Friends for Life - wymiana w Rumunii

W dniach 27 stycznia - 4 lutego 2020 r. wolontariuszki Stowarzyszenia Sztukater - Agnieszka, Dominika, Hanna, Izabela oraz Zuzanna uczestniczyły w wymianie młodzieży „Friends for Life", realizowanej w ramach programu Erasmus+. Projekt odbył się w miejscowości Krajowa w Rumunii.

 

PONIŻEJ PRZEDSTAWIAMY RELACJE NASZYCH WOLONTARIUSZEK.

 

Agnieszka

W dniach 27.01.2020-04.02.2020 uczestniczyłam w projekcie „Friends for Life”, który miał miejsce w Rumunii. W programie brali udział przedstawiciele z Serbii, Portugalii, Polski, Litwy, Macedonii, Grecji, Turcji, Hiszpanii i Rumunii. Mieszkaliśmy razem w niewielkim hostelu usytuowanym tuż przy starym centrum malowniczej miejscowości Krajova. Naszą prowadzącą była Roxana Enache, która już pierwszego dnia sprawiła, że wszyscy szybko zagłębili się w temat zajęć przez nią prowadzonych.

 

Zajęcia otwierające cykl spotkań poświęcone były integracji osób biorących udział w projekcie. Techniki zastosowane na wstępie miały zbliżyć do siebie poszczególnych uczestników, zniwelować dystans pierwszego kontaktu i sprawić, żebyśmy czuli się dobrze w swoim towarzystwie. Kolejne zajęcia były nieco bardziej obciążające psychicznie i to nie tylko ze względu na nieprzespaną noc. Weszliśmy w temat emocji i konfliktów. Podzieleni na dwie grupy pracowaliśmy w atmosferze burzy mózgów gdzie każdy dorzucał cegiełkę naznaczoną własnymi życiowymi doświadczeniami. Temat był tak obszerny, że przeciągnął się na kolejny dzień kiedy to na podstawie problemu z życia wziętego zorganizowaliśmy socjodramę.

 

Następne spotkania poświęcone były dyskryminacji. Praca w małych grupach pozwalała na lepsze wzajemne poznawanie siebie. Przygotowane przez nas prezentacje były śmieszne, ale też miały głębszy przekaz, który często już nie był radosny za to uświadamiał uczestnikom projektu, że w naszym otoczeniu zawsze znajdzie się ktoś, kto jest wykluczony ze społeczeństwa przez swoją inność.

 

Na zakończenie każdego dnia jedna z grup przygotowywała wieczór narodowy. Prezentacje poszczególnych krajów to był czas pełen radości i psychicznego relaksu. Tańce, wspólne zabawy i pozytywne emocje sprawiły, że bardzo się ze sobą zżyliśmy. Spotkania integracyjne były tak efektywne, że nawet kiedy już skończyliśmy „dzień pracy”, mało kto myślał o tym, żeby iść do pokoju, siedzieliśmy i plotkowaliśmy do późnych godzin nocnych.

 

Oprócz codziennych zajęć mieliśmy też czas na wspólne wycieczki po mieście, spędziliśmy niezwykle miłe chwile spacerując po malowniczych miejskich parkach, byliśmy w planetarium, a nawet zorganizowaliśmy sobie wieczór w filharmonii.

 

Jestem przekonana, że wszyscy doskonale się bawili. To był mój drugi projekt Erasmus+, ale naznaczony zupełnie innymi wrażeniami i odczuciami. Spotkania w Krajovej prowadziły nie tylko do poznania otaczającego nas świata, ale też do spojrzenia w głąb siebie. Dla mnie bardzo emocjonujący był moment kiedy przygotowywaliśmy socjodramę, nie czułam się komfortowo również wtedy, gdy rozmawialiśmy o wewnętrznych konfliktach. Jednak dzięki ludziom którzy tam byli łatwiej było przejść przez trudne tematy. Roxana Emache na każdym kroku naszego projektu czuwała nad tym co robimy. Wykazała się niezwykłym profesjonalizmem i znajomością tematu. To idealna prowadząca do poruszanych przez grupę problemów.

 

Dziękuję Stowarzyszeniu Sztukater za możliwość uczestniczenia w tym wydarzeniu. Mając na uwadze nasze przed wyjazdowe dyskusje, projekt był idealny na ten trudny moment naszej współpracy.

 

Jestem niezwykle dumna z moich dzieci, które również brały udział w spotkaniach. Jako najmłodsze uczestniczki doskonale odnalazły się w towarzystwie, czynnie brały udział w zajęciach i nie miały żadnych problemów z integracją z pozostałymi uczestnikami.

 

Jestem przekonana, że tytuł „Friends For Life” dla tego projektu stał się przekazem dosłownym. Z pewnością dla wielu uczestników wyjazdu nowa znajomość to będzie PRZYJAŹŃ NA CAŁE ŻYCIE

Dominika

W dniach 27 stycznia - 11 lutego brałam udział w drugiej części projektu “Friends for Life” w ramach organizacji Erasmus+. Projekt miał miejsce w Krajowej - pięknym mieście w południowej części Rumunii.

 

Miałam okazję do spotkania i poznania z ludźmi z 6 innych państw: Rumunii, Serbii, Portugalii, Grecji, Macedonii oraz Turcji. Każdego wieczoru organizowane były wieczorki kulturowe, podczas których mogłam poznać i przyjrzeć się bliżej kulturom poszczególnych obecnych na projekcie państw.

 

Jednak oczywiście prowadzone były zajęcia mające na celu przybliżyć nam funkcjonowanie relacji międzyludzkich, występowanie w tych relacjach konfliktów oraz ich profilaktyka. Wielopunktowy plan działania rozłożony został na dziewięć dni pracy, a zajęcia prowadzone były w praktyczny sposób: uczyliśmy się przez zabawę i ćwiczenia wymuszające na nas jak najlepszą znajomość z tematem. Plan dniowy rozłożony był w bardzo wygodny dla nas sposób. Każdego dnia po śniadaniu w godzinach 10:00-13:00 obowiązywała nas obecność na zajęciach, następnie po obiedzie i krótkiej przerwie rozpoczynaliśmy ich drugą część, jednak te popołudniowe zajęcia prowadzone były co drugi dzień, co dawało nam możliwość wyjścia i zwiedzania miasta w którym przebywaliśmy.

 

Atmosfera między uczestnikami była bardzo sympatyczna. Nikt nie był w żaden sposób wykluczany z grupy, spędzanie ze sobą czasu sprawiało nam wiele przyjemności. Z tego powodu oprócz wspólnego spędzania wieczorów udało nam się wybrać całą grupą na wycieczki do muzeum, planetarium czy pobliskiego ogrodu botanicznego. Wielokrotnie odbywaliśmy także spacery wspólne po Krajowej.

 

Prowadząca zajęcia Roxie jest przesympatyczną osobą, od której wprost promienieje radością, którą zaraża. Była bardzo elastyczne na nasze potrzeby i zawsze starała się nam pomóc kiedy tego potrzebowaliśmy.

 

Cały projekt uważam za udany, wyniosłam z niego sporo informacji, które już teraz praktykuje w codziennych relacjach z moimi znajomymi.

Hanna

W dniach 27.01 – 04.02.2020 uczestniczyłam w projekcie pt. „Friends For Life” zorganizowanym w Rumunii. W spotkaniach oprócz uczestników z polski, byli uczniowie z Grecji, Rumunii, Macedonii, Portugalii, Serbii i Turcji.

 

Choć projekt skierowany był dla grupy wiekowej 13+, byłam najmłodszym jego uczestnikiem. Pierwszego dnia czułam się bardzo niepewnie i bałam się, że moje umiejętności językowe są zbyt słabe żeby w pełni rozumieć to, co przekazuje nam prowadząca. Stres związany z barierą językową minął jak tylko zdałam sobie sprawę, że moi nowi znajomi doskonale mnie rozumieją, nie ma dla nich znaczenia, czy mówię poprawnie gramatycznie, liczy się chęć nawiązania dialogu; Każdy był dla mnie miły, uprzejmy, na każdego mogłam liczyć w razie potrzeby. Przez to, że przez cały okres mojego pobytu w Rumuni przebywałam z osobami, które płynnie mówią po angielsku, poznałam wiele nowych słów, zwrotów ze studenckiego slangu które nawet po polsku były mi obce. Atmosfera na wyjeździe była rodzinna, wszyscy bardzo się ze sobą zżyliśmy i nikomu nie przeszkadzało to, że jestem młodsza, że nie mówię perfekcyjnie po angielsku, a mi nie przeszkadzało to, że oni są starsi i używają bardziej skomplikowanych słów. Wręcz przeciwnie, mnie to motywowało jeszcze bardziej do nauki tego języka.

 

Jeżeli chodzi o strukturę tego projektu, to choć temat wydawał się prosty, zajęcia były „głębokie” i nieraz łza zakręciła mi się w oku. Rozważania na temat konfliktów, wykluczeń społecznych i dyskryminacji sprawiły, że teraz inaczej patrzę na otoczenie. Jestem bardziej otwarta na świat bardziej świadoma tego, co się dzieje wokół mnie.

 

Bardzo podobały mi się prace w grupach. To był czas, kiedy lepiej poznawaliśmy się ze sobą, mogliśmy wymienić się swoimi spostrzeżeniami i przemyśleniami w węższym gronie, dłużej o tym podyskutować. Osoby z którymi pracowałam np. nad jakimś plakatem czy scenką okolicznościową, powtarzały mi zawsze, że gdy czegoś nie rozumiem, bądź nie wiem co to znaczy, żebym pytała, a oni mi wytłumaczą. Tak tez było, informowałam ich w takich sytuacjach, a oni bardzo zrozumiale, tłumaczyli mi co oznacza dane słowo czy wyrażenie.

 

Nasza trenerka Roxana bardzo miła i przyjacielska. Starała się abyśmy wszyscy ją zrozumieli i wiedzieli na jaki temat będziemy przeprowadzać rozmowę. Kiedy mieliśmy wątpliwości, zawsze dokładnie tłumaczyła nam o co chodzi. Prowadząc zajęcia zaskakiwała nas swoimi pomysłami, doskonale potrafiła wyczuć kiedy jesteśmy zmęczeni wtedy proponowała integracyjne gry i zabawy rozluźniające atmosferę. Myślę, że to dzięki niej atmosfera na zajęciach była przyjazna i każdy miał chęci do pracy.

 

Zżyliśmy się ze sobą tak bardzo, że nie tylko na zajęciach byliśmy razem, ale też większość z nas spędzała wspólnie czas wieczorami. Razem zwiedzaliśmy Krajovą, niewielkie miasteczko w którym mieszkaliśmy. Chodziliśmy na spacery do parków, byliśmy na koncercie w filharmonii, obejrzeliśmy projekcję filmu edukacyjnego w planetarium. Każdego dnia wiedzieliśmy też coraz więcej o sobie nawzajem, o poszczególnych krajach i kulturze w której każdy uczestnik funkcjonuje na co dzień. Wieczorki kulturalne to był czas pełen radości, wspólnych śpiewów, nauki tańców i degustacji regionalnych dań.

 

To był pierwszy międzynarodowy projekt w którym uczestniczyłam. Choć początkowo bałam się, że nie dam sobie rady, teraz wiem, że czasami warto wyjść poza strefę własnego komfortu chociażby po to, żeby lepiej poznać samego siebie. W Rumunii poznałam wiele fantastycznych osób, pozbyłam się swoich barier językowych, zgłębiłam wiedzę z zakresu dyskryminacji i konfliktu. Cieszę się, że mogłam uczestniczyć w takim projekcie, mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę mogła brać udział w tego typu spotkaniach.

Izabela

W dniach 27.01.2020 – 4.02.2020 dzięki Stowarzyszeniu Sztukater miałam przyjemność uczestniczyć w projekcie „Friends for Life” organizowanym w ramach programu Erasmus+. Projekt ten odbył się w miejscowości Krajowa w Rumunii. W projekcie uczestniczyły grupy z siedmiu krajów. Były to Polska, Grecja, Portugalia, Serbia, Macedonia, Turcja oraz Rumunia.

 

Nasz dzień zaczynał się codziennie o godzinie 9 od wspólnego śniadania. Następnie stopniowo realizowaliśmy plan projektu biorąc udział w różnych aktywnościach, grach i mini-projektach. Każdy dzień kończył się tradycyjnym wieczorem przygotowywanym przez przedstawicieli danego kraju. Mieliśmy okazję poznać historię, kulturę, kuchnię, zwyczaje oraz tradycyjne tańce pozostałych uczestników.

 

W ramach codziennych aktywności pracowaliśmy głownie w małych grupach. Rysowaliśmy, wymyślaliśmy scenki i tworzyliśmy plakaty. Wymienialiśmy nasze spostrzeżenia na temat konfliktów i sposobów ich rozwiązywania, dyskryminacji oraz przezwyciężania przekonań i stereotypów. Nauczyliśmy się jak efektywnie pracować w grupach o dużej różnorodności.

 

Na początku wyjazdu wylosowaliśmy karteczki z imieniem naszego "Secret Friend". Była to osoba, dla której przez kolejne dni mieliśmy robić miłe gesty i podarki. Uczestnicy prześcigali się w kreatywnych pomysłach co zrobić dla swojego "Secret Friend”. Stanowiło to świetną okazję by poznać lepiej wylosowaną przez nas osobę, a także współpracować z innymi w tworzeniu pomysłowych niespodzianek.

 

Podobnie jak mówi nazwa projektu „Friends for Life” z całą pewnością mogę stwierdzić, że nawiązane w czasie projektu znajomości nie są krótkotrwałe. Mimo krótkiego czasu nawiązały się między nami silnie i mocne więzi przyjaźni. Mieliśmy możliwość doświadczyć, że mimo różnić między naszymi kulturami jesteśmy bardzo podobni do siebie i dzielimy wiele zainteresowań i pasji, które planujemy dalej wspólnie rozwijać.

 

Podsumowując, projekt ten z jednej strony pomógł mi lepiej poznać siebie i pracować nad swoimi niedoskonałościami. Z drugiej strony, dzięki temu projektowi mogłam dostrzec podobieństwa z innymi oraz nauczyć się ich lepiej rozumieć.

 

Był to mój pierwszy Erasmus+ i na początku nie wiedziałam czego się spodziewać. Teraz wiem, że było to jedno z najlepszych doświadczeń w moim życiu. Jestem ogromnie wdzięczna za tą możliwość i mam nadzieję, że uda mi się jeszcze kiedyś uczestniczyć w podobnym przedsięwzięwzięciu. Z całą pewnością mogę polecić Erasmus+ każdemu, kto ma ochotę lepiej poznać siebie i otaczający go świat.

Zuzanna

W dniach 27.01 - 4.02 miałam zaszczyt brać udział w projekcie ,,Friends For Life’’ w ramach programu ERASMUS+ w Rumunii, a dokładniej w miejscowości Krajova. W programie brali udział ludzie z Macedonii, Serbii, Portugalii, Grecji, Turcji oraz Rumunii.

 

Niewielkie miasteczko w którym mieszkaliśmy okazało się idealne dla naszej międzynarodowej grupy (jak się wkrótce okazało) spragnionej wrażeń i mającej niepohamowaną potrzebę poznawania świata.

 

Pierwszego dnia nasza fantastyczna trenerka Roxana zaproponowała zajęcia integracyjno - poznawcze. W krótkim czasie złapaliśmy świetny kontakt mimo, że reprezentowaliśmy różny poziom językowy. To początkowo stanowiło barierę dla niektórych uczestników, ale szybko okazało się, że do wspólnej integracji nie trzeba super zaawansowanej angielszczyzny. Najważniejsza jest sama chęć komunikacji.

 

Każdy dzień zaczynał się od tzw. energizer’ów, których celem było pobudzenie nas i zmotywowanie do działania i wspólnej pracy, było przy tym wiele zabawy i śmiechu.
Projekt skupiony był na tematyce konfliktów – co to jest konflikt, jakie są rodzaje, jak je rozwiązywać. Rozmawialiśmy też o wykluczeniach społecznych i szeroko pojętej dyskryminacji. Codziennie robiliśmy w grupach prace które później przedstawialiśmy na forum. Zwykle nie lubię publicznych wystąpień, ale przyjazna atmosfera i życzliwi ludzie sprawili, że przełamałam się i aktywnie uczestniczyłam we wszelkich przedstawieniach i prezentacjach. Co więcej, odkryłam, że ta forma aktywności daje mi wiele satysfakcji. Praca w grupie sprawiała, że nie tylko wymienialiśmy się poglądami na dany temat, ale również poznawaliśmy lepiej siebie nawzajem.

 

Wiele dowiedziałam się również o kulturach narodów, które uczestniczyły w projekcie. Tematyczne wieczorki przeznaczone były na prezentacje poszczególnych krajów. Oglądaliśmy filmy, uczyliśmy się tańczyć, poznawaliśmy muzykę i kuchnie narodowe. Te pokazy były dla mnie niezwykle interesujące, sprawiły, że chcę jeszcze więcej podróżować, poznawać ludzi, ich kulturę i obyczaje.

 

Poza zajęciami organizowaliśmy wspólne wyjścia. Znaleźliśmy czas na dłuuuugi lunch w parku w piękny, słoneczny dzień. Wybraliśmy się też do planetarium i do filharmonii.

 

Projekt był świetnym doświadczeniem, mogłam lepiej poznać kulturę Rumunii oraz krajów uczestniczących. Niesamowicie podszkoliłam swój angielski, osłuchałam się z tzw. „żywym językiem”, którego z pewnością nie poznałabym w szkole.
Jestem ogromnie wdzięczna, że miałam okazję wziąć udział w tak niesamowitym przedsięwzięciu i poznać tak wspaniałych ludzi. Mam głęboką nadzieję, że nie raz jeszcze dane mi będzie uczestniczyć w tego typu projektach.

 

GALLERY/GALERIA:

 

 

Podziel się!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!