Kartki Z Białego Zeszytu

Autor: Sonia Raduńska

Okładka wydania

Kartki Z Białego Zeszytu


Dodatkowe informacje

  • Autor: Sonia Raduńska
  • Tytuł Oryginału: Kartki Z Białego Zeszytu
  • Seria: Z miotłą
  • Gatunek: Pamiętnikidziennikiwspomnienia
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 184
  • Rok Wydania: 2008
  • Wymiary: 123x195 mm
  • ISBN: 978-83-7414-381-3
  • Wydawca: W. A. B.
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Varia

Pogoda nareszcie znalazła właściwy tor na tę porę roku. Można usiąść pod drzewem i oddać się lekturze. W moim przypadku deszcz i zawierucha czytaniu nie sprzyjają, ale ostatnio udało mi się poznać książkę wyjątkową i wartą promowania.

 

Kartki z białego zeszytu, to zbiór felietonów stanowiących osobiste zapiski dojrzałej kobiety. Na pierwszy rzut oka ich temat może się wydawać prozaiczny – życie pięćdziesięciolatki, nic nowego. Jednak towarzyszące mu wtrącenia ze światowej literatury oraz do bólu szczery ton wypowiedzi, czynią go głębokim i świadomym przesłaniem.

 

Mam słabość do takich, snutych w nieśpieszny sposób historii, a forma pamiętnika, nawet jeśli ujętego w konwencję comiesięcznego felietonu, bardzo mi odpowiada. Delektowałam się tym zbiorem przez kilka dni. Dawkowałam sobie zawarte w nim emocje. I nawet, jeśli z powodu dzielącej nas różnicy wieku, nie zawsze byłam w stanie się z nimi utożsamić, to uważam to za cenne doświadczenie. Pewien drogowskaz na przyszłość, ponieważ talent autorki potrafi z najprostszej chwili uczynić zdarzenie wyjątkowe.

 

„W niedzielny poranek wykluwam się ze snu i powoli dojrzewam do dnia. Słyszę dzwony. Czuję brzuch i skórę na łydkach. Stopa łagodnie pociera drugą. Kciuk sprawdza obecność pozostałych palców. Jestem. Jak Wenus z piany coraz bardziej wynurzona. Ponownie obecna i żywa, chociaż przecież nigdy nie przestałam. Niedziela jest świętem także dlatego, że mogę tego doświadczyć i bez pośpiechu po prostu być. O tym Ken Wilber mówi: W otwartości tej chwili nieskończona wdzięczność spotyka całkowitą prostotę."*
* s. 93

 

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!