Maria Antonina Tom 2 W Wersalu I Petit Trianon

Autor: Juliet Grey

Okładka wydania

Maria Antonina Tom 2 W Wersalu I Petit Trianon


Dodatkowe informacje

  • Autor: Juliet Grey
  • Tytuł Oryginału: Days Of Splendor, Days Of Sorrow
  • Seria: Maria Antonina
  • Gatunek: Powieści i opowiadania
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Beata Długajczyk
  • Liczba Stron: 392
  • Rok Wydania: 2013
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 130 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-63431-21-1
  • Wydawca: Bukowy Las
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5/6

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 3 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 3 votes
Klimat: 100% - 3 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Isadora

Beletryzowane biografie mają to do siebie, że przywracają do życia postaci lepiej lub gorzej znane nam z kart historii. Czytając o losach bohaterów mniej więcej wiemy, w jakim kierunku rozwinie się narracja. Świadomość ta staje się szczególnie bolesna w przypadku postaci, których życie było szczególnie burzliwe, a koniec tragiczny - wystarczy wspomnieć choćby Annę Boleyn, Marię Stuart czy bohaterkę niniejszej powieści, Marię Antoninę. Każda odwracana stronica nieuchronnie przybliża nas ku katastrofie bohaterki, z którą zdążyliśmy się już zżyć, która budzi w nas sympatię i do pewnego stopnia zrozumienie. Możemy tylko bezradnie podążać za tokiem narracji i biernie obserwować koleje życia bohaterki, jej wzloty i upadki, ze świadomością, że każdy kolejny zmniejsza dystans dzielący ją od ponurego końca.

 

O ile pierwszy tom trylogii Juliet Grey, "Z Wiednia do Wersalu", utrzymany był raczej w atmosferze optymizmu i nadziei, które to uczucia towarzyszyły przygotowaniom młodziutkiej Marii Antoniny w podróży do jej nowej ojczyzny i zaślubinom z francuskim następcą tronu, o tyle tom drugi podszyty jest smutkiem, żalem i niepokojem; dotąd uwielbiana przez lud osiemnastoletnia delfina i jej mąż nazwany przez lud Ludwikiem Upragnionym wstępują na tron - i jednocześnie na drogę wiodącą wprost do fatalnego końca. Atmosfera powoli, początkowo ledwie dostrzegalnie się zagęszcza, kolejne niefortunne i symptomatyczne posunięcia francuskich monarchów w połączeniu z wrogą propagandą i "odziedziczoną", niepomyślną sytuacją ekonomiczno-polityczną zapowiadają nieuchronnie nadciągającą tragedię. Prześledzenie tej drogi od samego początku oraz świadomość straszliwego końca historii nie tylko królewskiej pary, ale i monarchii francuskiej w ogóle, czyni lekturę szczególnie trudną i poruszającą.

 

Wersal, rok 1774. Po śmierci pogardzanego króla Ludwika XV, który niemal przywiódł swój kraj do ruiny, rządy obejmuje jego wnuk z Marią Antoniną u boku. Młoda królowa, której bardzo zależało na tym, by ziścić pragnienie matki i sprawić, by Francuzi ją pokochali i której dotąd towarzyszyło jeśli nie uwielbienie, to nadzieje ludu, szybko przekonuje się, że zaskarbienie sobie ciepłych uczuć swoich rodaków będzie graniczyło z cudem. Dynamiczna i pełna życia władczyni z całych sił buntuje się przeciw sztywnej etykiecie dworskiej i starym porządkom panującym w Wersalu, czym przysparza sobie wielu wysoko postawionych wrogów - w tym kuzyna swojego męża, księcia Orleanu. Pozostawiony przez poprzedniego króla niemal całkowicie ogołocony skarbiec zmusza Ludwika XVI do poczynienia oszczędności, co również spotyka się z niezadowoleniem rezydentów Wersalu. Początek rządów młodej pary królewskiej nie zapowiada się więc szczególnie obiecująco i beztrosko, a kłopoty finansowe i personalne to oczywiście nie wszystko, z czym muszą się borykać. Związek Marii Antoniny i Ludwika pozostaje przez wiele lat nieskonsumowany - z winy króla, cierpiącego na pewną wstydliwą przypadłość, którą na szczęście lekarzom udało się w końcu uleczyć - a ich małżeństwo bezdzietne. Dotkliwą pustkę w życiu, strach o ciągłość dynastii Burbonów i własną przyszłość królowa próbuje zrekompensować szalonymi rozrywkami, które w tak fatalny sposób zniszczyły jej reputację.

 

Juliet Grey niezwykle barwnie i z wielką dbałością o historyczne szczegóły odmalowuje tło obyczajowe osiemnastowiecznej, przedrewolucyjnej Francji, kładąc największy nacisk na życie dworskie Wersalu i chwiejne, zagęszczające atmosferę nastroje społeczne. Sugestywnie zobrazowana bezradność nowych władców wobec silnej wersalskiej kliki, dworskiej etykiety, plotek, intryg i oszczerstw, zakulisowych działań królewskich braci i kuzynów oraz co ambitniejszych arystokratów, nieustanna rywalizacja o królewskie względy i władzę, widoczna jest w powieści na każdym kroku i znacząco wpływa na stworzenie odpowiedniego klimatu - nieuchronnie nadciągającej katastrofy, której nikt i nic nie jest w stanie powstrzymać. Obrazu dopełniają oszałamiające bogactwem detali opisy rozrzutnego, dekadenckiego stylu życia rezydentów Wersalu oraz absurdalne wymogi etykiety, które dodatkowo rujnują królewski skarbiec. Jednak najbardziej zachwycające są portrety bohaterów - głównie samej Marii Antoniny - wyjątkowo realistyczne, pełne życia, obarczone niejedną słabostką i wadą, z których każda ma swoje psychologiczne uzasadnienie, buzujące od emocji, których intensywność i złożoność nadaje bohaterom bardziej ludzkiego wymiaru. Poznajemy francuską królową w wystawnych wnętrzach Wersalu, nadającą ton i dyktującą modę, ulegającą szalonym rozrywkom, próbującą odnaleźć się w świecie pochlebców, rywalizujących koterii, knujących intrygi dworaków, na każdym kroku przysparzającą sobie wrogów, jak i w zaciszu jej azylu - podarowanego przez męża pałacyku Petit Trianon - w otoczeniu najbliższych przyjaciół, szukającą pociechy i zapomnienia, starającą się zamaskować ból niespełnionego macierzyństwa, a potem także osobistych strat - śmierci dzieci i matki, do której była bardzo przywiązana. Piętnaście lat panowania okazało się życiem w cieniu pasma nieustannych oskarżeń, oszczerczych pomówień i intryg dyskredytujących ją w oczach poddanych, których punktem kulminacyjnym była słynna afera naszyjnikowa - a także jakże rzadkich chwil szczęścia: radości z posiadania długo wyczekiwanego potomstwa, ustabilizowanego, spokojnego uczucia łączącego ją z Ludwikiem czy zakazanej miłości do przystojnego szwedzkiego hrabiego Axela von Fersena. Nazywana l'Autrichienne, obcą suką, była krytykowana za legendarną rozrzutność, zmiany, jakie usiłowała zaprowadzić w swoim otoczeniu, zły wpływ, jaki ponoć miała na króla - każdy jej uczynek był dokładnie analizowany i poddawany ostrej krytyce, wrogów zaś miała potężnych. Dzięki staraniom i wnikliwości autorki, portret Marii Antoniny zachwyca wielowymiarowością i złożonością. Nie jest to zresztą jedyny aspekt powieści, któremu Juliet Grey poświęciła mnóstwo staranności i rzetelnej uwagi - niemal wszystkie opisanie wydarzenia mają swoje potwierdzenie w źródłach historycznych, zarówno jeśli chodzi o tło zdarzeń, jak i szczegóły związane z poszczególnymi bohaterami i ich wzajemnymi relacjami. Wyjątkiem jest tu związek Marii Antoniny z von Fersenem, gdzie pisarka rozwinęła hipotezę podtrzymywaną przez wielu biografów - że ich przyjaźń przerodziła się w gorący romans. Autorka wykorzystała również korespondencję z epoki, posłużyła się również kilkakrotnie autentycznymi wypowiedziami bohaterów wplatając je w tok narracji, co czyni fabułę jeszcze ciekawszą i bardziej zajmującą. Pokusiła się również o pokazanie prawdziwych powodów, dla których Francja w chwili rozpoczęcia rewolucji była finansowym bankrutem, dzięki czemu czytelnik może sam ocenić rolę propagandy wymierzonej przeciwko Marii Antoninie i monarchii w ogóle.

 

"Maria Antonina. W Wersalu i Petit Trianon" to ze wszech miar udana kontynuacja trylogii opowiadającej o losach jednej z najtragiczniejszych władczyń w dziejach Europy. Dzięki fascynującemu połączeniu faktów i fikcji literackiej otrzymujemy nie tylko kawał znakomitej beletrystyki historycznej, ale też zachwycająco wielowymiarowy portret wyjątkowej kobiety o skomplikowanej i złożonej osobowości. Barwne i przebogate tło historyczno-obyczajowe pozwala prześledzić nam drogę bohaterki prowadzącą do ostatecznego upadku - lekkie pióro, doskonały warsztat i sugestywny styl autorki sprawiają, że drugi tom serii w najmniejszym stopniu nie odbiega poziomem od części pierwszej, a emocje, jakie wyzwala, są silniejsze i bardziej intensywne, przygotowują czytelnika na dramatyczne zakończenie, które tak dobrze znamy z kart historii. Z niecierpliwością i zapartym tchem czekam na zwieńczenie trylogii Juliet Grey opatrzone wielce wymownym tytułem "Z pałacu na szafot", gorąco zachęcając Was do sięgnięcia po tę wyjątkową lekturę.

Obsesja Kasiulka

Juliet Grey to pseudonim literacki pisarki, która od dłuższego czasu zajmuje się historią europejskich rodów panujących, a osoba Marii Antoniny jest jej szczególnie bliska. Poza licznymi powieściami i książkami historycznymi ma na swoim koncie także wiele ról aktorskich.

 

„Maria Antonina. W Wersalu i Petit Trianon" to druga część trylogii o młodziutkiej żonie Ludwika XVI. Pomimo, że historię rozpoczęłam od drugiej części, w żadnym wypadku nie zburzyło to odbioru tejże piękne i trudnej historii.

 

Przenosimy się do Paryża 1774 roku, kiedy to osiemnastoletnia Maria Antonina wstępuję na tron u boku swego męża Ludwika XVI. Wydawałoby się, że będzie to piękny czas dla młodego małżeństwa, gdy to wnuk Ludwika XV przejmuje władzę. Jednak Ludwik XV pozostawił długi, z którymi państwo już od jakiegoś czasu nie potrafi się uporać. Maria Antonina nie była lubiana przez swoich poddanych. Przypisywano jej rozrzutność, marnotrawienie pieniędzy, gdy reszta kraju cierpi biedę. Oczekiwano od niej, aby urodziła następcę tronu, jednak przez długie osiem lat nie udawało się królowej zajść w ciążę. Sama o sobie mówiła, że kocha dzieci, że dobrze czuje się w ich towarzystwie. Problem ten nie leżał jednak po stronie królowej, tylko po stronie jej męża, który cierpiał na pewną wstydliwą męską przypadłość. Aby dłużej o tym nie myśleć oddawała się hazardowi. Przegrywała wysokie kwoty, zdarzało się również przegrać jej klejnoty otrzymane od Ludwika. Po ośmiu latach, gdy w końcu udało jej się zajść w ciążę urodziła swoje pierwsze dziecko- córkę Marię Teresę Karolinę nazywaną Madame Royale, która niestety nie została zaakceptowana przez społeczeństwo, które twierdziło, że córka jest bezużyteczna dla kraju, kraj potrzebuje delfina. Dopiero drugim jej dzieckiem jest syn- Ludwik Józef- delfin Francji, oprócz tego jest jeszcze dwoje dzieci. Oskarżano ją o wiele romansów, jednak jedynym prawdopodobnym, był romans Axelem von Fersen. Kolejnym czynem niezaakceptowanym przez społeczeństwo było Petit Trianon, które stało się zamkniętą enklawą, tylko dla wybranych przez królową, gdzie mogła w spokoju spędzać czas. Gwoździem do trumny stała się afera naszyjnikowa, gdzie faktyczną sprawczynię sądy bardzo nisko ukarały, a winowajczynią Francuzi uznali Marię Antoninę, która nie miała z tym faktem nic wspólnego.

 

Juliet Grey bardzo pięknie ukazała osobę Marii Antoniny. To kobieta napiętnowana na każdym kroku, obwiniana o brak dziecka, o sytuację ekonomiczną państwa, która musi poradzić sobie z tą sytuacją sama, gdyż Ludwik XVI nie potrafi wyjść przed szereg i zawsze stara się, aby nie przeciwstawić się społeczeństwu jak i po części zadowolić swoją żonę.

 

Narracja, jaką zastosowała autorka w przedstawieniu tej historii jest pierwszoosobowa. Historię poznajemy z perspektywy samej Marii Antoniny. Wiele razy królowa koresponduje ze swoją matką, u której niestety również nie do końca potrafi znaleźć swoją powierniczkę.

 

O Marii Antoninie szkoła niestety nic mnie nie nauczyła. Historię jej znam „po łepkach". Dzięki temu, że wielu pisarzy stara się zbeletryzować takie historie i robi to tak świetnie jak m.in. Juliet Grey, możemy zapoznać się z ich prawdziwym życiem, a nie tylko znać suche fakty.

 

Autorka w bardzo umiejętny sposób nakreśliła bohaterów. Są oni bardzo realni, posiadają wiele wad i zalet, dzięki czemu czytelnikowi łatwiej się z nimi utożsamić. Bohaterów umieściła w historii, którą połączyła z fikcją literacką, o czym wspomina na końcu książki. Nie nagięła faktów, a bazowała na wielu wypowiedziach uznanych historyków.

 

Dzięki tej historii poznałam, czym tak naprawdę kierował się dwór francuski, co nurtowało Francuzów, jak wyglądało życie w XVII wiecznej Francji.

 

Juliet Grey przedstawiła bardzo piękną historię, w której zatopiłam się bez reszty. Język, jakim operuje autorka jest tak plastyczny, przyswajalny, barwny, że lektura tej książki jest przyjemnością.

 

To, że sięgnęłam po drugim tom trylogii wcale nie przeszkodziło mi w odbiorze historii. Historia rozpoczyna się od momentu koronacji do rewolucji francuskiej i upadku Bastylii, dzięki czemu tworzy to pewną całość, i nie ma problemu, że wydarzenia się w którymś momencie urwały.

 

Wydawnictwo Bukowy Las również zadbało o dobry odbiór książki już poprzez piękną okładkę, która przykuwa wzrok.

 

Bardzo jestem ciekawa pierwszej części trylogii, po którą mam nadzieje niedługo sięgnę. Natomiast ostatnia część „Maria Antonina. Z pałacu na szafot" zapowiada nader interesującą historię.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!