Skowronek
Wiolek
Łzy płyną, płyną, zmysły śpią, bezsenna zimna noc….
Tylko tyle i aż tyle jestem w stanie na początku napisać o tej książce.
Sięgając po nią spodziewałam się, że będzie to „mocna” powieść ale chyba nie sądziłam, że aż tak. Już sam opis z tyłu zapowiadał poważną, ciężką, smutną historię młodej dziewczyny ale przecież takich historii jest niestety wiele. Tymczasem opowieść o Krystynie Nowak pozostawiła w mojej głowie ślad na dłużej.
Krysia nie miała od początku szczęścia. Najpierw matka alkoholiczka, potem dom dziecka a potem niby szczęśliwa miłość ale jak się później okazało była to toksyczna miłość. Od najmłodszych lat ciągle spotykały ją nieszczęścia, na każdym praktycznie kroku towarzyszyła jej śmierć. Momentami miałam wrażenie, że od samego jej urodzenia była skazana na ciężkie życie, że ktoś tam u góry wybrał ją sobie na ofiarę, na cierpiętnicę i tak zaplanował jej życie aby cały czas cierpiała. Jej historia pokazała między innymi jak wiele jest w stanie człowiek udźwignąć dla woli życia ale nie zawsze może tę nierówną walkę z losem wygrać. Tak właśnie było w przypadku bohaterki powieści Anny Rudzkiej.
Jest to opowieść o miłości, o walce, o niesprawiedliwości, która dotyka najsłabszych, tych którzy nie potrafią się przeciwstawić bo całe życie mieli pod górkę. Nie znajdziemy tutaj obszernych opisów, górnolotnych frazesów czy rozbudowanych dialogów. Są krótkie wymiany zdań, które mają w sobie tyle emocji, że czytelnik czuje jakby był podczas tych ala rozmów. Ta cisza, która wybrzmiewa bardzo często między wierszami mówi wszystko. Czuje się to napięcie, ten smutek, to cierpienie głównej bohaterki. Były nawet takie momenty, że musiałam przerywać czytanie bo niektóre fragmenty mnie przerastały. Nie potrafiłam pojąć jak można być takim człowiekiem, że krzywdzi się najbliższe, ukochane osoby. Przychodziły mi również do głowy myśli czy gdzieś obok mnie, za ścianą z jednych z wielu mieszkań ktoś nie przechodzi podobnej gehenny. Ile jest takich rodzin z pozoru niby spokojnych, szczęśliwych a tak naprawdę żyjących w piekle…
Skowronek to książka, która na pewno nie jest dedykowana dla każdego czytelnika. Jest to książka trudna i smutna. Ona nie walczy o potencjalnego czytelnika ponieważ broni się sama swoją prostotą. To taka powieść, która od pierwszych stron chwyta za serce i budzi wiele emocji. Po jej zakończeniu pozostaje na długo w głowie i daje do myślenia. Książka, która obnaża całą prawdę i nie ubiera tego w piękne, poetyckie słowa. Wali prosto z mostu, najprościej jak tylko można.
We mnie ta historia pozostanie na długo i na pewno nie zatrze się z biegiem czasu i ilości przeczytanych książek. Mam wielką nadzieję, że autorka napisze więcej niż tylko tą jedną pozycję bo czuję, że drzemie w niej ogromny potencjał pisarski.
Informacje:
-
Autor:Anna Rudzka
-
Gatunek:Literatura Piękna, Powieść, Obyczajowa
-
Tytuł Oryginału:Skowronek
-
Język Oryginału:Polski
-
Przekład:Brak
-
Liczba Stron:215
-
Rok Wydania:2026
-
Wymiary:125 x 195 mm
-
ISBN:9788368151428
-
Wydawca:Wydawnictwo AlterNatywne,
-
Oprawa:Miękka
-
Miejsce Wydania:Poznań
-
Ocena:6/6