Okładka wydania

Toliny. Wystrzałowe Opowieści Dla Dzieci

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Toliny. Wystrzałowe Opowieści Dla Dzieci | Autor: Conn Iggulden

Wybierz opinię:

Bojalubietakinie

Moi Mili, słyszeliście już opowieści o duszkach, krasnalach, wróżkach i innych niezwykłych stworzeniach, ale czy słyszeliście kiedyś o Tolinach? Nie? To ja Wam opowiem...

 

Daleko, w odległym Szerłudkowie, wśród lasów, kwiatów i traw żyją sobie małe stworki ze skrzydełkami. Wyglądają zupełnie jak ludzie, ale wzrostem nie przewyższają Waszego małego paluszka u ręki. Mają malutkie kamizelki, miniaturowe spodenki i maciupeńkie buciki. Na plecach wyrastają im skrzydełka, dzięki którym mogą szybko przenosić się z miejsca na miejsce.

 

Bardzo nie lubią, kiedy myli się je z duszkami. Duszki bowiem są znacznie od nich mniejsze i nie potrafią zaśpiewać dźwięku his, a to przecież ogromna różnica!

 

Toliny są niewidzialne dla ludzkiego oka. Można je jednak dostrzec, kiedy zwykłe szkła w okularach zamieni się na niebieskie. Wtedy to możecie zobaczyć Toliny odpoczywające na kwiatach, skaczące wśród ździebeł trawy albo fruwające dookoła Was.

 

Pewnie tego jeszcze nie wiecie, ale kiedyś fajerwerki nie były kolorowe, a farby miały tylko białą barwę. Wszystko zmieniło się dzięki Tolinom. Te niezwykłe stworzonka posiadają niebywałą właściwość: ich ciała pokryte są magicznym pyłem, który barwi różne rzeczy. Jeśli dodamy go do fajerwerków wtedy mienią się na niebie kolorami tęczy, a kiedy dodamy go do farby powstają odcienie od najjaśniejszej żółci aż po najciemniejszy granat.

 

Oczywiście nie tylko to jest zasługą Tolinów. Gdyby nie to, że jeden z nich przeciął ogonek wiszącemu na gałęzi jabłku, Isaac Newton prawdopodobnie nigdy nie odkryłby prawa grawitacji.

 

Ach, aż strach pomyśleć co by to było gdyby Toliny nam nie pomogły... Fajerwerki byłyby szare, farby białe i nikt nie wiedziałby o grawitacji!

 

Wśród gromady żyjącej w Szerłudkowie jest jeden młody Tolin o którym chciałabym Wam poczytać. Ma na imię Iskrzak i jest bardzo ciekawskim, sympatycznym stworzeniem. Na pewno spodobają się Wam jego przygody, a ma ich mnóstwo.

 

Otwieram książkę pełną wystrzałowych opowieści. Kto chce posłuchać?

 

A teraz zawołajcie na chwilkę swoich rodziców.

 

Drogie Mamy i drodzy Tatowie, pamiętacie na pewno baśnie, które czytali Wam Wasi Rodzice, kiedy byliście mali. Było tam wiele niezwykłych stworzeń, których czyny czegoś ważnego Was uczyły. Dobro walczyło ze złem i zawsze wygrywało. Prawda górowała nad kłamstwem, a źli ludzie ponosili karę za swe działania. Po burzach nastawał czas harmonii.

 

Pamiętacie na pewno jak po skończonej bajce Wasze Mamy przykrywały Was kołderką, całowały w czółko na dobranoc i zostawiały Was z niezwykłymi obrazami pod powiekami.

 

Na pewno chcielibyście, żeby i Wasze pociechy śniły o magicznym świecie pełnym dobrych duszków. Weźcie zatem do ręki czerwoną książkę z małym Tolinem w słoiku na okładce. Otwórzcie ją i poczytajcie Waszemu Synkowi lub Córeczce. Sprawcie, żeby Wasze dziecko przeniosło się do magicznej krainy, nadajcie kolorów wyobrażonym obrazom, pokażcie co jest dobrem, a co złem. Ucałujcie dziecko na dobranoc i zostawcie w świecie Tolinów. Zapewniam Was, że to będzie jedna z najpiękniejszych podróży jakie Wasze pociechy przeżyją - podróż do własnej wyobraźni.

 

Madlen

Chodź Synku, opowiem Ci bajkę na dobranoc. A o czym to będzie bajka, za chwilkę się przekonasz...

 

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, w małej wiosce o zabawnej nazwie Szerłudkowo, mieszkały sobie Toliny - śmieszne skrzydlate stworki. Gdybyś je zobaczył, mógłbyś pomyśleć, że to małe duszki, ale pewnie gdyby usłyszały, że je tak nazywasz, byłyby na Ciebie strasznie oburzone. Bo Toliny, to Toliny - zatwardziałe, sprytne, ciekawe świata i czasami złośliwe stworzenia, dla których duszki to jedynie delikatne i małe słabeusze, które gdy trzeba, usłużą chusteczką lub podadzą poduszkę.

 

I żyły sobie Tolinki w Szerłudkowie beztrosko, odpoczywając na kwiatkach i obserwując ludzi z daleka, jedynie na co musiały uważać to sowy i lisy. Ty może się ich nie boisz, ale dla Tolinów stanowiły one śmiertelne niebezpieczeństwo, dlatego z całych sił starały się być ostrożne, aby nie spotkać ich na swojej drodze.

 

Wiesz Synku, z Twoją blond czuprynką jesteś całkiem podobny do jednego małego Tolinka o imieniu Iskrzak, chociaż masz rację, brakuje Ci skrzydełek, no i on był zdecydowanie mniejszy! Ale podobnie jak Ty był ciekawy świata... dlaczego fajerwerki są kolorowe, jakimi ziołami można wyleczyć niektóre choroby i o co chodzi z tym prawem grawitacji... to tylko niektóre zagadki, które starał się rozwiązać, przeżywając przy tym liczne przygody.

 

Podoba Ci się to opowiadanie, prawda? Chcesz? Coś Ci pokażę. Podaj mi proszę tę czerwoną książkę. Widzisz jaka ładna okładka? Dotknij, a pod paluszkami poczujesz wypukłość literek i Tolinka zamkniętego w słoiku. Fajne, prawda. Zobacz jak zabawnie wyglądają Toliny; to jest Iskrzak, o którym Ci opowiadałam, to Grzebula, to Duszek, a to król Tolinów - nijaki Arcytolin, a tutaj jest mapa całego Szerłudkowa. Na razie możesz jedynie pooglądać barwne ilustracje, ale nie martw się, gdy nauczysz się czytać będziesz mógł poznać wszystkie przygody Tolinów. A teraz zamknij oczka i śpij:)

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto
  • Zobacz Mini Tutorial