Przejdź do głównej treści

Morderstwo W Czterech Odsłonach


Autor: Joseph Smith Fletcher

enlili

Zazwyczaj tego nie robię, ale pozwolę sobie poniższą recenzję podzielić na dwa segmenty: recenzję książki i (krótszą) recenzję przekładu.

Książka:

Morderstwo w czterech odsłonach J. S. Fletchera pozostawiło mnie z dość mieszanymi odczuciami. Nie była to lektura, której żałuję, ale też nie mogę powiedzieć, by szczególnie mnie zachwyciła. Początek zapowiadał się naprawdę obiecująco. Autor sprawnie buduje atmosferę tajemnicy, a sama zagadka kryminalna wydaje się interesująca. Przez pierwsze rozdziały czytałam książkę z przyjemnością, ciekawa, w jakim kierunku rozwinie się śledztwo.

Problem pojawił się jednak wraz z rozwojem fabuły. Największą wadą powieści okazała się dla mnie jej przewidywalność. Sprawcę można wytypować stosunkowo wcześnie, a późniejsze wydarzenia raczej potwierdzają te przypuszczenia, niż podważają je czy podsuwają alternatywne rozwiązania. Oczywiście trudno oceniać książkę sprzed niemal stu lat według współczesnych standardów kryminału. Zastanawiam się, czy czytelnik z pierwszej połowy XX wieku miałby większy problem z rozwiązaniem zagadki. W końcu od czasu publikacji tej powieści gatunek bardzo się rozwinął, a współczesny odbiorca zna już niezliczone schematy, chwyty i sposoby prowadzenia intrygi. Być może to, co kiedyś było zaskakujące, dziś wydaje się oczywiste.

Niestety nawet jeśli uwzględnić ten historyczny kontekst, książka ma jeszcze jeden problem: skłonność do nieustannego powtarzania tych samych informacji. Rozumiem konwencję kryminału, że bohaterowie wielokrotnie wracają do wcześniej ustalonych faktów, ale naprawdę można przedstawić to w sposób ciekawy. Tutaj przypominane są rzeczy, które zostały już omówione, a bohaterowie prowadzą rozmowy niewnoszące nic nowego do śledztwa. Początkowo nie zwracałam na to większej uwagi, jednak z czasem zaczęło mnie to zwyczajnie męczyć. Zamiast stopniowo zwiększać napięcie, fabuła momentami sprawia wrażenie, jakby stała w miejscu.

Nie oznacza to jednak, że książka jest całkowicie pozbawiona zalet. Fletcher potrafi stworzyć odpowiedni nastrój, a sam pomysł na historię jest ciekawy. Można też potraktować tę powieść jako spotkanie z „klasycznym” kryminałem z epoki, która rządziła się nieco innymi prawami niż współczesna literatura gatunkowa. Mnie jednak ostatecznie zabrakło zarówno zaskoczenia, jak i większych emocji związanych z rozwiązaniem zagadki.

Przekład:

Nie zamierzam oceniać kompetencji tłumacza, ponieważ ani nie to jest celem tej recenzji, ani nie leży to w mojej gestii. Mogę natomiast ocenić sam tekst, który trafił do moich rąk, a ten pozostawił u mnie spory niedosyt.

W przekładzie widocznych jest wiele konstrukcji będących kalkami z języka angielskiego. Część zdań brzmi po polsku nienaturalnie, a miejscami wręcz niezgrabnie. Nie są to może błędy uniemożliwiające zrozumienie tekstu, ale regularnie zwracają na siebie uwagę i utrudniają płynną lekturę.

Szczególnie irytujące okazało się dla mnie stosowanie zbędnych półpauz w miejscach. To detal, ale taki, który podczas lektury rzuca się w oczy. W dialogach bywa wręcz mylący i sprawia, że przez chwilę trzeba zastanawiać się, kto właściwie mówi – narrator czy ktoś inny.

W efekcie coraz częściej łapałam się na tym, że zamiast skupiać się na śledztwie, zwracam uwagę na językowe i redakcyjne niedociągnięcia. I chyba właśnie to najlepiej podsumowuje moje doświadczenie z tą książką. Ostatecznie największą rozrywkę sprawiało mi wyszukiwanie błędów i niezręczności, a nie próby ustalenia sprawcy przestępstwa.

Szkoda.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Informacje:

  • Autor:
    Joseph Smith Fletcher
  • Gatunek:
    Literatura Piękna, Powieść, Kryminał, Sensacja, Thriller
  • Tytuł Oryginału:
    Murder in four degrees
  • Język Oryginału:
    Angielski
  • Przekład:
    Sebastian Czarnecki
  • Liczba Stron:
    245
  • Rok Wydania:
    2025
  • Wymiary:
    119 x 194 mm
  • ISBN:
    9788368508123
  • Wydawca:
    Wydawnictwo CM
  • Oprawa:
    Miękka
  • Miejsce Wydania:
    Warszawa
  • Ocena:
    Brak