Izraelscy Filmowcy Pod Wrażeniem Polskiego Perfekcjonizmu...

Już kwietniu, w Warszawie i w Puszczy Kampinoskiej ruszyły polskie zdjęcia do wyjątkowej koprodukcji izraelsko-polsko-niemieckiej – „Igor i żurawie". To wzruszający film familijny, którego głównym bohaterem jest chłopiec Igor, rosyjski emigrant, który musi odnaleźć się w całkiem nowej dla siebie rzeczywistości. Pomoże mu w tym fascynacja żurawiami... Jak mówi reżyser filmu Evgeny Ruman (rocznik '79), to przede wszystkim film o dojrzewaniu, o świecie, który stawia przed dzieckiem coraz to nowe wyzwania, a ono musi sobie z nimi radzić. Reżyser sam ma za sobą podobne doświadczenia – jako 11-latek wyemigrował z rodzicami z Białorusi do Izraela.
Ruman ogromnie chwali sobie współpracę z polską ekipą: – W Izraelu nie jesteśmy perfekcjonistami – mówi. – Mamy bliskowschodnią mentalność. Często traktujemy pracę nieco zbyt na luzie. W Polsce jest inaczej. Tu wszyscy są szalenie profesjonalni. Według mnie, to połączenie improwizacji i doskonałej organizacji wychodzi projektowi na dobre. Polski wkład do filmu jest bardzo duży. To oczywiście polski producent i plenery, ale także polscy aktorzy – wśród nich grający jedną z głównych ról Tomasz Sobczak („Egzamin z życia", „Glina", „Usta usta") – oraz inni twórcy, m.in. autor zdjęć Adam Sikora („Essential Killing", „Las", „Cztery noce z Anną") i scenograf Wojciech Żogała („Edi", „Mistrz", „Zero").
Film powinien być gotowy jeszcze w tym roku. Premiera przewidziana jest w zimie.

 

izraelscy-filmowcy-pod-wrazeniem-polskiego-perfekcjonizmu-1

 

Polski producent „Igora i żurawi" to firma Yeti Films („Nightwatching" Petera Greenawaya oraz „Wichry Kołymy" Marleen Gorris, a także „Yuma" Piotra Mularuka – w produkcji). Film współfinansowany jest przez Polski Instytut Sztuki Filmowej oraz Izraelski Fundusz Filmowy i Filmförderung Hamburg Production.

 

izraelscy-filmowcy-pod-wrazeniem-polskiego-perfekcjonizmu-2

 

Trzynastoletni Igor (Itai Shcherback) emigruje z mamą, Tanią (Ola Schur Selektar), z Rosji do Izraela. Jest rozżalony na swego tatę, Piotra (Sobczak), naukowca, który poświęca się wyłącznie badaniom nad migracjami żurawi i nie chce przejąć opieki nad synem. W Tel Awiwie największą pasją wyobcowanego i osamotnionego chłopca jest śledzenie, dzięki specjalnej stronie internetowej, podróży rodziny żurawi, która jest mu szczególnie bliska. Poprzedniego lata, gdy odwiedzał ojca w rosyjskiej tundrze, był bowiem świadkiem wyklucia się pisklęcia, któremu nadał imię Karl. Wkrótce okazuje się, że Karl jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Igor poruszy niebo i ziemię, aby go ocalić...

 

Wybitny operator chwyta żurawie w locie...

 

Adam Sikora, wybitny polski operator, stale współpracujący z reżyserem Lechem Majewskim („Pokój saren", „Wojaczek", „Angelus", „Młyn i krzyż") oraz z ciągle aktywnym klasykiem polskiego kina Jerzym Skolimowskim („Essential Killing", „Cztery noce z Anną"), kręci właśnie nowy film – „Igor i żurawie", w reżyserii pochodzącego z Mińska, a mieszkającego w Izraelu Evgeny Rumana. Film powstaje w koprodukcji izraelsko-polsko-niemieckiej. Sikora starannie wybiera projekty, w których bierze udział. Tym razem ujął go scenariusz, rozgrywający się w wielu płaszczyznach i bardzo psychologicznie wiarygodny, oraz związane z tym filmem wyzwania. – Akcja filmu toczy się w dwóch całkiem odmiennych przestrzeniach – tłumaczy – w Izraelu i na wschodzie, w surowej rosyjskiej scenerii. Można je wyraziście skontrastować i na tym właśnie zadaniu się skupiliśmy. Film opowiada historię Igora, chłopca, który nie mogąc być blisko swego ojca, zaczyna dzielić jego pasję: śledzenie podróży żurawi. Filmowcy zrealizowali teraz zdjęcia w Polsce; wcześniej kilka dni spędzili m.in. na północy Izraela, gdzie zlatują się żurawie z całej Europy. – To naprawdę niezwykły, imponujący widok – mówi Sikora, a reżyser filmu dodaje: – To tajemnicze, fascynujące ptaki – jest jeszcze wiele rzeczy, których o nich nie wiemy. Na przykład, jak radzą sobie z nawigacją, przemierzając tysiące kilometrów. Debiutujący w długim metrażu Ruman (rocznik '79) i doświadczony polski operator znakomicie się porozumieli. – Bardzo podoba mi się jego styl – mówi o Sikorze reżyser – nie jest przesadnie rozbuchany, lecz pełen dyscypliny. Z kolei operator jest pod wrażeniem determinacji młodszego kolegi: – Doskonale wie, co chce osiągnąć. Ma też świadomość stosowanych środków wyrazu i formy oraz wiedzę na temat kina i jego klasyki. Myślę, że ukształtowała go dobra rosyjska szkoła pisania, czytania i myślenia o filmie. Moją rolą było pomóc w realizacji jego wizji.

 

izraelscy-filmowcy-pod-wrazeniem-polskiego-perfekcjonizmu-4

 

Polski producent „Igora i żurawi" to firma Yeti Films („Nightwatching" Petera Greenawaya oraz „Wichry Kołymy" Marleen Gorris, a także „Yuma" Piotra Mularuka – w produkcji). Film współfinansowany jest przez Polski Instytut Sztuki Filmowej oraz Izraelski Fundusz Filmowy i Filmförderung Hamburg Production.

 

izraelscy-filmowcy-pod-wrazeniem-polskiego-perfekcjonizmu-5

 

Trzynastoletni Igor (Itai Shcherback) emigruje z mamą, Tanią (Ola Schur Selektar), z Rosji do Izraela. Jest rozżalony na swego tatę, Piotra (Tomasz Sobczak), naukowca, który poświęca się wyłącznie badaniom nad migracjami żurawi i nie chce przejąć opieki nad synem. W Tel Awiwie największą pasją wyobcowanego i osamotnionego chłopca jest śledzenie, dzięki specjalnej stronie internetowej, podróży rodziny żurawi, która jest mu szczególnie bliska. Poprzedniego lata, gdy odwiedzał ojca w rosyjskiej tundrze, był bowiem świadkiem wyklucia się pisklęcia, któremu nadał imię Karl. Wkrótce okazuje się, że Karl jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Igor poruszy niebo i ziemię, aby go ocalić...

 

********************************

 

Polski producent „Igora i żurawi" to firma Yeti Films („Nightwatching" Petera Greenawaya oraz „Wichry Kołymy" Marleen Gorris, a także „Yuma" Piotra Mularuka – w produkcji). Film współfinansowany jest przez Polski Instytut Sztuki Filmowej oraz Izraelski Fundusz Filmowy i Filmförderung Hamburg Production.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Podziel się!

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Wstąp do klubu Kulturalnych. Karta otwiera drzwi do świata stworzonego przez Ciebie. Dodawaj książki, komiksy, gry, filmy do swojej przechowywalni wspomnień kulturalnych. Przy każdym darze kulturalnym znajdziesz wstążki, dzięki którym będziesz mógł dodawać je do swojej magicznej kolekcji. Daj się poznać z tej lepszej strony.