Przejdź do głównej treści

Widok Z Koziej Felietony Teatralne


Autor: Jacek Kopciński

atypowy

Jacek Kopciński to jedna z ważniejszych postaci współczesnej polskiej krytyki teatralnej. Dramaturg, historyk literatury, eseista i wieloletni redaktor naczelny miesięcznika „Teatr” (w latach 2006–2024), od lat pozostaje uważnym obserwatorem sceny - zarówno tej instytucjonalnej, jak i alternatywnej. Jego spojrzenie na teatr łączy solidne zaplecze akademickie z żywą, osobistą pasją widza, który nie zadowala się powierzchownym efektem, lecz szuka w teatrze autentycznego przeżycia, dramatycznego napięcia i sensu. „Widok z Koziej” jest w pewnym sensie zapisem tej długoletniej relacji z teatrem - intymnym, subiektywnym, a zarazem mocno osadzonym w szerokim kontekście kulturowym.

Zebrane w książce „Widok z Koziej” felietony i miniatury eseistyczne obejmują trzynaście lat teatralnych doświadczeń autora. To teksty pisane „na gorąco”, reagujące na konkretne spektakle, role, inscenizacje, ale też na zmiany zachodzące w samym języku teatru i w jego relacji z widzem. Kopciński nie udaje bezstronnego kronikarza - to raczej uważny uczestnik, który opisuje to, co go zachwyca, porusza albo rozczarowuje. Dzięki temu „Widok z Koziej” czyta się jak pamiętnik widza świadomego, wymagającego i głęboko zaangażowanego.

Siłą tej książki jest forma. Teksty Kopcińskiego sytuują się na pograniczu felietonu, eseju i miniaturowej sceny dramatycznej. Autor potrafi w krótkim tekście zbudować mikrofabułę, zarysować bohaterów, atmosferę spektaklu, a następnie zamknąć całość trafną, często ironiczną lub gorzką puentą. To felietony, które nie ograniczają się do doraźnego komentarza, lecz mają ambicję uchwycenia czegoś trwalszego: kondycji teatru, aktora, widza i samej kultury wysokiej w XXI wieku.

KLASYCZNE TEKSTY I WSPÓŁCZESNE NIEPOKOJE
W „Widoku z Koziej” znajdziemy omówienia adaptacji wielkich dzieł literatury, ale także refleksje nad nowymi, często kontrowersyjnymi formami teatralnymi. Kopciński jasno deklaruje swoje oczekiwania wobec sceny: interesuje go teatr dramatyczny, oparty na tekście, na aktorze, na realnym spotkaniu z widzem. Jest sceptyczny wobec pustej dekonstrukcji i formalnych eksperymentów pozbawionych sensu, ale nie zamyka się na nowoczesność - o ile ta wynika z autentycznej potrzeby artystycznej.
Szczególnie dotknął mnie tekst „Wolność i nienawiść” odnoszący się do morderstwa prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Mocno wtedy to przeżywałem, bo wydarzyło się to jakieś 15 minut spacerem od miejsca, w którym piszę tę recenzję. Jestem poruszony tym w jak mądry sposób wplótł w swój felieton wydarzenie to Jacek Kopciński. To dowód na to, że nie unika trudnych tematów i niepopularnych opinii. Cieszę się, że miałem możliwość zapoznać się z jego myślami.

WERDYKT
To książka, którą można czytać fragmentami, wracać do niej, sięgać po kilka tekstów naraz. Każda miniatura działa samodzielnie, a jednocześnie całość tworzy spójny obraz teatralnego świata widzianego z jednego, bardzo konkretnego punktu - tytułowej Koziej. Język Kopcińskiego jest precyzyjny, elegancki, a przy tym pełen lekkości i subtelnego humoru. Czuć w nim radość pisania i myślenia o teatrze.

„Widok z Koziej” to znakomity zbiór krótkich form dla tych, którzy cenią inteligentny felieton i żywą refleksję o kulturze. Nie jest to książka wyłącznie dla teatromanów - to także zapis wrażliwości człowieka, który traktuje sztukę jako ważny element rozmowy o współczesnym świecie. To lektura, do której warto zajrzeć choćby po to, by na chwilę spojrzeć na teatr oczami kogoś, kto naprawdę go kocha - i wymaga od niego bardzo dużo.

 

 

 


Informacje:

  • Autor:
    Jacek Kopciński
  • Gatunek:
    Literatura Faktu, Publicystyka, Eseje, Historia, Kultura, Sztuka
  • Tytuł Oryginału:
    Widok Z Koziej Felietony Teatralne
  • Język Oryginału:
    Polski
  • Przekład:
    Brak
  • Liczba Stron:
    300
  • Rok Wydania:
    2025
  • Wymiary:
    110 x 200 mm
  • ISBN:
    9788381969062
  • Wydawca:
    Państwowy Instytut Wydawniczy
  • Oprawa:
    Miękka
  • Miejsce Wydania:
    Warszawa
  • Ocena:
    6/6