Przejdź do głównej treści

Katarzyna Szewczyk


Biografia


„Kasia Szewczyk - współautorka książek „Maski" i „Toast za Temidę". Wraz z Jackiem Skowrońskim tworzy jedyny w swoim rodzaju duet autorski − pierwsze zbrodnie literackie popełnili w roku 2008 i do dziś nie mogą przestać. Publikowali w magazynach: QFANT, SFFiH, „Lśnienie", „Coś na progu"; wydali też zbiór opowiadań bizarrocrime „Toast za Temidę" (2012). Kasia Szewczyk pisała również felietony dla Wydawnictwa Fu Kang; krążą plotki, że hoduje nietoperze w dzwonnicy i że to ona odpowiada za literackie ekscesy duetu."

Źródło: biblioteka.koszalin.pl/filia9/2886-1313-tydzien-bibliotek-katarzyna-szewczyk

Wywiad


1

„Jestem mistrzynią nicnierobienia"

Sztukater

Nazywasz się Katarzyna Szewczyk. Czy masz drugie imię? Jakie jest Twoje nazwisko panieńskie?

Katarzyna Szewczyk

Na drugie imię mam Elżbieta, bardzo lubię swoje drugie imię. Moje panieńskie nazwisko – Gamrat. Podobno na południu Polski bardzo popularne, a w moich okolicach dosyć egzotyczne.

Sztukater

Jakie książki masz w swym dorobku? Tytuł, rok wydania, wydawnictwo.

Katarzyna Szewczyk

Jestem współautorką dwóch antologii. „Toast za Temidę" i „Maski". Pierwsza została wydana w Wydawnictwie PI, druga – jako eksperyment – wyłącznie w formie e-booka w wydawnictwie RW2010.

Sztukater

Pierwsze opowiadanie napisałaś w 2005 roku pod wpływem przeczytanego wstępu do zbioru opowiadań Kinga, w którym autor umieścił swoje uwagi na temat tworzenia tychże. Przeskoczyła Ci wtedy w głowie jakaś iskra, którą porównujesz do wybuchu Supernovej. Co takiego napisał King w tym wstępnie? Nie chodzi mi oczywiście o dokładny cytat, ale o przesłanie?

Katarzyna Szewczyk

Oj, tego się nie zapomina. Nie chcę też kopiować cytatu, powiem tylko co zapamiętałam. Powieść może być jak długi, namiętny romans. Opowiadanie jest jak pocałunek skradziony w ciemności.

Sztukater

Pierwszą książkę, zbiór opowiadań "Maski" napisałaś jako współautorka Jacka Skowrońskiego, którego poznałaś na forum literackim Weryfikatorium. pl. Pisaliście wspólnie, przerabialiście na wzajem swoje próbki tekstów. Niezwykłe, że udało Wam się w ten sposób działać i w dodatku wydać książkę. Ile trwało jej pisanie?

Katarzyna Szewczyk

Nie, „Maski" były drugie. Pierwsza była „Temida". Opowiadania szły nam dosyć szybkostrzelnie, zdarzało się nawet napisać coś w jeden dzień. To, że „Temida" w ogóle się ukazała to jednak – przyznaję – zasługa Jacka. Kiedy kończyliśmy zbiorek, ja byłam zajęta opieką nad dzieckiem. Nie miałam szans usiąść spokojnie przy komputerze. „Maski" z kolei zmontowałam sama (za zgodą Jacka).

Sztukater

Czy poznaliście się z Jackiem w realu? Czy wyglądał tak jak się spodziewałaś?

Katarzyna Szewczyk

Spotkaliśmy się kilka razy. Wygląd nie był zaskoczeniem, bo w końcu jest Internet, razem z grupą przyjaciół dzieliliśmy się zdjęciami.

Sztukater

Czy po tamtym zbiorze opowiadań próbowaliście jeszcze coś wspólnie napisać?

Katarzyna Szewczyk

Oczywiście. Myślę (mam nadzieję), że to się nigdy nie skończy.

Sztukater

Kim jesteś z zawodu?

Katarzyna Szewczyk

Oj, gdyby potraktować to dosłownie, to jestem technikiem hotelarstwa. Jednak trzymam się od uprawiania tego zawodu tak daleko jak tylko można.

Sztukater

Gdzie pracujesz?

Katarzyna Szewczyk

W domu. Ma to swoje plusy i minusy. O emeryturze mogę pomarzyć, ale jestem sama sobie szefową. To ile pracuję zależy ode mnie, a nie od czyjegoś focha.

Sztukater

W którym roku i gdzie się urodziłaś?

Katarzyna Szewczyk

Mój rok produkcji to zacny 1984.

Sztukater

Czy czytałaś „Rok 1984" Orwella?

Katarzyna Szewczyk

Czytałam. To typ powieści uniwersalnej. Coś wspaniałego, zawsze aktualne. Myślę, że gdybym przeczytała to dziesięć lat później, nadal znalazłabym w niej odniesienia do rzeczywistości. Powieść niezatapialna, pełna prawdy, której chyba nikt nie chce dostrzegać, bo to niewygodne.

Sztukater

Gdzie mieszkasz?

Katarzyna Szewczyk

Urodziłam się w Koszalinie i od tamtej pory tu mieszkam. Koszalin jest fantastycznym miejscem, pełnym groteski.

Sztukater

Jak wiadomo Koszalin leży dość blisko Bałtyku. Czy lubisz morze?

Katarzyna Szewczyk

Nie lubię, tylko kocham! Morze zawsze mnie fascynowało.

Sztukater

A czy lubisz góry?

Katarzyna Szewczyk

Lubię. Byłam na południu Polski tylko dwa razy, ale nie trzeba mnie namawiać na kolejną wycieczkę.

Sztukater

Masz dwoje dzieci. Ile mają teraz lat i jakie imiona?

Katarzyna Szewczyk

Amelia ma 12 lat, Michał 4.

Sztukater

W jakich okolicznościach poznałaś swojego męża?

Katarzyna Szewczyk

Yyy... na wagarach z lekcji religii. W liceum. Na co dzień nawet nie tolerowaliśmy siebie nawzajem, a pewnego dnia wylądowaliśmy przy jednym stoliku w ogródku piwnym. Dwoje młodych gniewnych  No i się zaczęło.

Sztukater

No ładnie:
Podobno córka Amelia zabawiana przez Ciebie w dzieciństwie spontanicznymi, improwizowanymi opowieściami o panu Paproszku przejęła od Ciebie tego bohatera i wciągnęła młodszego brata w śledzenie historii o tym panu, tym razem snutych przez nią. Czy pan Paproszek jeszcze żyje? Nastolatki bywają zmienne.

Katarzyna Szewczyk

Pan Paproszek żyje i ma się całkiem dobrze. Dzieciaki uwielbiają te nieposkładane bajeczki. A ja pękam z dumy, bo Pan Paproszek stał się dla nich kimś wyjątkowym

Sztukater

Czy w dzieciństwie poznałaś bajkę o Szewczyku Dratewce? Jeśli tak, to czy lubiłaś ją?

Katarzyna Szewczyk

Znam, ale nie była moją ulubioną. Jak chodzi o bajki, to wolałam Andersena „ Dzikie łabędzie".

Sztukater

Wyczytałam, ze Wasze teksty to zbiór opowiadań grozy, pełnych morderstw i zagadek. Rozumiem, że pisząc teksty o takiej tematyce zostałaś automatycznie wciągnięta w nurt kryminału. Czy uważasz, że ten gatunek w Polsce ma się dobrze?

Katarzyna Szewczyk

Moim zdaniem, ma się świetnie. Mogłabym sypać z rękawa nazwiskami polskich autorów, którzy zrobili na mnie ogromne wrażenie.

Sztukater

Czy lubisz filmy- horrory? Jeśli tak, to wymień tytuły.

Katarzyna Szewczyk

Thrillery lubię. „Przepowiednia", „1408" i boskie „W sieci zła". Horrory na zasadzie krew, flaki, okrucieństwo – nie interesują mnie.

Sztukater

Obecnie kto jest pierwszym czytelnikiem Twojej prozy?

Katarzyna Szewczyk

Jacek.

Sztukater

Czy zawsze tak było?

Katarzyna Szewczyk

Nie. Od czasu do czasu przełamywałam się i pozwalałam koleżankom zajrzeć przez ramię. Ale to naprawdę nieczęsto się zdarza.

Sztukater

Nie znosisz robienia czegoś na pół gwizdka. Jeśli z jakichś przyczyn nie możesz zaangażować się w jakieś zajęcie, wolisz nie zaczynać. A jaki masz stosunek do sprzątania? Na błysk albo wcale?

Katarzyna Szewczyk

Tak. Albo błysk, albo wcale. Mam pokopany charakter.

Sztukater

Czasem wychodzi z Ciebie leń, wówczas jesteś mistrzynią nicnierobienia. Nicnierobienie czego wychodzi Ci najlepiej?

Katarzyna Szewczyk

Nierobienie czegokolwiek

Sztukater

Pod koniec sierpnia wybierasz się do Strzelina na LITERA TURĘ II. Byłaś tam już na poprzedniej edycji tej akcji, w zeszłym roku. Jak tam trafiłaś? Ktoś Ci o tym powiedział, czy gdzieś przeczytałaś?

Katarzyna Szewczyk

Dowiedziałam się od koleżanki, Anny Teluk- Lenkiewicz. Anka się wybierała, poczytałam na necie na czym polega impreza i bez zastanowienia większego, potwierdziłam udział. Uwielbiam spontaniczność i okazje, kiedy nie jestem pewna co może zdarzyć się za pięć minut. Na kolejny wyjazd organizowany przez Sztukatera nie trzeba mnie namawiać, będę w swoim żywiole. Poza tym, odnoszę wrażenie, że zaprzyjaźniłam się z organizatorami i niektórymi uczestnikami. Przyjaźń to coś dla mnie bardzo ważnego, więc nie mogę się doczekać spotkania z ludźmi, których po prostu lubię. Nieczęsto trafia się na osoby, z którymi przebywanie to czysta przyjemność.

Sztukater

Jaką muzykę lubisz najbardziej? Kto jest Twoim ulubionym wokalistą?

Katarzyna Szewczyk

Słucham dosyć dużo i jak to ja – lubię skrajne gatunki. Ulubione... tak najbardziej to chyba stare kawałki Urszuli i Edyty Bartosiewicz. Kayah i Bregovicz. Enej! – uwielbiam ich. Do tego dokooptujmy Iron Maiden. Nirvanę. Vanessa Mae, Chopin... Kiedy budzę się rano nigdy nie wiem, czego będę słuchać. Ale zawsze coś brzmi w głośnikach.

Sztukater

Chciałabym nasz wywiad zakończyć puentą, która będzie cytat z piosenki Twojego ulubionego wykonawcy. Proszę, wskaż odpowiedni fragment.

Katarzyna Szewczyk

Jak już muszę wybrać, co łatwe nie jest, to chyba to:
Piosenka "Na krawędzi" Bartosiewicz.
Jestem jak każdy inny człowiek
Czasem swych błędów nieświadoma
Przychodzę swym ciepłem się podzielić
Zostawiam zgliszcza
Czy mógłbyś dla mnie znaleźć czas
Porozmawiać
Tak łatwo myślom złym dać się zwieść
Czy mógłbyś do swej piersi przytulić mnie
Wytłumaczyć
Nie karcić wzrokiem swym
Nie winić mnie
Jestem jak jeden czuły nerw
Nie mów że z tobą jest inaczej
Żyję na ostrzu na krawędzi
Czasem płaczę

Sztukater

Bardzo dziękuję za rozmowę


Katarzyna Szewczyk

Informacje:

  • Miejsce urodzenia:
    Koszalin, Polska
  • Narodowość:
    Poland
  • Twórczość:
    Maski
    Toast Za Temidę
    Halloween
    Aktywność I Aktywizacja Studentów W Procesie Dydaktycznym
    31.10 Halloween Po Polsku
  • Strona:

Galeria: