I CAN VOLUNTEER – Improving skills of Volunteers to deal with new challenges and needs - szkolenie we Włoszech

W dniach 3 - 9 listopada 2019 r. wolontariusze Stowarzyszenia Sztukater - Dominik, Katarzyna, Klaudia oraz Michał uczestniczyli w szkoleniu „I CAN VOLUNTEER – Improving skills of Volunteers to deal with new challenges and needs", realizowanym w ramach programu Erasmus+. Projekt odbył się w miejscowości Forli we Włoszech.

 

PONIŻEJ PRZEDSTAWIAMY RELACJE NASZYCH WOLONTARIUSZY.

 

Dominik

W dniach 3.11.2019r.- 9.11.2019r brałem udział w wymianie zorganizowanej przez "Erasmus+", Było to szkolenie o tytule "I CAN VOLUNTEER Improving skills of volunteers to deal with new challenges and needs". Wszystko miało miejsce w mieście Forli we Włoszech.

 

Szkolenie to zaczęło się w poniedziałek. Nasze pierwsze zajęcia dotyczyły wolontariatu i jego rozwoju we Włoszech. Mogliśmy zrozumieć dlaczego projekt odbywa się właśnie w tym kraju- to tutaj ludzie są mocno zaangażowani w niesienie pomocy a wolontariat to dla nich rzecz bardzo ważna i kultywowana wśród osób młodszych. Również tego dnia każdy kraj mógł przedstawić organizacje odpowiedzialną za to iż mogliśmy się znajdować w tamtym miejscu. Z dumą i wdzięcznością nasz kraj przedstawił organizacje Sztukater którą opisał i wymienił jej działania oraz wpływy.

 

Kolejny dzień tylko utwierdził nas w przekonaniu, że Włochy są państwem czynnie szukającym rozwiązań umożliwiających pomoc dla osób, które nie potrafią lub nie mają możliwości same o siebie zadbać. Zostaliśmy zabrani w miejsce, gdzie przybliżono nam historię pewnej kobiety- Annaleny Tonelli, włoskiej działaczki na rzecz uchodźców. Dowiedzieliśmy się wówczas, że poświeciła ona 33 lata swojego życia pomocy dla chorych w Afryce. Gdy tak ważna postać została nam przedstawiona, udaliśmy się do sklepu z rzeczami na sprzedaż, z nich pieniądze były oddawane na cele charytatywne, mogę pochwalić się faktem iż przyczyniłem się poniekąd do niesienia tej pomocy po przez zakup jednego z tamtejszych przedmiotów. W późniejszym etapie został nam ukazany przykład sklepu w którym osoby biedniejsze mogły robić zakupy za pewnego rodzaju odnawialne "punkty", jest to sposób wręcz idealny! Sami mogliśmy się przekonać jak to ciężko jest dobrać odpowiednie produkty aby wyżywić całą rodzinę!

 

Kolejny dzień skupiał się na włoskich szkołach i problemach z integracją dzieci, które do tego kraju imigrowały. Okazało się, że jest ich spory odsetek oraz, że istnieje wiele barier uniemożliwiających im integrację ze stałymi mieszkańcami tego kraju. Reszta dnia skupiła się na naszej wycieczce do Bolonii gdzie mieliśmy jeszcze większą okazje do wspólnej integracji.

 

Dnia następnego, na czas prezentacji odwiedzili nas trener oraz jego dwaj podopieczni. Opowiadali nam o problematykach spotykanych w (nawet jeżeli wydaje się że dobrej) drużynie. Poznaliśmy historie chłopaka, który ukradł koledze z drużyny telefon- trener opowiedział nam, jak tę sprawę rozwiązali, oraz uzmysłowił nam rolę, jaką odgrywa atmosfera przyjaźni i zrozumienia w zespole i jak te czynniki przekładają się później na jakość gry.

 

Kolejnego dnia na zajęciach mogliśmy wręcz wcielić się w osoby niewidome, poczuć to co czują one i zrozumieć jak ciężko może być życie takich osób jednak, dzięki wolontariatowi można to zmieniać i polepszać! Został nam przedstawiony teatr dla niewidomych! To było coś niesamowitego, nigdy wcześniej nie byłem świadomy że coś takiego zostało zastosowane!

 

Ostatniego dnia spotkaliśmy się z przedstawicielami projektu. Odbyło się wtedy podsumowanie, wywiad z chętnymi, uzupełnianie ankiet dotyczących wiedzy i umiejętności, które zdobyliśmy podczas szkolenia oraz jeszcze jedna aktywność- zadaniem było wytłumaczyć osobie z opaską na oczach bezpieczną drogę do jej partnera, posługując się jedynie poleceniami głosowymi, w pokoju pełnym przeszkód.

 

W dniu kolejnym nastąpiło wykwaterowanie z pokojów i podróż do domu.

 

Chciałbym serdecznie podziękować organizacji Sztukater za to, że z waszą pomocą mogłem uczestniczyć w tej fantastycznej wymianie!

Katarzyna

W dniach 03.11-09.11 2019 r. uczestniczyłam w szkoleniu ‘’ I can volunteer. Improving skills of volunteers to deal with new challenges and needs”, które odbywało się we włoskim Forli - niedaleko Bolonii. W spotkaniu uczestniczyły również grupy z Włoch, Rumunii i Słowenii. Zajęcia pozwoliły przybliżyć młodym ludziom ideę wolontariatu i pokazać zaangażowanie społeczności włoskiej w tego typu działania. Uczestnicy mieli okazję zapoznać się z różnymi formami pomocy dla imigrantów, których jak wiadomo dotarło do Półwyspu Apenińskiego bardzo wielu.

 

W pierwszym dniu zajęć mogliśmy zapoznać się z innymi uczestnikami spotkania. Odbyła się również prezentacja organizacji, które reprezentowaliśmy. Mogliśmy też wysłuchać wykładu zapoznającego nas z istotą wolontariatu.

 

Drugiego dnia odwiedziliśmy placówkę zlokalizowaną w Forli „ Comitato per la lotta contro la fame nel mondo”, która zajmuje się zbiórką i wysyłką darów dla potrzebujących. W tym centrum wolontariatu odwiedziliśmy dział leków, które wysyłane są najczęściej do krajów azjatyckich i afrykańskich. Byliśmy także w części zajmującej się rozdzielaniem żywności imigrantom. Poznaliśmy również fascynującą historię Włoszki - Annaleny Tonelli, która 35 lat swojego życia poświęciła działalności charytatywnej w Afryce.

 

Następnego dnia przekonaliśmy się, że włoscy wolontariusze niosą pomoc nie tylko imigrantom, ale wspierają również rozwój kulturalny osób niepełnosprawnych. Ciekawym doświadczeniem były warsztaty prowadzone przez twórców teatru dla niewidomych „ Teatro no limits”. Mogliśmy się przekonać, jak wygląda realizacja spektaklu dla osób z tą niepełnosprawnością. Ćwiczenia, w których uczestniczyliśmy pozwoliły nam określić cechy osobowości jakie powinny charakteryzować wolontariusza.

 

W trakcie innych zajęć skupiliśmy się na włoskich szkołach i problemach z integracją dzieci imigrantów. Poznaliśmy sposoby włoskich wolontariuszy na przełamanie barier językowych i kulturowych. W spotkaniu uczestniczył trener i dwóch młodych piłkarzy, którzy opowiadali w jaki sposób zajęcia ruchowe pomagają rozwiązywać problemy młodych imigrantów.

 

Ostatniego dnia mieliśmy okazję odwiedzić wystawę fotograficzną zatytułowaną „ Food” autorstwa Steva Mc Carry’ego. W klimatycznych salach muzeum mogliśmy podziwiać kolorowe fotografie przedstawiające proces produkcji żywności i ludzi z tym związanych w różnych zakątkach świata. Szczególnie miłym akcentem wyjazdu było zwiedzanie pięknej zabytkowej Bolonii. Warto wiedzieć, że to miasto można zwiedzać podczas deszczu bez parasola, ponieważ Bolonia ma 53 km przejść pod arkadami.

 

Czas między zajęciami spędzaliśmy głównie na integracji w rodzinnej włoskiej restauracji, do której zostaliśmy zaproszeni przez organizatora.

 

Dzięki temu szkoleniu zwiększyła się moja świadomość na temat wolontariatu jako rodzaju potencjału i nośnika wartości etycznych i edukacyjnych, jakże ważnych we współczesnym świecie. Dodatkowym atutem dla mnie była możliwość doskonalenia języka angielskiego.

 

Na koniec pragnę złożyć gorące podziękowania Stowarzyszeniu Sztukater, które umożliwiło mi udział w kolejnym obfitującym w nowe doświadczenia wyjeździe.

Klaudia

Dnia 2 listopada, dzięki Stowarzyszeniu Sztukater, miałam okazję wyjechać na wymianę międzynarodową Erasmus+ wraz ze swoimi znajomymi z klasy i naszą nauczycielką biologii. Temat szkolenia brzmiał "I Can Volunteer Improving Skills Of Volunteers To Deal With New Challenges And Needs". Projekt odbywał się we Włoszech, w Forli.

 

W niedzielę dotarliśmy do miejsca, w którym mieliśmy być zakwaterowani przez kolejny tydzień. Przyjęto nas bardzo serdecznie i pozwolono nam rozgościć się w wyznaczonych pokojach. Wieczorem tego samego dnia zjedliśmy wspólną kolację, po czym udaliśmy się na spoczynek po długiej, męczące podróży.

 

Szkolenie rozpoczęło się w poniedziałek i już tego dnia mieliśmy pierwsze zajęcia. Przedstawiona prezentacja uzmysłowiła uczestnikom jak silnie rozwinięty jest wolontariat we Włoszech. Każdy z uczestniczących w kursie kraji miał również okazję przestawić organizacje, które w danym państwie działają na rzecz wolontariatu i które umożliwiły im wzięcie udziału w owym szkoleniu.

 

Kolejny dzień był bardzo ciekawy. zostaliśmy zabrani ma wycieczke do sklepu z którego utarg przekazywany jest na cele dobroczynne. Było to wspaniałe miejsce w którym można było znaleźć masę ciekawych, wyłączonych już z użytku rzeczy i nie tylko. Niektórzy z nas zrobili tam zakupy, wspierając przy tym organizacje. Zanim jednak to nastąpiło przedstawiona została wzruszająca historia Annaleny Tonelli, która poświęciła całe swoje by pomagać biednym i została zamordowana przez wrogów jej metod.

 

Przedstawiony nam został również niezwykle ciekawy pomysł sklepu na punkty, do którego mogły uczęszczać biedne rodziny- kupowały tam żywność i artykuły chemiczne płacąc w punktach, które odnawiały się dla nich co jakiś okres czasu - dzięki temu błyskotliwemu rozwiązaniu mniej zamożni mieli co jeść i uczyli się przy tym oszczędzać.

 

Po obiedzie mieliśmy kolejne spotkanie. Dotyczyło ono wolontariuszy a dokładniej cech i zdolności jakie powinni posiadać. Rozmawialiśmy o tym jak kształtować nasze umiejętności, żeby jak najlepiej pomagać tym, którzy tej pomocy potrzebują. Wykonywaliśmy pewne ćwiczenie - w grupach mieliśmy stworzyć idealnego wolontariusza uwzględniając sposób w jaki powinien myśleć, działać i co powinien czuć. Następnie każda z grup prezentowała owoce swojej pracy.

 

Kolejny dzień i zajęcia skupione były na włoskich szkołach. Z prezentacji dowiedzieliśmy się, że w owych placówkach problemem jest brak integracji między rodowitymi Włochami a dziećmi z innych krajów, które do tego państwa imigrowały. Istotną barierą okazał się na przykład język. Dalszą część tego dnia spędziliśmy na wycieczce do Bolonii.

 

Czwartego dnia odwiedzili nas członkowie zespołu sportowego. Trener drużyny piłki nożnej opowiedział o problemach pieniężnych w owej organizacji, przybliżył nam również historie pewnego chłopaka z jego drużyny. Uzmysłowił nam jak wielką wagę ma rozumienie się przez członków zespołu, by dzięki temu lepiej działać razem na boisku. Dał mam również do zrozumienia, że dobra atmosfera w drużynie skutkuje większym sukcesem.

 

W międzyczasie mieliśmy okazję zagrać z przedstawicielami drużyny w piłkę nożną, co okazało się fantastyczną zabawą.

 

Kolejne spotkanie tego dnia poświęcone było osobą niewidomym, które nie mogą w pełni uczestniczyć w przedstawieniach teatralnych. Rozwiązaniem dla takich osób okazała się autodyskrybcja- opisywanie obrazów ukazanych na scenie. Prowadzący zaproponowali, by część z nas założyła opaski na oczy podczas gdy druga osoba, będąca z nami w parze zakładała nam urządzenie składające się ze słuchawki i odbiornika. W ten sposób uczestniczyliśmy w oglądaniu filmu, a na słuchawce słyszeliśmy, jak kierowniczka prezentacji opisuje nam ukazane na ekranie obrazy. Pomogło nam to zrozumieć jak takowe rozwiązanie sprawdza się u osób niewidomych, chcących uczestniczyć w spektaklach.

 

Ostatniego dnia spotkaliśmy się z przedstawicielami organizacji projektu, którzy również zaproponowali nam grę. Tym razem również dobieraliśmy się w pary i staraliśmy się bezpiecznie przeprowadzić partnera przez pokój, w którym było pełno przeszkód. Jedno z nas miało zamknięte oczy, zaś drugie tłumaczyło mu drogę, którą ma podążać. Tego dnia udało nam się również zrobić podsumowanie całego szkolenia oraz wywiad z chętnymi osobami.

 

Kolejnego dnia nadszedł czas pożegnań i każde z nas wróciło do swojego kraju. Szkolenie to przyniosło nam wiele ciekawych i wspaniałych dowiadczeń, chciałabym więc gorąco podziękować Stowarzyszeniu Sztukater za umożliwienie nam wyjazdu w tak piękne miejsce i zdobywanie wiedzy na ten istotny, ważny dla nas, wolontariuszy, temat.

Michał

W dniach 3.11.2019r.- 9.11.2019r. odbyła się wymiana międzynarodowa Erazmus+, w której brałem udział. Było to szkolenie o tytule "I CAN VOLUNTEER Improving skills of volunteers to deal with new challenges and needs". Miejscem projektu było Włoskie miasto Forli.

 

Wyjechaliśmy już w sobote 2.11.2019r., by w niedzielne popołudnie dotrzeć do Rosaspina Rooms, gdzie mogliśmy poznać Luke i kolejno dojeżdzających uczestników projektu.

 

Właściwe szkolenie zaczęło się w poniedziałek. Nasze pierwsze zajęcia dotyczyły wolontariatu i jego rozwoju we Włoszech. Już pierwszego dnia zrozumieliśmy dlaczego owy projekt odbywa się właśnie w tym kraju- jest to bowiem państwo bardzo popierające idee wolontariatu i czynnie współpracujące z wszelkimi organizacjami, które zajmują się niesieniem pomocy potrzebującym.

 

Tego samego dnia mieliśmy również okazję przedstawić ugrupowania, które w naszych krajach są odpowiedzialne za tę dziedzinę i które umożliwiły nam udział w projekcie. Nasza grupa z dumą i wdzięcznością przedstawiła wtedy Sztukatera i po krótce opisała jego działania i wpływy.

 

Kolejny dzień tylko utwierdził nas w przekonaniu, że Włochy są państwem czynnie szukającym rozwiązań umożliwiających pomoc dla osób, które nie potrafią lub nie mają możliwości same o siebie zadbać. Zostaliśmy zabrani w miejce, gdzie przybliżono nam historię pewnej kobiety- Annaleny Tonelli, włoskiej działaczki na rzecz uchodźców. Dowiedzieliśmy się wówczas, że poświeciła ona 33 lata swojego życia pomocy dla chorych w Afryce. Zamordowana została w założonym przez siebie szpitalu przez dwóch bandytów.

 

Zaraz po przedstawieniu nam Annaleny, zostaliśmy zabrani do sklepu z którego utarg kierowany jest na rzecz biednych i potrzebujących. Mieliśmy wówczas okazję osobiście wesprzeć ten cel.
Następnym punktem w planie było odwiedzenie marketu na punkty. Uważam, że pomysł założenia sklepu, w którym biedni mogą robić zakupy za punkty odnawiające się cyklicznie, jest pierwszorzędny. Co więcej- sami mogliśmy spróbować zebrać odpowiednią ilość artykułów, które miały wystarczyć 4-osobowej rodzinie na tydzień. Zadanie to było bardzo trudne, musieliśmy bowiem wybierać produkty "najtańsze" i z wielu smakołyków zrezygnować.

 

Po powrocie do naszego standardowego miejsca spotkań mieliśmy zajęcia dotyczące wolontariusza jako jednostki- staraliśmy się uporządkować cechy, jakie taka osoba powinna posiadać, żeby być jak najlepsza w tym co robi. Każda grupa prezentowała później wyniki swojej pracy.

 

Kolejny dzień skupiał się na włoskich szkołach i problemach z integracją dzieci, które do tego kraju imigrowały. Okazało się, że jest ich spory odsetek oraz, że istnieje wiele barier uniemożliwiających im harmonizacje z rdzennymi mieszkańcami tego państwa. Dalsza część dnia była przeznaczona na wycieczkę do Bolonii.

 

Następnego dnia mieliśmy spotkanie z członkiem drużyny sportowej oraz jego trenerem. Opowiedzieli nam o swoim zespole oraz o problemach, jakie się u nich pojawiają, między innymi poznaliśmy historie chłopaka, który ukradł koledze z drużyny telefon- trener opowiedział nam, jak tę sprawę rozwiązali, oraz uzmysłowił nam rolę, jaką odgrywa atmosfera przyjaźni i zrozumienia w zespole i jak te czynniki przekładają się później na jakość gry.

 

W czasie przerwy zostaliśmy zaproszeni na mecz z dwójką prowadzących, co przyniosło nam wiele śmiechu i zabawy.

 

Kolejne zajęcia dotyczyły osób niewidomych. Mogliśmy poczuć jak osoby z tą dysfunkcją czują się podczas spektaklów teatralnych, dzięki opaską na oczy. Przedstawiono nam jednak również rozwiązanie tego problemu- urządzenie ze słuchawką, w której podczas przedstawienia słyszymy opis wyglądu sceny i akcji, które sie dzieją. Ćwiczenie to wniosło bardzo wiele, gdyż twierdzę, że doświadczając problemu łatwiej nam jest zrozumieć jego istotę, dzięki czemu łatwiej jest nam szukać rozwiązań.

 

Ostatniego dnia spotkaliśmy się z przedstawicielami projektu. Odbyło się wtedy podsumowanie, wywiad z chętnymi, uzupełnianie ankiet dotyczących wiedzy i umiejętności, które zdobyliśmy podczas szkolenia oraz jeszcze jedna aktywność- zadaniem było wytłumaczyć osobie z opaską na oczach bezpieczną drogę do jej partnera, posługując się jedynie poleceniami głosowymi, w pokoju pełnym przeszkód.

 

W dniu kolejnym nastąpiło wykwaterowanie z pokojów i podróż do domu.

 

Chciałbym serdecznie podziękować Stowarzyszeniu Sztukater za to, że z waszą pomocą mogłem uczestniczyć w tej fantastycznej wymianie.

 

GALLERY/GALERIA:

 

 

Podziel się!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto