Zwłokopolscy

Autor: Marcin Pałasz

Okładka wydania

Zwłokopolscy


Dodatkowe informacje

  • Autor: Marcin Pałasz
  • Tytuł Oryginału: Zwłokopolscy
  • Seria: Z Kotem
  • Gatunek: ObyczajowePowieści i opowiadania
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 304
  • Rok Wydania: 2012
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 125 x 202 mm
  • ISBN: 978-83-7747-668-0
  • Wydawca: W.A.B.
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Isadora

Jeśli zastanawiacie się właśnie, czego można by się spodziewać po książce opatrzonej takim tytułem, dam Wam dobrą radę: odrzućcie wszelkie ewentualne skojarzenia z "Rodziną Adamsów" czy serialowymi "Złotopolskimi", gdyż bujna i przebogata wyobraźnia autora przygotowała dla Was coś absolutnie nowego, zaskakująco oryginalnego, a przede wszystkim wyjątkowo zabawnego. Cóż może stanowić lepszą rekomendację dla lektury niż odczucie, że sam autor świetnie się bawił podczas pisania? I zdecydowanie reprezentuje ten typ poczucia humoru, który sobie cenię najbardziej.

 

Rodzina Pitera Kovvalskiego właśnie przeprowadziła się do podwrocławskiego Pietrzykowa, gdzie - z lepszym lub gorszym skutkiem - próbuje wtopić się w miejscową społeczność. Nie jest to jednak takie łatwe, jeśli posiada się wuja mieszkającego w przydomowej studni, ciotkę, której tajemnicze mikstury wywołują efekty nieprzeznaczone dla oczu osób postronnych czy też hoduje się bliżej nieokreślone stworzenie obdarzone wdzięcznym imieniem Gerard...

 

Ojciec Pitera pracuje w IRD, Instytucie Rzeczy Dziwnych, w związku z czym częstymi gośćmi w ich domu - strzeżonym przez VALKIRIĘ, sztuczną biointeligencję - są takie znakomitości, jak Albert Einstein czy Niels Bohr. Najdziwniejszą postacią jest chyba jednak sam Piter, który za sprawą specyfiku ciotki Adeli utrzymywany jest w stanie permanentnej śmierci klinicznej. Co prawda ciotka pracuje nad przywróceniem go do pełnej sprawności, ale póki co Piter zadziwia gimnazjalnych kolegów zielonkawą cerą.

 

Wkrótce po przeprowadzce Piter, jego szkolna koleżanka Gabi - szczęśliwa posiadaczka Pudla, dziwacznego psa o skłonnościach samobójczych - oraz Egon - który szesnaście lat życia spędził w całkowitej izolacji w bieszczadzkich lasach - zwracają uwagę na tajemniczą czarną limuzynę i podróżujących nią podejrzanych typów rozpytujących w miasteczku o nowych mieszkańców. Kiedy staje się jasne, że bandytom nasłanym przez prezesa firmy pseudofarmaceutycznej Farmilab chodzi o rodzinę Kovvalskich, sprawy nabierają zabójczego tempa. Z pomocą Piterowi przychodzi pełna werwy zakonnica, siostra Donalda wraz ze swym podopiecznym zwanym pieszczotliwie i nie bez powodu Szkodnikiem. Chłopaka jednak skutecznie rozprasza nowa uczennica, zjawiskowa Miranda, która nieoczekiwanie zwraca na niego uwagę oraz organizowane przez panią Kukaraczę szkolne przedstawienie. To właśnie podczas spektaklu dochodzi do wydarzeń, które postawią na nogi całą rodzinę Kovvalskich i ich niezawodnych przyjaciół...

 

"Zwłokopolscy" to fantastyczna lektura, która ubawiła mnie do łez, głównie za sprawą rewelacyjnie wykreowanych bohaterów. Każdy z nich, nie tylko postaci pierwszoplanowe, jest wyrazisty i charakterystyczny - od melancholijnie gubiącego kawałki ciała Pitera po bardzo pomysłowego w kwestii wynajdywania metod samobójczych psa Gabi, Pudla. U Pałasza na osobowość bohatera składają się głównie drobne dziwactwa, co wszyscy zgodnie akceptują i co chyba nie jest zbyt dalekie od prawdy... Narracja i dialogi skrzą dowcipem, czy to słownym, czy też sytuacyjnym, tym cenniejszym, że zahaczającym nieraz o absurd. Dynamiczna akcja i pomysłowa intryga są jedynie wdzięcznym dodatkiem do tej niezwykłej rzeczywistości spowitej oparami absurdu i - co zabawne i godne uwagi - nieco tylko przerysowanej. Autor okazał się wnikliwym obserwatorem codzienności potrafiącym ją trafnie i ironicznie skomentować wydobywając z niej surrealistyczne aspekty niedostrzegalne na pierwszy rzut oka. Efekt końcowy po prostu zwala z nóg.

 

"Zwłokopolscy" to szalona kombinacja nietuzinkowej fabuły okraszonej potężną dawką ironiczno - absurdalnego humoru i szokująco zabawnych, soczystych bohaterów. Jestem przekonana, że lektura okaże się godna Waszej uwagi i zagwarantuje doskonałą rozrywkę każdemu czytelnikowi niezależnie od płci i wieku.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!