Kulturalnie Bo Masowo...

Kulturalnie Bo Masowo Czyli Światowy Dzień Książki

 

kulturalnie-czyli-masowo-01

 

Za podstawowe kryteria wyróżniające kulturę masową uznaje się kryterium ilości i kryterium standaryzacji[1]. Pierwsze z nich oznacza, że produkty kulturowe emitowane są z nielicznych źródeł, adresowane są natomiast do masowego odbiorcy. Odbiorcy kultury masowej tworzą publiczność, czyli rozproszoną przestrzennie zbiorowość skoncentrowaną na konkretnym przekazie kulturowym. Odbiorcą kultury niemasowej (np. koncertu kameralnego) jest natomiast audytorium, czyli zbiorowość pozostająca w bliskości fizycznej.
Kryterium standaryzacji oznacza, że produkty kultury masowej są zestandaryzowane zarówno co do formy jak i do treści. Kryteria ilości i standaryzacji spełniane są np. przez muzykę popularną (np. piosenki radiowe), filmy telewizyjne czy reklamy.
Cechy kultury masowej wynikają z charakteru środków masowego przekazu, które umożliwiają jej funkcjonowanie. Dzięki radiu, prasie czy telewizji możliwe jest dotarcie do masowego odbiorcy. Charakter tych mediów sprawia jednak, że przekaz jest jednostronny, a masowy odbiorca staje się odbiorcą biernym. Media wymuszają także standaryzację i formalizację przekazów kulturowych.
Niski poziom treści kultury masowej wyjaśnia koncepcja wspólnego mianownika - aby treści kulturowe mogły być zrozumiałe dla wszystkich, muszą być one przedstawione w najprostszej formie, nie wyrafinowanej, przez co są tak dobierane, aby mogły dotrzeć do jak największej liczby odbiorców. Jeżeli różnice kulturowe między nimi są zbyt duże, koncepcja wspólnego mianownika zakłada, że będą jeszcze bardziej upraszczane. Przykładem mogą być np. treści filmów produkowanych w Hollywood, które to filmy przygotowywane są z myślą nie tylko o widzach amerykańskich, ale także o widzach w krajach Trzeciego Świata.
Z powodu tych cech przyrównuje się często tworzenie kultury masowej do produkcji przemysłowej. Dzieła kultury określane są mianem produktów, a sam proces tworzenia mianem produkcji. Obieg kultury przyrównuje się do rynku, gdzie poszczególne produkty kulturalne konkurują ze sobą w walce o uwagę konsumentów.

 

kulturalnie-czyli-masowo-1

 

 

Jak pisał jeden z pierwszych teoretyków tego zagadnienia, Dwight Macdonald[2]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Od około stu lat kultura zachodnia tak naprawdę składa się z dwóch kultur: tradycyjnej (nazwijmy ją 'Kulturą Wysoką'), odnotowywanej w podręcznikach, oraz 'Kultury Masowej', produkowanej w ilościach hurtowych, by zaspokoić rynek. (...) Kultura Masowa rozwinęła także własne środki przekazu, którymi rzadko posługują się poważni artyści: radio, filmy, komiksy, kryminały, science-fiction, telewizja. Czasem bywa nazywana 'Kulturą Popularną', jednak sądzę, że termin 'Kultura Masowa' jest bardziej adekwatny, ponieważ jej główną cechą jest to, że jest produktem tworzonym wyłącznie i bezpośrednio na potrzeby masowej konsumpcji, jak guma do żucia..."

 

Reklama dźwignią... kultury!

 

Wszystkim wiadomo, że pierwszą książką, jaka w dziejach Europy zeszła z prasy drukarskiej Pana Gutenberga, była Biblia. Nikt tego kwestionować nie musi, ja również obejdę się bez komentarza. Natomiast pierwszy aparat do utrwalania scen ruchomych (tzw. kinetoskop) zbudował w 1892 roku Thomas Alva Edison. Jeszcze wcześniej w 1886 roku działający prototyp takiego aparatu skonstruował urodzony w Polsce Ottomar Anschütz, według innych źródeł przypisuje się to także Polakowi Stanisławowi Jurkowskiemu. Podobne urządzenie (kinematograf – patent z 13 lutego 1895) skonstruowali bracia Auguste i Louis Lumière. Upowszechniło się ono na początku XX wieku, ściągając na projekcje objazdowe i szybko powstających kinoteatrów wielkie rzesze sympatyków nowej, X muzy. Pierwsza publiczna projekcja wykonanego kinematografem filmu odbyła się 28 grudnia 1895 roku w paryskim Salonie Indyjskim Grand Cafe, gdy wyświetlono dwuminutowy obraz pt. Wyjście robotników z fabryki Lumière w Lyonie, a później m.in.: Śniadanie, Polewacz polany i Wjazd pociągu na stację w La Ciotat. Data ta oficjalnie uznawana jest za moment narodzin kina. Wraz z ów cudem kulturowym, powstały dwie zupełnie dotąd nie wzmiankowane w sztuce oraz kulturze greckiej jak i światowej (bowiem wszystko co znamy, po części bazuje na dorobku cywilizacyjnym Greków) muzy; współcześnie wymienia się "dziesiątą muzę" – kino oraz jedenastą – telewizję i od niedawna internet.

 

23 kwietnia – Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich

 

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich to ustanowione w 1995 roku przez UNESCO doroczne święto mające na celu promocję czytelnictwa, edytorstwa i ochronę własności intelektualnej prawem autorskim.
Pomysł organizacji święta zrodził się w Katalonii. W 1926 roku wystąpił z nim wydawca, Vicente Clavel Andrés. 23 kwietnia jest tam hucznie obchodzonym świętem narodowym, jako dzień jej patrona – Świętego Jerzego. Zgodnie z długą tradycją w Katalonii obdarowywano w ten dzień kobiety czerwonymi różami, mającymi symbolizować krew pokonanego przez Św. Jerzego smoka. Z czasem kobiety zaczęły odwzajemniać się mężczyznom podarunkami w postaci książek.
23 kwietnia to również symboliczna data dla literatury światowej. W tym dniu, w roku 1616 zmarli Miguel de Cervantes, William Shakespeare i Inca Garcilaso de la Vega (przy czym datę śmierci Shakespeare'a podaje się według kalendarza juliańskiego, a pozostałych dwóch – według gregoriańskiego). Na ten sam dzień przypada również rocznica urodzin lub śmierci innych wybitnych pisarzy, np. Maurice'a Druona, Halldóra Laxnessa, Vladimira Nabokova, Josepa Pla i Manuela Mejía Vallejo.
W Hiszpanii Dzień Książki jest świętem oficjalnym już od roku 1930. Od 1964 tradycja ta kultywowana jest we wszystkich krajach hiszpańskojęzycznych. Obecnie Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich celebrowany jest na całym globie – od Nowej Zelandii po Kanadę.

 

Targi Książki:

 

kulturalnie-czyli-masowo-2

 

 

 

 

 

 

 

W okolicach 23 kwietnia odbywały się następujące międzynarodowe targi książki:

 

 

 

24.04 - 12.05 Międzynarodowe Targi Ksiązki w Buenos Aires (Feria Internacional del Libro de Buenos Aires)
24.04 - 27.04 Międzynarodowe Targi Książki w Pradze (International Book Fair - Bookworld Prague 2008)
24.04 - 27.04 Międzynarodowe Targi Książki w Budapeszcie (International Book Fair Budapest)
30.04 - 04.05 Międzynarodowe Targi Książki i Prasy w Genewie (Salon International du Livre et de la Presse - Geneva)
02.05 - 04.05 Targi Książki w Bazylei (BuchBasel)
16.05 - 18.05 Międzynarodowe Targi Książki w Warszawie

 

Międzynarodowe Targi Książki w Warszawie - organizowane od 1958 roku w Pałacu Kultury i Nauki przez ArsPolona należą do jednych z największych na świecie targów. W zeszłym roku (2008) gościem honorowym targów był Izrael. Otwarcie nastąpiło 15 maja o godzinie 10:00 - dzień ten przeznaczony był wyłącznie dla wydawców, księgarzy i hurtowników. W pozostałe dni targi były ogólnodostępne w godzinach 10:00 - 19:00 (piątek, sobota) i 10:00 - 17:00 (niedziela).

 

Największymi i najstarszymi targami książki są, odbywające się w październiku, Targi Książki we Frankfurcie nad Menem (niem: Frankfurter Buchmesse). Historia tych targów sięga XIVw - krótko po wynalezieniu druku przez Gutenberg'a Frankfurt był głównym miejscem handlu książkami. W ostatnich latach wystawia się tu ponad 7000 wystawców z ponad 100 krajów świata. W 2008 roku targi odbędą się w dniach 15-19 października, gościem honorowym będzie Turcja.
↑1 Antonina Kłoskowska: Kultura masowa. Krytyka i obrona. Warszawa: PWN, 1964, s. 96.
↑2 Macdonald, Dwight (1953) A Theory of Mass Culture, Diogenes, vol. 1(1), str. 1

 

****************

 

Dzisiejszego dnia (23. kwietnia 2011) ma miejsce wspaniałe wydarzenie dla wszystkich czytelników świata, czyli Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Jest to ustanowione przez UNESCO coroczne święto, które na celu ma promocję czytelnictwa, edytorstwa i ochronę własności intelektualnej prawem autorskim. Z tej też okazji zmobilizowaliśmy Naszych redaktorów działu Książki, aby stworzyli ranking pozycji czytelniczych, które na długo zapadły im w pamięć. Ich kolejność jest całkowicie przypadkowa.

 

kulturalnie-czyli-masowo-3

 

kulturalnie-czyli-masowo-4

 

 

Stephen King
"Smętarz Dla Zwierzaków"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W książce podobało mi się przede wszystkim to, że częściowo oparta jest na faktach - pomysł King zaczerpnął z prawdziwego zdarzenia. Oczywiście niezwykle wstrząsający jest pomysł nie tylko uśmiercenia Gaga, ale również jego powrotu jako żywego trupa - bardzo wzruszające, płakałam na tym jak bóbr:) Poza tym, jak zwykle u Kinga mamy wyraziste, dające się lubić postacie i wartką akcję.

 

kulturalnie-czyli-masowo-5

 

 

Jack Ketchum
"Dziewczyna Z Sąsiedztwa"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kolejna książka oparta na prawdziwych wydarzeniach. Wstrząsająca, wzruszająca - wywołująca całą gamę negatywnych uczuć do bohaterów. Książka z wyrazistym przesłaniem, która zostaje w pamięci już na zawsze.

 

kulturalnie-czyli-masowo-6

 

 

Stephen King "To"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Najlepsze w tej książce jest niezwykle wnikliwe przedstawienie czasów dzieciństwa i umysłów dzieci. Bardzo mi się podobało poruszenie problemów społecznych i moralnych, które są aktualne po dziś dzień.

 

kulturalnie-czyli-masowo-7

 

 

Christiane F.
„My, dzieci z dworca ZOO"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przejmująca historia młodej narkomanki z Berlina Zachodniego. Książka szczera, dosłowna w przesłaniu i wzruszająca. Myślę, że to jedna z ważniejszych powieści w życiu przeciętnego nastolatka i dlatego każdy powinien ją poznać.

 

 kulturalnie-czyli-masowo-8

 

 

Henning Mankell
„Morderca bez twarzy"

 

 

 

 

 

 

 

 

Powieść otwierająca serię z Kurtem Wallanderem, która nie ma co ukrywać, dała początek modzie na literaturę skandynawską. Intrygująca, dobrze napisana i niesamowicie wciągająca. Kamień milowy mojego czytelnictwa.

 

kulturalnie-czyli-masowo-9

 

 

Mary Roach
„Sztywniak"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Historia osobliwego życia nieboszczyków. Pierwsza książka, która temat uważany dotychczas za tabu, przedstawia lekko i dowcipnie. Idealne połączenie medycyny, techniki, humoru oraz zwykłej ludzkiej ciekawości. Dla mnie książka absolutnie fenomenalna.

 

kulturalnie-czyli-masowo-10

 

 

Hanna Krall
"Zdążyć Przed Panem Bogiem"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Historia prawdziwa spisana w formie reportażu. Opowiada o powstaniu w warszawskim getcie w 1944 roku, widzianym oczami jednego z przywódców powstania, Marka Edelmana. Poruszające sceny i bardzo realistyczne opisy na długo zapadają w pamięć. Niesamowita opowieść, która nie daje o sobie zapomnieć. Naprawdę wyjątkowa książka.

 

kulturalnie-czyli-masowo-11

 

 

Stephenie Meyer
"Intruz"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kosmici, to wydawałoby się, temat oklepany, ale w tej książce została przedstawiony w naprawdę niezwykły sposób. To także historia o wielkiej sile miłości i człowieczeństwie. Również o ludzkiej naturze, o tym ile jest w nas dobra, a ile zła, i że w trudnych sytuacjach często zło przeważa nad dobrem. Dla mnie to wyjątkowa książka i pewnie nie raz będę do niej wracać.

 

kulturalnie-czyli-masowo-12

 

 

Kristin Hannah
"Magiczna Chwila"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Historia o tym jak nagłe pojawienie się małej, mocno skrzywdzonej przez los dziewczynki, zmienia życie mieszkańców pewnego spokojnego, amerykańskiego miasteczka. Opowieść o ludziach, i o ich reakcjach na cierpienie. Także o tym, że nawet gdy wszystko się wali, życie może nas mile zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie. Poruszająca, ciepła i pełna nadziei książka, której nie da się zapomnieć.

 

kulturalnie-czyli-masowo-13

 

 

John Irving
"Modlitwa Za Owena"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Charakterystyka społeczeństwa amerykańskiego. Porusza temat religii, polityki, wojny w Wietnamie, miłości, przyjaźni, seksu, literatury, edukacji, ogólnej mentalności amerykanów i ich sposobie postrzegania świata. Opowiada o śmierci i o życiu, wieczności i przeznaczeniu. Książka bawi i równocześnie wzrusza do łez.

 

kulturalnie-czyli-masowo-14

 

 

Dorota Terakowska
"Tam Gdzie Spadają Anioły"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Niezwykła, bajkowa opowieść o dziewczynce, której lekkomyślny Anioł Stróż został strącony na ziemię. Wielki plus za niebanalne przedstawienie odwiecznej walki dobra ze złem.

 

 kulturalnie-czyli-masowo-15

 

 Michał Dąbrowski
"Dłoń"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Debiut ostatnich miesięcy. Książka o tragedii jaką jest kalectwo od urodzenia. Otwiera oczy na los niepełnosprawnych ludzi i podpowiada w jaki sposób ich traktować. 

 

 kulturalnie-czyli-masowo-16

 

 

 Khaled Hosseini
„Tysiąc Wspaniałych Słońc"

 

 

 

 

 

 

 

 

Fascynuje mnie świat kultur orientalnych, ich religie i tradycje. Z kulturą islamu nieodłącznie związany jest temat praw kobiet, często przedmiotowo traktowanych przez mężczyzn.
Dopóki nie sięgnęłam po „Tysiąc wspaniałych słońc" nie zdawałam sobie sprawy z ogromu okrucieństwa i przemocy wobec islamskich kobiet. Wzruszająca. Powinni ją sprzedawać w pakiecie, od razu z paczką chusteczek higienicznych.

 

kulturalnie-czyli-masowo-17

 

 

Mario Puzo
„Sycylijczyk"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Może i jestem nieobiektywna ale mam ogromny sentyment do tej książki. „Sycylijczyk" mnie urzekł, to dzięki niemu po latach czytelniczej posuchy na nowo rozkochałam się w czytaniu. Jest mi bliższy niż rewelacyjny „Ojciec chrzestny", którego notabene warto i powinno się przeczytać.

 

kulturalnie-czyli-masowo-18

 

 

Rani Manicka
„Matka Ryżu"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Genialna, czytana z wypiekami na twarzy, bez tchu, bez zbędnych przerw. Fascynująca historia czterech pokoleń malajskiej rodziny. Miłość, ból, cierpienie snute w opowieści, która niczym pełna magii baśń z pewnością Was oczaruje i zauroczy.

 

kulturalnie-czyli-masowo-19

 

 

Anonim
„Księga Bez Tytułu"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Powieść wzbudza wiele kontrowersji. Jedni ją kochają, inni nienawidzą. Ci co kochają to z pewnością za to, że jest niezwykle zabawna, chociaż też i makabryczna. Nie brakuje w niej wielu krwawych i obrazowych opisów, ale i dowcipnych dialogów. Historia o wampirach w zupełnie innym wydaniu, ale także o seryjnym zabójcy z powołaniem niczym Van Helsing.

 

kulturalnie-czyli-masowo-20

 

 

Guillermo del Toro,
Chuck Hogan
„Wirus"

 

 

 

 

 

 

 

 

Twórca filmu „Labirynt fauna" tworzy zupełnie nową historię o wampirach, a za powód ich istnienia i rozmnażania się podaje tajemniczy wirus zmieniający tkanki. Powieść gra na uczuciach i wzbudza w czytelniku przerażenie. Pełna napięcia od pierwszej do ostatniej strony.

 

kulturalnie-czyli-masowo-21

 

 

Jonathan Aycliffe

"Szepty W Ciemności"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak się okazuje Brytyjczycy tworzą jedne z najlepszych powieści grozy. Nawiązania do dawnej Anglii dodają opowiadanej historii niezwykłego klimatu. Historia o dziewczynie, która początkowo mierzyć się musi z niełatwym życiem sieroty, której sytuacja niejednokrotnie wywołuje łzy w oczach czytelnika. Uszczęśliwiona odnajduje swoją daleką rodzinę, nie sądząc, że to właśnie oni mogą jej zapewnić koszmar większy od tego, który przeżywała w domu dziecka, kiedy w drogę zaczną im wkraczać stare zagubione dusze.

 

kulturalnie-czyli-masowo-22

 

 

Dennis Lehane

"Ciemności Weź Mnie Za Rękę"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Druga część serii o detektywach Kenzie i Gennaro, to wciągająca intryga, zaskakująca akcja, niezapomniane czytelnicze przeżycie. Lehane, to moim zdaniem najlepszy współczesny pisarz powieści sensacyjnych, jego powieści sprawiają, że nic nie wydaje się już takie samo jak przed lekturą. Szkoda, że w Polsce jest tak kiepsko znany, nawet po niesamowitych adaptacjach jego książek. ("Rzeka tajemnic", "Wyspa tajemnic", "Gdzie jesteś Amando?"). 

 

 kulturalnie-czyli-masowo-23

 

 

 Jerzy Pilch

"Tezy O Głupocie, Piciu I Umieraniu"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

O Jerzym Pilchu wiele się mówi, a mało się go czyta. Książka ta jest zbiorem felietonów, które w sposób zabawny, często ironiczny obnażają polską rzeczywistość i postrzeganie. Uśmiałam się przy niej do łez, co niezwykle cenię. Dostarcza zarówno refleksji, jak i sporej dawki zabawy. Połączenie trudne do zrealizowania, jednak Panu Jerzemu ta trudna sztuka się udała.

 

kulturalnie-czyli-masowo-24 

 

 

Gabriel Garcia Marquez

"Miłość W Czasach Zarazy"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To już pozycja klasyczna, jednak nie zmienia to faktu, że jest jedną z najpiękniejszych, o ile nie najpiękniejszą historią miłosną, jakie dane było mi czytać. Wśród wielu oklepanych romansów, ta pozycja znajduje w moim sercu miejsce szczególne. Nie wyobrażam sobie tego, by ktoś mógł jej nie przeczytać.

 

kulturalnie-czyli-masowo-25 

 

 

 Sylvia Plath

"Szklany Klosz"

 

 

 

 

 

 

 

 

"Szklany klosz" to genialna książka, ponieważ pokazuje wnętrze osoby, która próbuje popełnić samobójstwo, w sposób niezwykle poruszający i prywatny. Poznajemy realia szpitala psychiatrycznego, a jednak w pozycji tej tkwi dziwna delikatność. Język Plath jest tak piękny, że zdaniami można się delektować, ale czyta się dość szybko. 

 

 kulturalnie-czyli-masowo-26

 

 Emily Bronte

„Wichrowe Wzgórza"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

"Wichrowe Wzgórza" to klasyk literatury wyjątkowy. W żadnej innej książce nie da się znaleźć tak świetnych opisów zemsty. Porywy miłości znaczone są głębokim tragizmem, a postacie są wyjątkowe i mają złożoną psychikę. Przez czytelnika przesiąka tajemniczy krajobraz wrzosowisk Yorkshire.
24. Bruno Schulz „Sklepy cynamonowe"
Schulz w swoich krótkich opowiadaniach pokazał czytelnikowi galicyjskie dzieciństwo w sposób niemal poetycki. Potrafi tworzyć obrazy tak piękne, że jego książkę można czytać setki razy, a kartki aż pachną cynamonem...

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Podziel się!

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: