Bizarro Bazar

Autor: Krzysztof T. DąbrowskiDawid KainKazimierz Kyrcz jrRobert CichowlasKrzysztof MaciejewskiJan MaszczyszynGrzegorz GajekDariusz BarczewskiMarek GrzywaczMichał StonawskiEdward LeeMarcin RojekBartosz OrlewskiPaweł WaśkiewiczKarol Mitka

Okładka wydania

Bizarro Bazar


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

PJK

Bizarro jest wtedy, gdy ktoś napisze pierwszą głupotę, jaka mu przyjdzie do głowy, a ktoś inny to przeczyta i powie: "O, kurwa!".
[Grzegorz Gajek, "Moja na zawsze"]

 

Co my tu mamy? Cóż, nie każde opowiadanie wrzuciłabym do worka z napisem "Bizarro", ale jak to określił Bradley Sands w "Futbolowe mamy i pro-wrestlingowi ojcowie", cytuję:

 

"Anarchia kurwa rządzi".

 

I tego się trzymajmy. Bizarro to anarchistyczna koncepcja, bazująca na ludzkiej fantazji i tylko przez nią ograniczana. Nie ma znaczenia, czy dany twór jest ulepiony z gliny fantasy, horroru, groteski czy gore - w bizarro cel uświęca środki i proporcje poszczególnych składników doprawdy są w gestii tylko i wyłącznie autora. Zatem mamy tu kilka stuprocentowych, bizarrowych perełek ("Dom [z] kotów" Jeffa Burka, "Cipakabra" Karola Mitki, branżowe "Ponure bobry" Camerona Pierce'a, "Homo pregnantus" Jana Maszczyszyna czy "Moja na zawsze" Grzegorza Gajka). Groteska, dowcip, gore, absurd - epitety można mnożyć, ale generalnie te tworki to dla mnie istne bizarrowe wzorce. Mamy tu również połączenie bizarro z horrorem, i tu z kolei moim faworytem jest zombie-story z mega twistem na końcu Edwarda Lee, "Przejażdżka". Mamy nieco obleśną, ale bardzo dobrze napisaną opowiastkę o atopowym zapaleniu skóry ("Skóra", Michał Stonawski). Mamy także pozornie pozbawione sensu tworki opierające się głównie na fantasy, jak "Czarne Galery" Krzysztofa Maciejewskiego czy "Ojciec roku" Kazimierza Kyrcza Jr. - oba te opowiadania wyjawiają swój sens na końcu, przy czym oba (zwłaszcza utwór Kyrcza) są zakręcone jak słoik dżemu. Zabawa wzorcem fantasy w "Rajskiej krainie" Dariusza Kuchniaka nieco przypomina baśń, której niewinność złamana zostaje brutalnym zakończeniem, a zakręcony "Caleb" Bartosza Orlewskiego doprawdy porządnie minął się z logiką. Ponadto mamy turpistyczną opowiastkę z akcentem fantastycznym autorstwa Pawła Waśkiewicza, "Lampiony z ludzkich głów". Robert Cichowlas daje nam sporo seksu w nieco innym wydaniu - "Duckfucker" to ostro pojechana opowieść o pewnej delikatnej skłonności. Dawid Kain zaś ponownie udowodnił, że ma mega wyrobione pióro i doskonały warsztat, jego "Opcja" jest wypieszczona i wypolerowana jak jajka znudzonego mopsa. Z kolei "144000" Marcina Rojka - czapki z głów! Nieźle się uśmiałam, muszę przyznać, że autor zrobił staranny research, dzięki czemu w fenomenalny sposób zakpił z tego, z czego dobrze wychowani ateiści kpić nie powinni ;) Kolejne kpiny, tym razem z ukłonem w stronę celebrytów, wystosował Dariusz Barczewski w tekście "Pogadka z...", w pewien sposób dywagując o przyszłości reality show, deprecjacji ludzkich oczekiwań względem szeroko pojętej rozrywki i, generalnie, zidiocenia społeczeństwa. Marek Grzywacz zaproponował emo-wersję orwellowskiego wielkiego Brata, świat, który nie tak bardzo różni się od rzeczywistego. W "Polskim Gotyku" Polacy nareszcie są sobą - narzekają, nienawidzą, zaś nadzieja, radość i optymizm to wartości absolutnie zabronione przez państwo. Ciekawa koncepcja, przytyk naszej narodowej skłonności do malkontenctwa i defetyzmu.

 

Jeśli chodzi o tekst Grzegorza Gajka, to mam do tego autora już wyjątkową słabość, podobnie jak do Dawida Kaina. Gajkowe "Moja na zawsze" to jeden wielki absurd - ale i w tym szaleństwie jest metoda. Palce lizać. Jakby bizarre było za mało, to polecam rzecz o krwiożerczych pomidorach Krzysztofa Dąbrowskiego ("GD-0") oraz opowiadanie prekursora gatunku bizarro, Carltona Mellicka III - "Porno w sierpniu". Masakrycznie pokręcony tekst z całkiem niezłym przesłaniem. By równowaga została zachowana, z gąszczu groteskowych, dowcipnych choćby z pozoru historii można wyłowić metaforyczne cudeńko Jeremy'ego C. Shippa "Wirująca, szara mgła". Co by nie było zbyt zabawnie.

 

Ach, i jeszcze dwie rewelacje. Zeter Zelke całkowicie mnie kupił opowiadaniem "Pięć parszywych żywotów", choć to może przez moją słabość do wszystkiego, co ma cokolwiek wspólnego z entomologią. Zgrabnie napisany horrorek z niezłą puentą; doskonała umiejętność wczuwania się w role braci mniejszych zdecydowanie wyszła autorowi na dobre. A o "Cipakabrze" Karola Mitki mam do powiedzenia tylko jedno - drogi Karolu, proszę, daj mi numer do swojego dealera. ;)

 

Muszę jeszcze koniecznie nadmienić, że choć pisałam wyżej o pozornym braku sensu czy o totalnym zakręceniu to zwracam uwagę na kluczowe słowo "pozorny". Zdecydowana większość tekstów (a może i wszystkie, ale jam zbyt durna, by skumać) posiada puentę, posiada drugie dno, posiada przesłanie. Prawdę powiedziawszy zadziwiło mnie to, że pod maską groteski i czarnego humoru kryje się... rzeczywistość. Owszem, czasem przejaskrawiona, czasem w krzywym zwierciadle, ale generalnie te opowieści mają swoje źródło w świecie realnym. Jest w tym i jakaś melancholia, i nostalgia, i smutek, ale także złość i bunt. Przez to teksty z antologii przybierają znacznie na wartości i stanowią zakamuflowaną, acz trafną analizę wielu aspektów życia.

 

Jeżeli pozwolicie, by zacne grono autorów zrobiło wam kisiel z mózgu, macie ochotę na dobrą zabawę, trochę strachu i nieco dramatu, ewentualnie jesteście na diecie i chcecie pozbyć się apetytu - znajdziecie w "Bizarro bazar" coś dla siebie. Jeśli o mnie chodzi, jestem wielce usatysfakcjonowana i mam głęboką nadzieję, że pojawi się "Bizarro bazar II".

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!