It's all about the game - wymiana na Cyprze

W dniach 22 lutego - 2 marca 2020 r. wolontariusze Stowarzyszenia Sztukater - Gabriela, Jakub, Klaudia, Maciej, Oliwia, Patrycja oraz Wanesa uczestniczyli w wymianie młodzieży „It's all about the game", realizowanej w ramach programu Erasmus+. Projekt odbył się w miejscowości Pafos na Cyprze.

 

PONIŻEJ PRZEDSTAWIAMY RELACJE NASZYCH WOLONTARIUSZY.

Gabriela

Dzień 1 – 22.02
Czas przylotów wszystkich krajów na Cypr. Wyjechaliśmy spod szkoły o godzinie 11;35, by o 15 być na lotnisku w Katowicach. Jako grupa z Polski dotarliśmy do hotelu w Pafos równo o godzinie 21:30. Od razu po przybyciu zostaliśmy przydzieleni do pokojów, a następnie udaliśmy się na kolacje, przy której miło przywitali nas Grecy.

 

Dzień 2 – 23.02
Dzień zaczęliśmy śniadaniem, a następnie udaliśmy się do pobliskiego budynku, by pograć w gry mające na celu poznanie się. Tego dnia byliśmy także na plaży oddalonej około 15 minut od naszego hotelu. O godzinie 16 zebraliśmy się pod hotelem i rozpoczęliśmy ‘poszukiwanie skarbów’, gdzie przez około 3 godziny chodziliśmy po okolicach i szukaliśmy wskazówek do rozwiązania zagadki. Dzień zakończyliśmy ciepłym posiłkiem.

 

Dzień 3 – 24.02
Po śniadaniu udaliśmy się do organizacji, działającej na rzecz młodych ludzi na Cyprze, gdzie zaprezentowaliśmy jedną z naszych prezentacji i pograliśmy w kilka gier w tym, zaprezentowaną przez nas, grę w ‘krzesełka’. Po lunchu mieliśmy trochę czasu dla siebie w trakcie którego udałam się z koleżankami do pobliskiego sklepu na małe zakupy oraz przeszłyśmy przez mały park w środku miasta. Następnie wróciłyśmy do ośrodka, by odbyć jeszcze kilka zajęć, po których powróciliśmy do hotelu.

 

Dzień 4 – 25.02
Po ukończonym śniadaniu, o godzinie 9;30 pojechaliśmy autokarem w góry do wioski Pano Platres, gdzie schodziliśmy po górach, by dotrzeć do widowiskowego wodospadu, przy którym zatrzymaliśmy się na dłuższą chwilę.

 

Droga powrotna do najprostszych niestety nie należała, ale wspólnymi siłami udało nam się ukończyć szlak.

 

Następnym naszym przystankiem było przepiękne miasto Limassol położone tuż przy morzu Śródziemnym. Mieliśmy możliwość zwiedzania miasta we własnym zakresie, więc razem z moimi dwoma koleżankami udałyśmy się na molo, by uwiecznić widok przepięknego morza, a następnie podążając linią brzegową zwiedzałyśmy pobliskie uliczki. Wypiłyśmy też bubble tea, z którym sklep znalazłyśmy w jednej z kolorowych, szerokich uliczek. Bardzo nam smakowało! Pod koniec dnia zjadłyśmy kolację i udałyśmy się bliżej morza, by podziwiać niesamowity zachód słońca.

 

Dzień 5 – 26.02
Po porannym śniadaniu spędziliśmy cały dzień w innym hotelu, gdzie czekały nas zajęcia i zabawy przygotowane przez osoby z innych krajów. Między zajęciami mieliśmy dłuższą przerwę na lunch oraz czas dla siebie.

 

Koniec dnia świętowaliśmy nocą międzykulturową przygotowaną przez Serbię, Litwę i Chorwację. Mogliśmy tam spróbować tradycyjnego jedzenia z danego kraju, oglądnąć krótki film przedstawiający omawiane państwo, uczestniczyć w grach i słuchać muzyki powstałej w owych krajach. Było to wspaniałe doświadczenie dzięki któremu odkryłam, że koniecznie muszę odwiedzić Litwę!

 

Dzień 6 – 27.02
Równo o 10 wyjechaliśmy w podróż do Nikozji – stolicy Cypru. Gdy dotarliśmy, udaliśmy się do biblioteki, należącej do jednego z uniwersytetów w Nikozji. Wielkość biblioteki robi ogromne wrażenie!

 

Na mieście udaliśmy się na Turecką stronę, która nie przypadła mi za bardzo do gustu, dlatego po krótkim pobycie szybko udaliśmy się na stronę Grecką. Mieliśmy tam kilka godzin czasu wolnego, więc razem z koleżankami chodziłyśmy po różnych sklepach, przeznaczając na zakupy większość dnia. Wieczorem wszyscy udaliśmy się na kolację, następnie wróciliśmy autobusem do Pafos.

