Okładka wydania

Europa Blues

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Europa Blues | Autor: Arne Dahl

Wybierz opinię:

Miqa

Arne Dahl, to pseudonim literacki szwedzkiego pisarza, krytyka teatralnego i literackiego, Jana Arnalda. „Europa Blues" to już czwarta powieść kryminalna z serii o Drużynie A, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Muza.

 

Akcja powieści rozgrywa się w Szwecji, ale również i na terenie Ukrainy czy Włoch, gdzie będzie przebywał jeden z członków Drużyny A, w teorii na wakacjach. Narrator wszechwiedzący opisuje wydarzenia tak, że czytelnik dostaje obiektywny obraz wydarzeń i postaci. Każdy rozdział opowiada historię z punktu widzenia innego bohatera książki. Znaczną część powieści stanowią historie życia prywatnego członków Drużyny A, tak, że czytelnik może dobrze poznać każdą postać. Autor ma tendencję do używania licznych obrazowy metafor i przenośni, które wzbogacają pojawiające się opisy. Język jest więc bardzo bogaty, książkę czyta się z wielką przyjemnością.

 

Książkę otwiera scena, w której policja znajduje ciało mężczyzny, a raczej to, co z niego zostało po spotkaniu z rosomakami ze Skansenu w Sztokholmie. Mimo że zwierzęta te są wszystkożerne, zazwyczaj nie mają w zwyczaju atakowania ludzi, ale inaczej jest gdy człowiek ma w krwi narkotyki... Okazuje się, że denat to gracki alfons, który odurzony narkotykami ginie w bardzo tajemniczych okolicznościach, wyglądających bardziej jak zaplanowane morderstwo niż przypadek.
Z ośrodka dla uchodźców znika 8 kobiet, azylantek ubiegających się o przyznanie obywatelstwa. Podczas śledztwa wychodzi na jaw, że kobiety były prostytutkami. Dlaczego jednak zniknęły bez słowa?
Niedługo potem w metrze dochodzi do niezwykłego wydarzenia. Młoda dziewczyna pozbawia życia dwudziestokilkuletniego złodzieja, wpychając go pod pędzący pociąg. Kobieta, którą nazywają „feministką ninja" stanowi pierwszy przełom w śledztwie...
Najdziwniejszym wydarzeniem jest śmierć bardzo znanego i cenionego profesora medycyny, kandydata do Nagrody Nobla, który zostaje powieszony do góry nogami na drzewie a w jego skroń zostaje wbity cienki drucik. Ten metalowy przedmiot dotykając kory mózgowej bardzo silnie oddziałuje na ośrodek bólu.

 

„Drużyna A, to [...] jednostka specjalna Rikskrim do zwalczania przestępczości o charakterze międzynarodowym" składająca się z najlepiej wyszkolonych policjantów obydwu płci będących ze sobą w różnych stosunkach. Te 4 sprawy wydają się być policjantom z Drużyny A ze sobą powiązane. Największym problemem nie okazuje się jednak odnalezienie punktów stycznych, ale odnalezienie sprawcy... Podczas śledztwa wyjdą na jaw zaskakujące sprawy sprzed wielu lat. W sprawę wplątana jest również mafia i europejskie gangi rywalizujące ze sobą. Co oznacza kluczowe słowo „Epivu" i kim są „erynie"?

 

Wraz z kolejnymi stronami książki elementy układanki zaczynają wskakiwać na swoje miejsce, jednak zakończenie w dalszym ciągu zaskakuje. Fenomenalny suspens, wartka i wciągająca akcja i bardzo ciekawa fabuła oraz świetny język – to zdecydowanie wielkie atuty tego skandynawskiego kryminału. Co mnie również urzekło to fenomenalny zmysł obserwacji pisarza, który rewelacyjne opisuje Szwecję i wspaniale kreuje zarówno tło swojej powieści jak i również wyjątkowo nieszablonowych bohaterów.

 

„Europa blues" to pierwszy kryminał Arne Dahl, który miałam okazję czytać. I muszę przyznać, że od dzisiaj dołączam do grona fanów autora. Książka bardzo mi się podobała i z pewnością w przyszłości sięgnę po kolejne jego powieści. „Europa blues" to świetny kryminał, który przypadnie do gustu zarówno fanom autora, jak i fanom wyszukanych kryminałów. Polecam!

Magda

Arne Dahl- pseudonim artystyczny Jana Arnalda, szwedzkiego pisarza, krytyka teatralnego i literaturoznawcy. Dużą popularność przyniósł mu cykl powieści o Drużynie A- specjalnej jednostce szwedzkiej policji do walki z przestępstwami o międzynarodowym zasięgu. Europa Blues jest czwartą z tej serii powieścią, która ukazała się w Polsce.

 

Akcja rozpoczyna się na terenie sztokholmskiego skansenu, gdzie policja znajduje resztki pożartego przez rosomaki ciała. Początkowo wygląda to na nieszczęśliwy wypadek, jednak ślady na miejscu zdarzenia sugerują, że mogło to być równie dobrze starannie zaplanowane morderstwo. Niemal w tym samym czasie z ośrodka dla uchodźców znika bez śladu osiem kobiet z Europy Wschodniej, które jak się później okazuje były prostytutkami. Niedługo potem w metrze dochodzi do straszliwego wypadku. Młoda kobieta wpycha pod rozpędzony pociąg złodzieja, który ją napadł. Na tym jednak nie koniec. Wkrótce na cmentarzu zostają odnalezione zwłoki szanowanego profesora, kandydata do Nagrody Nobla. Czy coś może łączyć to bestialskie zabójstwo z pozostałymi sprawami? Drużyna A podejmuje się wyjaśnienia tych zbrodni. W toku śledztwa wychodzą na jaw tajemnice sprzed lat. Okazuje się, że do kluczem do rozwiązania zagadki jest poznanie wydarzeń z odległej przeszłości...

 

Arne Dahl stworzył niesamowicie wciągający kryminał. Z pozoru zupełnie niezawiązane ze sobą wątki powoli łączą się ze sobą, tworząc misternie utkaną intrygę. Nie mamy tu jednego głównego bohatera, dzięki czemu poznajemy historię z różnych perspektyw. Oprócz wątku kryminalnego, który dominuje w powieści, są rozdziały w których możemy bliżej poznać poszczególnych członków Drużyny A. Urozmaica to fabułę, chociaż i bez tego jest ona ciekawa. Akcja toczy się szybo, co chwilę poznajemy nowe fakty, które przybliżają nas do odkrycia tajemnicy. Autorowi udaje się jednak utrzymać napięcie aż do ostatnich stron i zaskoczyć zakończeniem.

 

Europa blues to pierwsza książka tego szwedzkiego pisarza, którą miałam okazję przeczytać i z pewnością na tym nie poprzestanę. Polecam wszystkim, którzy mają ochotę na nieprzeciętny i ciekawie napisany kryminał.

Miqaisonfire

Arne Dahl, to pseudonim literacki szwedzkiego pisarza, krytyka teatralnego i literackiego, Jana Arnalda. „Europa Blues" to już czwarta powieść kryminalna z serii o Drużynie A, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Muza.

 

Akcja powieści rozgrywa się w Szwecji, ale również i na terenie Ukrainy czy Włoch, gdzie będzie przebywał jeden z członków Drużyny A, w teorii na wakacjach. Narrator wszechwiedzący opisuje wydarzenia tak, że czytelnik dostaje obiektywny obraz wydarzeń i postaci. Każdy rozdział opowiada historię z punktu widzenia innego bohatera książki. Znaczną część powieści stanowią historie życia prywatnego członków Drużyny A, tak, że czytelnik może dobrze poznać każdą postać. Autor ma tendencję do używania licznych obrazowy metafor i przenośni, które wzbogacają pojawiające się opisy. Język jest więc bardzo bogaty, książkę czyta się z wielką przyjemnością.

 

Książkę otwiera scena, w której policja znajduje ciało mężczyzny, a raczej to, co z niego zostało po spotkaniu z rosomakami ze Skansenu w Sztokholmie. Mimo że zwierzęta te są wszystkożerne, zazwyczaj nie mają w zwyczaju atakowania ludzi, ale inaczej jest gdy człowiek ma w krwi narkotyki... Okazuje się, że denat to gracki alfons, który odurzony narkotykami ginie w bardzo tajemniczych okolicznościach, wyglądających bardziej jak zaplanowane morderstwo niż przypadek.
Z ośrodka dla uchodźców znika 8 kobiet, azylantek ubiegających się o przyznanie obywatelstwa. Podczas śledztwa wychodzi na jaw, że kobiety były prostytutkami. Dlaczego jednak zniknęły bez słowa?

 

Niedługo potem w metrze dochodzi do niezwykłego wydarzenia. Młoda dziewczyna pozbawia życia dwudziestokilkuletniego złodzieja, wpychając go pod pędzący pociąg. Kobieta, którą nazywają „feministką ninja" stanowi pierwszy przełom w śledztwie...
Najdziwniejszym wydarzeniem jest śmierć bardzo znanego i cenionego profesora medycyny, kandydata do Nagrody Nobla, który zostaje powieszony do góry nogami na drzewie a w jego skroń zostaje wbity cienki drucik. Ten metalowy przedmiot dotykając kory mózgowej bardzo silnie oddziałuje na ośrodek bólu.

 

„Drużyna A, to [...] jednostka specjalna Rikskrim do zwalczania przestępczości o charakterze międzynarodowym" składająca się z najlepiej wyszkolonych policjantów obydwu płci będących ze sobą w różnych stosunkach. Te 4 sprawy wydają się być policjantom z Drużyny A ze sobą powiązane. Największym problemem nie okazuje się jednak odnalezienie punktów stycznych, ale odnalezienie sprawcy... Podczas śledztwa wyjdą na jaw zaskakujące sprawy sprzed wielu lat. W sprawę wplątana jest również mafia i europejskie gangi rywalizujące ze sobą. Co oznacza kluczowe słowo „Epivu" i kim są „erynie"?

 

Wraz z kolejnymi stronami książki elementy układanki zaczynają wskakiwać na swoje miejsce, jednak zakończenie w dalszym ciągu zaskakuje. Fenomenalny suspens, wartka i wciągająca akcja i bardzo ciekawa fabuła oraz świetny język – to zdecydowanie wielkie atuty tego skandynawskiego kryminału. Co mnie również urzekło to fenomenalny zmysł obserwacji pisarza, który rewelacyjne opisuje Szwecję i wspaniale kreuje zarówno tło swojej powieści jak i również wyjątkowo nieszablonowych bohaterów.

 

„Europa blues" to pierwszy kryminał Arne Dahl, który miałam okazję czytać. I muszę przyznać, że od dzisiaj dołączam do grona fanów autora. Książka bardzo mi się podobała i z pewnością w przyszłości sięgnę po kolejne jego powieści. „Europa blues" to świetny kryminał, który przypadnie do gustu zarówno fanom autora, jak i fanom wyszukanych kryminałów. Polecam!

Alex9

Moment zapomnienia, a może ucieczka od rzeczywistości albo nagroda - tylko za co? Nie natychmiast, ale po kilku chwilach nadchodzi odprężenie, a raczej odurzenie, ale samo oczekiwanie jest również przyjemne, szczególnie gdy towarzyszą mu wspomnienia ... Jednak to co dało satysfakcję w mgnieniu oka przeradza się w coś całkowicie odmiennego, groźnego, niebezpiecznego. Spokojny wieczór w cichej okolicy w ułamku sekundy staje się śmiertelnie niebezpiecznym, zagrożenie kryje się w każdym, nawet najcichszym odgłosie, a przed oczyma pojawiają się oblicza, którym daleko do łagodności ...

 

Drużyna A została powołana do rozwiązywania trudnych i skomplikowanych spraw kryminalnych, jednak od ostatniej spektakularnego zadania minęło już trochę czasu. Oczywiście każde przestępstwo traktowane jest poważnie, lecz nie wszystkie stanowią wyzwanie dla członków specjalnego oddziału Rikskrim. Jeżeli na horyzoncie pojawia się chociażby cień podejrzenia popełnienia zbrodni i to w dosyć nietypowy sposób nic dziwnego, że entuzjazm niektórych jest ogromny, chociaż dla kogoś z zewnątrz mógłby wydawać się nie na miejscu. Morderstwo czy nieszczęśliwy wypadek? Okazuje się, że niedaleko od miejsca znalezienia zwłok, ktoś strzelał - ofiara była przypadkowa? A jeżeli tak to kto miał być właściwym celem?

 

W podmiejskiej kolejce dochodzi do bójki, w wyniku, której ginie jeden z uczestników, no i dochodzi do zaginięcia kilku imigrantek z ośrodka dla uchodźców. Wszystkie wydarzenia są raczej mniej lub bardziej normalne w pracy policjanta, więc łączenie ich wydaje się co najmniej krokiem na wyrost, lecz przeczucie podpowiada, że mogą mieć punkt wspólny ... Liczą się jednak fakty, a szukanie powiązań tam gdzie ich nie ma w nadziei na ciekawe śledztwo wydaje się tylko "pobożnym" życzeniem, jednak co szkodzi sprawdzić poszlaki, w końcu intuicja nieraz prowadziła we właściwym kierunku. Szczególnie, iż pewien napad zdaje się pasować do ostatnich przypadków. Na tym jeszcze nie koniec, wręcz przeciwnie dochodzenie dopiero się zaczyna, bo kolejne wątki powstają i mają mordercze źródła. Wydawałoby się, że nie ma nic prostszego niż połączenie dotychczasowych znanych faktów by zbrodnicza układanka była kompletna, a przynajmniej pokazała kierunek dalszych działań. To co jednak na pierwszy rzut wydaje się łatwe i nieskomplikowane w rzeczywistości jest o wiele bardziej złożone.

 

Oglądając telewizyjne relacje ze śledztw widzi się jedynie wynik końcowy, czasem w czasie jego prowadzenia jakieś krótkie notki pojawiają się z informacją o postępach lub ich braku. Suche fakty lub przypuszczenia - tylko tyle lub aż tyle, inne zadanie stoi sprzed twórcami filmów dokumentalnych i fabularnych, jednak chyba najpełniejszy obraz przedstawiają powieści kryminalne. To właśnie w książkach odbiorca dostaje panoramę, odzwierciedlającą nie tylko istotę pracy policji czy też detektywów, lecz również wgląd w życie bohaterów, które stanowi ważny element każdej historii. To co skłania kogoś do popełnienia zbrodni nie zawsze ma proste przyczyny i jest przeważnie splotem okoliczności, a czasem odległej przeszłości. "Europa blues" nie jest jedynie fabularnym sprawozdaniem kryminalnym, a życiowe elementy nie są jedynie dodatkiem uzupełniającym, raczej stanowią jego pełnoprawne ogniwo.

 

Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie te detale wysuwają się na plan pierwszy, obecne są zawsze i stanowią tło całej opowieści. Motyw sensacyjny jest ich efektem, jakby jednym z ostatnich akordów całej historii, w której początkiem oraz końcem jest człowiek i jego postępowanie. Gdy wydaje się, że rozwiązanie już jest na wyciągnięcie ręki następuje zwrot. Najpierw gdzieś pomiędzy słowami wkrada się cień podejrzeń, który z każdy zdaniem przybiera wyraźniejszy kształt. W końcu można w nim rozpoznać konkretnych ludzi, to oni stoją w centrum i za wszystkimi wydarzeniami, jednocześnie będąc ofiarami, sędziami, katami i świadkami ...

Varia

Europa Blues to moje drugie spotkanie z autorem. Pierwszy kontakt do szczególnie udanych nie należał, ale nie chciałam się od razu zrażać. Postanowiłam dać mu kolejną szansę i udało się wyłuskać coś pozytywnego.

 

Drużyna A to jednostka stworzona do zwalczania przestępczości o charakterze międzynarodowym. Tym razem zwęszony przez nią trop obejmie sporą część starego kontynentu, a na celowniku znajdą się makabryczne zdarzenia w sztokholmskim skansenie, metrze i pobliskim cmentarzu. Wątki mafijne nie są mi szczególnie bliskie, jednak tym razem książkę ratuje społeczno-mitologiczny obraz wydarzeń. Zagadkowe morderstwa, żądne zemsty erynie. W pewnym momencie robi się naprawdę dziwnie i właśnie to jest największą zaletą tej historii.

 

Autor ma sprawne pióro, ale niestety nadal zapędza się w wielowątkowość akcji. Mamy tu – chyba już charakterystyczny dla tego twórcy – natłok zdarzeń, które na pewnym etapie zaczyna się łączyć w sposób dla mnie zbyt naciągany. Jedną osobę zjadają rosomaki, ktoś inny zostaje wepchnięty pod pociąg, w ośrodku dla uchodźców znika kilka kobiet, a to wszystko zapętla się z niemal rytualnym mordem na znanym profesorze.

 

Nie przekonało mnie to ani nie urzekło. Naprawdę starałam się być bardziej obiektywna, ale chyba już taki mój charakter, że z panem Dahl'em do końca porozumieć się nie mogę. Sam zamysł oceniam na plus i Europę wspominać będę dużo przyjemniej niż Na szczyt góry, jednak mimo to wolę sięgnąć po powieści innych twórców.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial