Przejdź do głównej treści

Na Wolności Osaczenie


Autor: Piotr Stanisław Załuski

Doris

 „Osaczenie” Piotra Stanisława Załuskiego to zaledwie pierwsza część pięcioksięgu opisującego powojenne losy Polaków. Bardzo ambitne przedsięwzięcie, wziąwszy pod uwagę, że sam tom pierwszy liczy ponad 600 stron i obejmuje lata 1945-1954. Autor bardzo udanie przedstawił panoramę przemian i organizowanie się na nowo polskiej państwowości po wojnie. Polacy, rozproszeni po świecie, z niepokojem wyczekiwali wieści z kraju, który odbudowywał się przy „bratniej” pomocy sowieckiego sąsiada. Nie bardzo wiedzieli, jakie zmiany zastaną, czy warto w ogóle wracać.

 

Jedni zostali wyzwoleni z obozów pracy w Niemczech, inni z oflagów, obozów jenieckich, przymusowych robót. Nie mają wieści o swoich bliskich, poszukują ich przez Czerwony Krzyż, rozpytują, nie tracąc nadziei. Z jednej strony tęsknią za ojczyzną, z drugiej obawiają się nowych porządków. Nie wiedzą, czy ryzykować i wracać do domu, którego być może już nie ma, czy też próbować zacząć wszystko od początku w nowym miejscu.

 

Dla mieszkańców Kresów Wschodnich również sytuacja diametralnie się zmieniła. Teraz to już Związek Radziecki. I oni zostali postawieni przed arcytrudnym wyborem. Mogli w ramach akcji repatriacyjnej zostać przesiedleni na teren Polski. Mogli też nie wyjeżdżać, ale wówczas musieliby zrezygnować z polskiego obywatelstwa, staliby się ludźmi radzieckimi. A ukraińscy sąsiedzi też  nie patrzyli na „polskich panów” życzliwie. Wyjeżdżali więc pozostawiając nie tylko większość dobytku, domy, część inwentarza, ale przede wszystkim mogiły bliskich i swoje serca, które wrosły w ten krajobraz, w tę ziemię, ich z dziada pradziada.  Podróż do Polski była męcząca, „Jechali powoli, bocznymi trasami, raz dziennie się zatrzymując, by można było wydoić krowy, oczyścić wagony z gnoju, napoić zwierzęta”.

 

I tak całe rodziny wędrowały najpierw z różnych części Europy w stronę granicy z Polską, później zaś już w kraju, głównie w stronę Ziem Odzyskanych, czyli terenów poniemieckich przyznanych Polsce jako rodzaj rekompensaty za lata cierpień i zniszczeń wojennych. Bohaterowie książki osiedlają się na Dolnym Śląsku, gdzie dotychczasowe nazwy: Breslau, Waltenberg, Rymbach  przybrały już swojskie brzmienie: Wrocław, Wałbrzych i Dzierżoniów. Wchodzą do domów dopiero co opuszczonych przez ich niemieckich mieszkańców. Przejmują gospodarstwa, z naczyniami poustawianymi w kuchennych szafkach i ubraniami poukładanymi w szafach, z pościelą na łóżkach i papierami w szufladach. Za bezcen odkupują od Niemców ich sklepy i zakłady usługowe. Rzeczywistość nie znosi próżni. Jedni odchodzą, drudzy przychodzą, zajmując ich miejsce. Życie toczy się dalej. Lata tuż powojenne to prawdziwa wędrówka ludów. Wędrują też niemieckie rodziny, przesiedlane przymusowo w głąb Niemiec. Część Niemców, jak Stein, odczuwa wyrzuty sumienia, że dali się omamić propagandzie Hitlera, ale bezradnie rozkładają ręce” kto z nas, Niemców, mu nie uwierzył”. Są też tacy, którzy czują tylko złość. Jedni i drudzy muszą jednak wyjechać, idą więc karnie czwórkami do podstawionych wagonów. A czasy są niebezpieczne: „W ruinach miasta i na jego obrzeżach grasowały w tym czasie liczne bandy cywilne, mundurowe, a przede wszystkim gromady zapijaczonych żołnierzy sowieckich”.

 

Bardzo dużo tu różnych wątków i problemów. Choćby tak istotny, a rzadko poruszany w literaturze fakt odbierania polskich dzieci o aryjskim wyglądzie, wywożenie ich z kraju i zniemczanie w celu oddania na wychowanie niemieckim rodzinom. Wiele takich dzieci na zawsze zniknęło z oczu swoim rodzicom. Bohaterka książki, Zofia, poszukuje dwójki bliźniąt. Później takie odzyskane przez rodziców pociechy musiały od nowa przyzwyczajać się do nowych warunków, do osób i języka, których już nie pamiętały. To były prawdziwe ludzkie dramaty. Autor porusza też sprawę powstańców, członków Armii Krajowej i polskiej partyzantki, którzy po wojnie znikali w lasach i ukrywali się przed nową władzą w obawie przed represjami. I rzeczywiście, jak śledzimy chociażby w książce, większość z nich po ujawnieniu się w wyniku „amnestii” otrzymywała kary wieloletniego więzienia, a nawet zsyłki do gułagu, na Kołymę czy w inny rejon Syberii.  Był to też czas podejmowania decyzji w rodzinach żydowskich: pozostać w kraju, gdzie nie czuli się bezpiecznie, choćby po pogromie kieleckim, czy też jechać do Palestyny i tam walczyć o nowe państwo Izrael. Na terenie Polski działały prężnie różne organizacje syjonistyczne werbujące ochotników, których po przeszkoleniu bojowym np. w Bolkowie, przerzucano przez zieloną granicę na zachód i dalej do Palestyny. W 1948 roku uformowało się państwo Izrael i kilkoro z bohaterów „Osaczenia” podążyło, aby za nie walczyć i dla niego pracować. Wszystko to przeżywali pojedynczy ludzie i rodziny, które jeszcze nie podniosły się z żałoby i wstrząsu po wojnie.  Nie dałam rady napisać tutaj o wszystkich podjętych przez autora problemach, gdyż recenzja ta nie miałaby chyba końca. I mam pewien kłopot z oceną tej książki. Z jednej strony doceniam bardzo ogrom materiału, wielość wątków podniesionych na jej stronach. Z tym wszystkim rzeczywiście zmagali się ludzie w tych trudnych czasach, to były konkretne wybory, nie zawsze trafne, często wymuszone okolicznościami. Jednak brakowało mi trochę zagłębienia się w psychikę opisywanych postaci, wniknięcia w sposób ich myślenia, rozterki i niepokoje. Z powodu nagromadzenia wątków i zdarzeń można było to zrobić jedynie powierzchownie, a szkoda, bo kilka historii spokojnie zasługiwało na oddzielną opowieść, bardziej gruntowną i wszechstronnie potraktowaną. Niemniej jednak bardzo ciekawa to panorama dziejów społeczeństwa dźwigającego się z jednej nawałnicy i wpadającego w tryby kolejnego opresyjnego systemu. Nie ukrywam, że niecierpliwie czekam na kolejne tomy. Dzięki takim pozycjom mamy możliwość zbliżenia się do przeszłości naszych rodziców i dziadków, zrozumienia, w jakich trudnych czasach przyszło im żyć i wyciągnięcia wniosków, które mogą być wskazówką także dla nas. Niech historia będzie nam przewodnikiem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Informacje:

  • Autor:
    Piotr Stanisław Załuski
  • Gatunek:
    Powieść Społeczno-Obyczajowa
  • Tytuł Oryginału:
    Na Wolności Osaczenie
  • Język Oryginału:
  • Przekład:
  • Liczba Stron:
    668
  • Rok Wydania:
    2021
  • Wymiary:
    160 x 235 mm
  • ISBN:
    9788379775163
  • Wydawca:
    Atut
  • Oprawa:
    Miękka
  • Miejsce Wydania:
  • Ocena:

    5/6