektywny ;)

Sztukater

Podobno uwielbiasz pisać listy. Czy papierowe, czy o maile?

Kornelia Romanowska

Uwielbiałam ;) Parę lat temu jeszcze pisywałam listy papierowe z koleżankami z innych zakątków kraju. Teraz już wymieniam albo smsy, albo wiadomości mailowe. Znak naszych czasów. Choć czasami żałuję, że nie mam już chęci do zebrania się i napisania papierowego listu.

Sztukater

Prowadzisz bloga (autopsja-stron.blogspot.com/). Czy nie żal Ci czasu przeznaczonego na recenzowanie cudzych książek, skoro w zamian mogłabyś napisać cos autorskiego?

Kornelia Romanowska

Nie, lubię czytać innych. Widzę wtedy wiele mankamentów mojego warsztatu. Dzięki temu mogę więc podszkolić siebie. Ostatnimi czasy jednak nawet zaczęłam zaniedbywać bloga. Mam nadzieję, że ten stan się uspokoi i po wakacjach wrócę do statusu recenzenta.

Sztukater

Prowadzisz stronę autorską www.romanowska.com.pl). Czy jeszcze jakieś inne strony administrujesz?

Kornelia Romanowska

Nie, nie. Teraz to nawet powyższej już nie administruje. Cierpię na chroniczny brak czasu. Takie moje małe przekleństwo. A jak już trochę czasu wygospodaruje, to wolę przeznaczyć go na błogie leniuchowanie – aż wstyd się przyznać ;)

Sztukater

Ożywasz nocą. Co robisz w ciągu dnia?

Kornelia Romanowska

Pracuję. Albo śpię przed pracą ;) Albo robię obiad lub też siedzę w szkole. Innymi jeszcze czasy sprzątam w domu. Zawsze coś się znajdzie do roboty w ciągu dnia. Czasami nic nie robię. Tak też czasami trzeba sobie czas zająć. Najzwyczajniej w świecie się ponudzić ;)

Sztukater

Pod koniec sierpnia tego roku wybierasz się na imprezę LITERA TURA II. Skąd dowiedziałaś się o tej akcji?

Kornelia Romanowska

O akcji wiem od zeszłego roku, kiedy to miejsca miała pierwsza edycja. Stwierdziłam, że nie mogę sobie jej odpuścić, tym bardziej, że zjawi się tutaj postać dla mnie wręcz kultowa. Kiedyś nawet podkreślałam, że jest to mój ulubiony pisarz horrorów. Chyba wiadomo o kogo chodzi. Jak więc mogłoby mnie nie być? ;)

Sztukater

Wymień ulubionego wykonawcę muzyki (piosenkarza).

Kornelia Romanowska

Ajć, no toć to trudne pytanie!  Tyle mamy wspaniałej muzyki. Jeśli jednak muszę zdecydować się na jednego, jedynego wykonawcę, to zdam się na kogoś, kto zauroczył mnie swoją muzyką jakiś czas temu. Młoda dziewczyna – Birdy.

Sztukater

Wybierz taki fragmencik jej (jego) piosenki, by te słowa te mogłyby być puenta naszej rozmowy.

Kornelia Romanowska

I znowu pytanie z serii trudnych. Birdy ma ciężkie teksty, raczej bardzo romantyczne, lub też odnoszące się do miłości, a my wcale o miłości nie rozmawiałyśmy. Jeśli jednak mam się na któryś zdecydować, to myślę, że ten będzie dobrze wkomponowany:
We

Sztukater

Bardzo dziękuję za rozmowę

Wywiad przeprowadziła Maria Zofia Tomaszewska


Kornelia Romanowska

Informacje:

  • Miejsce urodzenia:
    Kamień Pomorski, Polska
  • Narodowość:
    Poland
  • Twórczość:
    puszka Pandory
    Jawnogrzesznik
  • Strona:

Galeria: