Mroczny Sekret

Autor: Marina Anderson

Okładka wydania

Mroczny Sekret

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Aga

Powieści ukazujące się w Czerwonej Serii odkrywają przed czytelniczkami różne oblicza zmysłowego świata. Każda z nich jest wycieczką w inne rejony erotycznych doznań i pokazuje różne odcienie pożądania. W czasach, kiedy seks przestał być tematem tabu, a alkowa utraciła aurę tajemniczości, wydawać by się mogło, że w literaturze erotycznej niewiele odbiorcę może zaskoczyć. Seks w książkach już nikogo nie szokuje, dlatego autorzy coraz częściej podejmują tematy trudne, czasem zakazane, pozwalając czytelnikom „przyjrzeć się" zjawiskom odbiegającym od powszechnie przyjętych norm zachowań.

 

„Mroczny sekret" to historia dwudziestotrzyletniej Harriet, która doszła do wniosku, że pragnie w życiu więcej, niż narzeczony, z którym seks jest tylko „w porządku" i dobrze płatna, choć monotonna praca. Z dnia na dzień rzuca wszystko, co zapewniało jej stabilizację i za namową przyjaciółki podejmuje pracę sekretarki u przebywającej w Anglii gwiazdy filmowej. Harriet jest pełna zapału i nadziei w stosunku do otwierających się przed nią możliwości, ale czy rzeczywiście wymarzona praca spełni jej oczekiwania i czy dziewczyna dostanie to, o czym marzyła?

 

Harriet jest osobą młodą, ufną i bardzo naiwną, dlatego tak łatwo wpada w zarzucone na nią sidła. Nawet przez myśl jej nie przejdzie, że pracodawczyni mogła ją oszukać i zatrudnić w zupełnie innym celu, niż prowadzenie sekretariatu. Nie wzbudza jej podejrzeń zbyt poufałe zachowanie męża szefowej, mało tego - jest zachwycona i bez skrupułów nawiązuje z nim romans. Nie wie też, że wszystko, co wydarzy się w nadchodzących dniach jest elementem ściśle zaplanowanego scenariusza, mającego zakończyć się określonym rezultatem.

 

„Zmysłowa gra", która toczy się w domu sławnych i bogatych, jest pełna namiętności i zmysłowości. Choć reguły wydają się z góry ustalone, a przebieg wypadków łatwy do przewidzenia, okazuje się, że kiedy pionkami w grze są ludzie, uczucia mogą wyrwać się spod kontroli, a emocje wziąć górę nad rozsądkiem. Misternie ułożony plan może lec w gruzach.

 

W tej książce główny element fabuły stanowi seks, który przez cały czas wisi w powietrzu, a bohaterowie nie przepuszczą żadnej nadarzającej się okazji. Sceny erotyczne są śmiałe, bardzo zmysłowe i pobudzające wyobraźnię, a co najważniejsze - podane ze smakiem. Autorka nie żałuje czytelnikowi detali i ze szczegółami opisuje poczynania bohaterów. Odkrywa też emocje, wrażenia i odczucia postaci, dopełniając przedstawiony obraz. Momentami jest naprawdę gorąco i można poczuć ciarki na plecach.

 

Autorka oprócz zdrady i małżeństwa żyjącego w „wolnym związku" ukazuje problem miłości kazirodczej. Siostry, która mimo zawarcia związku małżeńskiego nie potrafi zakończyć relacji łączącej jej z bratem. Zależności skomplikowanej i nie do zaakceptowania, a jednak zdarzającej się pod wpływem pewnych czynników i okoliczności.

 

Niewątpliwie największym autem książki jest seks, który „podany" jest w bardzo przyjemny sposób. Zabrakło mi jednak większego skupienia na uczuciach bohaterów, a ich relacje poza łóżkiem zostały potraktowane zbyt powierzchownie. Dlatego też postacie można odebrać jako osoby płytkie, podatne na wpływy i manipulację, głuche na argumenty rozsądku, gotowe rozłożyć nogi na każde zawołanie, a myślę, że nie taki był zamysł autorki.

 

Fabuła nie jest skomplikowana, a rozwój wypadków łatwy do przewidzenia, choć nie brakuje intryg, tajemnic i zwrotów akcji. Nie byłam zaskoczona przebiegiem wydarzeń. Nie przeszkadzało mi to jednak, ponieważ książka dostarczyła mi interesujących doznań na innej płaszczyźnie. Bardzo pomocny w tym okazał się lekki i barwny styl autorki, który sprawiał, że moja wyobraźnia pracowała bez najmniejszego wysiłku.

 

Książka dostarczyła mi miłych i ciekawych wrażeń. Spędziłam w jej towarzystwie jedno popołudnie i nie był to czas stracony. Nie doznałam olśnienia, nie zostałam też pobudzona do głębokiej refleksji, ale sięgając po tego rodzaju literaturę nie takich efektów oczekuję. Jeżeli macie ochotę na lekką, niewymagającą lekturę z dużą dawką śmiałego i gorącego saksu, to ta książka jest dla Was. Moim zdaniem lektura idealna na wakacje.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: