Okładka wydania

O Dwóch Takich… Teraz Andy

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Katarzyna PinkoszŁukasz Żelechowski
  • Tytuł Oryginału: O Dwóch Takich… Teraz Andy
  • Gatunek: SportTurystyka
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 216
  • Rok Wydania: 2011
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 163 x 238 mm
  • ISBN: 9788374276856
  • Wydawca: Demart
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

O Dwóch Takich… Teraz Andy | Autor: Katarzyna PinkoszŁukasz Żelechowski

Wybierz opinię:

Cinnamon

Ogrom i piękno gór niejednego wprawiły w zachwyt. Wymagają od nas nie tylko odpowiedniego podejścia, sprawności fizycznej i odporności psychicznej – góry są najlepszym nauczycielem pokory. Tu nie ma miejsca na pychę, zbytnia pewność siebie, pośpiech. Najwyższe szczyty zdobywają odważni, rozważni, serdeczni, skromni. Właśnie tacy są nasi bohaterowie. Ale co różni ich od innych śmiałków, którzy stawili czoła potędze Matki Natury? Otóż są to najbardziej sprawni niepełnosprawni, jakich możecie sobie wyobrazić.

  

Uczestników ekspedycji było czterech, ale tylko na dwóch z nich skupimy większą uwagę. „O dwóch takich..." to historia Łukasza Żelechowskiego – 30-letniego informatyka, niewidomego od urodzenia, oraz 44-letniego Piotra Pogona, który od ponad dwudziestu lat zmaga się z chorobą nowotworową i przeszedł resekcję płuca.

 

Wielu z nas o ludziach niepełnosprawnych myśli stereotypowo: że powinni siedzieć w domu, poddawać się rehabilitacji i biernie przyjmować każdy dzień, w czterech ścianach. Człowiek niepełnosprawny równa się osobie bez życia towarzyskiego, bez marzeń i pragnień. Łukasz i Piotr starają się obalić te niesłuszne stereotypy podejmując się kolejnej niebezpiecznej wyprawy. (Tak! Wyprawa, o której napisano tę książkę, nie jest ich pierwszą ani ostatnią!). Wraz z Arkiem Mytko (podróżnikiem i eksploratorem Patagonii) i Bogdanem Bednarzem (szefem wyprawy, ratownikiem GOPR) postanawiają zdobyć najwyższy szczyt Andów – Aconcaguę, Kamiennego Strażnika o wysokości 6962 m n.p.m.

 

W tym momencie muszę zaznaczyć, w jaki sposób napisana jest książka „O dwóch takich...". Otóż, książka podzielona jest na pięć części. I po kolei: pierwsza część jest wywiadem przeprowadzonym przez Katarzynę Pinkosz z uczestnikami wyprawy tuż przed ich wylotem z Polski. W tym wywiadzie poznajemy czwórkę naszych bohaterów, ich życie codzienne, marzenia, problemy, a także poznajemy ich punkt widzenia na całą ekspedycję. Druga część jest publikacją dziennika z wyprawy prowadzonego przez Łukasza Żelechowskiego wraz z komentarzami jego kompanów. To niesamowite, uczestniczyć w całej wyprawie opowiedzianą z punktu osoby niewidomej. Trzecia i czwarta część jest wywiadem z uczestnikami zaraz po wyprawie oraz z osobami postronnymi, które chciały wyrazić swoje zdanie na temat niebezpiecznej ekspedycji dwóch niepełnosprawnych mężczyzn. Piąta część jest opisem życia naszych bohaterów pół roku po wyprawie.

 

Tak więc wyruszają – Łukasz i Piotr wraz z Arkiem i Bogdanem - by spełnić swoje marzenia i udowodnić światu, że być niepełnosprawnym nie znaczy być wykluczonym ze społeczeństwa. Wyprawę rozpoczynają przyjazdem do Buenos Aires dnia 18 stycznia 2011 roku. Trwa ona siedemnaście dni, wraz z zejściem z góry. Wyprawa jest naznaczona piętnem cierpienia, niedogodnych warunków, wielu wyrzeczeń, rozważań nad życiem... Każdy dzień zdaje się być darem od Boga, który towarzyszy chłopakom przez całą wyprawę. Jednak najważniejsza pozostanie jedna data: 29 stycznia 2011, godzina 14:35. Wtedy to właśnie chłopaki zdobyli szczyt Aconcaqua. Data, którą i ja zapamiętam.

 

Nie ma co się długo rozwodzić nad tą książką. Jest to wspaniałe świadectwo odwagi i determinacji czworga mężczyzn, nietypowy sposób udowodnienia światu, że niepełnosprawni także są stworzeni do dokonywania rzeczy niezwykłych. Nie tylko treść książki cieszy czytelnika, ale także doskonałe wydanie książki. Tak jak to przystało na książkę podróżniczą, okładka jest twarda, starannie zszyte kredowe strony obfitują dużą ilością różnych zdjęć z wyprawy... Niewielki wysiłek spędzenia dnia na przeczytaniu jej (książkę się dosłownie pochłania w ciągu niecałych 24-godzin) i jestem w pełni usatysfakcjonowana - bez wahania polecam tę książkę każdemu.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial