Okładka wydania

Broniewski W Potrzasku Uczuć

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Broniewski W Potrzasku Uczuć | Autor: Dariusz Pachocki

Wybierz opinię:

LadyBoleyn

Władysław Broniewski – znany polski poeta, tłumacz, żołnierz, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, żyjący na przełomie XIX i XX wieku. Zapewne większość z Was słyszała nazwisko tego twórcy, nie mając do tej pory pojęcia, kim tak naprawdę był ten człowiek. I przyznam się szczerze, że dotychczas pan Broniewski był dla mnie jedynie poetą, jednym z wielu, których dane widoczne są w szkolnych podręcznikach. Jednakże wiele zmieniło się w moim spojrzeniu na tego artystę po przeczytaniu pracy „Broniewski w postrzałku uczuć. Listy Władysława Broniewskiego i Ireny Helman" w opracowaniu dr Dariusza Pachockiego.

 

Dr Pachowski, adiunkt w Instytucie Filologii Polskiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, przygotował fantastyczną pozycję dla miłośników biografii w niecodziennym wydaniu. Na kartach tej niezwykłej publikacji poznajemy historię romansu poety Władysława Broniewskiego i 14 lat młodszej od niego Ireny Helman, o którym rzadko cokolwiek się mówi. Kochankowie poznali się w Środborowie, gdzie 22-letnia Irena pracowała w charakterze nauczycielki. Jak pisał Broniewski w listach do młodej dziewczyny: „Ty jesteś moje wiosenne szczęście śliczne jak sama wiosna. Całkiem kręci mi się w głowie z miłości". Od tego czasu niemalże cały czas, każdego dnia korespondowali ze sobą, czego efektem są zachowane listy tych dwojga, będące świadectwem płomiennych uczuć, wspaniałych relacji oraz życia, jakie toczyło się w okresie międzywojennym. Władysław Broniewski sam pisze o faktach ze swojej egzystencji, podróżach, kontaktach z innymi autorami, własnej twórczości, jak i też zawiłych kontaktach ze swoją żoną, Jadwigą, czy o słabości do ukochanej córki Anki. Broniewski i Helman wyrażają się bardzo emocjonalnie, a oprócz informacji o swoich uczuciach, dodają również słowa o pasjach, zainteresowaniach i wydarzeniach, jakie ich poruszyły. Poeta, ceniący inteligencję swojej kochanki, niejednokrotnie listownie dyskutuje z nią o ówczesnych artystach czy usprawiedliwia się ze swoich komunistycznych sympatii i wyjazdu do ZSRR. Jednak „Broniewski w potrzasku uczuć" to przede wszystkim historia o wielkiej miłości na tle drastycznych wydarzeń, która mimo kpin i pretensji ze strony wielu osób, przetrwała lata, dając kochankom nadzieję na szczęście.

 

„Broniewski w potrzasku uczuć" rozpoczyna się od tekstów dr Dariusza Pachockiego, który wprowadza czytelnika do świata znanego poety i jego kochanki, pokazując historię ich relacji. Począwszy od poznania, dowiadujemy się wielu istotnych wiadomości, które niekiedy nie są widoczne na pierwszy rzut oka podczas czytania listów, występujących na późniejszych kartach. To wprowadzenie powoduje, iż stajemy się częścią życia postaci, które borykały się z wieloma problemami, zarówno rodzinnymi, uczuciowymi, jak i też finansowymi. Liczne fotografie Broniewskiego wraz z jego żoną i córką powodują, iż osobiście po przeczytaniu tej części książki zaczęłam zastanawiać się, dlaczego Irena Helman, studentka prawa, a później dziennikarka i publicystka, rozpoczęła romans z żonatym mężczyzną, który jakby nie patrzeć – cały czas ją zwodził. Zaczęłam zadawać sobie pytania, czy Broniewski na pewno kochał tę młodą dziewczynę, czy też stała się jego chwilową zachcianką, pragnieniem poczucia się ważnym i kochanym. Dodatkowo ostatnie strony wprowadzenia autorstwa dr Pachockiego szokują czytelnika, na pewien sposób nastawiając go negatywnie względem osoby poety. Jednak gdy przystąpiłam do lektury listów kochanków rozwiały się wszelkie moje wątpliwości względem tego, czy Broniewski był zdolny do ludzkich uczuć. Ktoś, kto tak pisał o miłości nie mógł nie kochać. Irena w pewnym momencie naprawdę stała się dla niego całym życiem i jedynym marzeniem.

 

Pomimo tego, iż „Broniewski w potrzasku uczuć" skończyłam czytać kilka dni temu, cały czas myślę o listach tego artysty i Ireny Helman. Ta pozycja to jedna z najpiękniejszych niespełnionych historii miłosnych, jakie miałam okazję poznać, mimo tego, iż opiera się ona jedynie na pożółkłych ze starości kartach, przedstawiających naprawdę głębokie uczucia. Nie dziwię się całkowicie, iż młoda Helman oddała swoje serce Broniewskiemu, pomimo tego, iż jej rodzina kategorycznie zabroniła jej tego romansu, robiąc wszystko, by kochankowie się rozstali. Artysta również borykał się z problemami ze swoją żoną, która groziła mu zerwaniem relacji z ukochaną córką Anką, jaka była najważniejszą kobietą w życiu tego człowieka. To w jaki sposób Broniewski zwracał się do Ireny, jak pisał o swoich emocjach, tęsknocie i żalu... Tego wręcz nie można w żaden sposób opisać, bowiem chyba każda przedstawicielka płci pięknej chciałaby, aby przy jej boku pojawił się mężczyzna, który wie, jak rozczulić serce. Powiem szczerze, że ta publikacja wywołała w moim odczuciu ogromną przykrość ze względu na postać Ireny. W momencie, gdy odbiorca całkowicie poznaje jej cały życiorys, widzi, ile cieni mieści się w faktach historycznych, ukazujących lata jej życia przy Broniewskim, a ile blasków jedynie w słowach, składających się na długie listy o miłości. I w tym właśnie momencie czytelnika ogarnia całkowita złość. Złość na to, że pomimo tego, iż tak wiele uczuć przelewa się na kartach tej lektury, że tak wiele namiętności i konfliktów towarzyszyło podczas trwania tego związku, to i tak całość nie kończy się tak, jak byśmy chcieli. I następuje pewnego rodzaju dezorientacja, kim tak naprawdę był Broniewski. Ten Broniewski, który kochał nad życie, tęsknił, marzył, pożądał. Ten Broniewski, który bał się rozwodu i utraty córki, zaniedbując przez to kobietę, która dla niego była gotowa uciec gdziekolwiek. Relacje pomiędzy tym dwojgiem to prawdziwe skomplikowane stadium uczuć, które uważny czytelnik zauważa w mgnieniu oka. Miłość miesza się z obawą o zdanie innych, brak pieniędzy zmusza do trudnych decyzji, a wieczna odległość komplikuje każdą sytuację.

 

Na okładce widnieje zdanie: „Broniewski: kochanek, egoista, mięczak". Przyznam, że po przeczytaniu tej pozycji mam bardzo mieszane uczucia względem znanego polskiego artysty. Z jednej strony widzę go jako kochającego mężczyznę, który starał się odnaleźć się pomiędzy rodziną a kochanką. Z drugiej jednak wyrachowanego człowieka, doskonale wiedzącego, że jego związek z Ireną nigdy nie zostanie zalegalizowany. Jego słowa, pomimo tego, że za każdym razem rozczulają, pokazując strach o los ukochanej, jak i też wiarę w nadejście lepszych dni, pozostają niestety jedynie zlepkiem wyrazów, który w efekcie znaczyły niewiele. W momencie, gdy skończyłam czytać tę pozycję, przed oczami zobaczyłam zdania, napisane przez dr Dariusza Pachockiego we wprowadzeniu do tej lektury. I wtedy właśnie, wiedząc, co stało się z Ireną, nieco z większym dystansem spojrzałam na tę historię miłością, która tak naprawdę nigdy nie miała szans na szczęśliwe zakończenie.

 

„Broniewski w potrzasku uczuć" to wspaniała opowieść pisana listami, która pokazuje nieco innej spojrzenie na życie poety. Oprócz jego uczuć względem Ireny Helman, o czym wielokrotnie wspominałam, odbiorca ma szansę dowiedzieć się wielu interesujących informacji na temat jego osoby. Polecam tę publikację czytelnikom, pragnącym bliżej zapoznać się z postacią Władysława Broniewskiego oraz tym, którzy szukają wspaniałych emocji ukrytych w niepozornych słowach, jakie tak naprawdę nigdy nie mają żadnego znaczenia.

Awiola

"Bidulo moja kochana, Ty tam, a ja tutaj marzniemy, tęsknimy i źle nam bez siebie".

 

Intymne listy pomiędzy kochankami od zawsze wzbudzają ciekawość i pobudzają emocje czytelników. W przypadku osób, które w jakiś sposób przyczyniły się do rozwoju szeroko pojętej kultury, lektura prywatnej korespondencji wzbudza różnorakie uczucia. Zapoznanie się po prawie osiemdziesięciu latach z intymnym życiem znanego polskiego poety Władysława Broniewskiego, ukazuje całkiem inną twarz tegoż przedstawiciela liryki. Twarz zwykłego człowieka targanego namiętnościami.

 

Zebrania w całość listów poety i jego kochanki podjął się Dariusz Pachocki, adiunkt w Instytucie Filologii Polskiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Autor w 2006 r. uzyskał tytuł doktora nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa. Pachocki publikował również swoje artykuły z zakresu krytyki tekstu, krytyki literackiej i literaturoznawstwa na łamach różnych czasopism.

 

Publikacja "Broniewski w potrzasku uczuć" to zbiór listów Władysława Broniewskiego i jego kochanki, młodszej o czternaście lat studentki prawa, Żydówki Ireny Helman. Historia ich romansu to początek lat trzydziestych XX wieku. Książka opatrzona jest wstępem Dariusza Pachockiego, po którym opublikowane zostały prywatne listy zakochanych.

 

Dla współczesnego czytelnika postać Władysława Broniewskiego postrzegana jest przez pryzmat jego twórczości poetyckiej, która porusza uczucia kolejnych pokoleń. Niepublikowane dotychczas listy poety i Ireny Helman, pozwalają dostrzec w Broniewskim zwykłego człowieka, którym targają typowe ludzkie namiętności. Poeta będący w związku małżeńskim z Janiną zwaną Jaśką i posiadający ukochaną córkę Ankę, nawiązujący gorący romans z młodszą o wiele lat studentką, to inny Władysław Broniewski. Listy jakie Dariusz Pachocki umieścił w swojej publikacji przedstawiają poetę nieidealnego, wręcz przeciwnie. Ukazują Broniewskiego jako tchórza i egoistę, rozdartego pomiędzy miłością do kochanki i córki oraz wygodnictwem, nie potrafiącego podjąć żadnej decyzji, raniącego bliskie sobie osoby. Idealnym przedstawia się tutaj podtytuł publikacji: "Broniewski: kochanek, egoista, mięczak", który trafnie określa postać poety, biorąc pod uwagę odsłonięty w książce kawałek jego intymnego życia.

 

Oprócz warstwy typowo romansowej, czytelnik ma również możliwość zagłębienia się w kawałek biografii poety. Wyjazd Broniewskiego do ZSRR, jego dość skomplikowane relacje z żoną, które do dzisiaj mogą szokować czy opis jego pojedynku z bratem Ireny Helman, to również treść listów znajdujących się w publikacji Dariusza Pachockiego. Oczywiście wątek miłości jest głównym wątkiem, jednakowoż nie jedynym. Warto tutaj wspomnieć o intrygującej postaci Ireny Helman i jej dalszych nieznanych losach. Dziewczyna bowiem w 1943 roku została wywieziona na Pawiak i tutaj ślad się o po niej urywa. Czytając bowiem jej pełne czułości listy do Broniewskiego nie sposób nie zastanawiać się nad jej nieznanym, późniejszym życiorysem.

 

Na uwagę zasługuję piękne wydanie książki. Twarda oprawa i dobrej jakości papier z pewnością umilają przyjemność z lektury. Trafionym zabiegiem bez którego nie wyobrażam sobie tego typu publikacji są liczne fotografie rodziny poety i przedmiotów z nim związanych. Gratką są również fotografie listów.

 

Z książki "Broniewski w potrzasku uczuć" wyłania się całkiem odmienny obraz znanego nam poety. Podczas lektury miałam ambiwalentne uczucia związane z postępowaniem Broniewskiego, które ewidentnie zmieniły jego obraz w moich oczach. Można byłoby więc pokusić się o ocenę moralna i etyczną jego zachowań, jednakowoż nie to powinno być przedmiotem moich wynurzeń. Władysław Broniewski stał się po prostu zwykłym człowiekiem z prawem do namiętności i popełniania życiowych błędów .

 

Zbiór listów pod redakcją Dariusza Pachockiego poleciłabym przede wszystkim czytelnikom zainteresowanym postacią znanego poety. Literatura epistolarna nie jest bowiem idealną alternatywą dla wszystkich. Jeśli więc chcecie zobaczyć we Władysławie Broniewskim człowieka ze wszelakimi słabościami, zachęcam do lektury.

Katarzyna K

Dariusz Pachocki:

• adiunkt.
• w latach 1996-2001 studia polonistyczne w Instytucie Filologii Polskiej KUL.
• od 2001 do 2006 stypendysta-doktorant w Katedrze Tekstologii i Edytorstwa KUL.
• tytuł doktora nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa uzyskał w 2006 roku na podstawie rozprawy Stachura totalny. Pisarz wobec problemu literackiej całości (promotor Prof. Józef Fert).
• artykuły z zakresu krytyki tekstu, krytyki literackiej i literaturoznawstwa publikował na łamach "Pamiętnika Literackiego", "Roczników Humanistycznych", "Ruchu Literackiego", "Przeglądu Humanistycznego", "Arcanów", "Twórczości", "Toposu", "Akcentu", "Kwartalnika Artystycznego".

 

Władysław Broniewski to polski poeta, przedstawiciel liryki rewolucyjnej, tłumacz, żołnierz, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej. W 1925 roku wraz ze Stanisławem Standem i Witoldem Wandurskim opublikował Trzy salwy – pierwszy polski manifest poetów proletariackich. Jego poezja była silnie związana z własną biografią i przeżyciami, a także doświadczeniami narodu polskiego i działaczy ruchu robotniczego, miała wyraźne akcenty rewolucyjne i patriotyczne. W wierszach Broniewskiego można stwierdzić egzaltację i wzniosłość. Obok stylu mowy potocznej, wyczuwalny jest też wpływ polskiego romantyzmu łączony z nowatorstwem. Wśród jego utworów jest też liryka żołnierska.

 

Informacje, które przedstawiłam wyżej to tyle, ile wiedziałam o Władysławie Broniewskim. Tak wiem, bardzo mało. Jednak po przeczytaniu książki pana Dariusza Pachockiego "Broniewski w potrzasku uczuć" mój obraz tego znanego poety rozszerzył się. Uważam, że właśnie w taki sposób powinni pisać pracownicy naukowi, doktorzy i profesorowie. Gdyby takie książki miałabym czytać na studiach, życie studentów byłoby kolorowe, a lektury nie zanudzałyby nas jak niektóre opracowania, z których wiele nie wynika. Mam nadzieję, że ta książka trafi do kanonu lektur studenckich i każdy będzie mógł do niej zajrzeć.

 

Oczywiście nie jest to książka jedynie dla studentów, ale również dla fanów biografii. Biografii w niecodziennym wydaniu. Książka ukazuje nam portret Broniewskiego, nie jako poety podręcznikowego znanego nam ze szkół, ale mężczyzny wrażliwego, kochanka oraz utalentowanego i nieco egocentrycznego poety. Na kartach tej biografii zapisana jest historia niezwykłego romansu Władysława Broniewskiego z Ireną Helman. Kochankowie po raz pierwszy spotkali się w 1933 roku w Śródborowie, gdzie Irena była nauczycielką. Ona miała wtedy 22 lata, a on 36. W swoich listach, Broniewski pisał jako zauroczony nastolatek: "Śliczna Irenko! Co to będzie? Ponosi i roznosi mnie! Przedwczoraj w Śródborowie razem wymyśliliśmy wiosnę i pewnie od tego zginiemy. Niebo jest takie głupio-niebieściutkie, że chyba i umrzeć pod niem nie żal. Zresztą, po co umierać? Czyż nie lepiej zajmować się wiosenną gramatyką: ja kocham, ty kochasz, on kocha itd."(s.11) albo "Ty jesteś moje wiosenne szczęście śliczne jak sama wiosna. Całkiem kręci mi się w głowie z miłości."(s.12) W listach nie brakowało czułości, namiętności , komplementów i wyznań miłosnych. Oczywiście nie brakuje w ich listach innych kwestii, które oczywiście nie są związane z romansem. Poeta dosyć dużo pisał o literaturze, poezji, albo o swojej pracy w redakcji "Wiadomości Literackich". Zdarzało się, że komentował twórczość innych. Zgrabnie potrafił wyliczyć kochance jej błędy językowe, które popełniała w swoich listach. Robił to w sposób bezpośredni, tylko dlatego, że dostrzegał w Helmanównej potencjał na pisarkę. Broniewski zwierzał się Irenie również z romansu jego żony. Bał się, że nowe znajomości jego i jego żony, źle wpłyną na ich córkę. Wierzył jednak, że wszystko poukłada się po jego myśli. Żona Broniewskiego wiedziała o romansie męża, ale próbowała trzymać rodzinę razem, pomimo tego co ich spotyka. Wiele razy próbowała od niego odejść, ale poeta błagał ją o zostanie przy nim. Ostatecznie Janina Broniewska porzuciła męża w 1938 roku, kiedy to dowiedziała się o kolejnym, nowym romansie męża, prawdopodobnie z aktorką Marią Zarembińską. Kiedy romans Broniewskiego z Helmanówną kończy się, ślad po dziewczynie urywa się. Autor jednak natrafił na wpis w archiwum "Pawiaka", gdzie odnalazł informację, że Irena Helman została tam zarejestrowana 7 marca 1943 roku pod numerem 4654. Potem, 29 marca została wywieziona w nieznanym nikomu kierunku. Ślad po dziewczynie urywa się...

 

Listy Ireny i Bronisława były pełne emocji i uczuć. Nie brakowało w nich poważnych i trudnych tematów, ale również humoru. Często Broniewski podpisywał się w ten sposób: "Twój W.(ariat)" (s.47) Mimo wszystko z listów wynika, że tą bardziej zaangażowaną osobą w związek była tylko Irena- zakochana bez pamięci, cierpliwa i wyrozumiała. Natomiast Broniewski był rozdarty pomiędzy trzy kobiety: żonę, córkę i kochankę. Poeta ciągle zwodził swoją kochankę. Zawsze na pierwszym miejscu stawiał swoją córeczkę Ankę. Kolejną ważną osobą w jego hierarchii była oczywiście żona, a dopiero później Irena, która miała być tylko tu i teraz, żadnej przyszłości z kobietą nie wiązał. Mimo wszystko historia romansu tej dwójki jest jedną z najpiękniejszych niespełnionych historii miłosnych. Oboje potrafili do siebie pięknie i czule pisać. Żałuję jedynie faktu, że w książce pojawia się tak mało listów Ireny do Władysława. Autor wyjaśnia to tym, że tylko tyle jej listów udało się zachować. Na pewno mielibyśmy wtedy szerszy obraz uczuć Ireny.

 

Gdyby nie ta książka, na pewno nie miałabym okazji poznać drugiego oblicza Broniewskiego, którego kojarzę raczej z liryki żołnierskiej. Poza tym w biografii tej możemy znaleźć również mnóstwo zdjęć ukazujących życie codzienne Broniewskiego, co jest wspaniałym dodatkiem do tej historii. Nie brakuje w nim oryginalnych listów pary kochanków, ich telegramów i rachunków telefonicznych. Dlatego polecam wszystkim tę publikację. Możemy poznać dzięki niej inną twarz Władysława Broniewskiego, który pięknie potrafił pisać o miłości:

"Całuję Twoje oczy,
milutka... bądź mi zdrowa...
Czy wiesz, że Cię bardzo kocham
w tym liście do Śródborowa?" (s.47)

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto
  • Zobacz Mini Tutorial