Starzyzna

Autor: Stefan Darda

Okładka wydania

Starzyzna


Dodatkowe informacje

  • Autor: Stefan Darda
  • Tytuł Oryginału: Starzyzna
  • Seria: Czarny Wygon (Tom 2)
  • Gatunek: HorrorPowieści i opowiadania
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 272
  • Rok Wydania: 2010
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 135 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-7183-862-0
  • Wydawca: Videograf II
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Chorzów
  • Ocena:

    5/6

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 4 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 4 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Isadora

 Z przyjemnością i satysfakcją niweczącymi moje wcześniejsze obawy stwierdzam, że drugi tom cyklu "Czarny wygon" Stefana Dardy nie tylko dorównuje poziomem "Słonecznej Dolinie", lecz pod wieloma względami okazuje się odeń lepszy. W jakim sensie?

 

Fabuła konsekwentnie się rozwija, można by rzec - rozkwita stanowiąc jednocześnie integralną część i logiczny ciąg części pierwszej; wiele niewyjaśnionych spraw znajduje swe rozwiązanie (sekret wsi, geneza klątwy), lecz pojawiają się kolejne tajemnice i wątki czekające na rozwikłanie. Mając w perspektywie rychłe ukazanie się tomu kończącego trylogię powściągnęłam rozczarowanie i uzbroiłam się w cierpliwość.

 

W czasie lektury miałam wrażenie, że autora bardziej się "rozkręcił" - z pożytkiem dla fabuły, która nabiera dynamizmu; narracji, która staje się bardziej soczysta i dramatyczna; postaci bohaterów, które zyskują na wyrazistości i charakterze; akcji, która wzmaga napięcie, nabiera tempa i nieuchronnie prowadzi do ostatecznego finału (całej serii, nie jednego tomu); wreszcie - wątku nadprzyrodzonego, który został należycie wyeksponowany.

 

Koszmarny, senny klimat przeklętej wsi przenosi się na całą fabułę utrzymując mroczą i pełną grozy atmosferę na stałym poziomie, co akurat w tym przypadku jest zaletą, gdyż wypada bardziej naturalnie i przerażająco.

 

Podobnie jak "Słoneczna Dolina", tak i "Starzyzna" ma swoje motto stale przewijające się w fabule. Tym razem autor kładzie nacisk nie na motyw przekleństwa, jakim jest zatrzymanie czasu oraz nieuchronność kary za złe czyny, lecz na kwestię mierzenia się z własnymi lękami, słabościami, weryfikacji wyobrażenia o samym sobie, ostatecznego sprawdzenia, jakim się jest człowiekiem.

 

Trzeba zaznaczyć, że czytelnik powinien zachować kolejność czytania według tomów - tylko wtedy cały cykl ma sens, nie wspominając nawet o uchwyceniu całości fabuły.

 

Uchylając zatem rąbka tajemnicy czytelnikom "Słonecznej Doliny" pozwolę sobie nakreślić jako taki obraz sytuacji.

 

Witold Uchmann, przypadkowo uwikłany w sprawę obciążonej klątwą wsi, kierując się chęcią niesienia pomocy znajomemu i jego córeczce, wyrusza w pełną niebezpieczeństw podróż do Starzyzny. Tam, z pomocą garstki ocalałych mieszkańców podejmuje próby przełamania przekleństwa, wyjaśnienia jego genezy, powstrzymania zakusów stale powiększającej się gromady "Onych" - i uratowania życia niewinnemu dziecku oraz istniejącym w zawieszeniu mieszkańcom wioski.

 

Nie będzie to jednak łatwe zadanie - upiorny proboszcz wykaże się nie lada determinacją i sprytem, by utrzymać swoją władzę nad przeklętymi i wykorzysta wszelkie dostępne środki, aby przeszkodzić Uchmannowi - włącznie z tym, co dziennikarz posiada najcenniejszego.

 

Rozpoczyna się dramatyczna walka z czasem, Uchmannowi zaś dodatkowo przyjdzie zmierzyć się z samym sobą...

 

Czytelnikom, którym podobnie jak mnie przypadł do gustu niepowtarzalny, mroczny styl Stefana Dardy, którzy dali się wciągnąć budzącej grozę magii wykreowanego przezeń świata, gdzie koszmarny sen z pewnością stanie się ponurą rzeczywistością - zapraszam do lektury drugiego tomu serii "Czarny wygon".

 

Mam nadzieję, że tajemnica przeklętej wsi, która zapewniła mi pełną napięcia i bezsenną noc, także Was pochłonie na długie godziny - czego serdecznie Wam życzę:)

Natula

„Czarny Wygon: Starzyzna" to druga część powieści o przeklętej wiosce w której zatrzymał się czas, gdzie mieszkańcy żyją w mrokach otaczającego ich lasu, z ciągłą obecnością widm dybiących na ich duszę, gdzie przywódcą zgrai zmor jest krwiożerczy upiór miejscowego proboszcza. Czy warszawskiemu dziennikarzowi Witoldowi Uchmanowi uda się odkryć sekret wioski, a tym samym rozwiązać zagadkę Starzyzny?. Kto wie, kto wie...

 

Stefan Darda w swojej książce po raz kolejny zaprasza w zachwycające rejony Roztocza. Zwierzyniec oaza spokoju i zieleni, ukrywa w leśnej gęstwinie zatrzymaną w czasoprzestrzeni osadę. Wieś ta spowita w wiecznej mgle i szarości, żyje swoim niespiesznym rytem, zaś mieszkańców – nielicznych - coraz bardziej pogrąża poczucie winy, żalu i straty. Upiory rosną w siłę, niestraszny jest im już dzień, mają cel... atmosfera grozy i niepokoju nabiera tempa. Dramatyzm rośnie z każdą przeczytana stroną.

 

Jestem fanką stylu pisania Stefana Dardy, autor oszczędnie posługuje się słowem, nie bawi się w nadmierną kwiecistość językową, poza tym, tworzy proste zdania, których moc oddziaływania jest wielka. Być może jest to zasługa tego, że w owych tematach pisarz czuje się wyśmienicie, w historii „Starzyzny" Darda bazuje na wierzeniach ludowych i przesądach, ukazuje on ludzką naturę, oraz wpływ zabobonów i... przedstawicieli kościoła na świadomość ludzi żyjących w czasach, gdzie słowo duchownego miało moc równą, o ile nie większą od Słowa Bożego. Czytając dramatyczne losy przeklętej wsi, wyraźnie rysuje się zależność między winą i karą oraz skruchą i przebaczeniem. Jest to przedstawione subtelnie, a jednak bardzo wymownie. Nikt nie będzie miał wątpliwości co do tego, że należy żyć właściwie.

 

„Czarny Wygon: Starzyzna" zachwyca i przeraża. Książka ma doskonale skonstruowaną fabułę, w której nie brak zaskakujących zwrotów akcji oraz niebezpiecznych działań. Rewelacyjne tło, bardzo posępne, wręcz przygnębiające, z wiecznie padającym deszczem, mrokiem i zimnem jest idealnym otoczeniem dla rozgrywających się wydarzeń. Do tego dochodzą sympatyczni bohaterowie, którzy pomimo beznadziejności sytuacji nie tracą nadziei i... humoru.
Powieść Stefana Dardy to rewelacyjny dreszczowiec, który na pewno przypadnie do gustu miłośnikom gatunku. Bardzo polecam.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!