Okładka wydania

W Pogoni Za Torebką

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 3 votes
Akcja: 100% - 4 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

W Pogoni Za Torebką | Autor: Michael Tonello

Wybierz opinię:

LadyBoleyn

Czy zdarzyło Wam się kiedykolwiek kupić jakąkolwiek rzecz, której cena miała wartość chociażby samochodu? Na co dzień mijamy multum sklepów, widząc proponowane produkty z metką, na której widnieją zawrotne sumy pieniężne... Przynajmniej w przypadku kobiet, dobre ubranie sprawia, iż te czują się pewniej, wiedząc, że wygląda naprawdę dobrze. Jednakże fakt, iż za niekiedy drobną bluzkę czy apaszkę trzeba zapłacić tysiące złotych raczej pozytywnie nie wpływa na przeciętnego obywatela państwa. Mimo to tego typu sklepy dobrze prosperują – w końcu sprzedając jeden sweter są w stanie wypłacić pensje wszystkim pracownikom. Autor, a zarazem główny bohater, autobiograficznej powieści „W pogoni za torebką", pokazuje w jaki sposób znalazł się w centrum zakupowego szaleństwa.

 

Michael Tonello, Amerykanin, podjął spontaniczną decyzję, postanawiając na stałe przenieść się do hiszpańskiej stolicy, która całkowicie go zauroczyła. Co prawda w ogóle nie znał języka tamtejszych rodaków, a jego zawodowe plany legły w gruzach, lecz nie spowodowało to zmiany podjętych kroków. Początkowo z trudem radził sobie na nieznanych terenach, lecz przypadek spowodował, iż znalazł nowy pomysł na życie. Wyprzedając kilka niepotrzebnych ubrań ze swojej garderoby, zaprojektowanych przez słynnych projektantów, oraz pierwszych wydań książek, zauważył, iż te rzeczy często osiągają wartość większą, niż tą, za jakie je kupił kilka lat temu. Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się szczególnie apaszka firmy Hermes, osiągając zawrotną końcową cenę. Po zakończeniu internetowej aukcji, Michael otrzymał wiele pytań od klientów z pytaniem, czy posiada więcej tego typu produktów. Wtedy właśnie odkrył, iż na świecie znajduje się wiele kolekcjonerskich ekskluzywnych produktów danych marek. Jego przygoda z apaszkami zaczęła piąć do przodu w zawrotnym tempie, do momentu, gdy otrzymał kolejne wyzwanie – znaleźć birkinkę, torebkę, kosztującą ponad dwadzieścia tysięcy dolarów, na którą klienci muszą oczekiwać zazwyczaj ponad dwa lata, zapisując się na specjalną listę. Dzięki sprytowi i genialnym pomysłom, udało mu się opracować specjalną formułę, która spowodowała, iż niekiedy kupował kilka birkinek tygodniowo w sklepach marki Hermes, mieszczących się na całej kuli ziemskiej.

 

Gdybym miała być szczera... „W pogoni za torebką" to jedna z najzabawniejszych lektur, jakie w swoim życiu dotychczas przeczytałam. Od samego początku polubiłam postać głównego bohaterka, który w sposób wspaniały umiejętnie zjednuje sobie czytelnika, otwierając przed nim drzwi do swojego bardzo szalonego świata. Cały utwór przepełniony jest przede wszystkim inteligentnym poczuciem humoru, który sprawia, że naprawdę trudno odłożyć tę pozycję chociażby na chwilę, zwłaszcza, jeśli staniemy się takimi szaleńcami na temat birkinek jak Michael Tonelo. Autor posiada niezwykły talent opowiadania historii, robiąc to w sposób nienudny i niebanalny. Dodatkowo jego prace zdobią również ilustracje, w sposób przyjazny ukazujące chociażby anatomię słynnej torebki. Laicy zadowolą się na pewno słowniczkiem pojęć, w którym dowiadujemy się, co oznaczają trudne wyrażenia, pojawiające się na każdym kroku w towarzystwie, w jakim obracał się zwariowany sprzedawca.

 

Jak wspomniałam, „W pogoni za torebką" to powieść autobiograficzna, a wszystkie poruszone w niej wątki zdarzyły się naprawdę. I w tym miejscu muszę wspomnieć, iż jeśli Michael Tonelo naprawdę jest aż tak szczerym i otwartym mężczyzną każdego dnia, to bardzo chciałabym go poznać i podziękować za lekturę, która przyniosła mi tak wiele przyjemnych chwil. Sama historia mogłaby wydawać się wręcz nieprawdopodobna, lecz osobiście niejednokrotnie słyszałam o internetowych aukcjach, kończących się z zawrotną kwotą na koncie wystawiającego. Tego typu transakcje są nieprzewidywalne, zupełnie identycznie jak działania Michaela, który potrafi w jednej chwili rzucić wszystko i jechać na otwarcie sklepu Hermes do Grecji... Ogromnym atutem tej pozycji jest to, że co chwilę dochodzi do zaskakujących zdarzeń, związanych zarówno z działalnością bohatera, ale też i jego kontaktami z klientami czy partnerem. Przynajmniej w naszym kraju unika się tematu homoseksualizmu. Pan Tonelo otwarcie pisze o swojej miłości, Juanie, nie kryjąc orientacji. Osobiście dla mnie wspaniałym zaskoczeniem była reakcja rodziców Michaela na wieść, iż ten znalazł życiowego towarzysza. Cieszyli się szczęściem syna, widząc, że on jest zadowolony z tego, że ma przy sobie kogoś, kto go rozumie.

 

„W pogoni za torebką" to w dużej mierze pokazanie sposobu na dobry zarobek. Michael przez przypadek stał się sprzedawcą, któremu naprawdę dobrze zaczęło się powodzić, a on sam szybko pokochał własną pracę. Ten debiut literacki amerykańskiego pisarza, który swoje serce zostawił w słonecznej Hiszpanii, bardzo mnie zaskoczył. Z niecierpliwością będę wyczekiwać kolejnych pozycji spod pióra tego autora, mając nadzieję, że jego poczucie humoru nigdy go nie opuści. Polecam tę powieść zarówno miłośnikom modowych fascynacji, o których w tej lekturze jest mnóstwo, jak i też fanom lektur, gdzie powodów do uśmiechu jest co niemiara!

Jezyna22

Michael Tonello to najlepiej sprzedający się autor i felietonista „The Huffington Post". Ma również cotygodniową kolumnę o stylu, modzie i trendach na stronie Living Now . Pracował przez wiele lat w branży reklamowej, następnie został dystrybutorem luksusowych produktów zwłaszcza marki Hermes.

 

Michael , makijażysta jest zauroczony Barceloną. Dokonuje ogromnego zwrotu w swoim życiu i właściwie z dnia na dzień przeprowadza się z Ameryki, do tego europejskiego miasta. Niestety planowana, proponowana praca nie wypala i jest on zmuszony do szukania innej formy zarobku. Przypomina sobie o apaszce Hermes, której nie używa i postanawia sprzedać ją na aukcji internetowej. To wydarzenie staje się punktem zwrotnym w życiu naszego bohatera. Zaczyna spełniać „listę życzeń" klientów, którzy głównie poszukują starszych modeli przedmiotów Hermes.(np. apaszki, karty do gry, paski). Michael ma głowę na karku i bardzo szybko jego poszukiwania dają pozytywne wyniki, konto jego cudownie rośnie. Trudno się dziwić jeśli na jednej apaszce zarabia średnio ok 150 euro. Klientów jest bardzo dużo, zapotrzebowanie na towar wzrasta. Jedna z klientek dopytuje się o Birkinkę, czy istnieje taka możliwość aby ja zdobyć. Teoretycznie składa się zamówienie na taką torbę i wpisują klienta na listę oczekujących . Czyli właściwie nie do zdobycia. A jak jest naprawdę ? Michael przedstawia nam cudowny sposób ich wynajdywania w sklepach. Kokietowania ekspedientów., wypytywania, świetnego aktorstwa. Pokazuje nam właściwie cały opracowany przez siebie marketing. Warto tu zaznaczyć, że historia jest absolutnie prawdziwa, co dodaje ogromnego smaczku przy czytaniu. Bo czymże jest apaszka Hermes przy Birkince, która może kosztować tyle co zupełnie niezły samochód? I ile są w stanie zapłacić za nią klienci, którzy chcą ja otrzymać jak najszybciej, poza kolejką ? Autor nieraz jest sam w szoku za jaką cenę są sprzedawane, wystawiane przez niego towary. Na początku absolutnie nie typował takiego zarobku jako swoistej żyły złota. Interesująca jest również opisana ogromna galeria kupujących. Tych, którzy tak właściwie nieraz podsuwają mu pomysł na niezły zarobek. Jak widać oni zyskują na tym najbardziej. Albo sprzedając dalej zakupiony towar, lub uzupełniając nim swoje ogromne kolekcje. Tutaj wielki podziw do firmy Hermes, która umiała tak poprowadzić handel torebkami, ze stały się one najbardziej pożądanymi na świecie. Udało im się wmówić potencjalnym klientom, ze towar jest nieosiągalny, przez co automatycznie cena szła w górę. Zupełnie się nie spodziewałam, że ta opisana historia mnie aż tak wciągnie. Autor ma cudownie lekkie pióro i tak nas wprowadza w meandry zakupów, że chcemy się dowiedzieć jak najwięcej. Przejeżdża on wiele kilometrów w poszukiwaniu torebek (Francja, Włochy, Andora, Niemcy ) i każde miejsce wspaniale opisuje. Poprzez hotel, sklep w którym dokonuje zakupów, po smakowite jedzenie charakterystyczne dla danego regionu. Czytając właściwie cały czas byłam głodna i szukałam nawet w internecie opisywanych przez niego dań. Równocześnie tekst jest momentami ogromnie zabawny (stworzona charakterystyka sprzedawców, czy też sposoby na przekonanie ich, że jest klientem godnym zaufania) jak i kompletowanie przez niego odpowiednich ubrań, które miały pomóc w planowanych zakupach. Uważam, że ta lektura jest czymś rzadko spotykanym na rynku wydawniczym. Mało kto chce nam zdradzić tajemnice swojego bądź co bądź wspaniałego sukcesu. Dlatego gorąco zachęcam do przeczytania.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto