Kamila Mitek

Informacje Personalne:

  • Narodowość: Polska
  • Język: Polski
  • Obywatelstwo: Polskie
  • Twórczość:

    "Na Śniadanie… Tort Szpinakowy", "Pożar W Mojej Głowie"

Biografia:

-

Wywiad:

„Na śniadanie… tort szpinakowy to Twoja debiutancka powieść, która została bardzo ciepło odebrana przez czytelników. Niedługo po debiucie, wydałaś „Pożar w mojej głowie”. Powiedz, jak to robisz, będąc mamą dwóch synów. Kiedy znajdujesz czas na pisanie? Jak łączysz obowiązki mamy, żony, pani domu z tworzeniem kolejnych powieści i promocją książek?

Faktycznie, nie jest to łatwe. Obie powieści napisałam tak naprawdę kosztem snu – między 5 a 7 rano. Jednak kiedy ma się prawdziwą pasję, nie ma miejsca na marudzenie, a czas  musi się znaleźć. Po prostu. :)

Skąd czerpiesz inspiracje do swoich książek? Inspiruje Cię życie? Czy może pomysły same rodzą się w Twojej wyobraźni?

Inspiracje czerpię z wielu źródeł – z książek innych autorów, artykułów prasowych, filmów, a także opowieści przyjaciół i znajomych. I oczywiście z własnej wyobraźni i życiowych doświadczeń.

Od czego zaczynasz pisanie książki? Najpierw tworzysz zarys fabuły, postaci czy dajesz się ponieść bohaterom?

Najpierw powstają główni bohaterowie i zarys fabuły. Potem ich relacje rodzinne, przyjacielskie i zawodowe. Od początku mam obmyślone zakończenie i wiem, w jakim kierunku prowadzę bohaterów i czego mają się po drodze nauczyć. Czasem pozwalam im ponieść mnie w pobocznych wątkach, które powstają „na gorąco”. Ale bohaterowie nie mają ze mną lekko, bo zawsze byłam systematyczna i zdyscyplinowana. Pozwalam im więc na szaleństwo kontrolowane. :)

Zastanawia mnie także, czy w wykreowane postacie wkładasz cząstkę siebie samej. Jak dużo Ciebie jest w bohaterach Twoich powieści? Ile podobnych sytuacji sama przeżyłaś?

W moich głównych bohaterkach jest sporo ze mnie. Ofiarowuję im moje myśli, wartości, niektóre doświadczenia. Ale fabuły powieści są wytworem mojej wyobraźni, dlatego moja osobowość wyraża się raczej w światopoglądzie tych kobiet, w ich emocjach i reakcjach. Przeszłam już kilka życiowych lekcji i poprzez moje opowieści chcę się podzielić z innymi tym, czego się nauczyłam.

Którego z bohaterów Twoich książek lubisz najbardziej? Masz swojego ulubionego? A którego, pomimo wszystko, nie potrafisz obdarzyć sympatią?

Ciekawe pytanie. Na pewno mam sentyment do Joanny i Doroty – obu głównych bohaterek. Bardzo lubię Szramę, który uczy nas, że nie wolno nam kierować się stereotypami w ocenie innych ludzi. Postać Ryśka skonstruowałam zaś tak, by uświadomił nam, że czasem warto dać komuś drugą szansę. Nie ma bohatera, którego bym nie lubiła... no dobrze, może jednak nie przepadam za Grześkiem, bo jest nadętym egoistą. Ale on też potrafi czasem pokazać ludzką twarz. :) Nie ma w moich opowieściach osobowości skrajnie złych. Wszyscy są po prostu... ludźmi z krwi i kości, z wadami i zaletami.

Oprócz książek piszesz tez wiersze. Kilka z nich opublikowałaś na Twoich profilach na Facebooku i Instagramie. Opowiedz trochę o nich. Czy możemy spodziewać się tomiku Twojej poezji?

Marzy mi się tomik poezji. Na razie zbieram materiał. I nie ukrywam, że publikuję swoje utwory między innymi po to, by się przekonać, czy zdobędą serca czytelników. :) W swoich wierszach dzielę się obserwacjami i refleksjami o życiu. A czasem emocjami. Są proste i zrozumiałe, ponieważ moja poezja jest dla ludzi, a nie dla filozofów ( z całym szacunkiem dla tych ostatnich).

Czy w ferworze obowiązków znajdujesz czas na czytanie? Jako czytelnik, po jaką literaturę sięgasz najchętniej? Masz ulubione gatunki lub autorów?

Bardzo dużo czytam. Uważam, że to obowiązek pisarza. Dzięki temu rozwijamy swoje umiejętności. Najchętniej czytam powieści obyczajowe, zdarza się, że sięgnę też po kryminał lub powieść phantasy. Ulubiona pisarka to Petra Huelsmann.

Zdradź, czy masz już pomysły na kolejne książki? Powstają następne powieści?

Naturalnie.:) Powstaje trzecia powieść – bardzo ciepła i wakacyjna, której fabuła rozegra się na greckiej wyspie Kefalonia. Chcę też w niej poruszyć ważny dla mnie temat bycia asertywnym. I by pokazać to zagadnienie, wykorzystam moją nową bohaterkę Agatę. :) Mam też pomysły na trzy kolejne opowieści. Jedną z nich będzie historia Anny z „,Pożaru w mojej głowie”. Postać ta zaintrygowała moje czytelniczki i warta jest ofiarowania jej oddzielnej powieści.Przedtem jednak mam w planie dość ambitny projekt – jeśli się powiedzie, będę miała dla Was bardzo ciekawą pozycję o unikatowym temacie. Trzymajcie kciuki! :)

Wywiad przeprowadziła Marta Lewandowska

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial