Przejdź do głównej treści

To Jest Zjawisko I Na To Nie Ma Rady


Autor: Antoni Kroh

Doris

       „To jest zjawisko i na to nie ma rady” to nie pierwsze moje spotkanie z Antonim Krohem. Wspomnienie lektury „Sklepu potrzeb kulturalnych” i tytuł obecnej książki dały mi już pewien przedsmak wrażeń, jakie mnie czekają. Wiedziałam, że oprócz wiedzy, będzie ona zawierała całe mnóstwo przezabawnych anegdot i ciepłego humoru, który rozświetli mi listopadowy, smutny dzień.

 

       Książkę poświęcił autor kobiecie, z którą przez 30 lat współpracował, z którą łączyły go pasje, działalność zawodowa i przyjaźń. Ze stron przebija żal, że Barbary Magierowej już nie ma, że nie przeczyta ona tych słów, jednocześnie zaś wszystkie spędzone razem chwile, rozmowy, przywoływane są z uśmiechem i pogodą ducha.

 

       „To będzie pamiętnik pracy. Nie ma w nim rodziny, nie ma pana doktora, który uratował mi życie, brak niesamowitych rozmów szpitalnych, przyjaciół czeskich, nie ma Warszawy i Zakopanego sprzed pół wieku, wyprawy w Bieszczady latem pięćdziesiątego ósmego, nie ma młodzieńczych ambicji i upokorzeń, nie ma dziewczyn, ówczesnych książek, filmów, wystaw.”

 

       A więc co zatem jest? Przede wszystkim miejsca. Sądecczyzna, Podhale, głównie wsie, malownicze ze swoją charakterystyczną architekturą i obyczajem, choć jest także Praga, przedstawiona tak, że chciałoby się już wsiadać w pociąg, żeby jak najszybciej ją zobaczyć.

 

       To najważniejsze sprawy, jakie interesują etnografa z pasją, kochającego swoją pracę i traktującą ją na równi z życiem. Rozglądając się dookoła od razu zauważa to, co innym pewnie by umknęło, a w jego pamięci trafia na odpowiednią półkę, gdzie zostaje jasno skatalogowane, by w odpowiedniej chwili można było eksponat wydobyć i przypomnieć, jak to się stało w niniejszej książce. To myślenie wieloletniego muzealnika, organizatora wystaw, twórcy słowników i etnografa z zawodu i z zamiłowania.

 

       Jak wiemy, o wszystkim można napisać monotonnym, sztywnym językiem, naszpikowanym niezrozumiałymi określeniami, które przeciętnemu człowiekowi nic nie powiedzą, albo też nad wyraz zajmująco i do tego z humorem. W przypadku Antoniego Kroha nie ma mowy o nudzie. To raczej opowieść bajarza, gawędziarza, który porusza wiele różnych tematów, swobodnie między nimi przeskakuje, z niesamowitą erudycją opowiada o krajobrazach, historii, ludziach, co chwila okraszając tekst dowcipnym cytatem, wierszykiem, anegdotą czy też legendą. Nie sposób oderwać się od książki.

 

       Wzmianki dotyczą różnego czasu, nawet lat 50-tych, gdy pewna bobowianka uznała, że stonka to zapewne wielkie, groźne zwierzę, skoro do jej unieszkodliwienia zwołuje się całą wieś i stawiła się na zbiórkę z widłami.

 

       Autor kilka razy podkreśla, że jest staruszkiem. No cóż, Panie Antoni, czytając to, co Pan napisał, nikomu nawet przez myśl by nie przeszło podobne przypuszczenie. Tekst tętni energią, i to bardzo dobrą, ożywczą energią i humorem. Ciekawość świata jest tu widoczna bardzo wyraźnie. Niczym u młodego, głodnego wrażeń człowieka.

 

       I były to pomysły fantastyczne, nad którymi długo się zastanawiano, by wystawa była spójna, interesująca i niestandardowa, by nie zniknęła w natłoku wydarzeń kulturalnych. Choćby ta zatytułowana „Duchy epoki czyli pierwsza wojna światowa trwa do dziś”, gdzie spróbowano pokazać to, co wspólne kulturze Europy Środkowo-Wschodniej. A że nie mogło być nudno, to jednym z tematów uczyniono wojenny kicz, a także religię i wojnę, sprzęgnięte z sobą często w sposób absurdalny.

 

       Czy wyobrażacie sobie, że można dowcipnie i ze swadą napisać o wystawie „Tradycje sokolstwa polskiego” ? Antoni Kroh udowadnia, że można, i to jak!

 

       Przy okazji organizacji wystaw w różnych regionach Polski, nie brakowało też dziwnych, czy też wesołych incydentów, które autor zapamiętał i tutaj przytoczył. Poczucie humoru to, obok ogromnej wiedzy, kolejna rzecz, jakiej nie sposób w książce przeoczyć. I trzeba mocno to podkreślić, gdyż literatury publicystycznej i popularnonaukowej okraszonej uśmiechem nie ma za wiele.

 

       Mam przekonanie, że opowieść Antoniego Kroha porwie Was i nie wypuści aż do ostatniej strony. A ciekawostki na temat ziem, o których tutaj mowa, zachęcą Was do ich odwiedzenia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Informacje:

  • Autor:
    Antoni Kroh
  • Gatunek:
    Literatura piękna
  • Tytuł Oryginału:
  • Język Oryginału:
  • Przekład:
  • Liczba Stron:
    314
  • Rok Wydania:
    2022
  • Wymiary:
  • ISBN:
    9788324411122
  • Wydawca:
    Iskry
  • Oprawa:
    Twarda z obwolutą
  • Miejsce Wydania:
  • Ocena:

    5/6