Okładka wydania

Kwiat Pustyni

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 3 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 3 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 3 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Kwiat Pustyni | Autor: Waris DirieCathleen Miller

Wybierz opinię:

Sara

Za książkę Waris Dirie "Kwiat pustyni" wzięłam się w tym tygodniu. Niestety, z powodów szkolnych i różnych problemów, musiałam ją czytać w niezmiernie irytujących mnie odstępach. Tą powieść kupiłam podczas jednej z wypraw do niewielkiej księgarni w moim mieście, ponieważ widziałam wcześniej film, który niezmiernie mi się spodobał. Odrobinę wahałam się nad jej kupnem, bo okładka zupełnie nie zachęca do wydania pieniędzy. Przekonała mnie uprzejmie pani za ladą, która obiecała, że na pewno mi się spodoba.

 

Waris urodziła się w Somalii, w plemieniu nomadów. Wychowywała się pośród kóz, bydła i wielbłądów, w otoczeniu dzikiej przyrody. W wieku pięciu lat przeżyła obrzezanie – rytuał, który doprowadził do śmierci jej siostrę i dwie kuzynki, w wieku sześciu – została zgwałcona. Jako trzynastolatka miała być wydana za mąż za starca, ale – zdesperowana – uciekła z domu. Jej wielka wędrówka przez pustynię do Mogadiszu, a następnie Londynu, skończyła się w Nowym Yorku. W wieku 18 lat rozpoczęła karierę modelki, występując obok Naomi Campbell i Claudii Schiffer. Od wieli lat walczy przeciwko okaleczaniu kobiet, za co została wyróżniona tytułem ambasadora Narodów Zjednoczonych.

 

Już wcześniej słyszałam wiele dobrego o tej książce, jak również o filmie, który teraz nie wydaje mi się już taki rewelacyjny. Na samym początku zadawałam sobie nurtujące pytanie: Co takiego interesującego może być w życiu supermodelki? Ale Waris nie jest na pewno jedynie zwykłą kobietą. Mimo iż to autobiografia, za którymi niezbyt przepadam, albo po prostu przeczytałam ich stosunkowo za mało w swoim życiu, to historia somalijskiej dziewczyny wstrząsnęła mną strasznie.

 

Autorka pokazuje nam przez pryzmat czasu, jakie okropności musiała przejść, aby znaleźć się tam, gdzie obecnie jest. Porusza na pewno jedną z ważnych kwestii - obrzezanie kobiet, a w większość przypadków kilkuletnich już dziewczynek. Wcześniej słyszałam o takich rytuałach i afrykańskich plenieniach, które nadal to praktykują. Nawet na jednej lekcji religii nasza katechetka poruszyła ten temat - wszystkie dziewczyny były niezmiernie poruszone. Nasza niewiedza na ten temat wynika z tego, że o tym po prostu się nie mówi: "Oszalałeś? w XXI wieku?!"

 

Waris Dirie sprawiła, że historia o tym, jak stała się sławną modelką, jak sama przemierzała pustynię, spadły na drugi plan. Jestem pewna, że niektórym ludziom otworzyła oczy i coś uświadomiła. Ja miałam niemal łzy w oczach, kiedy czytałam te szokujące fragmenty. O liczbie rocznie obrzezanych kobiet (nawet w Ameryce!) dowiedziałam się dopiero z tej książki. To przykre, że w niektórych kulturach kobiety nadal nie mogą decydować o swoim losie, tylko są skazane na swoich mężów. W takich sytuacjach coraz bardziej przychylam się do stwierdzenia, że niektórzy ludzie to jednak potwory.

 

Zdumiewające jest również to, jaka przemiana zachodzi w samej Waris. Że mimo tego ile przeszła, potrafi nadal cieszy się życiem i być spełnioną oraz szczęśliwą. Pomimo tego, że odebrano jej część kobiecości, stała się wzorem dla wielu.

Lucy

Wychowała się na somalijskiej pustyni wśród Nomadów. W wieku pięciu lat została bestialsko okaleczona. Gdy miała lat dwanaście uciekła z domu, by uniknąć małżeństwa ze starcem. W końcu trafiła do Anglii, gdzie rozpoczęła się jej wielka kariera modelki. To ona pierwsza sprzeciwiła się okrutnej tradycji kultywowanej od setek lat, która do tej pory zbiera ogromne żniwo. Waris Dirie, w swej pierwszej książce Kwiat pustyni, zwróciła oczy całego świata na problem obrzezania dziewczynek. Jej historia poruszyła miliony i stała się początkiem walki z bezsensownym procederem.

 

Otwierając tę książkę stajemy twarzą w twarz z autorką i zostajemy biernymi uczestnikami jej opowieści. Mimo tragizmu swej historii, kobieta mówi do nas w sposób prosty i przystępny. Stara się opowiadać wszystko po kolei, choć czasami wraca do wspomnień, by coś wytłumaczyć, bądź przypomnieć. Dowiadujemy się tu wielu interesujących faktów na temat życia Nomadów, ich wierzeń i codziennych zmagań z nieprzychylną naturą. Z drugiej strony poznajemy wymagający świat modelingu z perspektywy zwykłej dziewczyny.

 

Jednak najważniejszym tematem całej książki jest obrzezanie dziewczynek. W wielu kulturach arabskich jest to tradycja, coś co trzeba zrobić, bo postępowano tak od wieków. Dla młodej bohaterki, która nie miała pojęcia z jakim niebezpieczeństwem i cierpieniem wiąże się ten rytuał, „stanie się kobietą" było czymś czego oczekiwała z niecierpliwością. Dziewczyna, która nie poddałaby się obrzezaniu byłaby splugawiona i żaden mężczyzna nie chciałby jej za żonę. Zwolennicy tego obrzędu powołują się na Koran, mimo że często nie potrafią czytać. A szkoda, ponieważ święta księga Islamu nie wspomina o nim nawet słowem.

 

Podczas lektury Kwiatu pustyni łzy często spływały po policzkach. Nie potrafiłam sobie wyobrazić, jak można tak bardzo skrzywdzić dziecko, okaleczając je, wyrywając kobiecość, skazując na życie w ciągłym bólu. Jak bezduszna może być matka, która pomaga w tym haniebnym czynie. Krzyk i płacz małej Waris docierał do mnie znad stronic książki, ściskając za serce. Mogę tylko gratulować i dziękować jej za to, że mimo tak bolesnych wspomnień postanowiła o nich mówić. Dzięki jej sprzeciwowi coraz więcej somalijskich wiosek odchodzi od krwawej tradycji. W moich oczach Waris Dirie stała się bohaterką.

 

Ze względu na drastyczne opisy pewnych sytuacji, Kwiat pustyni to książkach dla osób o mocnych nerwach. Jest ona przepełniona niewysłowionym cierpieniem, żalem i poczuciem niesprawiedliwości. Z drugiej jednak strony to powieść o niezwykłej sile i wytrwałości w dążeniu do celu. Waris uczy, by nigdy się nie poddawać, by nie przejmować się chwilowymi niepowodzeniami tylko cały czas iść na przód. Zachęcam do lektury jej wspomnień, dzięki nim możemy z nieco innej perspektywy spojrzeć na nasze własne życie i uwrażliwić się na krzywdę innych ludzi. Ta poruszająca powieść niesie za sobą naukę, z której warto jest wyciągnąć wnioski.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial