Mroczne Serce Tom 1 Przeznaczeni

Autor: Lee Monroe

Okładka wydania

Mroczne Serce Tom 1 Przeznaczeni


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

klara203

Lee Monroe urodziła się w Londynie, ale spędziła krótki czas wypoczynku nad morzem z rodziną, kiedy była nastolatką. Poruszała się z powrotem do centrum miasta, jak tylko mogła, a obecnie mieszka w Westminster. Lee była obsesyjnym czytelnikiem jako dziecko, i nadal nim jest. Napisała wiele dzieł, ale ,,Mroczne serce. Przeznaczeni" jest jej pierwszą powieść pod własnym nazwiskiem.

 

Kiedy zauważyłam książkę, od razu zakochałam się w jej okładce. Dziewczyna w niebieskiej sukience bardzo przykuła moją uwagę. To właśnie wtedy postanowiłam, że za wszelką cenę zdobędę tą książkę. Okazało się, że nie tylko okładka przyplusowała, ale także treść tej książki.

 

Kiedy jest się nastolatką często trudno jest rozróżnić miłość od zauroczenia. Czasem ta pierwsza miłość nie jest uczuciem, którego tak bardzo pragniemy w tak młodym wieku. Nikt do końca nie wie, jak zauważy różnicę między tymi zjawiskami. Często tak się dzieje, że gdy się spotka tą wielką miłość to wtedy się walczy o nią. Dla mnie to uczucie jest jak magia, które nie można się nauczyć tylko ona sama uczy nas.

 

Główną bohaterką ,,Mrocznego serca" jest Jane Jonas, która wraz z rodziną mieszka na wzgórzu. Dziewczyna trzyma się z dala od rówieśników a swój wolny czas spędza z siostrą. Do szkoły nie chodzi, ponieważ tam była gnębiona przez Sarę. Do skończenia szesnastu lat, miewa sny, w których widzi chłopaka. Często gdy się budzi jest podrapana lub posiniaczona, a jej mama zauważa, że jej córka lunatykując wychodzi na dwór.

 

Wszystko się zmienia, gdy na jej drodze stają dwaj chłopacy. Przepiękny Evan i Luka, który jest chłopcem ze snu. Dziewczyna wybiera Evana jako chłopaka a Luka staje się jej przyjacielem. Bardzo jest przywiązana do obydwóch nastolatków. Okazuje się również, że jej przyjaciel jest wilkołakiem, z którym idzie na bal. Niestety zabawa nie najlepiej się kończy i dziewczyna postanawia zerwać więź z nocnym chłopakiem. Gdy go traci, jej świat nabiera szarych barw a ona próbuje się pozbierać. Nawet dokańcza czyta pamiętnik, który dostała od Luki, o nieszczęśliwej miłości kobiety.

 

Luka ukazuje się Jone, by ją ostrzec przed niebezpieczeństwem. On w swoich wizjach widzi, że Evan ją skrzywdzi. Nastolatka nie chce mu zaufać. Poza tym ona sama dobrze nie zna przeszłości swojego chłopaka, który zaczyna się dziwnie zachowywać. Na szczęście Luka nie poddaje się i posyła swoją siostrę, by jej wyjaśniła. Gdy to nie pomaga, postanawia pokazać jej dowody. Dziewczyna nie wie, czy iść do miejsca, w którym zagraża jej niebezpieczeństwo. Musi podjąć decyzję, która może wiele zmienić, ale może też jej pomóc.

 

,,Mroczne serce. Przeznaczeni" pokazało mi niesamowity świat, w którym po jeden stronie żyją ludzie normalni a po drugiej istoty magiczne. Coraz bardziej podobają mi się książki, gdzie autor nie skupia się tylko na jednym rodzaju postaci niezwykłych tylko jest ich wiele. Podobały mi się sceny z wampirzycą, która by zdobyć smakowych zagadywała. Cieszę się, że pisarka dodała rozdziały, w których Luka się wypowiada i są jego myśli zawarte.

 

Niestety książka posiada małą wadę, co mnie trochę wkurzyło. Niekiedy można przewidzieć, co się stanie dalej. Tylko końcówki nie mogłam rozgryźć, ale na pewno książka nikogo tym nie zrazi, bo zawiera w sobie ciekawe sceny.

 

Polecam książkę wszystkim miłośnikom istot fantastycznych, tym którzy lubią romanse, oraz tym którzy szukają czegoś nowego. Możliwe, że kolejna cześć ,,Mrocznego serca" będzie dużo lepsza. Tak więc czekam teraz tylko aż się ukarze ,,Mroczne serce. Nieśmiertelni",

 

Gosiarella

Znacie to stare powiedzenie „Nie oceniaj książki po okładce"? Ja znam, a mimo tego robię to notorycznie. Wystarczy zerknąć na tą piękną okładkę, aby ulec jej obietnicy zapewniającej, że w środku czeka na nas historia o niebezpiecznej miłości, która nie pozwoli nam się oderwać od książki. Szkoda tylko, że nie wszystkie obietnice mają pokrycie.

 

„Mroczne Serce. Przeznaczeni" opowiadają o losach bardzo dziwnej nastolatki. Jane Jonas jest skryta, uczy się w domu i ze wszystkich sił stara się odizolować od reszty społeczeństwa, a mimo to spotyka na swojej drodze dwóch chłopców – Evana i Lucę. Luca początkowo nawiedzają we snach, a później i na jawie, jednak nikomu nie mówi o nim oraz o miejscu, z którego pochodzi. Evana poznaje dzięki swojej młodszej siostrze Dot, a później, gdy zostają parą spędza z jej rodziną mnóstwo czasu. I tak historia mija, a ona spotyka się z nimi dwoma.

 

Jane jest chyba najbardziej bezbarwną postacią, jaka została wykreowana przez ludzki umysł. Nie jest odważna, ani bystra, ani zabawna, ani towarzyska, ani nawet interesująca. Z drugiej strony nie jest też wredna, szalona, ani głupia. Ona po prostu jest mdła. Luca jest niemal równie nieciekawy, jak ona, z tą tylko różnicą, że gdy oni czytam myślę, że to pięciolatek. Evan nawet nie mógł się zdecydować, jaki jest, bo przy każdej sytuacji jego reakcje były sprzeczne z poprzednimi. Ośmielę się napisać, że nie spotkałam się jeszcze z równie nieprzemyślanymi i niedopracowanymi postaciami, a do tego ich reakcje były równie intensywne i żywiołowe, jak oni sami. Pozwolę sobie przytoczyć pewną sytuację. Wyobraźcie sobie, że jedziecie autem z ojcem i niestety macie wypadek na odludziu. Jesteś cała, jednak twój ojciec jest nieprzytomny i zakrwawiony. Co robisz? Nasza główna bohaterka w tej sytuacji w pierwszej kolejności postanowiła otworzyć sobie okno, aby się schłodzić i patrzeć na piękny księżyc na niebie. Po pewnym czasie nie przyszedł jej żaden sensowny pomysł do głowy, więc zamknęła oczy i wyobrażała sobie, że wszystko jest już za nią i jest dobrze. To się nazywa opanowanie. Co z tego, że ojciec schodzi na siedzeniu obok, skoro można zamknąć oczy i sobie pomarzyć. A teraz najlepsze: autorka postanowiła ją za to nagrodzić i zaraz po zamknięciu i otwarciu oczu pojawiła się w szpitalu. Nie mogłam w to uwierzyć, więc ten fragment musiałam przeczytać parę razy, żeby się upewnić. Dzieci, które sięgną po tą książkę już będą wiedzieć, jak pomóc ofiarą wypadków drogowych. Zapewniam was, że podobne reakcje towarzyszyły bohaterom niemal na każdym kroku. W końcu, co w tym dziwnego, że socjopata ogarnięty żądzą zemsty, który planował morderstwa od lat i jest o krok od ich realizacji, postanawia odpuścić je sobie tylko dlatego, że nagi chłopak obala słuszność jego argumentów? Przecież to wcale nie jest nielogiczne.

 

Książka jest źle napisana, fabuła źle skonstruowana, postacie bezbarwne, a ich reakcje beznadziejne. Oba światy, w których musimy się odnajdywać są nieciekawe, a wątki nie zrozumiałe. W jednym świecie wyjaśnianie m.in. motywów Sary, a w drugim Lowa są absolutnie nie do przyjęcia, jeśli jesteśmy racjonalnie myślącymi istotami.

 

Szczerze mówiąc nie polecam tej książki nikomu, choć wiem, że zawsze znajdzie się grupa ludzi, której spodoba się ona i mam nadzieję, że nie zjedzą mnie za moją ocenę. Jednak jeśli ktokolwiek zgodził się z moimi poprzednimi recenzjami to niech nie robi sobie krzywdy i nie czyta tego.

 

Ocena 1+ / 6 W tej książce nie ma nic dobrego poza okładką.

 

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!