Największe Skandale W Świecie Filmu

Autor: Przemysław Słowiński

Okładka wydania

Największe Skandale W Świecie Filmu


Dodatkowe informacje

  • Autor: Przemysław Słowiński
  • Tytuł Oryginału: Największe Skandale W Świecie Filmu. 18 Historii Dozwolonych Od 18 Lat
  • Gatunek: Historia PowszechnaFilm
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 368
  • Rok Wydania: 2011
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 130 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-7183-910-8
  • Wydawca: Videograf II
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Chorzów
  • Ocena:

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Nadrektor

Znamy ich, podziwiamy, uwielbiamy i kochamy. A jednak okazuje się, że na tym nieskazitelnym niebie filmowych gwiazd, pojawiają się czasem chmury. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, czasami nie dopuszczamy do siebie myśli, że ikony kina, wzory do naśladowania, są często łajdakami, zdrajcami, alkoholikami, lub po prostu normalnymi ludźmi. Jak to możliwe? Taka popularność, takie zaszczyty, tyle wpływów, takie talenty, a wszystko to albo nic, albo rezultat ogromnych wyrzeczeń.

 

Przemysław Słowiński (autor wielu opowieści o sławnych i sławniejszych) postanawia wprowadzić nas w filmowy świat od kuchni. Książka jego autorstwa, "Największe skandale w świecie filmu", wydana przez wydawnictwo Videograf, to zbiór osiemnastu historii, które pokazują jak bardzo sztuczny jest uśmiech Hollywood.

 

I tak dowiemy się jak bardzo myliła się Jane Fonda, spotkamy się oko w oko z fatum ciążącym nad rodziną Frykowskich, przekonamy się jak wiele z ojca mają dzieci Bruce'a Lee. Przyjrzymy się z bliska historii niechcianych Oscarów, dowiemy się z kim romansował Charlie Chaplin i dlaczego Brigitte Bardot jest właśnie tą, którą jest. Oczywiście historii jest o wiele więcej, dodatkowych wątków całe mnóstwo, a zabawy z wyszukiwaniem kolejnych korelacji co niemiara.

 

Tylko, że tym razem, powiedzmy, że idziemy do cukierni. Kupujemy tort. Znamy go, wiemy, że jest dobry, bo kiedyś u kogoś już go smakowaliśmy, ktoś inny go jadł i bardzo zachwalał (historie tam opisane nie są nowe, ani niczego nowego nie odkrywają). Kupujemy go mimo wszystko, bo skoro jest dobry, to nie ma co szukać lepszego (lepsze jest wrogiem dobrego!). Szkoda tylko, że dostajemy go w mało trwałym opakowaniu, z niezbyt smakowitym nadrukiem. Rogi tego pudełka bardzo szybko się zaokrąglają, a folia, którą jest ono powleczone, zbyt łatwo odchodzi. No ale powiedzmy, że opakowanie, opakowaniem, a przecież nie to, a smak się liczy.

 

Szkoda tylko, że kucharz nie przemyślał dodatków do tego tortu. Przecież nie wszystkie składniki razem zmieszane współgrają. Niektóre są zbyt kolokwialne i użyte na siłę. O wiele lepiej brzmiałoby słowo "pieniądze" zamiast "forsa", słowo "tatuś" lepiej prezentuje się w swojej zgrubionej formie, a "przelecieć kogoś" to umie najwyżej ptak. Może i słowa te pasowałyby, gdyby cały tekst pisany był z przymrużeniem oka, ale tak nie jest. W większości jest to wypunktowana relacja, fakt po fakcie. Czasami tylko dodane są rozluźniające wstawki, które jednak w rezultacie z naszego tortu robią słodką breję. Najeść się najemy, nawet smakuje, ale czy można tu mówić o delektowaniu?

 

Nie zrozumcie mnie źle. Czytanie tej książki było niesamowitą frajdą. Każdego wieczora okupowałam ekran komputera wyszukując stare zdjęcia, potwierdzając przeczytane zdarzenia, odkrywając kolejne awantury. Jeszcze do dzisiaj zaczynam rozmowę z przyjaciółmi od stwierdzenia "A wiecie, że w Hollywood...". Tylko tak to już jest, że jak mam ochotę na tort, to po prostu szukam idealnego.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!