 

Sama stolica szczególnie mnie się nie spodobała, jednak cały dzień spędziłam bardzo miło, dlatego wyjazd do Nikozji uważam za jak najbardziej udany.

 

Dzień 7 – 28.02
Po śniadaniu ponownie spotkaliśmy się w ośrodku organizacji działającej na rzecz młodych ludzi na Cyprze. Odbyły się tam zajęcia, gdzie m.in. Mieliśmy za zadanie stworzyć logo tego projektu! (Myślę, że nasze było najlepsze...) Wszystkie zadania zakończyliśmy lunchem. Po skończeniu jedzenia udaliśmy się do hotelu, gdzie mieliśmy chwilę na odpoczynek, po którym poszliśmy na pobliskie boisko by rozegrać mecz koszykówki i zagrać w inne gry. Dzień zakończyliśmy ciepłym obiadem.

 

Dzień 8 – 29.02
Dzień rozpoczęliśmy wyprawą do grobowców królewskich, które mieściły się niedaleko naszego hotelu. Mieliśmy okazję zobaczyć przepiękne widoki na morze połączone z historycznymi pozostałościami po starożytnych Grekach.

 

Następnie udaliśmy się do Kissos Hotel, gdzie czekały na nas zabawy i zajęcia. Jednym z nich było przygotowanie swojego własnego projektu! Projekt mojej grupy miał na celu promowanie ograniczenia mediów społecznościowych w naszym życiu, oto efekty;

 

Kolejnym punktem tamtejszego dnia była noc międzykulturowa Włoch, Grecji, Cypru i Polski. Byliśmy bardzo zestresowani, a dodatkowo pogoda w ogóle nam nie sprzyjała, ale pokonując wszystkie sprzeciwności losu, udało nam się bardzo ładnie zaprezentować nasz kraj. Pokazaliśmy krótki film opowiadający o naszej historii oraz polskie krajobrazy, a następnie rozdaliśmy małe upominki dla każdego z uczestników. Po reakcji innych osób mogę powiedzieć, że kuchnia polska bardzo im zasmakowała, a jedynym co wywołało skrzywienie na ich twarzach był barszcz czerwony, którego zresztą zostało najwięcej.

 

Dzień 9 – 1.03

Był to dla nas przedostatni dzień dlatego mieliśmy go w całości dla siebie. Po śniadaniu, razem z koleżankami z mojego pokoju, udałyśmy się ostatni raz na plażę, gdzie zrobiłam dużo pięknych zdjęć. Byłyśmy tam około godzinę, by ostatecznie “pożegnać się” z plażą. W drodze powrotnej szybko zrobiłyśmy małe zakupy po kilka pamiątek.

 

Resztę dnia przeznaczyłyśmy na odpoczynek, nie wiedząc nawet, kiedy minęło nam tyle czasu...

Jakub

25.02.2020 - 02.03.2020 to data mojego pobytu w ciepłym mieście o nazwie Paphos na Cyprze. Wraz z innymi uczestnikami z innych krajów braliśmy czynny udział w dobrze zorganizowanych zajęciach. Dzięki projekcie "It's all about the game" Erasmus+ Młodzież miałem okazję poznać różne kultury i języki. Od razu po dotarciu do hotelu zostaliśmy miło przywitani przez główną prowadzącą, panią Elleni. Zostały nam przydzielone pokoje (miałem zaszczyt mieszkać z Serbami, Grekiem oraz moim rówieśnikiem z Polski). Pogoda była olśniewająca , krótki rękawek i krótkie spodenki były wystarczające. Codziennie mieliśmy 3 posiłki między którymi zazwyczaj miały miejsce zajęcia. Zajęcia były naprawdę świetnie zorganizowane , byliśmy dzielenina drużyny z osobami z obcych krajów , przez co głównym celem stawała się w pełni opanowana umiejętność komunikacji w języku angielskim. Często różne kraje przygotowywały "rozgrzewki" czyli znane zabawy z ich krajów. Było przy nich mnóstwo śmiechu i radości. Najbardziej zdziwił mnie zakaz wrzucania papieru toaletowego do toalety. Czynność ta jest na Cyprze zabroniona. Zorganizowano dla nas wyjazdy turystyczne. Pierwszym z nich był wyjazd w góry. Cypryjskie góry posiadają piękne krajobrazy , piękne rzeki oraz wodospady. Przechadzaliśmy się drogami leśnymi przy zboczach , oglądając przy tym piękne widoki. Kolejną imponującą wycieczką była podróż do Limassol, pięknego miasto z cudownym wybrzeżem. Woda była na tyle przejrzysta, że nie było problemem ujrzeć dna z kilka metrów. Na koniec projektu właśnie tam odbywał się słynny karnawał. Ostatnią wycieczką była wyprawa do stolicy Cypru, Nikozji. Na początku zwiedziliśmy jedyny uniwersytet na Cyprze oraz ogromną, bardzo strzeżoną bibliotekę. Było w niej niesamowicie dużo książek, co dziwne głownie w języku angielskim. Następnie udaliśmy się do centrum Nikozji, była szansa przejścia na granicę Turecką , z której z resztą skorzystałem. Zwiedziłem prawdziwy Turecki meczet przed którym należało zdjąć buty a kobietom nakazano założyć chustę zakrywającą włosy. Po tej podróży zauważyłem jak mały jest Cypr. W nieco dwie godziny przejechaliśmy całą Grecką część Cypru. Ciekawym doświadczeniem była dla mnie noc kulturowa podczas której każdy kraj przedstawiał wcześniej przygotowane informacje, jedzenie oraz kulturę.

 

Podsumowując, projekty typu "It's all about the game" Erasmus + Młodzież są naprawdę dobrze zorganizowane oraz dają duże możliwości rozwoju i integracji. Pozwalają na rozwinięcie możliwości językowych oraz poznania kultur innych narodów.

Klaudia

Dnia 22.02.2020 o godzinie 11.35 wyjechaliśmy spod Zespołu Szkół Ekonomicznych na lotnisko w Katowicach, tam wsiedliśmy do samolotu by polecieć bezpośrednio na Cypr aby wziąć udział w projekcie „It's all about the game”. Przylecieliśmy parę minut przed planowanym przylotem i cierpliwie czekaliśmy na kierowce, który miał nas zawieść do Kings Holiday Apartments- miejsce noclegu. Po 21 byliśmy na miejscu, organizatorka przydzieliła nam pokoje i poinformowała o kolacji. Na kolacji poznaliśmy jedynie parę osób z Grecji. Na następny dzień (23.02.2020) wszyscy zeszliśmy na śniadanie, po śniadaniu zaprowadzili nas na sale gimnastyczną szkoły, która była naprzeciwko naszego hotelu, tam wszyscy się zapoznaliśmy oraz wykonywaliśmy zajęcia sportowe pomagające naszej integracji. Następnie udaliśmy się na obiad i dostaliśmy 2 godziny czasu wolnego. O godzinie 16 mieliśmy zaplanowane Treasure Hunt, więc podzielili nas na drużyny i szybko ruszyliśmy wykonywać zadania, drużyna w której byłam wygrała a naszą nagodą była rezerwacja w barze, gdzie inni mogli do nas dołaczyć. Po męczącym szukaniu „skarbu” udaliśmy się na kolacje, a następnie wróciliśmy na tą samą sale gimnastyczną, w której byliśmy rano na „Speed dating”, który polegał na tym, że przez parę minut rozmawiamy z jakąś osobą w celu zapoznania się lepiej. Trzeci dzień (24.02.2020) udaliśmy się na śniadanie, a następnie udaliśmy się wszyscy razem do Youth Organization, gdzie po raz kolejny zapoznawaliśmy się i podzieleni na grupy wykonywaliśmy wspólnie projekty związane z problemami w sporcie. W tym samym miejscu zapewnili nam lunch po czym dali nam troche czasu wolnego by zaczerpnąć świeżego powietrza. O godzinie 15.30 wszyscy wróciliśmy i zaczęliśmy zajęcia od przedstawienia naszych prezentacji (nasza mówiła o Olympiadzie w Starożytnej Grecji oraz w czasach obecnych) oraz parę lekkich zabaw i gier. Po paru godzinach zjedliśmy kolacje, a po kolacji udaliśmy się do Muse Bar świętować wygraną.

 

Czwartego dnia (25.02.2020) po śniadaniu pojechaliśmy na hiking, by na końcu ścieżki, którą się poruszaliśmy zobaczyć wodospad. Gdy wszyscy wrócili na miejsce zbiórki pojechaliśmy do Limmasol, gdzie zjedliśmy posiłek oraz spacerowaliśmy po całym mieście. Po powrocie zmęczeni, spotkaliśmy się wszyscy by spędzić razem czas, po czym udaliśmy się na odpoczynek. Następny dzień (26.02.2020) po śniadaniu udaliśmy się do pobliskiego hotelu by wykonywać w grupach kolejne projekty, związane ze sportem oraz przedstawialiśmy kolejne prezentacje związane z chuliganizmem w danych krajach. Po przerwie i obiedzie dalej mieliśmy zajęcia i zabawy. Następnie dostaliśmy przerwe w czasie, której Serbia, Litwa oraz Chorwacja przygotowywali się na Intercultural Night, pokazali nam swoje tradycje, jedzenie oraz w skrócie atuty swojego kraju. Szóstego dnia (27.02.2020) pojechaliśmy do Nikozji, najpierw udaliśmy się do biblioteki uniwersyteckiej, w której mogliśmy się rozejrzeć a następnie pojechaliśmy do centrum, gdzie spacerowaliśmy po stolicy, udaliśmy się na turecką część Cypru oraz zrobiliśmy zdjęcia grupowe. Po powrocie do Paphos spędziliśmy wspólnie wieczór. Nastęnego dnia (28.02.2020) udaliśmy się po raz kolejny do siedziby Youth Organization by odbyć kolejne zajęcia i wykonywać projekty, jeden polegał na stworzeniu logo naszego projektu „Eramus+ It's all about the game”. Zjedliśmy obiad w tym samym miejscu oraz udaliśmy się do hotelu przygotować na mecz koszykówki. Po meczu udaliśmy się na plażę na jogę o zachodzie słońca, gdy skończyliśmy udaliśmy się na kolacje oraz karaoke night. Kolejnego dnia (29.02.2020) poszliśmy do pobliskiego Tombs of the kings, które miało nie tylko związek historyczny, ale również bardzo piękne widoki. Następnie udaliśmy się do pobliskiego hotelu na kolejne zajęcia oraz wykonywaliśmy projekt związany z biznesem, który chcielibyśmy stworzyć na podstawie punktów, które są potrzebne gdybyśmy kiedyś chcieli stworzyć coś podobnego my sami. Po wykonaniu tego mieliśmy czas na przygotowanie się do kolejnej Intercultural Night, tym razem Włoch, Grecji, Cypru oraz naszą- Polską. Ostatniego dnia (01.03.2020) chętne osoby pojechały miejskim autobusem na karnawał w Limmasol, gdzie oglądaliśmy przepiękną paradę. Potem udaliśmy się na posiłek i wróciliśmy do Paphos i spędziliśmy wszyscy razem wspólnie ostatni dzień naszego pobytu. Przyklejaliśmy sobie kartkę na plecach i ludzie mieli nam napisać coś miłego. Po długim dniu pożegnaliśmy się i udaliśmy się do pokojów przygotować na powrót do Polski. O godzinie 6.45 mieliśmy samolot z Paphos do Londynu, gdzie spedziliśmy około 3 godziny po czym udaliśmy się na samolot do Krakowa. W Balicach odebrał nas kierowca i odwiózł nas pod Zespół Szkół Ekonomicznych, gdzie pożegnaliśmy się i udaliśmy do domów. Podsumowując projekt był bardzo udany, poznaliśmy nowe kultury, spróbowaliśmy nowe rzeczy, poznaliśmy cudowne, wartościowe osoby, nauczyliśmy się nowych rzeczy, ale przede wszystkim dobrze się bawiliśmy i bardzo chętnie powtórzyłabym to.

Maciej

W dniach 22.02.2020 - 02.03.2020 jako siedmioosobowa grupa, wzięliśmy udział w projekcie "Erasmus + młodzież" na Cyprze. W owym projekcie brało udział w sumie czterdzieści sześć osób z siedmiu różnych państw Unii Europejskiej, takich jak: Włochy, Serbia, Grecja, Cypr, Polska, Chorwacja i Litwa. Nasz bus wyjechał na lotnisko do Katowic spod Zespołu Szkół Ekonomicznych w Mielcu o godzinie 11:35. Gdy dojechaliśmy na lotnisko, przeszliśmy odprawę bezpieczeństwa, weszliśmy na pokład samolotu i wystartowaliśmy. Po trzy-godzinnym locie, przesiedliśmy się do busa, który zawiózł nas do hotelu.

 

Miejscem docelowym był ośrodek wypoczynkowy "King's Holiday Apartaments" w Pafos. Na początku, dowiedzieliśmy się z kim jesteśmy przydzieleni do pokojów, następnie mieliśmy wolny czas na rozpakowanie się. Na koniec zeszliśmy na ciepły posiłek.

Pierwszy dzień, zaraz po śniadaniu, zaczęliśmy od spotkania i zajęć na sali gimnastycznej w szkole obok hotelu, min. stanęliśmy w okręgu i każdy po kolei musiał zapamiętać a następnie wymienić imiona i państwo zaczynające się na pierwszą literę imienia poprzednich osób. Po lunchu, mieliśmy ciąg dalszy zabaw grupowych na terenie całego miasta o nazwie "poszukiwanie skarbów" , gdzie w grupach musieliśmy min. rozwiązać różne zadania, łamigłówki i robić zdjęcia w różnych pozycjach i miejscach, które publikowaliśmy potem na Facebooku. Po obiedzie kontynuowaliśmy zabawy na sali, aby bliżej poznać się z innymi uczestnikami.

 

Następnego dnia po śniadaniu udaliśmy się do ośrodka młodzieżowego położonego w górnej części Pafos, gdzie mieliśmy zajęcia, aż do lunchu i wylosowaliśmy swoją osobę, której mamy dawać codziennie małe upominki. Po posiłku rozpoczęliśmy ciąg dalszy zajęć w grupach do wieczora. Po obiedzie, zwycięzcy zabawy poszukiwania skarbów, udali się do baru na szczycie jednego z budynków w Pafos, a reszta miała wolny czas.

 

Trzeciego dnia musieliśmy wstać wcześniej niż zwykle, ponieważ zaraz po śniadaniu pojechaliśmy autobusem na wycieczkę w góry. Podziwialiśmy tam min. piękne widoki oraz wysoki wodospad. Około 12:00 wyjechaliśmy do miasta Limasol. Po drodze mieliśmy czas na zwiedzanie teatru greckiego starożytnych greków, który był położony wysoko z widokiem na Morze Sródziemne. Gdy dojechaliśmy do Limasol mieliśmy bardzo dużo czasu wolnego, zwiedziliśmy stare miasto, port w Limasol oraz piękne molo. Po powrocie do Pafos, czekał na nas obiad.

