Czarny Brylant

Autor: Candace Camp

Okładka wydania

Czarny Brylant

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Marta_25

W literaturze lubię zarówno wątki kryminale, jak i wszelkie nawiązania do wydarzeń historycznych, które mają w sobie pewne tajemnice, dlatego powieść historyczna Candace Camp „Czarny brylant" bardzo mnie zaintrygowała.

 

Autorka przenosi czytelnika w świat rodu Morelandów zamieszkującego Londyn. Szybko przekonujemy się, że jest to rodzina nietuzinkowa, bardzo odbiegająca od wzorca XIX- wiecznej arystokracji. Pani domu ma za nic wszelkie konwenanse i z zapałem walczy o prawa kobiet. Jej małżonek poświęca się bez reszty swojej pasji, jaką jest archeologia. Nic więc dziwnego, że dzieci państwa Morelandów są nieokiełznane i żyją tak, jak chcą.

 

Fabuła powieści koncentruje się głównie na jednej z córek Morelandów, Kyrii. Kobieta jest odpowiedzialna za organizację ślubu swojej siostry Olivii, dlatego stara się, aby nic nie zakłóciło tej niezwykle ważnej rodzinnej uroczystości. Niestety nie do końca jej się to udaje. Chaos wprowadza papuga, którą Kyria za wszelką cenę usiłuje złapać. Z pomocą przybywa przyjaciel pana młodego, Amerykanin Rafe McIntyre. Kobieta jest oczarowana mężczyzną, jednak obiecała sobie, że nigdy nie wyjdzie za mąż, dlatego stara się zniechęcić do siebie nowego adoratora. Kiedy kobiecie wydaje się, że nic już nie popsuje wesela dowiaduje się, że w ogrodzie doszło do zabójstwa pewnego mężczyzny, który jak się okazuje miał dla niej cenną przesyłkę. Do rąk Kyrii trafia piękna, rzeźbiona szkatułka ozdobiona czarnym brylantem. Kobieta wraz z Rafem za wszelką cenę będą starali się odkryć kto przesłał szkatułkę, dlaczego posłaniec został zabity i jaką historię kryje w sobie ten niezwykły przedmiot. Nie chcąc zdradzać zbyt wiele treści, dodam jeszcze, że szkatułka sprowadzi na rodzinę Morelandów wiele niebezpieczeństw. Kyria będzie musiała zmierzyć się z pewnym porwaniem, rosyjskim księciem, naukowcem uzależnionym od opium oraz...niepokojącym snem.

 

Candace Camp udało się bardzo dobrze połączyć ze sobą wątek kryminalny i historyczny. Mamy tajemnicze morderstwo, kilku podejrzanych i śledztwo prowadzone przez dwójkę bohaterów oraz szkatułkę, która wprowadza do całej historii aspekt mitologiczny (Bizancjum i cesarza Konstantyna Wielkiego) jednocześnie bardzo dobrze oba te wątki łącząc. Brakowało mi jednak bardziej rozbudowanej historii związanej z Konstantynem, gdyż lubię starożytność. Autorka zadbała także o wątek miłosny, którego troszkę się obawiałam. Obawiałam się, że przesłoni on dwa pozostałe, bardzo ciekawe aspekty opowieści. Nic takiego się nie stało. Autorka odpowiednio to wyważyła. Czytelnik obserwuje rodzące się uczucie między głównymi bohaterami z zaciekawieniem, a nie irytacją (jak to u mnie bywa w przypadku „przesłodzonych" historii).

 

„Czarny brylant" to powieść wciągająca, nie pozbawiona humoru i pikanterii. Bohaterowie przykuwają uwagę od pierwszych stron, a zagadka związana ze szkatułką pochłania bez reszty. Polecam nie tylko miłośnikom powieści historycznych.

Alex9

Wiktoriańska Anglia kojarzy się z surową etykietą, sztywnymi zasadami oraz damami i dżentelmenami, tajemnica wydaje się w takim towarzystwie nie na miejscu, bo i cóż mogłaby skrywać? Ale z drugiej strony tam gdzie jest najmniej spodziewana tym większą budzi ciekawość, szczególnie gdy w centrum znalazła się piękna arystokratka, Amerykanin rodem z dzikiego zachodu i starożytny skarb. Zagadka sięgająca swymi korzeniami fascynującej przeszłości i nie mnie intrygującemu wieku dziewiętnastemu, piękne kobiety, odważni mężczyźni, arystokratyczne pałace i ciemne zaułki Londynu, a w tle rodzące się uczucie ...

 

Kyria wychowała się w kochającej rodzinie, książęcej dodajmy, ale zamiast surowego protokołu panuje w niej wolny duch, a nauka i rozwój osobisty jest w niej podstawą. Co najmniej dziwne podejście do życia jakie reprezentuje klan Morelandów dziwi elitę, ale kto odważyłby głośno krytykować księżnę i księcia? Każdy ma prawo do swoich dziwactw, a arystokrata tym bardziej. Na tle ekscentrycznej familii dziewczyna, w swojej opinii,wypada dość zwyczajnie, szczególnie, że nie ma aż tak radykalnych poglądów jak matka, woli projektować biżuterię zamiast zgłębiać tajniki fizyki czy też geologii, no i nie jest zapalonym archeologiem czy też podróżnikiem. Dlaczego więc cudzoziemiec właśnie z nią chciał się spotkać? To pytanie jest jednym z pierwszych jakie nasuwa się, niestety niezwykły gość nie może odpowiedzieć, bo umiera nim ma sposobność porozmawiania z Kyrią. Jedynym punktem zaczepienia jest piękna szkatułka z niezwykłym kamieniem na wierzchu, którą jak się szybko okazuje, interesuje się zbyt wiele ludzi. Panna Moreland nie zamierza być jedynie bierną obserwatorką wyjaśnienia zagadki tajemniczej przesyłki, w końcu lata przebywania wśród naukowców oraz wrodzona ciekawość dały jej niezłe zadatki na detektywa. Oczywiście znalazł się również pomocnik, który nie może pozwolić pięknej damie na samotne śledztwo, jako człowiek biegle władający bronią palną ma po temu jak najlepsze kwalifikacje. Celne oko jest świetnym atutem w rozgrywce, gdzie cień śmierci zaczyna być obecny w tle, a pewni ludzie nie cofną się przed niczym by zdobyć niezwykły symbol starożytnej legendy. Czy w Londynie uda odkryć się co kryje niezwykła szkatułka i kto pragnie ją dostać w swoje ręce? Trudne zadanie czeka dwójkę detektywów amatorów, szczególnie, że jedno z nich jest kobietą, a co za tym idzie pewne zachowania jej nie przystoją! Ale od czego spryt, plastyczne umiejętności i lata przebywania w niezwykłej rodzinie? Pozostaje więc ruszyć śladem pewnych rabusiów do portowych doków, ale czy ta wyprawa da odpowiedź na wszystkie pytania? A może to ślepa uliczka w dochodzeniu? I co oznaczają senne wizje, jakie ma Kyria?

 

Książki Candace Camp od wielu lat cieszą się niesłabnącą popularnością i nic w tym dziwnego, bo trójkąt spod znaku tajemnicy, uczuć i historyczne tło daje w końcowym efekcie świetną rozrywkę i oderwanie od codzienności. "Czarny brylant" to na pewno opowieść o uczuciach, ze świetnie zarysowanym wątkiem przygodowym. Autorka postawiła na emocje, lecz nie tylko na te spod znaku Amora, ale także z gatunku sensacji z awanturniczą nutką w drugim planie. Humor oraz ciekawi bohaterowie nie pozwalają się nudzić, a historia tytułowego czarnego brylantu nie raz zaskakuje czytających. Lektura świetnie oddaje klimat dziewiętnastowiecznej Anglii, konfrontacja angielsko - amerykańska również jest ciekawym elementem. Każdemu kto chce, przynajmniej na parę chwil, znaleźć się w przeszłości, gdzie na rozwiązanie czeka starożytna zagadka i nie tylko ona, polecam przeczytanie historii autorstwa Candace Camp.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: