Pirackie Oświecenie Albo Prawdziwa Libertalia
Doris
David Graeber jest antropologiem – poszukiwaczem, z pasją tropi prawdę historyczną, próbując odsiewać ziarno od plew, doszukiwać się szczątkowych faktów w rozpowszechnianych legendach, wyprowadzając nas z eurocentrycznego postrzegania świata na znacznie szersze wody. Tutaj płyniemy na Madagaskar, by ujrzeć go takim, jakim był przed ponad trzystu laty, kiedy to karaibscy piraci uczynili z jego północno-wschodniego wybrzeża swoją przystań.
Ich potomkowie żyją tam do dziś dnia, tworząc zamkniętą społeczność zjednoczoną świadomością wspólnej tożsamości. Piraci wespół z malgaskimi mieszkańcami dali podwaliny specyficznemu tworowi, czemuś na kształt demokratycznego społeczeństwa, co w dobie silnego wzorca monarchicznego było niezwykłe. Na stały grunt przenieśli obyczaje wyniesione z korsarskich statków. Autor określa to mianem „pirackiego oświecenia”.
Piraci jawią się tutaj jako buntownicy kontestujący oświeceniowy porządek białych ludzi. Będąc braćmi na statku, podobne równościowe stosunki wprowadzają poza nim. Mają czym wkupić się w łaski miejscowych, wyspiarskich klanów, wchodzą w związki z malgaskimi kobietami i bez trudu wnikają w miejscową społeczność, przekształcając ją na swoje podobieństwo.
Nie wiem, czy akurat kwestia demokratyzacji tego kawałka ziemi pośrodku niczego mnie przekonuje. Być może rzeczywiście po zejściu ze statku piracka załoga zabrała z sobą swoje zwyczaje, wspólnego głosowania i naradzania się, wspólnej pracy i zabawy. Co jednak ze świadomością wolnościowych idei, z Republiką Libertalią? Mit czy też prawda? Trudno orzec. Czasami prekursorem jest się mimowolnie, bez celowej intencji zmiany, nie rozumiejąc, co też ona z sobą niesie, jakie rewolucje.
Nie zmienia to jednak faktu, że lektura tej nieco rozwichrzonej opowieści o pirackim życiu wciąga i zasypuje ciekawostkami, podlana apetycznym sosem siedemnasto i osiemnastowiecznego obyczaju oraz morskiej awantury daje wiele radości. Jest to esej, nawet jeśli wydany zupełnie oddzielnie, nie może rościć sobie praw bycia wyczerpującą rozprawą naukową. To ledwie zajawka, z której mogłoby narodzić się coś większego. Ma zainteresować, zainspirować, i to właśnie czyni. Piracka społeczność stanowiła novum, rozbijając pewnik jedynej słusznej władzy monarchicznej, być może zasiewając idee buntu, prowadząc do protestów grup ludności, zwłaszcza niewolniczej. Jednak wszystko to opatrzeć trzeba zastrzeżeniem: „być może”, gdyż nie ma na to jednoznacznych dowodów.
Autor potrafi zręcznie wplatać fakty pomiędzy wątki legendarne, stanowiące barwny mit, awanturniczą historię piractwa, chętnie powtarzaną, eksploatowaną na potęgę w literaturze i w filmie, cieszącą się niesłabnącą popularnością. To świat, w którym pochodzenie społeczne czy płeć ustępują miejsca takim cechom charakteru, jak lojalność, odwaga, zręczność i pomysłowość, każdy ma równe szanse się wykazać i zdobyć uznanie. Mit zawsze towarzyszył piratom, sami też go rozpowszechniali, w końcu trudne już, wręcz niemożliwe, stało się wydestylowanie z niego prawdy.
Autor próbuje przymierzyć go do systemów monarchistycznych i ruchów antysystemowych, jednak piraci nie stworzyli państwa, nie mieli nawet takiego zamiaru, stworzyli przypadkową społeczność, którą łączyła grabież i wymiana handlowa z tubylczą ludnością, poszukiwanie przygody, konieczność znalezienia bezpiecznego schronienia, lęk przed schwytaniem i karą. By przetrwać, musieli być lojalni wobec siebie i współpracować. Tryb życia wymusił określone zachowania i strukturę, odmienną od zwyczajowej, strukturę wolnościową na tyle, że później, sporo czasu później, mogła wyewoluować w trwałe byty państwowe. Mogła, ale czy stała się dla nich wzorcem, czy też powstały zupełnie niezależnie…
Czy zgodzimy się z autorem, czy wejdziemy z nim polemikę, sama historia jest godna uwagi, brawurowo opowiedziana, pozwala nam przy okazji zanurzyć się w burzliwe, romantycznie awanturnicze czasy płaszcza i szpady, wyspy skarbów, miłości bez klasowego stempla oraz, rzecz jasna, kolorowych karaibskich krajobrazów.
Informacje:
-
Autor:David Graeber
-
Gatunek:Literatura Popularnonaukowa, Opracowanie, Historia, Etnologia, Antropologia
-
Tytuł Oryginału:Pirate enlightenment, or the real libertalia
-
Język Oryginału:Angielski
-
Przekład:Jarosław Skowronski
-
Liczba Stron:224
-
Rok Wydania:2025
-
Wymiary:145 x 213 mm
-
ISBN:9788383355085
-
Wydawca:Zysk i S-ka
-
Oprawa:Twarda
-
Miejsce Wydania:Poznań
-
Ocena:4/6