 

Czwartego dnia po śniadaniu udaliśmy się do hotelu "Kissos", gdzie uczestniczyliśmy w wielu różnych zabawach i zajęciach grupowych przygotowanych międzyinnymi przez Litwę. Po lunchu mieliśmy dwie godziny przerwy. wieczorem mieliśmy ciąg dalszy zajęć przygotowanych przez Grecję aż do obiadu. Po obiedzie "interkulturową noc" prezentowali Serbowie, Litwinii i Chorwaci, można było spróbować tradycyjnych dań, napojów oraz posłuchać tradycyjnej muzyki.
Piątego dnia mieliśmy całodniowy wyjazd do Nikozji - stolicy Cypru. Po śniadaniu wyruszyliśmy w dwugodzinną podróz autobusem. Na miejscu zaczęliśmy od zwiedzania uniwersytetu w Nikozji, gdzie zjedliśmy równierz lunch. Następnie pojechaliśmy do centrum, gdzie przeszliśmy na turecką stronę Cypru. Mieliśmy tam okazję międzyinnymi zwiedzić stare miasto oraz meczet. Po tym mieliśmy około 4 godziny wolnego czasu. Zamiast obiadu każdy mógł kupić sobie do jedzenia co chce o wartości pięć euro. Po powrocie do hotelu, urządziliśmy w naszym pokoju noc karaoke.

 

Następnego dnia, po śniadaniu, ponownie mieliśmy zajęcia do lunchu w ośrodku młodzieżowym w Pafos. Po posiłku, rozegraliśmy mistrzostwa koszykówki na sali obok hotelu i graliśmy w inne gry zespołowe aż do obiadu. Po obiedzie mieliśmy czas wolny, lecz można było wziąć udział w lekcji jogi.


Siódmego dnia po śniadaniu udaliśmy się na zwiedzanie starożytnych grobowców królewskich, które są zapisanie na liście Unesco. Po powrocie zjedliśmy lunch, a następnie uczestniczyliśmy w spotkaniu, na którym losowaliśmy kartki z osobą, którą mamy pocałować ("zabić"). Po lunchu mieliśmy czas na przygotowanie się do interkulturowej nocy, którą prezentowali Polacy, Włosi, Grecy i Cypryjczycy. My - Polacy, przygotowaliśmy międzyinnymi dania takie jak: oscypki, barszcz czerwony, sok jabłkowy, , twarożek, cukierki, paluszki oraz batoniki Prince Polo, oraz wręczyliśmy wszystkim mały upominek. Po powrocie do hotelu, poszliśmy spać.

 

Ósmego dnia, po śniadaniu mieliśmy spotkanie, na którym dowiedzieliśmy się, że po południu będzie można wziąć udział w zabawie karnawałowej w Limasol. Osobiście zostałem w hotelu, mieliśmy czas wolny aż do wieczora. Po obiedzie nadszedł czas porzegnań, oraz czas aby poznać kto dawał komu upominki. Po powrocie do pokoi zaczęliśmy się pakować.

 

Następnego dnia, a właściwie o 03:00 w nocy, po pożegnaniach musieliśmy wstać na busa, który o 04:00 przewiózł nas na lotnisko w Pafos. Po przejściu odprawy, odlecieliśmy do London Stansted. Niestety w samolocie nie dało się spać, bo dzieci zbyt głośno krzyczyły. W Londynie, czekaliśmy cztery godziny na samolot do Krakowa. Po długim oczekiwaniu, w końcu przeszliśmy odprawę i odlecieliśy. Po trzygodzinnym locie, wreszcie byliśmy już w Polsce. Czekaliśmy chwilę na busa i około godziny 18:00 byliśmy w Mielcu.

 

Projekt moim zdaniem był świetny, poznałem wielu nowych kolegów i koleżanek z różnych krajów oraz nauczyłem się niektórych nowych słów w innych językach, zwiedziłem wiele pięknych miejsc. Chętnie pojechał bym ponownie na podobny wyjazd.

Oliwia

Dnia 22 lutego 2020r. odbył się wyjazd na Cypr, który trwał do 2 marca 2020r. Wyjazd był powiązany z projektem ”It’s All about the game 2020”. W projekcie tym udział wzięło 46 osób z 7 różnych krajów takich jak : Włochy, Litwa, Polska, Chorwacja, Serbia, Grecja, Cypr. Pomimo tego, że były dość spore przedziały wiekowe dogadywaliśmy się bardzo dobrze. Wszyscy porozumiewaliśmy się w języku angielskim. W pierwszy dzień dotarliśmy do apartamentu wieczorem. Od razu po dotarciu udaliśmy się na balkon na, którym czekała nas kolacja. Będąc na balkonie poznaliśmy kilka osób z Grecji, przyjęli nas bardzo ciepło. Gdy się pożegnaliśmy po kolacji udaliśmy się do pokoi aby położyć się spać i odpocząć. Następnego dnia po śniadaniu udaliśmy się na salę gimnastyczną (znajdującą się tuz przy naszym apartamencie) aby się poznać. Zagraliśmy w 3 energiczne gry, pierwsza gra nazywała się „ Romeo i Julia”, w kolejnej grze dostaliśmy kartki na których musieliśmy uzupełnić informacje o sobie i przekazać je dalej , oraz ostatnia gra, która polegała na zapamiętywaniu imion innych osób. Po integracji wróciliśmy do apartamentu gdzie zjedliśmy obiad, po obiedzie mieliśmy czas wolny a następnie mieliśmy się spotkać przed budynkiem i dobrać się w grupy ale w taki sposób aby w zespole nie było nikogo z tego samego kraju. Dostaliśmy za zadanie znaleźć karteczki na terenie hotelu a następnie wykonać z nich zadania. Będąc w zespole z osobami z innych krajów zauważyłam, że bez względu na to ile mamy lat, czy skąd jesteśmy możemy się dogadać. Po zakończeniu szukania skarbów udaliśmy się do apartamentu na kolację, po kolacji kolejny raz udaliśmy się na salę gimnastyczną na której odbyły się szybkie randki, polegały one na zapoznaniu się z innymi. Podczas tego zajęcia poznałam 12 wspaniałych osób, również nauczyłam się, że nie należy oceniać nikogo po wyglądzie lecz porozmawiać z nim chwile i dopiero wtedy możemy dowiedzieć się jaką osobą tak naprawdę jest. Po szybkich randkach udaliśmy się do pokoi położyć się spać. Kolejnego dnia udaliśmy się do centrum miasta w którym w jednym z budynków odbyły się activities. My jako Polska przygotowaliśmy dość popularną grę w tzn. „ krzesła”. Po zakończeniu naszej gry niektóre z krajów przedstawiły swoje prezentacje na temat chuliganizmu. Po kilkugodzinnych prezentacjach mieliśmy czas wolny np. na odpoczynek, zwiedzanie, zakup pamiątek. Po przerwie kontynuowaliśmy przedstawianie prezentacji, w tym czasie my również przedstawiliśmy prezentacje na temat Starożytnej Grecji, po tym zjedliśmy kolacje i udaliśmy się do apartamentu. W następny dzień po śniadaniu udaliśmy się do Teatru Greckiego z pięknym widokiem na morze, następnie udaliśmy się nad wodospad nad którym spędziliśmy dużo czasu, następnym przystankiem był przepiękny Limassol w którym byliśmy bardzo długo, mieliśmy czas na zwiedzanie, zakup pamiątek, robienie zdjęć. Do hotelu wróciliśmy bardzo późno, wszyscy będąc zmęczeni udaliśmy się do pokoi. Następnego dnia po śniadaniu udaliśmy się do hotelu Kissos, który znajdował się niedaleko naszego apartamentu. Kolejny raz odbyły się activities podczas których graliśmy w gry, przedstawialiśmy prezentacje i tak na zmianę, mieliśmy również przerwę na obiad. Później mieliśmy czas wolny, wiec udaliśmy się na plażę, wieczorem odbyła się noc kulturowa Serbii, Chorwacji, Litwy, przedstawiali oni swoje tradycyjne jedzenie, typowe dla swojego kraju gry, opowiadali o historii swojego kraju, następnie wróciliśmy do hotelu aby zjeść kolacje. W następny dzień z samego rana wybraliśmy się do Nikozji, spędziliśmy tam bardzo dużo czasu. Wszyscy przeszliśmy przez granice na stronę Turecka odwiedziliśmy tam meczet, kupiliśmy bardzo dużo pamiątek. Do apartamentu wróciliśmy dość późno. W kolejny dzień po śniadaniu mieliśmy chwile czasu wolnego, następnie udaliśmy się do hotelu Kissos, w którym odbyły się activities. Robiliśmy tam prezentacje na temat czy powinno się pic alkohol przed meczami czy tez nie, następnie graliśmy w rożne gry. W kolejny dzień po śniadaniu wybraliśmy się na Groby Królów, po powrocie mieliśmy czas wolny kolo południa był obiad po obiedzie mogliśmy pójść na plażę uprawiać jogę. Wieczorem po raz kolejny wybraliśmy się do hotelu Kissos, gdzie odbyła się noc kulturowa Polski, Włoch, Cypru i Grecji. Podczas nocy kulturowej pokazaliśmy dwa krótkie filmiki o Polsce, przedstawiliśmy grę o nazwie fanty, przygotowaliśmy również polskie jedzenie, wszyscy z innych krajów byli zachwyceni twarożkiem i oscypkami, po nocy kulturowej udaliśmy się do apartamentu. Następny dzień zaczęliśmy śniadaniem po którym mieliśmy przerwę, popołudniu poszliśmy na miasto gdzie w jednym z budynków odbyły się activities. Podczas activities graliśmy w gry i robiliśmy prezentacje na wylosowane przez nas tematy. Do apartamentu wróciliśmy dość późno gdzie zjedliśmy kolacje. W ostatni dzień na śniadaniu dostaliśmy informacje, ze możemy pojechać na paradę w Limassol, część osób została a część pojechała. Te osoby, które nie pojechały poszły na plażę. Ostatni dzień zakończyliśmy odpoczynkiem. Ciężko było nam się pożegnać, ponieważ każdy się do siebie przywiązał i się zżyliśmy. Pomimo różnic miedzy wszystkimi zawarliśmy przyjaźnie. Dzięki temu projektowi i możliwości wyjazdu nauczyłam się wielu rzeczy np. poznałam historie i kulturę innych krajów, podszkoliłam mój angielski, zawarłam przyjaźnie, nauczyłam się, ze nie należy oceniać nikogo tylko po wyglądzie lecz poprzez rozmowę.

Patrycja

Okres od 22.02.2020 do 02.03.2020 to dni mojej wielkiej cypryjskiej przygody. Dzięki Stowarzyszeniu Sztukater (pomocy i wsparciu Pani Justyny, której dziękuję) mogłam uczestniczyć w projekcie Erasmus+ Młodzież pt. „ It’s all about the game”. Ten edukacyjny projekt odbył się w Pafos na Cyprze i zgromadził całą młodych entuzjastów sportu i aktywnego spędzania czasu z 7 krajów: Cypru, Grecji, Włoch, Serbii, Litwy, Chorwacji oraz Polski. Ta międzynarodowa grupa została zakwaterowana razem w King’s Holiday Apartments. Ja miałam ogromną przyjemność dzielić mój pokój z koleżankami z Grecji i Chorwacji, co dało mi niebywałą okazję nauki wielu greckich i chorwackich zwrotów od native speakerów tych języków (była to nauka najlepsza z możliwych bo nie książkowa, a ściśle praktyczna np. w kuchni, przed zaśnięciem, na balkonie-zwroty te pozwolą mi w przyszłości w sytuacjach życia codziennego komunikować się z Grekami i Chorwatami za pomocą ich języka, zaś takie chęci są zawsze doceniane przez obcokrajowców, a mnie wzbogacają językowo). Program zajęć był bardzo intensywny ale ich różnorodność, dynamika i atrakcyjność pozwalały odczuwać masę pozytywnych emocji i wrażeń. Oczywiście językiem, który pozwalał się nam wszystkim porozumiewać na co dzień był język angielski. Zajęcia integrujące tak dużą grupę były tak efektywne, że początkowy sceptycyzm czy uda się zapamiętać prawie 50 imion i pochodzenie uczestników minął jak ręką odjął.

 

Każdy kraj odpowiadał za przygotowanie prezentacji, na bazie których toczyły się późniejsze dyskusje i gry. My, jako polska drużyna, mieliśmy za zadanie zaprezentować temat Igrzysk Olimpijskich w starożytnej Grecji w porównaniu do ich kształtu w czasach obecnych. Kolejna prezentacja dotyczyła chuligaństwa w Polsce w obszarze sportu. Ujęcie tego samego tematu przez każdy kraj pozwoliło mi zweryfikować moje poglądy na temat agresji wśród polskich kibiców. Zajęcia wymagały nie tylko dzielenia się tym co przygotowane wcześniej ale też wyobraźni i kreatywności (w grupie, w której pracowałam wspólnie napisaliśmy wiersz w języku angielskim będący Odą do Erasmusa- załączam zdjęcie, a punktem wyjścia była analiza słów Hymnu Olimpijskiego) no i formy fizycznej- rozegraliśmy międzynarodowy turniej koszykówki, ćwiczyliśmy jogę na plaży, a sam w sobie Treasure Hunt stanowił niesamowitą fizyczno-mentalną rozrywkę; ależ się nabiegaliśmy po mieście.

 

Super doświadczeniem była tzw. Intercultural night gdy wszystkie kraje prezentowały typowe przysmaki kulinarne oraz prezentowano atrakcyjność swojego kraju. Nasz oscypek oraz biały twarożek zdecydowanie najbardziej podbiły serca uczestników.

 

Projekt dał mi też możliwość poznania kultury i większych obszarów Cypru niż tylko samo Pafos. Wędrowaliśmy po cypryjskich górach pod samo źródło wodospadu, zasiedliśmy na skalistym wzgórzu zatoki Morza Śródziemnego gdzie leżą antyczne ruiny miasta Kurion wraz z zachwycającym amfiteatrem, zwiedziliśmy Limassol z cudowną miejską nadmorską promenadą. Wycieczka do Nikozji pozwoliła nam zwiedzić tamtejszy uniwersytet z zapierającą dech w piersiach biblioteką, która wyzwoliła w nas chęć nauki. Jednak najwięcej emocji wywołało w samym centrum Nikozji strzeżone przez żołnierzy ONZ przejście piesze przez granicę „ Zieloną linię” do Cypru Północnego- Tureckiej Republiki Cypru Północnego, państwo, które nie jest uznawane na arenie międzynarodowej, jest tematem tabu i jest uznawanym jedynie przez Turcję. W tureckiej części Cypru weszliśmy do meczetu- musiałyśmy, jako kobiety, zakryć włosy, co nie było przyjemne bo chusty do tego przeznaczone są wielokrotnego użytku. Pafos dało nam możliwość obejrzenia Grobów Królewskich- rozległej, starożytnej nekropoli, zabytku wpisanego na Listę światowego dziedzictwa UNESCO.

 

Uczestnictwo w projekcie dostarczyło mi wielu wrażeń i doświadczeń na wielu poziomach kompetencji językowych, społecznych i kulturowych. Poznałam wspaniałych młodych ludzi, pełnych życia i chęci budowania wspólnej Europy bez względu na szerokość geograficzną w jakiej się urodzili i żyją. Kolejny raz przekonałam się, że język angielski jest medium zjednoczonej Europy, językiem, który pozwala wspólnie pracować, bawić się, poszerzać horyzonty i nawiązywać przyjaźnie.

 

PATRYCJA OSNOWSKA

Wanesa

Brałam udział w projekcie Erasmus+ : It's ale about the game, który odbył się na Cyprze w Pafos od 22.02 do 02.03 2020r. i trwał 10 dni. W projekcie udział wzięło 46 uczestników z 7 różnych krajów: Serbii, Włoszech, Grecji, Chorwacji, Litwy, Cypru i Polski. Byliśmy w różnych przedziałach wiekowych ale i tak bardzo dobrze się dogadywaliśmy. Ludzie byli bardzo mili, zabawni i pomocni. Do hotelu dotarliśmy wieczorem i udaliśmy się się na kolacje na balkon. Później poszliśmy spać. W dzień pierwszy udaliśmy się na sale gimnastyczna szkoły obok naszego hotelu aby zagrać w różne gry do poznani się i zapamiętania imion. Później mieliśmy obiad i czas wolny. Podczas niego poszliśmy na plaże. Po powrocie do hotelu spotkaliśmy się przed nim i zostaliśmy rozdzieleni w grupy z ludźmi z innych krajów i graliśmy w poszukiwanie skarbów a potem w szybkie randki. W drugim dniu mieliśmy activitis. Udaliśmy się do sali konferencyjnej jakiegoś budynku i mieliśmy tam zajęcia cały dzień. W dniu trzecim pojechaliśmy nad wodospad i Limassol i byliśmy poza hotelem cały dzień. Dzień czwarty spędziliśmy w Pafos w hotelu i mieliśmy activitis i przedstawialiśmy prezentacje. Dzień piąty spędziliśmy w Nikozji byliśmy po stronie Greckiej i przechodziliśmy na stronę Turecką. W szóstym dniu mieliśmy activitis. Rano siódmego dnia udaliśmy się na groby królów, później do hotelu na activitis a wieczoru mieliśmy noc kulturową. W ósmym dniu również mieliśmy activitis. W ostatnim dniu był możliwy wyjazd do Limassol na karnawał. Kto chciał to pojechał a kto nie chciał mógł zostać. Wieczorem spotkaliśmy się aby dowiedzieć się kto bym naszym sekretnym przyjacielem, ponieważ kilka dni temu losowaliśmy osobę, której mamy podarować skromny upominek. Przyklejaniem sobie kartki na plecy i kto chciał nóg nam coś napisać na pamiątkę i żegnaliśmy się z wszystkimi. Najczęściej dni, w których zostawialiśmy w Pafos były całe zaplanowane. Kilka krajów przedstawiało activitis, czyli gry, zabawy ze swoich krajów. Wyglądało to tak, ży była jakaś zabawa a potem pracowaliśmy w grupach lub były przedstawiane prezentacje i potem kolejna zabawa. Dzięki temu wyjazdowi dowiedziałam się dużo nowych rzeczy o kulturze inny krajów, ludziach i Cyprze. Podszkoliłam swój angielski, poznałam wspaniałych ludzi i nawiązałam nowe znajomosci, zwiedziłam dużo pięknych miejsc. Pogoda była naprawdę piękna tylko w jeden dzień padało i była burza a w teraz dni świeciło słońce. Ludzie mieszkający na Cyprze są przemili i wszyscy mówią ok angielsku. Jedynym minusem tego wyjazdu było jedzenie. Najczęściej obiady, śniadanie i kolacje były dobre. Jestem bardzo szczęśliwa, że wzięłam udział w tym projekcie. Było to moje najlepsze doświadczenie życiowe do tej portu napewno nigdy o tym nie zapomnę i o ludziach, którzy tam byli. Z pewnością wezmę jeszcze udział w nie jednym takim projekcie.

GALLERY/GALERIA:

 

Pafos

Podziel się!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!