I forgot something but what? - wymiana w Turcji

W dniach 11 - 19 stycznia 2020 r. wolontariusze Stowarzyszenia Sztukater - Agata, Daniel, Maciej, Maksymilian, Mikołaj oraz Sylwia uczestniczyli w wymianie młodzieży „I forgot something but what?", realizowanej w ramach programu Erasmus+. Projekt odbył się w miejscowości Antalya w Turcji.

 

PONIŻEJ PRZEDSTAWIAMY RELACJE NASZYCH WOLONTARIUSZY.

 

 

Agata

Sześciu uczestników z pięciu różnych krajów (Turcja, Polska, Estonia, Grecja, Albania) spotkało się 11.01 w Turcji by wspólnie, przez kolejnych osiem dni, zdobywać wiedzę na temat zdrowego starzenia się i choroby Alzheimera. Przygoda połączona z nauką miała miejsce w Antalyi. To leżące nad zatoką Morza Śródziemnego, w starożytnej krainie Pamfilia miasto, dzięki swojemu zróżnicowaniu terenu obfituje w piękne widoki. Położenie geograficzne Antalyi sprawia, że temperatura w styczniu osiąga tam powyżej 20 stopni Celsjusza, a bezchmurne niebo, oraz ciepłe, w porównaniu do Bałtyku morze, dają zimą wrażenie polskiego lata.

 

Pierwszego dnia, uczestnicy rozsiani po różnych zakątkach Europy, docierali na miejsce o rozmaitych porach. Gdy wszyscy młodzi ludzie zostali już rozlokowiani w trzyosobowych pokojach o międzynarodowych składach, odbyło się pierwsze oficjalne spotkanie. W jego trakcie został przedstawiony plan szkolenia oraz dokonano ustaleń podstawowych zasad formalnych. Następnie, późnym wieczorem, niemalże wszyscy uczestnicy udali się na krótki spacer po mieście, aby mieć okazję zwiedzić okolicę oraz poznać się w nieco bliżej.

 

Pierwszy hotelowy posiłek, który czekał na uczestników drugiego dnia rano, miło zaskoczył wszystkich swoją obfitością. Szeroki wybór tureckich łakoci był szczególnie miłym śniadaniowym zaskoczeniem. Po posiłku zaczęły się pierwsze warsztatowe zajęcia. Początki szkolenia nastawione były głównie na wzajemne poznanie i budowanie przyjaznej, pełnej zrozumienia atmosfery. Socjalno-uspołeczniające gry płynnie przeszły jednak w naukę. Uczestnicy kursu byli uświadamiani na temat różnych aspektów choroby Alzheimera, a także innych chorób neurodegeneracyjnych. Instruktorzy uczyli ich jak zachować młodość i witalność na dłużej, a także pomagali poprzez praktykę, zrozumieć jak zdrowy styl życia może wpłynąć na ogólne samopoczucie i późniejsze zdrowie.

 

Przez kolejne siedem dni szkolenia młodzi europejczycy mieli okazję spotkać się z osobami dotkniętymi chorobą Alzheimera. Lekarze i opiekunowie osób ze schorzeniami dzielili się z nimi swoją wiedzą i doświadczeniami. Różnorodne warsztaty uświadamiały uczestników, na temat społecznej wiedzy o chorobie. Szczególnie warty wspomnienia jest tutaj całodzienny warsztat, którego rezultatem było powstanie krótkich filmów uświadamiających na temat choroby Alzhimera. Kinematograficzne dzieła uczestników zostały potem pokazane zewnętrznym gościom, podczas wieczoru zwieńczającego całe szkolenie.

 

Warsztaty podsuwały także pomysły na działania prewencyjne i pozwalały spojrzeć na zagadnienie choroby Alzheimera z różnych perspektyw. Ponieważ do Antalyi przyjechały osoby mocno zainteresowane tematyką chorób neurodegeneracyjnych, cenne dla uczestników okazała się także wymiana wiedzy, pomysłów czy też doświadczeń.

 

Ponieważ prewencja przed chorobą Alzheimera to między innymi zdrowy styl życia, uczestnicy każdego dnia rano oddawali się aktywnością fizycznym. Słoneczna pogoda sprawiała, że jogging na plażę, czy joga na świeżym powietrzu, stanowiły dla nich niezwykle przyjemne rozpoczęcie dnia.

 

Aby młodzi europejczycy, mogli dowiedzieć się czegoś o ojczyznach współuczestników, drużyny z każdego państwa przygotowywała wieczór kulturalny swojego kraju. Spotkania te stanowiły niezwykle miłe zwieńczenie dnia. Atmosfera nauki i skupienia, która panowała podczas spotkań dotyczących Alzheimera, przeradzała się tu w radość, spontaniczność i chęć wzajemnego poznania.

 

Zwieńczeniem całego kursu było spotkanie, na które zaproszeni zostali goście z zewnątrz. Po uroczystej przemowie uczestnikom zostały wręczone certyfikaty. Następnie wszyscy, wspólnie, po raz ostatni spędzili razem miłe chwile przy tureckich łakociach, poszli spać i rozjechali się z powrotem do różnych zakątków Europy.

 

Szkolenie wywarło na uczestnikach bardzo pozytywne wrażenie. Dzięki spotkaniom z różnorodnymi ludźmi i warsztatom mieli szansę znacznie pogłębić swoją wiedzę. Wspólne zainteresowania i pasje młodych europejczyków, sprawiły, że połączyły ich międzynarodowe przyjaźnie, które będą trwać jeszcze długo po zakończeniu kursu.

Daniel

W dn. 11-18.01.2020 roku odbył się roku odbył się projekt Erasmus+ pod tytułem ,,I FORGOT SOMETHING BUT WHAT,, w miejscowości Antalya, w którym uczestniczyłem.

 

Tematem projektu była głównie choroba Alzhaimera, było to bardzo ciekawe ponieważ nie zdawałem sobie nigdy sprawy jak niebezpieczna jest ta choroba. Dzieki uczestnictiwe w tym projekcie nauczylem sie jakie sa najczeste objawy co może w przyszlosci sie przydać. Do Antalyi przyjechałem z 2 kumplami wylądowaliśmy dość pózno, nastepnie udaliśmy się do hotelu w którym bardzo miło się spędzało czas.Pozniej udaliśmy sie do reszty grupy aby się z nimi lepiej poznać.

 

Kolejne dni przebiegały w bardzo podobnym sposob mielismy plan na ktorym było wypisane bardzo dużo ciekawych zadań dzieki ktorym moglismy sie bardziej zintegrować oraz odbyły się zajęcia w ktorych poznalismy kulture innych uczestniczacych krajów, było to bardzo ciekawe. Mielismy rownież dużo zajęć na świeżym powietrzu były one w ciekawy sposób przeprowadzone.

 

W ostatni dzień cała grupa cała grupa usiadła w kole i każdy po kolei opowiadał o swoich wrażeniach z przebiegu projektu. Każdy był zadowolony z zajęć oraz grupy która naprawdę świetnie sięzintegrowała. Następnie nastąpiła najsmutniejsza chwila podczas naszego pobytu w Turcji czyli pożegnanie z wszystkimi uczestnikami oraz opiekunem projektu.

 

Podsumuwując projekt był bardzo fajny jestem bardzo zadowolony ponieważ pomógł mi on bardziej otworzyć się do ludzi. Rownież bardzo mnie zainteresowało wiadomości przekazane gospodarzy na temat Alzhaimera.

 

Romano Daniel

Maciej

W dniach 11.01-18.01 miałem przyjemność uczestniczyć w projekcie Erasmus+ "I forgot something but what", który odbył się w Turcji w miejscowości Antalya.

 

Tematem projektu była choroba Alzheimera, dolegliwość, która w roku 2050 ma dotykać aż 1 na 85 osób i narazie nic nie zapowiada się na to żebyśmy temu zapobiegli dlatego możliwość uczestniczenia w warsztatach o tak rzadko poruszanym a jakże istotnym dla nas temacie była dla mnie bardzo ciekawym doświadczeniem, które na pewno nauczyło mnie wiele o tym w jaki sposób mam chronić się przed chorobą teraz i w przyszłości.

 

Do Antalyi dolecieliśmy wraz z dwójką moich znajomych i dwoma nowo poznanymi osobami z Polski dnia 11.01 w godzinach wieczornych, po odebraniu bagażu udaliśmy się w stronę hotelu gdzie mieliśmy zostać zakwaterowani i z pomocą bardzo miłych lokalnych mieszkańców udało nam się trafić tam bez większych problemów. Miłą częścią dnia było to, że udało nam się zdążyć na pierwsze zajęcia mające na celu zapoznanie się ze sobą a ludzie których poznaliśmy od pierwszego momentu sprawiali wrażenie wspaniałych ludzi.

 

Kolejny dzień rozpoczął się od porannych zajęć na których dalej staraliśmy się zintegrować grupę, takie zajęcia były nieodłączną częścią tego projektu i mimo powagi tematu każdego dnia naszemu koordynatorowi udawało się znaleźć czas na chwilę rozluźnienia i wspólnej zabawy co bardzo dobrze wpływało na grupę. Tego samego dnia odbyły się również Polska i Estońska "cultural night", które udały się znakomicie, byliśmy w stanie dowiedzieć się mnóstwa ciekawych rzeczy na temat mało znanej nam kultury Estonii i ich życia codziennego i mieliśmy okazję do podzielenia się naszą wiedzą na temat Polski i zaprezentowania w jak najlepszy sposób naszych tradycji i narodowych potraw.

 

Podobny schemat dotyczył wszystkich dni projektu, każdy dzień rozpoczynał się warsztatami, z reguły poranna część była lżejsza i nie miała nacisku na suche informacje związane ściśle z tematem lecz bardziej na pokazaniu metod zapobiegania chorobie Alzheimera, uprawialiśmy więc dużo sportu, tańczyliśmy, malowaliśmy oraz spędzaliśmy czas na świeżym powietrzu.

 

Popołudniowe warsztaty były równie ciekawe, na wszystkich zajęciach dostawaliśmy masę ciekawych informacji i mieliśmy okazję posłuchać przeróżnych osób, które zgłebiają ten temat od lat i mają wiele ciekawych spostrzeżeń i własnych obserwacji. Jednego dnia mieliśmy okazje odwiedzić dom, w którym pacjenci chorzy na Alzheimera spędzają część dnia starając się zapobiegać rozwojowi choroby będąc pod pełną opieką lekarską, było to bardzo ciekawe doświadczenie mieć bezpośredni kontakt z osobami cierpiącymi na tą dolegliwość i dało nam to wszystkim wiele do myślenia.

 

Ostatni dzień projektu wiązał się niestety z przykrą lecz nieuniknioną częścią każdego takiego rodzaju zgromadzenia czyli pożegnania, był to dzień pełen łez radości i smutku. Spędziliśmy wszyscy razem najwięcej czasu jak sie dało lecz było to utrudnione pakowaniem i ogólnym pośpiechem związanym z samolotami i taksówkami.

 

Podsumowując, był to wspaniały projekt który za równo ze strony organizacji goszczącej jak i partnerów z Polski był dopięty na ostatni guzik i nie można przyczepić się do niczego związanego z organizacją. Mimo tego, że temat projektu początkowo wydawał się bardzo skomplikowany, wiedza została nam przekazana w taki sposób, że wszystko stało się łatwe i zrozumiałe. Sam projekt jak i ludzi na nim poznanych będę na pewno wspominał na długo i było to dla mnie niesamowite doświadczenie.

 

Walasek Maciej.

Maksymilian

Na projekt "I forgot something, but what?" wyruszyłem wraz z koleżanką. Podczas długiej i męczącej podróży przypadkiem spotkaliśmy w powietrzu kolejną część naszej grupy. Mimo, że w naszej części grupy nie znajdował się lider udało nam się dotrzeć na miejsce. Nie udało nam się jednak być pierwszymi ani ostatnimi na miejscu. Po zakwaterowaniu i zapoznaniu się z już przybyłą częścią projektu poszliśmy odsypiać podróż. Niestety, nie zdążyliśmy na kolację. I tu rozprawię się od razu z wątkiem posiłków. Organizatorzy postarali się o duży wybór dań na każdą część dnia, w perspektywie tygodnia menu było trochę powtarzalne ale trzeba zauważyć, że w dialogu z tematem projektu stoły obfitowały w warzywa. Po dniu dojazdowym projekt się rozkręcał. Poznawaliśmy się i ustalaliśmy ramy, zasady i harmonogram naszych aktywności. Plan był ułożony przystępnie, nawet przez przypadek dokręciliśmy sobie śrubę podczas dyskutowania rozkładu zajęć porannych. Ogółem w ramach projektu spędziliśmy czas na aktywnościach fizycznych, poznawaniu okolicy w nawiązaniu do tematu projektu i bezpośrednio tj. poznawaniu substancji zabytkowej i jej klimatu, było trochę pracy w grupach, no i zajęcia merytoryczne jak wykład czy wizyta w domu opieki dla osób starszych z demencją. Projekt dotyczył głównie Alzheimera. I tutaj bardzo pozytywnym zaskoczeniem było to, że uczestnicy nie wybrali tematu przypadkowo, studenci medycyny, kognitywistyści, osoby zajmujące się zawodowo farmakologią związaną z Alzheimerem, czy w końcu ja mający doświadczenie osoby z taką chorobą w swojej rodzinie. Z drugiej strony nie było skrępowania, bardzo prosty angielski umożliwiał wszystkim uczestnictwo w niemal równym stopniu. Pogoda zaskoczyła, być może dlatego, że dla mnie to pierwszy wyjazd na południe w zimie. Chyba chłodna temperatura w nocy sprawiła, że pod koniec byłem już znacznie podchorzały. Jak na styczeń i trochę ciemną salę zajęć projekt był energiczny. Godnie reprezentowaliśmy kraj na wieczorku kulturalnym, chociaż obkupiliśmy się chyba za bardzo, może po prostu nie wszystkie smakołyki z Polski okazały się uniwersalne w smaku. Poznaliśmy też lepiej takie kraje jak Estonia, Albania, Grecja i Turcja. Wracając do samego tematu projektu, faktycznie skłonił on do zastanowienia się nad dwoma rzeczami, wpływem stylu życia tu i teraz na naszą ewentualną starość i zrozumieniem dla specyficznego rodzaju choroby jaką jest Alzheimer - choroby pokazującej jak kruchy jest nasz prywatny świat i jak bardzo jest zbudowany przez innych, i to niech będzie sferą dalszych dociekań nauki i ludzi wrażliwych społecznie. Największy plus wyjazdu? Kąpiele w morzu cieplejszym w styczniu niż nasz Bałtyk w wakacje.

Mikołaj

W dniach 11.01-18.01.2020 roku odbył się projekt Erasmus+ pod tytułem ,,I FORGOT SOMETHING BUT WHAT,, w miejscowości Antalya w którym uczestniczyłem.

 

Tematem projektu była głownie choroba Alzheimera, o której wiedza mocno mnie ciekawiła, ponieważ jest to groźna choroba o której mało się mówi a do tego moja prababcia na nią chorowała, więc temat projektu jak najbardziej mnie ciekawił, a uczestnictwo w projekcie pomogło mi dowiedzieć się jak zabezpieczać się przed tą chorobą teraz i w przyszłości.

 

Do Antalyi przyleciałem z dwoma kolegami, na lotnisku wylądowaliśmy w wieczornych godzinach, po odebraniu bagażu udaliśmy się do hotelu gdzie po rozpakowaniu się w swoich pokojach poszliśmy na zajęcia integracyjne z resztą grupy projektu oraz opiekunem. Podczas zajęć wszyscy złapaliśmy dobry kontakt z resztą grupy.

 

Kolejny dzień zaczął się znowu od zajęć integracyjnych, zajęcia te często występowały w trakcie projektu zazwyczaj były bardzo zabawne i interesujące. Wieczorem tego samego dnia odbyły się warsztaty pt. ,,Polish and Estonia cultural night,, podczas których przedstawialiśmy innym najciekawsze fakty o Polsce oraz dowiedzieliśmy się o kulturze Estonii.

 

Pozostałe dni projektu miały podobny plan zajęć z tym że rano w niektóre dni mieliśmy ćwiczenia ruchowe, raz poszliśmy biegać innym razem w trakcie porannych zajęć uczuliśmy się jogi, graliśmy w małe gry ruchowe lub tańczyliśmy. Popołudniami codziennie mieliśmy zajęcia teoretyczne, spotykaliśmy się z różnymi ludźmi którzy od wielu lat interesują się chorobą alzheimera, przedstawiane były nam porady jak zapobiegać zachorowaniu na chorobę Alzheimera.

 

Innym razem po porannym bieganiu udaliśmy się do domu opieki nad ludźmi chorych na Alzheimera gdzie mieliśmy okazję ich zobaczyć oraz porozmawiać z menadżerem obiektu który chętnie odpowiadał nam na wszystkie pytania dotyczące choroby i jej powikłań.

 

W Ostatnim dniu rano cała grupa usiadła w kole i każdy po kolei opowiadał o swoich wrażeniach z przebiegu projektu. Każdy był zadowolony z zajęć oraz grupy która naprawdę świetnie się zintegrowała. Następnie nastąpiła najsmutniejsza chwila podczas naszego pobytu w Turcji czyli pożegnanie z wszystkimi uczestnikami oraz opiekunem projektu.

 

Podsumowując według mnie projekt był bardzo dobrze przygotowany, poznałem tam wielu wspaniałych ludzi, otrzymałem sporą pulę informacji o chorobie Alzheimera, generalnie świetnie spędziłem tam czas i z chęcią pojadę na jeszcze nie jednego Erasmusa.

 

Lutak Mikołaj

Sylwia

Projekt ten był dla mnie trzecim projektem z programu Erasmus+. Po raz pierwszy uczestniczyłam w nim dzięki organizacji „Sztukater” i po raz pierwszy też, byłam liderem polskiej grupy. Uważam, ze było to znakomite doświadczenie, tym bardziej dla mnie ważne, że zawodowo moja droga dość mocno zbiega się z tematyką projektu, którą stanowiła dziedzina Alzheimer’a i jej prewencja.

 

Aktywności związane rzeczywiście z projektem zaczęliśmy w poniedziałek, wcześniejsze dni wypełnione były raczej czasem na zbudowanie relacji, dzięki różnego rodzaju grom integracyjnym, a także poznaniu bliżej zasad, według których cały projekt się odbywa (zarówno ze strony formalnej, jak i nieformalnej, czyli zasady, które określaliśmy dla siebie sami). W związku z tym, że projekt dotyczył nie tylko choroby Alzheimer’a, ale też zdrowego trybu życia, nasze aktywności oscylowały wokół tej tematyki. Stąd też sportowe poranki – bieganie, joga, taniec. Odbyliśmy wizytę w Blue House – miejscu, które zostało stworzone specjalnie dla osób cierpiących z powodu choroby Alzheimer’a oraz ich bliskich. Dzięki prelekcji wygłoszonej przez właściciela, dowiedzieliśmy się w jaki sposób działa placówka, jakie są jej zasady i kto oraz w jaki sposób może stać się jej podopiecznym. Mieliśmy też możliwość zobaczenia całego budynku wewnątrz. Kolejną tego dnia aktywnością był wykład pani doktor, która próbowała nam przybliżyć tematykę choroby i rozjaśnić kwestie z nią związane. Wyjaśniła nam zagadnienia medyczne dotyczące tejże choroby. Osobiście był to dla mnie najbardziej wartościowy wykład z całego projektu. Sesja popołudniowa dotyczyła zarządzania stresem i sobą w sytuacjach stresowych, współprowadzona była przez uczestników z Grecji.

 

Kolejny dzień ponownie rozpoczęliśmy od aktywności sportowych. Następnie w międzynarodowych grupach, pracowaliśmy nad wywiadem, który przeprowadzany był wśród lokalnej społeczności, na temat wiedzy z zakresu choroby Alzheimer’a. Sesja popołudniowa upłynęła pod znakiem sztuki tureckiej „Ebru art”. To malowanie obrazów na wodzie. Pani, która prowadziła warsztaty cierpliwie pomagała każdemu z uczestników stworzyć własne dzieło. Kolejne znaczące aktywności, to wykład na temat tworzenia krótkich filmików reportażowych (które na koniec, ponownie w międzynarodowych grupach, byliśmy zobligowani stworzyć) oraz warsztaty na temat tworzenia projektów współfinansowanych przez Erasmus+.
Mieliśmy też czas wolny, w którym zorganizowano dla nas wycieczkę do miasta. Mieliśmy okazję je nieco lepiej poznać, dzięki lokalnemu przewodnikowi. Ponadto, wieczory międzykulturowe, uważam za bardzo udane. Reprezentacja każdego z krajów przygotowała nie tylko prezentacje, ale też typowe gry / tańce, a także quizy i poczęstunki.

 

Projekt oceniam jako udany, choć nie ukrywam, że liczyłam, na nieco głębsze rozwinięcie tematu choroby Alzheimer’a. Mimo wszystko cieszę się, że mogłam brać w nim czynny udział i myślę, że dobrze wykorzystałam ten czas.

 

GALLERY/GALERIA:

 

 

W dniach 11.01-18.01.2020 roku odbył się projekt Erasmus+ pod tytułem ,,I FORGOT SOMETHING BUT WHAT,, w miejscowości Antalya w którym uczestniczyłem

Tematem projektu była głownie choroba Alzheimera, o której wiedza mocno mnie ciekawiła, ponieważ jest to groźna choroba o której mało się mówi a do tego moja prababcia na nią chorowała, więc temat projektu jak najbardziej mnie ciekawił, a uczestnictwo w projekcie pomogło mi dowiedzieć się jak zabezpieczać się przed tą chorobą teraz i w przyszłości

Do Antalyi przyleciałem z dwoma kolegami, na lotnisku wylądowaliśmy w wieczornych godzinach, po odebraniu bagażu udaliśmy się do hotelu gdzie po rozpakowaniu się w swoich pokojach poszliśmy na zajęcia integracyjne z resztą grupy projektu oraz opiekunem. Podczas zajęć wszyscy złapaliśmy dobry kontakt z resztą grupy.

Kolejny dzień zaczął się znowu od zajęć integracyjnych, zajęcia te często występowały w trakcie projektu zazwyczaj były bardzo zabawne i interesujące. Wieczorem tego samego dnia odbyły się warsztaty pt.  ,,Polish and Estonia cultural night,, podczas których przedstawialiśmy innym najciekawsze fakty o Polsce oraz dowiedzieliśmy się o kulturze Estonii.

Pozostałe dni projektu miały podobny plan zajęć z tym że rano w niektóre dni mieliśmy ćwiczenia ruchowe, raz poszliśmy biegać innym razem w trakcie porannych zajęć uczuliśmy się jogi, graliśmy w małe gry ruchowe lub tańczyliśmy. Popołudniami codziennie mieliśmy zajęcia teoretyczne, spotykaliśmy się z różnymi ludźmi którzy od wielu lat interesują się chorobą alzheimera, przedstawiane były nam porady jak zapobiegać zachorowaniu na chorobę Alzheimera.

Innym razem po porannym bieganiu udaliśmy się do domu opieki nad ludźmi chorych na Alzheimera gdzie mieliśmy okazję ich zobaczyć oraz porozmawiać z menadżerem obiektu który chętnie odpowiadał nam na wszystkie pytania dotyczące choroby i jej powikłań

W Ostatnim dniu rano cała grupa usiadła w kole i każdy po kolei opowiadał o swoich wrażeniach z przebiegu projektu. Każdy był zadowolony z zajęć oraz grupy która naprawdę świetnie się zintegrowała. Następnie nastąpiła najsmutniejsza chwila podczas naszego pobytu w Turcji czyli pożegnanie z wszystkimi uczestnikami oraz opiekunem projektu

Podsumowując według mnie projekt był bardzo dobrze przygotowany, poznałem tam wielu wspaniałych ludzi, otrzymałem sporą pulę informacji o chorobie Alzheimera, generalnie świetnie spędziłem tam czas i  z chęcią pojadę na jeszcze nie jednego Erasmusa

 

Lutak Mikołaj

Podziel się!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto