Okładka wydania

Skaza

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Skaza | Autor: Zofia Borowska Wyrwa

Wybierz opinię:

LadyBoleyn

Niektórych tragedii niewątpliwie nie można wymazać z pamięci. Do takich wydarzeń należy zagłada ludzkości, jaka objawiła się podczas II wojny światowej, kiedy to życie straciły miliony niewinnych osób, które zazwyczaj były ofiarą politycznej i nazistowskiej gry. Do dzisiaj do końca nie wiadomo, co spowodowało, że aż tak wielka nienawiść zapanowała pomiędzy sąsiadującymi krajami ani jakim sposobem jeden człowiek dał radę przekonać do swoich chorych racji znaczną część społeczeństwa. Skutki tej masakry – obozów koncentracyjnych, krwawych walk, ryzyka związanego z konspiracją – niekiedy można zauważyć do dzisiaj na twarzach tych, którzy walczyli. „Skaza" Zofii Borowskiej-Wyrwy to opowieść, rozgrywająca się na ziemiach teoretycznie polskich i niemieckich, ale patrząc na całokształt – niemieckich.

 

Książka cechuje się kilkuwątkowością, bowiem występuje w niej paru głównych bohaterów, którzy razem tworzą ciekawą całość. Magda, żona polskiego oficera, przez swojego męża zostaje wysłana do jego rodziny do Złotnik. On sam zaczyna walczyć na froncie, lecz z niepowodzeniem, bowiem dostaje się do niewoli. Kobieta, od dawna marząca o macierzyństwie, niecierpliwie wyczekuje powrotu Stefana, pisząc mu miłosne i pełne nadziei listy. Z czasem jednak, pod wpływem wielu czynników, jej uczucia względem małżonka gasną, a ona sama dopuszcza się wielu zawinień. Magda stara się również pomóc Miriam i Józefowi – swoim żydowskim przyjaciołom, którzy doświadczają coraz większego szykanowania ze strony niemieckiej. Zostają zmuszeni do przeprowadzki, a gdy dochodzi do nich informacja o kolejnej wywózce, proszą Polkę o pomoc – oddają jej swojego syna. Z pomogą wówczas przychodzi jej Arnold Neugebauer, niemiecki bohater odznaczony podczas I Wojny Światowej. Okazuje się, że babka oficera była Żydówką, a z Józefem łączą go rodzinne więzi. Pomimo tego, że mężczyzna uznaje się za Niemca, postanawia uratować małoletniego Natana. Kolejnym bohaterem jest Johann – syn Arnolda, który jest pewny hitlerowskich racji, pragnąc walczyć w imię ojczyzny i tępić naród żydowski. Ojciec zataił przed nim fakt, że jego prababka była Żydówką, co wychodzi na jaw dopiero podczas jednej z rodzinnych rozmów. Przez tą informację życie Johanna, zapalonego żołnierza, obraca się do góry nogami, a on sam zaczyna inaczej postrzegać świat. Czy druzgocąca prawda zabije go w nazistowskim świecie?

 

Mam ogromną słabość do lektur, w których opisane jest ludzkie cierpienie lub też ból, jaki pojawia się, kiedy należy wykonać wybór, przy którym żadnej opcji nie można nazwać dobrą. Szczególnie los Żydów, niewinnego narodu, który tak, jak wybrał ich Bóg, został wybrany również przez Hitlera, potrafi chwycić za serce. Ryzyko, jakie podejmowali Polacy, broniąc swoich bliźnich przed pewną zagładą, nieraz zostało uhonorowane, choć ani milion słów ani tysiąc orderów i nagród w pełni nie oddadzą tego, na co zdecydowali się ci ludzie, którzy w chwili przyjęcia pod swój dach Żyda, mogli liczyć na podobny los jak on. Zofia Borowska-Wyrwa w swojej książce poruszyła jeden wątek, który pokazuje, jak szybko świat może zmienić kolory i jak wiele błędów popełniamy, oceniając powierzchownie, słuchając czyichś rad, nie myśląc nad ich sensem. Johann, tak jak jego żona, otwarcie mówił o tym, że uważa lud Izraela za podludzi, antyludzki, że każda istota, która posiada w swoich żyłach kroplę żydowskiej krwi powinna zostać wytępiona. Bił ich, wrzeszczał na nich, krytykował, ośmieszał. I nagle okazało się, że jest jednym z nich. Niemiecki rząd uznawał, że obywatele, których przodkowie of 1750 roku byli Żydami, również należą do tego narodu. Johann, który po prababce odziedziczył intensywnie rude włosy, stracił w jednej chwili wszystko.

 

„Skaza" to lektura, która niewątpliwie zapada w pamięci. Zofia Borowska-Wyrwa posiada lekki i przyjemny styl, sprawiający, że czytelnik momentalnie przenosi się w lata 40. XX wieku. Niemal od samego początku z uwagą śledziłam losy Magdy i innych bohaterów, którzy pomimo tego, że różnili się znacznie poglądami – tak samo marzyli o rodzinnym szczęściu. Czytając o wydarzeniach przedstawionych w „Skazie" nie można się nudzić – praktycznie cały czas postacie podejmują decyzję, które zmieniają ich dotychczasowe życie i stale muszą walczyć z wrogiem bądź ze swoimi własnymi słabostkami. Opisy spod pióra tejże pisarki, szczególnie przemyśleń Johanna, który działał na froncie, są dramatyczne i przyznam, że wstrząsnęły mną znacznie bardziej niż te, jakie zostały zaprezentowane podczas wyboru, jaki dokonało żydowskie małżeństwo, postępując według zasad, jakie potępia ich religia. Przykry jest fakt, że dopiero, kiedy Niemiec, poznał druzgocącą prawdę na temat samego siebie zauważył, jak absurdalne są oskarżenia i działania Hitlera. Dialogi również potrafią chwycić za serce, szczególnie gdy obserwujemy Magdę – piękną Polkę, która w pewnym momencie całkowicie się pogubiła. Sytuacja, w której się znalazła, doprowadziła do wariacji jej umysłu i do zmiany wszystkiego, co do tej pory udało jej się osiągnąć. Padła ofiarą wojny, choć tak naprawdę niewiele z niej widziała. Irytowała mnie niemal na każdym kroku, ale zarazem w swojej naturze miała cechy, których nie można krytykować. Przede wszystkim – walczyła o życie ludzkie, będąc w stanie zrobić cokolwiek jej rozkażą, byleby tylko jej przybrany syn nadal żył. Kolejną postacią, która daje do myślenia jest Arnold Neugebauer, pełen sam w sobie sprzeczności. Niby Niemiec, lecz jednak Żyd. Niby Niemiec, lecz nie nazista. Niby Niemiec, członek partii NSDAP, ale też i człowiek, który nie zwracał uwagę na narodowość. Jeden z wyjątków, o których rzadko się mówi.

 

Zofia Borowska-Wyrwa stworzyła intrygującą powieść, która ma tylko jeden minus. Zakończenie mnie rozczarowało, bowiem pozostało wiele pytań bez odpowiedzi i żałuję, że autorka nie dodała chociaż paru zdań na temat tego, jak potoczyło się dalej życie bohaterów. Koniec wojny nie oznacza od razu, że zmieniło się wszystko. Myślę, że miłośnicy wydarzeń z drugiej wojny światowej i opisów ludzkiego cierpienia powinni znaleźć w „Skazie" wszystko to, czego szukają. Osobiście książkę polecam i przyznam, że naprawdę robi wrażenie – szczególnie osoba Johanna Neugebauera.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial